Dziś jest:
Poniedziałek, 24 lutego 2020

Jeśli kontakt z obcymi cywilizacjami jest czymś 'z dalekiej przyszłości', to w takim razie czym są relacje ludzi bardzo często dojrzałych, rozsądnych i wiarygodnych, którzy przeżyli Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia?
/Artur C. Clark/


#25 czerwca 2012 UFO jest faktem. Mam w tej sprawie zdanie jasne i jednoznaczne! - zapis Dziennika Kapitana 24 czerwca 2012.

Od kiedy zacząłem jeździć po świecie i spotykać się z ludźmi zajmującymi się na poważnie zjawiskiem UFO, zauważyłem wiele prawidłowości, których nie dostrzegałem wcześniej. Fenomen Niezidentyfikowanych Obiektów Latających zafascynował mnie tak bardzo, że w ilości wszelkich relacji, zdjęć czy filmów zatraciliśmy gdzieś podstawowy sens.

No bo czy jest sensem przekonywanie siebie samego po raz tysięczny, że na Ziemię przylatują obce cywilizacje? Dla mnie nie ma żadnego sensu. Moje zdanie wyrobiłem sobie zarówno podczas rozmowy z mieszkańcem małej podwarszawskiej miejscowości, który przeżył CE III, jak i świadkami mieszkającymi w Roswell czy Meksyku. Nie muszę podpierać się żadnymi książkami, linkami do youtuba czy przemyśleniami „tego czy innego mądrali internetowego” – mam swoje własne zdanie w tej sprawie. W moim wieku człowiek ma ogromny komfort tego, że jest w stanie powiedzieć „wiesz, zajmuję się tym 25 lat i pozwól, że mam w tej sprawie własne zdanie”. A więc moja opinia jest jednoznaczna – na Ziemię przylatują obce cywilizacje.  Nie są to żadne „demony”, jak to uparcie twierdzą różne nawiedzone religijnie odloty prowadzące niekończącą się „krucjatę nawracającą” (mamy z nimi kłopoty od samego początku, kiedy tylko Nautilus pojawił się w sieci, czyli od 15 lat), nie są to żadne „pojazdy wojskowe amerykańskich trepów superwynalazców”, jak przekonują maniacy zapatrzeni w amerykańską armię… To są obce cywilizacje obserwujące bardzo dyskretnie Ziemię. Miałem okazję rozmawiać z setkami ludzi w Polsce i na całym świecie, którzy zetknęli się bezpośrednio z tym zjawiskiem, miałem okazję widzieć miejsca lądowań, czytać raporty wojskowe, a wreszcie w spotkaniach bezpośrednich poznawać kulisy jakiegoś wydarzenia, jak podczas mojego pobytu w Meksyku w 1997 roku czy w Roswell w 2011. A więc przylatują. Z innych wszechświatów i wymiarów. Są znacznie wyżej od nas, chciałoby się rzec „o lata świetlne”. Wiemy, jak wyglądają. Wiemy, skąd przylatują. Wiemy w końcu, co mówią. Takiej wiedzy nie można posiąść pracując na „wyszukiwarce google”, niestety trzeba spakować walizkę i ruszyć w świat. Tylko bowiem osobiste poznanie pozwala wyrobić sobie pogląd na daną sprawę. I ja ten pogląd mam. Jestem szczęśliwym człowiekiem!


Jest jednak wiele ciekawych pytań. Skoro tak jest, że ich zachowanie jest tak naprawdę skrajne ignorowanie ludzi (wszelkie uprowadzenia to naprawdę margines marginesu – proszę mi wierzyć), to czy w takim razie można wysłać do nich wiadomość? Poza tym „których onych”, bo tych, co pojawiają się na naszej planecie jest wielu… bardzo różnych. Ten temat pojawił się przy okazji jednego z najbardziej fantastycznych pomysłów, jaki pojawił się na pokładzie Nautilusa, który nazwałem roboczo „Kula na dnie morza”.  Będzie to najbardziej kosztowny projekt spośród tych, które są prowadzone w ramach Fundacji. Ale jako osoba pisząca od lat scenariusze filmowe uważam, że jest to materiał na prawdziwy filmowy hit, z czym zgadza się każdy, kto poznał kulisy tego projektu. I tylko od wyniku zależy, czy będzie to film dokumentalny, czy fabularny. Jeśli nam się uda, to pchniemy całą dziedzinę światowego badania zjawiska UFO na zupełnie nowe tory… trzymajcie za nas kciuki!


Cały weekend spędziliśmy w Bazie FN instalując nowy sprzęt. Największym wyzwaniem było kopanie rowu na terenie Bazy, aby tam umieścić kabel wideo do kamery. Wszystko jednak przebiegło lepiej niż się spodziewałem, a dzień zakończyliśmy sadzeniem trawy w miejscach, gdzie wcześniej prowadziliśmy prace. Niedługo ruszamy naszym pojazdem w Polskę w ramach kolejnej odsłony projektu "Otwarte Niebo".

 

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Witam. W latach 80-90 był taki tygodnik czy miesięcznik 'Skandale'. Czytałem go tam były opisane tak niewiarygodne historie że aż ciężko w to było uwierzyć, mniemam iż część z nich mogła by być nawet prawdą takie porównanie mam do dzisiejszych czasów do tych wszystkich stron www o sprawach co najmniej dziwnych. Pzdr. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 19 luty 2020 11:11 | Dzień dobry , Dziś w godzinach wieczornych około 19 , widziałam na niebie dziwny świecacy punk na zachodzie. Z poczatku myslalam że to Syriusz ale wydawal sie byc za nisko. Z zaciekawieniem obserwowalam ta pseudogwiazde okolo 30 min i zauwazylam ze zmienila polozenie o kilka centymetrow ( w moim ) odniesieniu. Świeciła jasnym światłem [...]

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO OBOK STACJI ISS - luty 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.