Dziś jest:
Wtorek, 30 listopada 2021

…materializm staje się jednym z największych zagrożeń dla waszego obecnego życia i waszych przyszłych egzystencji w ciałach fizycznych.
Thiaoouba Prophecy (1987 rok)

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CO MYŚLICIE O TYM, ŻE TAKI PIŁKARZ JAK LEO MESSI MA ZARABIAĆ DZIENNIE WIĘCEJ, NIŻ WIĘKSZOŚĆ LUDZI  NA NASZEJ PLANECIE JEST W STANIE ZAROBIĆ PRZEZ CAŁE ŻYCIE?
Śr, 11 sie 2021 05:11 komentarze: 16 czytany: 3377x

[...] Szanowna FN! Piszę do Was w sprawie, która mnie mocno zbulwersowała. Chodzi o znanego piłkarza Leo Messiego, który zarobił podobno już miliard dolarów, ma kilkanaście luksusowych samochodów, jakieś bajeczne posiadłości, ale wciąż jest mu za mało i idzie kopać piłkę u szejków arabskich do PSG. To niby nic wielkiego, wszyscy wokół uznają to za coś normalnego, ale ja cały czas uważam, że jest to jakiś przejaw szaleństwa naszej cywilizacji. Czy to jest normalne? Co o tym myślicie? Czy to ja zwariowałem zadając takie pytania, czy ten świat wokół nas zwariował?! Będę wdzięczny za jakąkolwiek odpowiedź.

Z serdecznym pozdrowieniem

[dane do wiad. FN]

 

Leo Messi został właśnie nowym piłkarzem Paris Saint-Germain! Argentyńczyk związał się z paryżanami dwuletnią umową, na mocy której będzie zarabiał około 35 mln euro. Klub ze stolicy Francji był jednym z nielicznych zespołów, który mógł sobie pozwolić na zakontraktowanie 34-latka. Dlaczego dysponują praktycznie nieskończonymi zasobami gotówki? Kim są właściciele PSG?


Qatar Sports Investments, w skrócie QSI, został założony w 2005 r., a do tego spółka ta zależna jest od Qatar Investment Authority, której aktywa szacowane są na około 300 mld dolarów. Obie natomiast są podmiotami państwowymi, a co za tym idzie należą do rządzącego w Katarze Tamima bin Hamada Al Thaniego. Emir ma decydujący głos we wszystkich najważniejszych kwestiach, również tych, które dotyczą paryskiego klubu. Dzięki temu zasoby finansowe PSG są praktycznie nieograniczone.



zarobki Messiego rocznie: 434 mln złotych

 zarobki Messiego miesięcznie: 36,2 mln złotych

 zarobki Messiego tygodniowo: 9 mln mln złotych

 zarobki Messiego dziennie: 1,3 mln złotych

 zarobki Messiego na godzinę: 54 tysiące złotych

 zarobki Messiego na minutę: 900 złotych

 zarobki Messiego na sekundę: 15 złotych

 

To wszystko dzięki drapieżniczemu wydobywaniu ropy naftowej, bo to wywindowało zarobki piłkarzy na ten absurdalny poziom!

 

ZIEMIA JAK WIELKI SUPERMARKET – zwiastuny nadciągającej apokalipsy

Szanowny czytelniku! Od dawna powtarzamy, że jesteśmy wszyscy na planecie szaleńców, którzy żyją wbrew prawu wszechświata zwanym także na pokładzie okrętu Nautilus „prawem kreacji”. Jeśli ktoś chce sugerując się przeróżnymi świętymi księgami nazywać to Bogiem – nie ma najmniejszego problemu. Co mówi to „prawo kreacji”? W największym skrócie: żyć w zgodzie z naturą, nie naruszać jej świata, nie niszczyć w imię własnej próżności i przerażającej chęci posiadania „za wszelką cenę jak największej liczby przedmiotów”. Jeśli działa się wbrew „prawu kreacji”, to należy liczyć się z konsekwencjami,  czyli tym, że natura doprowadzi system do stanu równowagi innymi metodami. Jakimi? Opisują to święte pisma, w tym także Stary Testament, ale to temat na inny wpis… na przykład w „Dzienniku Pokładowym”.

Wydobywanie ropy naftowej ma niszczycielski, wręcz apokaliptycznie niszczycielski wpływ na naszą cywilizację. I nie chodzi tutaj tylko o zatruwanie powietrza trującymi spalinami z silników, choć przecież wiemy, że ludzkość traktuje ziemską atmosferę niczym wielki ściek na nieczystości licząc, że takie wpuszczanie spalin będzie bezkarne, bo przecież silnik taki mały, a Ziemia taka duża (rachunek za to nasza planeta wystawia nam właśnie w tej chwili). Konsekwencje są tragiczne także z tego powodu, że drenowanie Ziemi z jej bogactw naturalnych przysparza gigantyczne pieniądze, a ludzie nie są w stanie się powstrzymać przed tym, aby powstrzymać się przed chęcią posiadania kolejnych dóbr materialnych. Poszatkowanie Ziemi na nacjonalistyczne zagony sprawiło, że niektóre z nich miały szczęście znaleźć się na terenach, gdzie jest ropa naftowa. I tylko to sprawiło, że nagle mają nieobjęte ludzką wyobraźnią gigantyczne ilości pieniędzy pozwalające na wszystko – od finansowania terroryzmu, najbardziej agresywnych odmian Islamu czy wreszcie realizowanie bajecznych zachcianek nowych „panów od ropy”, czyli arabskich szejków czy rosyjskich oligarchów. Kosztem zabijania Ziemi rywalizują oni w najdroższej zabawce świata, czyli klubowej lidze mistrzów. To właśnie galaktyczne pieniądze z ropy naftowej sprawiły, że panowie kopiący nadmuchany balon czyli tak zwani piłkarze zarabiają fortuny, których wielkość u każdego normalnego człowieka budzi niesmak i niepokój. Gdyby nie ropa naftowa pan Messi nigdy nie zarobiłby pół miliarda dolarów, gdyż to właśnie panowie od wydobywania ropy wyśrubowali ich zarobki na poziomie absurdalnym, chorym, patologicznym.

Czy oni mając niebywałe fortuny chcą się zatrzymać w szaleństwie kupowania kolejnych Ferrari czy Bugatti do ogromnego garażu, aby tam stały używane zaledwie kilka razy w ciągu roku? Nic z tych rzeczy – nie ma granicy. Skoro można brać z hipermarketu zwanego Ziemią, to trzeba to robić i nic nikomu do tego.



Ogromną rolę w tym dramacie odgrywają religie. Mówią o tym obce cywilizacje przybywające na Ziemię, mówimy o tym my. Proszę zwrócić uwagę, że ludzie z kultury Islamu czy Chrześcijaństwa bez mrugnięcia okiem przyjmują zdziecinniałą, żenująco naiwną wizję świata, że jest jedno życie na Ziemi, które jest jedynie krótkim przystankiem przez skokiem do raju, gdzie spędzimy wieczność. Oczywiście ktoś tam da szusa do piekła, ktoś się chwilę potarabani w czyśćcu, ale generalnie cała gromada wyląduje w rajskich ogrodach i tam z tabunami zmarłych wcześniej cioć, wujów, koleżanek i kolegów będzie „klawo”. Jeśli tak, to po kiego grzyba przejmować się tym zapyziałym przystankiem, który zostawiliśmy za sobą? A niech ginie w smrodzie, zanieczyszczeniu, niech tam woda będzie czarna, a powietrze gęste od dymu… my już w raju, a frajerstwo na Ziemi trochę pocierpi, ale jak nikogo nie zamorduje (a 99,999 procent tego nie zrobi), to też tu wskoczy i… wszyscy będziemy latać w super-szcześliwości po wieki wieków Amen. Na pohybel Ziemi – naszym celem raj!

Ta upiorna filozofia leży u podstaw całej tragedii naszego świata i tego, dlaczego nigdy nie zrobimy kroku do przodu w ratowaniu naszej planety. Wiara bowiem w „cud-raj na zawsze” po śmierci fizycznej sprawia, że myślenie „po nas choćby potop” jest powszechne. Gdyby ludzie wiedzieli, że jest reinkarnacja, że wrócą na Ziemię jako nowe osoby, że będą musieli zmierzyć się z tym, co teraz robią naszej planecie, to być może powstrzymaliby wydobycie ropy naftowej, a Messi nie dostał by kolejnego miliarda dolarów od obrzydliwych szejków, którzy lubią „drogie zabawki” czyli wielkie piłkarskie kluby.

O ateistach ględzących idiotyzmy, że ludzie i zwierzęta to kawałki parującego mięsa, które „po prostu żyje, rusza się oddycha i tyle” napiszemy innym razem. Ale są na tej samej półce wariactwa, na której stoją obok siebie miłośnicy bajki o „wiecznej labie”. To tak naprawdę jest to samo, czyli po prostu tkwienie w wielkim fałszu.


A na koniec tej odpowiedzi taka mała refleksja – na innych planetach wyżej rozwiniętych od nas, gdzie prawie nie ma cierpienia (a jego głównie boją się ludzie) nie ma czegoś takiego jak sport, ściganie się, mecze oglądane przez drących się ludzi itp. Powtarzają oni, że współczesny sport jest niczym innym jak kultywowaniem wojny i śmierci, choć pudrowane jest to słowami o „szlachetnej rywalizacji”, ale jest to okłamywanie prawdy, że tak naprawdę są to jedynie substytuty walki z drugim człowiekiem.

Tyle ludzi poświęca swój czas, a nierzadko całe swoje życie na śledzenie czegoś, co jedynie jest pokarmem dla „ego” i dostarcza wyłącznie przyjemności naszym najniższym zmysłom. Czym jest w rzeczywistości „śledzenie z wypiekami spoconych facetów ganiających za kawałkiem nadmuchanego balonu”? Obcy mówią wyraźnie – to strata czasu, energii, życia. Nie taki jest cel życia, nie o to w tym życiu chodzi!

Dlatego uważają Ziemię za planetę bólu i łez, ale przede wszystkim niewiedzy. Ludzie poświęcają życie czemuś, co jest warte – jak w słowach piosenki zespołu Lady Punk – mniej niż zero.

Czy dla „mniej niż zera” można sfiksować? Otóż można – przykład poniżej. Kibic Barcelony spazmuje po informacji, że zblazowany i pazerny na pieniądze jego idol od kopania nadmuchanego balonu wybrał pieniądze arabskich szejków, aby móc kupić sobie kolejne, zupełnie niepotrzebne mu arcydrogie kolejne samochody, kolejne posiadłości, kolejne błyskotki, które kiedyś i tak zostawi idąc do światła… Pozostawi jednak za sobą coś więcej – zniszczoną przez wydobycie ropy Ziemię, a dzięki ropie mógł spędzić to próżniacze, wypełnione „fałszywą watą pogoni za niczym” życie.

 

 

Poniżej zdjęcie z naszego świata – z cyklu „nasi młodsi bracia”.

 


Komentarze (16)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Śr, 8 wrz 2021 13:06 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

Niby artykul fajny tylko fundacja zapomina albo nie wie ze ani nie jestesmy Magdami czy Piotrkami ani duszami tylko Duchem albo Bogiem ktory zszedl na ziemie zeby doswiadczac. po co? a bo to sprawia bogu przyjemnosc. nawet te nieprzyjemne rzeczy. nasze ciala i imiona to awatary jak w grze komputerowej. wiec co z tego ze Ziemia zostanie zniszczona? Bog moze stworzyc nowa w sekunde, albo naprawic stara.

Pt, 13 sie 2021 23:28 | brak oceny

przybysz | Załogant

Pieniądze, kasa, cały ten system monetarny- to największe zło naszego świata. Pieniądze od zawsze były powodem nieustannego cierpienia ludzkości. Pieniądze były i są głównym powodem wojen, konfliktów zbrojnych na tej naszej upadłej planecie bólu i łez. Wyzysk jednego człowieka przez drugiego, niewolnictwo -także to współczesne [pracodawca-pracownik], władza jednego człowieka nad drugim itd.. itp... [już nie wspominając o tym,że jeden człowiek może drugiego skazać na wieloletnie więzienie czy nawet śmierć i to w imieniu idiotycznego prawa-ale to temat na inny raz, bo w końcu trzeba coś z tym zacząć robić!] - to wszystko jest nienormalne, patologiczne i trzeba coś z tym w końcu zacząć robić! Świat nie może opierać się na niewolnictwie- ludzkość musi się zbuntować -trzeba te wszystkie konstytucje narodowe wypieprzyć do kosza i POSŁUCHAĆ naszych BRACI WIĘKSZYCH, którzy odwiedzają nas w U.F.O. Natomiast co do sportu-zgadzam się w 100% z FN- jest to kultywowanie wojny, cywilizacji śmierci- mocne słowa, ale jakże prawdziwe! W sporcie chodzi tylko o jedno:
- jeden ma pokonać drugiego
-jeden ma drugiemu dokopać
-jeden ma drugiego zniszczyć, sponiewierać
-jedna zgraja ma pokonać drugą zgraję
-jedna zgraja ma dokopać drugiej itd..itp..
już nie wspominając o typowych sportach walki... noo, to wszystko nastawienie typowo wojenne rzeczywiście przypudrowane solidnie...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 14 sie 2021 12:55 | ocena: -3

Kepos | Załogant

@przybysz, ludzkość jako duchy już się zbuntowała w Raju i teraz ponosi tego konsekwencje, ale ma możliwość odpokutowania swoich win.

Pt, 13 sie 2021 13:53 | ocena: -3

Kepos | Załogant

Organizowaniem techniki na świecie zajmują się duchy potępione, a ustalaniem praw dla ludzi - Aniołowie. Ci, którzy wytwarzają produkty techniki ( rękami ludzi ) rozdzielają ich "swoim" ludziom. Wszystko po to, żeby szczyt tego nastąpił w czasie wystąpienia Antychrysta, którym będzie Lucyfer wcielony.

Czw, 12 sie 2021 13:47 | ocena: + 1

SovietVixen | Załogant

Tak dlugo jak jeden czlowiek posiada drugiego - nie wazne, czy mowimy o stosunku wlasciciel/niewolnik, pan feudalny/sluga panszczyzniany, czy wspolczesne pracodawca/pracownik - tak dlugo nie wyjdziemy z tego typu dzikich patologii. Polecam ksiazke "Why the Dalai Lama is a Socialist: Buddhism and the Compassionate Society" autorstwa Terry'ego Gibbs'a.

Czw, 12 sie 2021 12:56 | ocena: + 2

MAGEN | Załogant

Witam Szanownych Załogantów.
Kiedyś myślałam, że to jest nieetyczne, niebotyczne wręcz zarobki piłkarzy.
Tylko dlaczego, skoro jest popyt....moda...na ten typ rozrywki, pracować dla idei...
To my, ludzie, nakręcamy caly ten biznes.
Proszę, niech mi tylko ktoś napisze, że zamiast oglądać mecz, pozbiera śmieci w lesie....
Pozdrawiam serdecznie.

Czw, 12 sie 2021 12:07 | brak oceny

sidhartha | Załogant

może globalny kataklizm coś zmieni, a jesteśmy o niego o krok, nie
zdziwiłbym się gdyby przyszedł dzisiaj :)
jedno jest pewne:koronawirus to był tylko wstęp, będzie jeszcze gorzej.

Śr, 11 sie 2021 19:51 | ocena: + 3

Orion_1957 | Załogant

Tam gdzie w grę wchodzą potężne pieniądze tam nie ma ,,czystej gry". Czym jest ich coraz więcej tym bardziej nie starcza na opłacenie podatków. To wszystko jest chore. W moich oczach tacy ludzie nie istnieją. Przecież dobrze wiemy, że dla nich istnieje inny świat. Nie widzą tych dołów, tej biedy a jeżeli ją znali to nie chcą mieć z nią nic wspólnego. Człowiek dopiero staje się dobry, widzi innego człowieka któremu dokucza bieda ale dopiero wtedy kiedy dotyka nas wszystkich kataklizm albo jego samego. Jest to bardzo smutne ale prawdziwe. Ja im nie zazdroszczę tych milionów bo mi wystarczy tych pieniędzy które wypracowałem w swoim życiu przez długie lata. Wiadomo, że duże pieniądze to też duży problem. Zawsze myślałem jak to się dzieje, że jest grupa miliarderów obracająca wielkimi kwotami a gdzieś z boku mieszkają ludzie mający czasami jednego dolara dziennie na utrzymanie kilkuosobowej rodziny. Przecież wszyscy jesteśmy ludźmi, dlaczego nikt nie chce ich wyciągnąć z tej biedy. Ci ludzie z tych najniższych dołów nigdy nie znali lepszego świata i chyba nigdy nie są wstanie się z niego dźwignąć. Mówi się , że wszyscy jesteśmy tacy sami. Może tak ale dopiero na tamtym świecie. Pozdrawiam

Śr, 11 sie 2021 18:57 | ocena: + 3

Smaggie | Załogant

Dokładnie to samo sobie pomyślałam, co autor tego listu. Po cholerę temu Messiemu jeszcze więcej pieniędzy. Po cholerę wylewa on te swoje krokodyle łzy, że niby z żalu, bo opuszcza klub, z którym się przez tyle lat zżył. Z lekkim zdziwieniem czytałam artykuł, w którym wyjaśniano, że Barcelony na niego nie stać, bo Messi raczył zejść tylko o 50% ze swoich wybujałych finansowych wymagań. A już ten jego płacz, to czysty fałsz. Gdyby mu naprawdę zależało na ludziach i na tym klubie, to by dla nich nawet za psie pieniądze grał, albo niech będzie, że chociaż za tyle ile daliby mu radę zapłacić, żeby miał za co kawior kupić. Gość jest niebotycznie chytry na kasę. A swego czasu była przecież afera chyba o nieodprowadzanie przez niego podatków. No tak, bo przecież taki biedny, że jeszcze żal mu było te podatki płacić..

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 11 sie 2021 19:33 | brak oceny

rolexx13 | Załogant

@Smaggie, prawo hiszpańskiego związku piłki n. mówi, że nie można w następnej umowie zejść poniżej 50% zarobków od ostatnich jakie obowiązywały dlatego nie mogli nic poradzić i musiał odejść

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 12 sie 2021 21:21 | ocena: + 1

Smaggie | Załogant

@rolexx13,
Dziękuję za wyjaśnienie. Nie zmienia to jednak tego, że kombinowanie z podatkami dalej świadczy na jego niekorzyść. A te przepisy są w takim razie co najmniej dziwne..

Śr, 11 sie 2021 14:57 | ocena: -2

Heisenberg | Załogant

Dzielenie ludzi na podstawie tego jaką religię wyznają i automatyczne szufladkowanie ich jako tych którzy niszczą ziemię (chrześcijaństwo, islam) lub jej nie niszczą (hinduizm, buddyzm) jest strasznym uproszczeniem i stygmatyzowaniem. Zapewne jest wielu ludzi nie wierzących w reinkarnację ale dbających o planetę czy "młodszych braci" lepiej niż wiele osób w reinkarnację wierzących. Nie w religii jest więc rzecz a w edukacji i świadomości ekologicznej społeczeństw. Wystarczy chociażby porównać wysiłki na rzecz szeroko pojętej ekologii podejmowane w UE i krajach azjatyckich (Indie, Chiny, Pakistan, Bangladesz) aby stwierdzić że argument łączący wyznawaną religię z podejściem ekologicznym jest bardzo chybiony.

Inną sprawą jest fakt, że świadomość ekologiczna jest większa wśród społeczeństw rozwiniętych w których panuje względny dobrobyt, niż państw rozwijających się i do dobrobytu dopiero aspirujących.

Podsumowując, proszę o nie wrzucanie wszystkich chrześcijan, wierzących w "cud-raj na zawsze" do worka osób niszczących planetę w kontrze do osób wierzących w ponowne ziemskie wcielenia ponieważ jest to teza nie mająca oparcia w faktach i po prostu krzywdząca dla wielu z tych osób.

Śr, 11 sie 2021 13:38 | ocena: + 2

Dominik_1973 | Załogant

trudno się nie zgodzić z tezą tego tekstu.

Interesuję się duchowością i z mojej wiedzy wynika, że każdy z nas jest tutaj po to, aby właśnie się doświadczać (w bólu, łzach i okropnościach tego świata). Dzięki temu środowisku nabywamy więcej (szybciej) exów :) (wcale nie żartuję).

Dotyczy to nie tylko nas, ponieważ przebywają tutaj również istoty pozaziemskie, które tutaj mieszkają, wiele istot "świetlistych" i innych.
Polecam wszystkim, którzy tego nie zrobili, przeczytanie "Rozmów z Bogiem" - 4 tomów, wyjaśnia się tam wszystkie zagadnienia poruszane na tej stronie (i wiele więcej).

Pozdrawiam

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

28 listopada://Afrykański wariant koronawirusa znany do tej pory jako B.1.1.529 otrzymał nazwę greckiej litery Omikron i jest w pobliżu Polski. WHO zakwalifikowała go jako wyjątkowo niebezpieczny. Kolejne kraje blokują połączenia z Afryką, gdzie wirus się pojawił. Nowy wariant koronawirusa prawdopodobnie...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 27 lis 2021 16:14 | 25 listopada 2021 nad Wawrem (Warszawa)  widoczne były jasne obiekty na niebie. Sprawa pojawiła się na portalu społecznościowym facebook. Nie można wykluczyć, że były to chińskie lampiony czy wojskowe flary, ale jedna rzecz przeczy tej tezie. Jest bowiem nagrany film, na którym widać moment zakończenia manifestacji. Wszystkie obiekty zgasły (zniknęły) praktycznie w tym samym czasie, co wyklucza chińskie lampiony czy flary.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 19 listopada 2021 | Zgadzam się z Krzysztofem Jackowskim, że jesteśmy w przededniu wielkiej światowej wojny, choć widzę ją zupełnie gdzie indziej niż jasnowidz z Człuchowa i trochę inaczej. Moim zdaniem wybuchnie nie na Bliskim Wschodzie i nie w pobliżu tak znienawidzonego przez najsłynniejszego obywatela Człuchowa Izraela (którego cały czas nazywa małym państwem, którego nazwy nie wymieni), ale być może w dwóch punktach...

czytaj dalej

FILM FN

PRZELOT INTRYGUĄCEGO OBIEKTU UFO NAD FRANCJĄ - 16 listopada 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.