Dziś jest:
Poniedziałek, 9 grudnia 2019

Sama moc nie jest ani dobra, ani zła - po prostu istnieje.
To człowiek decyduje, co z nią zrobi.

/Terry Goodkind, Pierwsze prawo magii/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




CZY LUDZIE PO KONTAKCIE Z UFO ZYSKUJĄ UMIEJĘTNOŚCI, KTÓRYCH NIE POSIADALI WCZEŚNIEJ?
Wt, 30 lip 2019 09:33 komentarze: 2 czytany: 1937x

[…] Mam jeszcze do Panstwa pytania dotyczace kontaktów ludzi z UFO. Czy zdarzyło sie, ze w trakcie lub po spotkaniu III lub IV stopnia osoba, która doswiadczyla kontaktu zyskiwala jakies umiejetnosci lub zdolnosci jakich wczesniej nie posiadala? np. zdolnosc bieglego poslugiwania sie jakims językiem dla niej obcym wczesniej lub np zdolnosc jasnowidzenia? Czy obcy tlumaczyli kiedykolwiek jak to sie.......

czytaj dalej

[…] Mam jeszcze do Panstwa pytania dotyczace kontaktów ludzi z UFO. Czy zdarzyło sie, ze w trakcie lub po spotkaniu III lub IV stopnia osoba, która doswiadczyla kontaktu zyskiwala jakies umiejetnosci lub zdolnosci jakich wczesniej nie posiadala? np. zdolnosc bieglego poslugiwania sie jakims językiem dla niej obcym wczesniej lub np zdolnosc jasnowidzenia? Czy obcy tlumaczyli kiedykolwiek jak to sie dzieje, ze potrafia komunikowac sie telepatycznie lub zakrzywiac czasoprzestrzen?

 

Pozdrawiam

 [ imie do wiad red]

 

Odpowiedź jest oczywista: absolutnie tak. Można napisać nawet więcej – rzadko się zdarza, aby ludzie po spotkaniu z obcymi nie stwierdzali u siebie jakieś nowej umiejętności np. jasnowidzenia. Z czego to wynika? Obcy mają wyższy niż ludzie poziom wibracji, który oddziaływa na wszystkie żywe istoty znajdujące się w ich zasięgu delikatnie także podnosząc ich poziom wibracji. To jest powód, dla którego ludzie po Bliskim Spotkaniu Trzeciego Stopnia z UFO widzą u siebie pojawienie się proroczych snów czy innych tego typu niezwykłych umiejętności.

Jest jeszcze jedna ciekawa rzecz – bardzo często na samą myśl o spotkaniu z obcymi zaczynają mimowolnie płakać. Samo przypomnienie sobie tej sytuacji sprawia, że dociera do takiej osoby pamięć o tamtej wysokiej wibracji.

Przykładem jest zachowanie Jima Pennistona z Incydentu w Rendlesham, kiedy opisuje moment spotkania z UFO. Ten unikalny moment jest na jednym z filmów z naszego archiwum.

 

Ten moment ze wzruszeniem Jima Pennistona jest znakomitym dowodem na to, że wydarzenie jest prawdziwe.



zwiń tekst

JAK SOBIE KATOLICY RADZĄ Z REINKARNACJĄ?
Pt, 26 lip 2019 09:27 komentarze: 6 czytany: 1944x

Pytanie dotyczy dość ważnego problemu: świat Chrześcijaństwa mówi wyraźnie: nie ma żadnej reinkarnacji, żadnej wędrówki dusz! Żyjesz raz, potem za złe uczynki lub dobre idziesz do piekła, nieba lub czyśćca. Argumenty o tym, że przecież to absurd, bo śmierć kilkuletniego dziecka wysadza tę teorię w powietrze (z czego na sądzie rozliczać dziecko?) nie trafią. Istnienie reinkarnacji potwierdza materiał.......

czytaj dalej

Pytanie dotyczy dość ważnego problemu: świat Chrześcijaństwa mówi wyraźnie: nie ma żadnej reinkarnacji, żadnej wędrówki dusz! Żyjesz raz, potem za złe uczynki lub dobre idziesz do piekła, nieba lub czyśćca. Argumenty o tym, że przecież to absurd, bo śmierć kilkuletniego dziecka wysadza tę teorię w powietrze (z czego na sądzie rozliczać dziecko?) nie trafią. Istnienie reinkarnacji potwierdza materiał zebrany przez FN w stopniu absolutnym. Jak w takim razie radzą sobie katolicy wierzący w reinkarnację?

 

 

 

 

-----Original Message-----

From: […]

Sent: Thursday, July 25, 2019 11:58 AM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Pytania do FN

 

Witam,

 

1) Słyszałem/czytałem że na pokładzie okrętu są osoby praktykujące różne wyznania religijne, między innymi katolicy. Pytanie dotyczy właśnie ich.

Jak łączą praktykę religijną z wiarą w reinkarnację?

 

2) Czy mogą Państwo polecić dobrą książkę wybitnego badacza zjawisk niewyjaśnionych w której są poruszane kwestie życia po śmierci, świata duchowego, reinkarnacji, ogólnie tematyka związana z projektem "Reguły gry".

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi,

 

Pozdrawiam całą załogę

 

Łukasz

 

 

Sprawa dla nas jest oczywista: reinkarnacja jest faktem. Kościół popełnia dramatyczny błąd uznając, że nie ma wędrówki dusz – w zasadzie myli się w rzeczy podstawowej. Katolicyzm uznaje wiarę za reinkarnację za negowanie dogmatu wiary. Ktoś, kto uznaje reinkarnację za fakt narusza dogmat czyli nie jest katolikiem według kościoła, ale… to nie ma znaczenia. Wiemy, że Jezus był awatarem i wielokrotnie wypowiadał się w sposób świadczący, że wiedział o reinkarnacji. Jego przekaz jest prawdziwy i sprawia, że ludzie stają się lepsi. Wszystkie ścieżki prowadzą do tego samego centrum, nie ma sensu ciągnąć ludzi z jednej ścieżki do drugiej. To nasza filozofia i prawdę mówiąc na pytanie „jakiego jesteś wyznania?” prawidłowa odpowiedź powinna brzmieć: wyznanie opiera się na wierze, a wiary nie ma. Jest tylko wiedza.

 

 W nawiązaniu do art.,,USO - czy obcy mają bazy na dnie oceanów"chciałbym zapytać Pana Kapitana jak też pozostałych przedstawicieli Fundacji Nautilus o sprawę podobną gdyż zgromadzone przez fundację materiały dot. tego tematu całkowicie potwierdzają fakt, że obcy przebywają w głębinach oceanów, mogą mieć tam swoje miasta o których nie śniło się ludzkości. Myślę, że moglibyście Państwo ten temat pogłębić. Przypomina mi się art. z dnia 08.12.2018 r pt. ,,Nieznany incydent nad Jeziorem Bajkał" Wówczas Fundacja podała, iż jest bardzo zainteresowana tym incydentem. Art. dotyczył 1982 r kiedy to grupa siedmiu rosyjskich nurków z Marynarki Wojennej była na głębokości 50 m w jeziorze i natknęła się na dziwne istoty zaopatrzone w hełmy i srebrne kombinezony. Pamiętam, że wówczas postanowiliście napisać do rosyjskich kolegów w tej sprawie by uzyskać informacje bardziej szczegółowe. I może właśnie w nawiązaniu do dzisiejszego artykułu dot. USO warto byłoby podjąć ten jakże ciekawy temat. Bo jeżeli obcy są w oceanach to również mogą przebywać w głębokich wodach Jeziora Bajkał co wynika z misji nurków. Tematy te są zbieżne więc może uzyskamy jeszcze więcej informacji w tej sprawie. Pozdrawiam.

 

 Raczej skłaniamy się do tezy, że UFO czasami przebywa pod wodą, ale ‘podwodne miasta i tunele’ to jakieś opowieści pisarzy spiskowo-S-F.

 

From: […]

Sent: Thursday, July 25, 2019 11:23 AM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: dziwne sny

 

Witam serdecznie

mam do Państwa pytanie. Miewam przedziwne sny np.śni mi się pies z z głową mongoła, ostatnio apokalipsa. Ale jeden sen nie daje mi spokoju. Już wcześniej śnił mi się diabeł jako bardzo przystojny mężczyzna, ostatnio wyglądał już normalnie z rogami. Syn dostał działkę i w tym śnie diabeł chciał żebym mu dała kawałek działki bo jeśli nie to coś się stanie synowi. Zgodziłam się pytając jednocześnie po co mu ta ziemia, na co odpowiedział, że "wybuduje dom zły".

Nie wiem co to może znaczyć. Czy znacie Państwo podobne przypadki.  Pozdrawiam

 

Katarzyna Dachniewska

dane do wiadomości redakcji

 

 

Intrygujące i niepokojące. Ale niestety nie przypominamy sobie, aby coś podobnego było w Archiwum FN.

Pzdr

FN



zwiń tekst

JAK ZACHOWYWAĆ SIĘ, JEŚLI DOJDZIE DO BLISKIEGO SPOTKANIA TRZECIEGO STOPNIA Z UFO?
Śr, 24 lip 2019 04:30 komentarze: 4 czytany: 1530x

Chciałbym zapytać Pana Kapitana i pozostałych przedstawicieli Fundacji Nautilus czy istnieje złoty środek na ewentualne nasze bliskie spotkanie z przedstawicielami obcej cywilizacji tzn. jak się zachować, co trzeba zrobić w tym przypadku, może należy uciekać itp. Prawdopodobnie nikt z FN nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji ale materiały które napływają do Was z Europy oraz innych zakątków świata.......

czytaj dalej

Chciałbym zapytać Pana Kapitana i pozostałych przedstawicieli Fundacji Nautilus czy istnieje złoty środek na ewentualne nasze bliskie spotkanie z przedstawicielami obcej cywilizacji tzn. jak się zachować, co trzeba zrobić w tym przypadku, może należy uciekać itp. Prawdopodobnie nikt z FN nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji ale materiały które napływają do Was z Europy oraz innych zakątków świata zapewne dotyczą takich sytuacji gdzie ludzie poddawani są tego typu spotkaniom. W związku z powyższym po takiej weryfikacji zdarzeń posiadacie wiedzę dotyczącą prawidłowego zachowania się w czasie spotkania z ,,obcymi,,.Zakładam również, że to ,,oni,, wpływając na nasz umysł będą kierować naszym zachowaniem się.

[…]

 

Dziękujemy za przesłanie pytania. Materiał zebrany przez FN wskazuje, że ich potęga nie jest związana tylko z technologią, ale przede wszystkim z siłą ich umysłów. Historia opisana w naszym serwisie jako Projekt KONTAKT jest dowodem, że ich możliwości wykraczają daleko poza spektakularne manewry obiektów UFO, wyłączanie punktowe prądu i inne tego typu rzeczy. Swoimi umysłami mogą wpływać na coś, co my nazywany ‘zdarzeniowością’. Tego typu gry i zabawy z możliwością kreowania zdarzeń pozornie losowych do tej pory zarezerwowane były tylko dla twórców wielkich światowych religii jak Budda czy Jezus. Naszym zdaniem istnieją całe planety Buddów – jeśli można to tak sformułować. Skoro tak, to ich możliwości kontrolowania sytuacji wobec ludzi są więcej niż absolutne – wykraczają nawet poza naszą wyobraźnię.

W tej sytuacji mówienie o jakimś tam zachowaniu podczas CE III jest pozbawione sensu. Cokolwiek uczestnicy CE II by nie robili, to i tak jest nad całością pełna kontrola obcych istot. Proszę pamiętać, że na Ziemię przylatują naprawdę różni z różnych części wszechświata, a także z innych wymiarów. My piszemy tutaj o tych z wyższych światów duchowych. Nie można wykluczyć, że siła umysłów tych mniej zaawansowanych w rozwoju duchowym jest mniejsza, ale i tak wystarcza na to, aby wszystko toczyło się na ich warunkach. Zachowanie się ludzi takie czy śmakie – nie ma znaczenia dla przebiegu Bliskiego Spotkanie Trzeciego czy Czwartego stopnia.


 



zwiń tekst

Co myślicie o trudnym temacie uprowadzeń ludzi przez obcych i karmie (prawie przyczyny i skutku)?
Pon, 22 lip 2019 07:46 komentarze: 3 czytany: 1652x

21 lipca 2019 roku otrzymaliśmy następujący e-mail: Subject: Źli kosmici a karma. […] Droga FN.Jestem Państwa wieloletnim czytelnikiem. Ostatnio krąży mi po głowie pytanie, na które nie znam odpowiedzi, a którego Państwo jeszcze chyba nie poruszali na swoich stronach.Kosmici istnieją, tak? I część z nich jest zła, porywa i robi “eksperymenty” na ludziach – które są bardzo drastyczne i grożą załamaniem.......

czytaj dalej

21 lipca 2019 roku otrzymaliśmy następujący e-mail: Subject: Źli kosmici a karma. […] Droga FN.

Jestem Państwa wieloletnim czytelnikiem. Ostatnio krąży mi po głowie pytanie, na które nie znam odpowiedzi, a którego Państwo jeszcze chyba nie poruszali na swoich stronach.

Kosmici istnieją, tak? I część z nich jest zła, porywa i robi “eksperymenty” na ludziach – które są bardzo drastyczne i grożą załamaniem zdrowia psychicznego, gdyby nie ich hipnoza. I niejako obok tego istnieje reinkarnacja i karma i perfekcyjna sprawiedliwość, jeśli nie w tym, to w następnych wcieleniach.

W związku z tym pojawia się moje pytanie – jeśli źli kosmici wiedzą o tym, że karma istnieje i że będą konsekwencje, to czemu porywają i gnębią ludzi? Podejrzewam, że muszą tego bardzo potrzebować – być może jakiś program rozrodczy dla upadającej cywilizacji/rasy? I bez tego programu by nie przetrwali? - ale mimo wszystko ciężko mi uwierzyć, że mając świadomość reinkarnacji krzywdzą w tak okrutny sposób istoty ludzkie. Czy w żaden sposób nie boją się swoich następnych wcieleń?

Czy znają Państwo odpowiedź na to pytanie?

Pozdrawiam serdecznie

--

 

Dziękujemy za wiadomość i pytanie. Zacznijmy od tego, że obcy nigdy nie przekraczają granicy szkodzenia ludziom w sposób jawny. Tak, wiemy… w sieci jest ze sto bilionów linków do stron jakiś tam ekspertów, którzy przekonują miłośników teorii spiskowych, jak to obcy męczą, zabijają i dręczą, ale w zebranym przez nas materiale nie ma potwierdzenia tej tezy. Warto przypomnieć, że przez ostatnie 30 lat zebraliśmy naprawdę setki, jeśli nie tysiące relacji o spotkaniach z UFO.

Najbliżej sytuację obserwowania ludzi i uprowadzeń oddaje film ‘Wspólnota’, który umieściliśmy w naszym serwisie wideo.

Po to właśnie wykasowują pamięć, aby ludzie nie pamiętali momentu pobytu na statku i aby to dla nich nie było niepotrzebnym obciążeniem. Czy zdarzają się obcym błędy i wpadki, które były krzywdą dla ludzi? Oczywiście, ale nie było to naszym zdaniem celowe. I zachowamy zdanie w tej sprawie.

Oto kolejny przykład. Podczas pobytu w Las Vegas naszej ekipy i spotkaniu z Travisem Waltonem powiedzieliśmy mu, że jego przypadek to była akcja ratunkowa, a nie uprowadzenie. Został on wzięty na pokład UFO po to, aby zniwelować skutki zbyt bliskiego podejścia do napędu obiektu, co mogło dla niego skończyć się tragicznie. Prawdopodobnie tylko dzięki interwencji przeżył. Travis Walton z nami się zgodził, że ta hipoteza jest prawdopodobna. Poniżej materiał na temat jego historii.

 

 

I jeszcze jedna sprawa z naszej poczty. E-mail także dostaliśmy 22 lipca 2019, ale nie jesteśmy w stanie nic powiedzieć na temat tej niezwykłej hipotezy. Nie spotkaliśmy się z tak niezwykłym podejściem do tematu implantów.

From: […]

Sent: Monday, July 22, 2019 3:21 AM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Przemyślenia

 

Witam od bardzo dawna interesuje się zjawiskami ufo,starożytnym Egiptem itp. i odkryłem Dr. Roger Leir który był chirurgiem który wyciągał implanty obcych z ludzi, po głębszych sprawdzeniach czym są te implanty dowiedział się że to są kawałki meteorytów i teraz może to będzie nielogiczne lub coś ale czy przypadkiem "oni" nie chcieli przekazać że cząstki meteorytów mogą leczyć choroby ludzi ? nie mam pojęcia gdzie bym mógł coś takiego umieścić wiec piszę to do was. Pozdrawiam mam nadzieję że moje przemyślenia mogą coś wnieść w przemyślenia innych.

 



zwiń tekst

CO DALEJ Z IMPLANTEM, KTÓRY MIELIŚCIE WYDOBYĆ Z CIAŁA CZŁOWIEKA?
Śr, 17 lip 2019 08:52 komentarze: brak czytany: 2145x

Witam, chciałabym zapytać o sprawę z implantem. W kwietniu starszy pan miał poddać się zabiegowi usunięcia implantu. Co dzieje się w tej sprawie? Pozdrawia Załogę/pytanie dostaliśmy 17 lipca 2019/OD FN .....................................Pan ma 87 lat. Chciał, aby to FN przeprowadziła taką operację, ale odmówiliśmy, gdyż wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem. Poprosiliśmy o wybranie chirurga – wtedy.......

czytaj dalej

Witam,
chciałabym zapytać o sprawę z implantem. W kwietniu starszy pan miał poddać się zabiegowi usunięcia implantu. Co dzieje się w tej sprawie?
Pozdrawia Załogę

/pytanie dostaliśmy 17 lipca 2019/

OD FN .....................................

Pan ma 87 lat. Chciał, aby to FN przeprowadziła taką operację, ale odmówiliśmy, gdyż wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem. Poprosiliśmy o wybranie chirurga – wtedy ten człowiek powiedział, że on się zastanowi. Nasi koledzy z projektu Otwarte Niebo mają do niego znowu odezwać się we wrześniu.

Problemem jest wiek tego pana i ryzyko śmierci – konsekwencje prawne także dla nas byłyby bardzo poważne, stąd taka ostrożność

Pzdr

FN

 /poniżej zdjęcie z dokumentacji innej historii z wyjmowaniem implantu w USA/






zwiń tekst

CZY WIERZYCIE W MEN IN BLACK?
Pon, 15 lip 2019 08:44 komentarze: 3 czytany: 1710x

Witam całą Załogę! Oglądałam ostatnio w telewizji program o facetach w czerni, o których wypowiadali się ludzie z MUFON oraz ufolodzy i dziennikarze. Nikt nie wątpi w istnienie mężczyzn w czarnych garniturach, zjawiających się w domach ludzi, którzy mieli kontakt z cywilizacją pozaziemską. Jednak nie wiadomo, dla kogo pracują: rządu, wojska czy jeszcze kogoś innego? Czy może w ogóle nie są ludźmi.......

czytaj dalej

Witam całą Załogę!
Oglądałam ostatnio w telewizji program o facetach w czerni, o których wypowiadali się ludzie z MUFON oraz ufolodzy i dziennikarze. Nikt nie wątpi w istnienie mężczyzn w czarnych garniturach, zjawiających się w domach ludzi, którzy mieli kontakt z cywilizacją pozaziemską. Jednak nie wiadomo, dla kogo pracują: rządu, wojska czy jeszcze kogoś innego? Czy może w ogóle nie są ludźmi. Czy FN ma jakieś zdanie na ten temat??
Pozdrawiam serdecznie,
Paulina

 

 

 

 

 

 


Dziękujemy za przesłanie pytania. Faktycznie w USA jest bardzo wiele relacji na temat Men in Black. Z Polski nie posiadamy podobnych relacji, więc trudno nam jest w tej sprawie zabrać głos zdecydowanie, ale faktycznie ilość tych opowieści o dziwnych ludziach w czarnych garniturach, którzy byli obserwowani w Stanach Zjednoczonych przy okazji historii ufologicznych jest zadziwiająca. Taki wątek jest np. w historii Travisa Waltona, którą mieliśmy okazję dokumentować w USA. T. Walton jest absolutnie dla nas wiarygodny. Opowiadał o wizytach dziwnych panów w czarnych garniturach, którzy mówili w dość – jak to opisywał – nietypowo poprawny sposób. To by oznaczało, że nie są to agenci rządowi, ale obcy, którzy przybrali taką właśnie formę (tak uważa wielu badaczy UFO w Stamach Zjednoczonych).

Polecamy obejrzenie rosyjskiego dokumentu w tej sprawie.

 


 

 



zwiń tekst

CZY JEST MOŻLIWE, ABY SZTUCZNE WYTWORY TECHNOLOGII (CZYLI NP. ROBOTY) MIAŁY DUSZĘ?
Pt, 12 lip 2019 05:43 komentarze: 12 czytany: 1419x

Otrzymaliśmy pytanie, na które odpowiedź pozwala wiedza dotycząca kontaktów ludzi z UFO. Sprawa dotyczy pośrednio robotów, a pytanie jest następujące: ‘Czy możliwe jest przeniesienie duszy do ciała syntetycznego’? Opierając się o materiał związany z UFO odpowiedź jest jednoznaczna: jak najbardziej tak. Wiemy, że cywilizacje bardzo zaawansowane w rozwoju technologicznym (wyprzedzające ludzką cywilizację.......

czytaj dalej

Otrzymaliśmy pytanie, na które odpowiedź pozwala wiedza dotycząca kontaktów ludzi z UFO. Sprawa dotyczy pośrednio robotów, a pytanie jest następujące: ‘Czy możliwe jest przeniesienie duszy do ciała syntetycznego’?

 

Opierając się o materiał związany z UFO odpowiedź jest jednoznaczna: jak najbardziej tak. Wiemy, że cywilizacje bardzo zaawansowane w rozwoju technologicznym (wyprzedzające ludzką cywilizację nie o tysiące lat, ale bardzo często o miliony lat) mówią, że jest coś takiego jak technologia duchowa, czyli możliwość manipulacji energiami duchowymi za pomocą urządzeń, których natura jest półmaterialna/półduchowa, a wreszcie takich, które są oparte tylko i wyłącznie o energię duchową.  Mieliśmy informacje o tym, że najbardziej zaawansowani w rozwoju obcy są w stanie umieścić w człowieku implant (nadajnik) złożony tylko i wyłącznie z energii niewidzialnych, czyli właśnie takich, z jakich składa się dusza.

To także wiemy jedynie z przekazów, ale podobno można stworzyć „sztuczne ciało”, w którym można zainstalować duszę dowolnej istoty. Niektóre istoty na pokładach UFO przypominające roboty znane z komiksów czy filmów S-F są właśnie tego typu tworami technologii. Obcy byli o te istoty pytani przez uczestników CE III. Odpowiadali, że są to sztucznie stworzone ciała, w których została sztucznie umieszczona dusza. Można się tylko domyśleć, że nie jest także problemem dla najbardziej zaawansowanych cywilizacji, aby podróż na obce planety odbywać w sztucznie wykreowanych ciałach, a zwykłe i normalne ciała fizyczne podróżników czekają na nich w bezpiecznym miejscu na ich macierzystych planetach. W przypadku awarii statku giną jedynie „pokrowce na dusze”, a te bezpiecznie wracają do swoich właściwych i prawdziwych ciał fizycznych.

Natomiast roboty to efekt łączenia prostszych dusz z powłoką materialną, czyli czymś w rodzaju bardzo skomplikowanego skafandra na duszę – rzecz dla nas niewyobrażalna, ale takie wnioski płyną  z lektury relacji ludzi o spotkaniach z UFO.





zwiń tekst

CZY DUSZA LUDZKA MOŻE SIĘ INKARNOWAĆ W KILKU CIAŁACH FIZYCZNYCH RÓWNOCZEŚNIE?
Pon, 8 lip 2019 09:49 komentarze: 9 czytany: 1766x

Witam. Pytanie dotyczące reinkarnacji. Czy jest możliwe, żeby dusza ludzka była w różnych ciałach w tym samym mniej więcej czasie? Podam przykład. Jest jakaś dusza, która ma sentyment do wieku 20 i akurat te czasy mu najbardziej odpowiadają, żeby kształcić duszę i zbierać doświadczenia. Tylko, że jemu nie wystarczy tylko raz żyć w tych czasach. Chciałby żyć, ale w różnych życiach. W różnych krajach.......

czytaj dalej

Witam. Pytanie dotyczące reinkarnacji. Czy jest możliwe, żeby dusza ludzka była w różnych ciałach w tym samym mniej więcej czasie? Podam przykład. Jest jakaś dusza, która ma sentyment do wieku 20 i akurat te czasy mu najbardziej odpowiadają, żeby kształcić duszę i zbierać doświadczenia. Tylko, że jemu nie wystarczy tylko raz żyć w tych czasach. Chciałby żyć, ale w różnych życiach. W różnych krajach, różnej narodowości i na różnych poziomach finansowych czy to bogacz lub biedak. Czy jest to możliwe? Pozdrawiam całą rodzinę Nautilusa ;)




Odpowiedź jest bardzo prosta: jak najbardziej. Z jednym zastrzeżeniem - takie przypadki znamy tylko w odniesieniu do bardzo potężnych istot, na przykład mistrzów ze wschodu. Czy to jest możliwe dla tzw. przeciętnego człowieka, że jego dusza jednocześnie przeżywa swoją przygodę z życiu w kilku ciałach? Nie słyszeliśmy o tym, ale wykluczyć tego nie można.

Przypadek czegoś, co można nazwać 'równoległym, potrójnym wcieleniem tej samej istoty' jest znakomicie przedstawiony w opartym na faktach filmie "Mały Budda", którego obejrzenie polecamy - to naprawdę jeden z najważniejszych filmów na pokładzie okrętu Nautilus.








zwiń tekst

KTÓRA HISTORIA ZWIĄZANA Z UFO JEST WASZYM ZDANIEM NAJCIEKAWSZA?
Sob, 6 lip 2019 09:02 komentarze: 2 czytany: 1207x

Szanowna FN, macie tak dużo różnych historii ufologicznych, praktycznie widać, że codziennie moglibyście dawać kolejne materiały i naprawdę jestem pod wrażeniem. Razem z moim synem zastanawiałem się nad tym, co napisaliście w ostatnim tekście o wydarzeniu z pilotem samolotu wojskowego. Czy możecie napisać, co było tym komunikatem, który pilot otrzymał od UFO? I jeszcze jedno pytanie: którą historię.......

czytaj dalej

Szanowna FN, macie tak dużo różnych historii ufologicznych, praktycznie widać, że codziennie moglibyście dawać kolejne materiały i naprawdę jestem pod wrażeniem. Razem z moim synem zastanawiałem się nad tym, co napisaliście w ostatnim tekście o wydarzeniu z pilotem samolotu wojskowego. Czy możecie napisać, co było tym komunikatem, który pilot otrzymał od UFO? I jeszcze jedno pytanie: którą historię uważacie za najciekawszą z punktu widzenia badania UFO? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź choćby bardzo krótką. Pozdrawiamy razem z rodziną z Trójmiasta, wierni czytelnicy serwisu [dane do wiad. FN]

 

Dziękujemy za przesłane pytania. Zaczniemy od tego bardziej prostego: zdecydowanie numerem jeden jest historia związana z Projektem KONTAKT, gdyż wiarygodność świadków i przeróżne wątki poboczne związane z tą historią naprawdę obezwładniają. Wszystkim, którzy nie znają jeszcze tej historii polecamy kliknięcie na link poniżej, gdyż tam zebraliśmy wszystkie publikacje o tej sprawie w jedno miejsce:

https://www.nautilus.org.pl/informacje,39,projekt-kontakt.html

 

Oczywiście Emilcin, oczywiście Zdany, ale jest kilka zgłoszonych do nas spraw z ostatnich lat, które jeszcze nie ujrzały światła dziennego w serwisach FN (przypominamy, że oprócz nautilus.org.pl prowadzimy także serwis ufologiczny emilcin.com, a także serwis Projektu MESSING, czyli messing.org.pl). Problemem w każdej z tych historii jest paniczny lęk świadków przed czymś, co oni nazywają ośmieszeniem. Szkoda, bo jak opisywać historie bez przedstawiania głosu świadków? Naprawdę wiarygodność historii usłyszenie głosu świadka podnosi na zupełnie niedostępne poziomy, jeśli tylko taką historię opiszemy własnymi słowami. Wystarczy przypomnieć sobie moment, kiedy Polska zobaczyła i usłyszała Witolda Wawrzonka, który zajmował się historią Emilcina. Jego twarz, narracja, barwa głosu, wygląd – wszystkie te elementy na starych materiałach wideo w zasadzie od razu dały jasność w temacie wiarygodności tego człowieka. Po prostu po 3 sekundach wszystko stało się jasne – jego wiarygodność i prawdomówność była poza dyskusją, gdyż z ekranu wręcz biła po oczach szczerość i prostolinijność tego człowieka. Warto sobie przypomnieć ten materiał.

Jeśli chodzi o świat naszym numerem jeden jest INCYDENT W RENDLESHAM. Bezkonkurencyjne. Poza skalą!

Historii związanych z UFO, które my nazywamy „top of the top” mamy teraz kilkanaście i naprawdę czasami stajemy przed trudnym dylematem: która najbardziej zasługuje na zaangażowanie ludzi, środków i czasu? Każda jest rewelacyjna, każda tak dużo mówi o zjawisku UFO. Nie jest łatwo!

Sprawa przekazu telepatycznego, który usłyszał od UFO pilot samolotu wojskowego (wydarzenie zostało opisane w tekście OPERACJA ‘OTWARTE NIEBO’ – PILOT MYŚLIWCA USŁYSZAŁ W TRAKCIE LOTU… TELEPATYCZNY PRZEKAZ OD OBIEKTU UFO. To kolejna historia z człowiekiem z wewnątrz polskiej armii, który zdecydował się na przerwanie milczenia. Wcześniejsze dwie próby podjęte z naszej strony zakończyły się katastrofą – po kilku godzinach rozmowy ze świadkiem w materiale na youtube dostawaliśmy natychmiastowy telefon, aby materiał zdejmować, bo przełożeni węszą i świadek ma ciśnienie 180/120, gdyż boi się o konsekwencje służbowe. Wobec takich sytuacji teraz dmuchamy na zimne. Świadek zastrzegł, że treść przekazu nie życzy sobie ujawniać? Szanujemy jego wolę i kropka.

Zadzwoniliśmy do niego uprzedzając, że będzie ta sprawa treścią naszych pytań do FN i dostaliśmy zgodę tylko na ogólne przedstawienie tematu tego, co usłyszał. Było to bardzo krótkie, ale niezwykle wyraźne: miał wrażenie, że cyt. „ktoś wszedł mu do głowy i powiedział na głos”.

Nie było to żadne zapowiedzenie apokalipsy czy jakiegoś wydarzenia, a raczej coś podobnego do słynnego „i pokazujemy!” z operacji/projektu KONTAKT. Ci, którzy dobrze znają kulisy tego projektu dobrze wiedzą, o co chodzi. Krótki komunikat pozwalający jednak zorientować się, że płynie z dysku znajdującego się obok jego samolotu. Od razu wiedział, o co chodzi. Miejmy nadzieję, że dotrzyma słowa i zgodzi się ze zmienionym głosem na naszych programach montażowych opowiedzieć całą historię naszym czytelnikom, bo ona naprawdę wbija w ziemię po szyję zwłaszcza, że miała swój ciąg dalszy już po wylądowaniu i powrocie do domu.

Tekst ten piszemy już prawie w podróży do polskich Tatr, gdzie odbędzie się kolejna operacja z serii OTWARTE NIEBO. Dodajmy - na samym szczycie jednej z najwyższych gór.

 






zwiń tekst

CZY MIELIŚCIE JAKIEŚ KŁOPOTY W MIEJSCU NAWIEDZONYM PRZEZ DUCHY?
Śr, 3 lip 2019 12:15 komentarze: 1 czytany: 1388x

[…] Szanowna Fundacji Nautilus! Śledzę od wielu lat wasz serwis i nie ukrywam, że jest on pierwszym który włączam po przebudzeniu. Gratuluję fn! Mam pytanie dotyczące nawiedzonych miejsc – czy mieliście kiedyś kłopoty z duchami w takim miejscu? Czy zdarzyło wam się, że nie mogliście sobie poradzić z jakimś niewidzialnym bytem? Będę wdzięczny za odpowiedź.Pozdrawiam[…] Dziękujemy za przesłanie.......

czytaj dalej

[…] Szanowna Fundacji Nautilus! Śledzę od wielu lat wasz serwis i nie ukrywam, że jest on pierwszym który włączam po przebudzeniu. Gratuluję fn! Mam pytanie dotyczące nawiedzonych miejsc – czy mieliście kiedyś kłopoty z duchami w takim miejscu? Czy zdarzyło wam się, że nie mogliście sobie poradzić z jakimś niewidzialnym bytem? Będę wdzięczny za odpowiedź.

Pozdrawiam

[…]

 

Dziękujemy za przesłanie pytania. Odpowiedź jest prosta – wiele razy mieliśmy problemy, w tym raz naprawdę poważne. Opis darujmy sobie, ale proszę nam wierzyć – ktoś, kto nigdy nie miał do czynienia z agresywnym niewidzialnym bytem nie zrozumie, co to znaczy mieć problem z czymś, czego… nie widać i dla czego nie stanowią barierę zamknięte drzwi. Od tego czasu dużym łukiem omijamy wszelkie opętania demoniczne i miejsca, w których nie pojawiają się byty ludzi, ale właśnie jakieś istoty demoniczne. Z tym naprawdę nie ma żartów!

W naszym serwisie często prezentujemy miejsca bardzo silnie nawiedzane przez duchy. Oto przykład takiego miejsca w Stanach Zjednoczonych, którego opis trafił na nasze łamy.

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3755.html

 

Jeśli chodzi o opętania demoniczne, to wręcz wzorcowy przykład został przedstawiony w jednym z odcinków serii „Doświadczyć Niezwykłego”. Jest faktycznie taka możliwość, że zły byt wybiera sobie nową ofiarę i rusza jej tropem. Głowa jest za mała, aby to wszystko objąć umysłem i zrozumieć, ale takie rzeczy naprawdę się zdarzają…

Poniżej odcinek z naszego Archiwum FN.

 



Polecamy także inny film z naszego ARCHIWUM WIDEO FN poświęcony pracy egzorcystów. Pokazuje naprawdę wiernie to, jak wygląda rzeczywistość związana z opętaniami.



zwiń tekst

CZY DZIECKO MOŻE PAMIĘTAĆ SWOJE ŻYCIE... Z PRZYSZŁOŚCI?
Czw, 27 cze 2019 08:18 komentarze: 4 czytany: 2069x

Dzień dobry. Właśnie słucham Państwa audycji radiowej na yt. z 2016 roku na temat "dzieci które pamiętają swoje poprzednie wcielenie". Padło tam pytanie "czy dzieci pamiętają przyszłość?". Państwa gość był sceptyczny co do tego i dodał, iż może to być forma jasnowidzenia. Byłabym tego samego zdania gdyby nie mój - w tej chwili- 11 letni syn. Jemu przyszłość afirmuje się w snach. Są to urywki z jego.......

czytaj dalej

Dzień dobry. Właśnie słucham Państwa audycji radiowej na yt. z 2016 roku na temat "dzieci które pamiętają swoje poprzednie wcielenie". Padło tam pytanie "czy dzieci pamiętają przyszłość?". Państwa gość był sceptyczny co do tego i dodał, iż może to być forma jasnowidzenia. Byłabym tego samego zdania gdyby nie mój - w tej chwili- 11 letni syn. Jemu przyszłość afirmuje się w snach. Są to urywki z jego przyszłego życia. Krótki kadr i koniec. Kiedy coś takiego sie zadziewa, od razu mówi mi o tym - "mamo ten moment mi się śnił". Miał to od niemalże początku jego życia. W tej chwili ma 11 lat i nadal to się dzieje. Nie wiem, czy podziellą Państwo moje zdanie, że tego nie można nazwać jasnowidzeniem.
Ciekawa jestem Państwa opinii.
Pozdrawiam

[...]

 


Dziękujemy za zgłoszenie pytania. Nie mamy podobnych relacji w naszym Archiwum FN. Czy to jest możliwe? Dla duszy "czas w naszym rozumieniu nie istnieje", więc w zasadzie wszystko jest możliwe. Sprawa zostanie omówiona na najbliższym spotkaniu grupy "Reguły Gry".

 

[...] Niesamowite ilości zdjęć tajemniczych obiektów napływają do Fundacji Nautilus zarówno z Polski, Europy oraz innych zakątków świata. Jedne są lepsze tj. bardziej wyraźne a drugie nieco rozmazane. Mam na myśli oczywiście ostrość wykonanych zdjęć. Wiemy też, że zdjęcia mało wyraźne mogą być spowodowane słabym aparatem fotograficznym bądź też brakiem umiejętności wykonywania zdjęć lub też dość znaczną od nas odległością danego obiektu- UFO. Ale czy naprawdę za wszystko odpowiedzialny jest człowiek rejestrujący ten obiekt?. Kochana Fundacjo Nautilus właśnie Was chciałbym o to zapytać. Czy przypadkiem to nie jest wybieg ,,obcych,, aby nie dać się sfotografować w pełnej krasie.

Czy to nie jest właśnie ich ingerencja abyśmy nie mieli do końca pewności co udało nam się uchwycić na niebie. Wydaje mi się, że ,,obcy,, mają w tym swój udział. Wcześniej Państwo mówiliście, że oni są w stanie kontrolować praktycznie każdego z osobna i nie każdemu jest pisane by wykonał kiedykolwiek zdjęcie ich obiektu. Dlaczego o to pytam ?. Pytam ponieważ kiedy uda się zrobić fotkę pojazdu to wielokrotnie ich pojazd znajduje się na obrzeżu zdjęcia, gdzieś w rogu lub też zasłonięty częścią budynku czy też przysłonięty koronami drzew. A przecież każdy z nas robiący zdjęcie nieba nie widzi danego obiektu a mimo to jest w stanie uchwycić go w obiektywie. Myślę, że jesteście w stanie powiedzieć dlaczego tak się dzieje. Na pewno ,,obcy" mają w tym swój udział. Pozdrawiam

[...]

 

 

Dziękujemy za przesłanie pytania. Oczywiście, ze ma Pan rację - ich kontrola nad tym, co ludzkość fotografuje czy nagrywa przeważnie jest absolutna. Przeważnie, gdyż te istoty także popełniają błędy i nie są doskonałe... Dzięki temu mamy możliwość od czasu do czasu zobaczyć znakomite zdjęcia UFO. Jest także druga opcja, że nie był to "wypadek przy pracy", ale celowa prezentacja jak w przypadku Projektu Kontakt.

Przy okazji polecamy posłuchanie dokładnie tego, co łącznik z UFO (mimo stu miliardów linków demaskujących jego historię my mamy własne doświadczenia z Meierem mówiące, że jego historia jest prawdziwa) Billy Meier opisuje technikę maskowania UFO przed osobą robiącą zdjęcia (tłumaczy to ok. 7 min 50 sek.)



zwiń tekst

DLACZEGO NIE MA ZDJĘĆ CZY FILMÓW POKAZUJĄCYCH LĄDUJĄCE UFO?
Nie, 23 cze 2019 07:41 komentarze: 9 czytany: 1762x

[…] Od wielu lat obserwujemy i rejestrujemy na niebie UFO. Zdjęcia i materiały filmowe nadchodzą z Polski oraz innych zakątków świata. Nigdy nie sądziłem, że będę tym szczęśliwcem który również uwidoczni na zdjęciach te dziwne tajemnicze obiekty. Ale zastanawia mnie jedna rzecz. Na pewno Fundacja Nautilus będzie mogła udzielić mi oraz innym załogantom odpowiedzi na pytanie - dlaczego wszystkie tego.......

czytaj dalej

[…] Od wielu lat obserwujemy i rejestrujemy na niebie UFO. Zdjęcia i materiały filmowe nadchodzą z Polski oraz innych zakątków świata. Nigdy nie sądziłem, że będę tym szczęśliwcem który również uwidoczni na zdjęciach te dziwne tajemnicze obiekty. Ale zastanawia mnie jedna rzecz. Na pewno Fundacja Nautilus będzie mogła udzielić mi oraz innym załogantom odpowiedzi na pytanie - dlaczego wszystkie tego typu obiekty możemy jedynie uwidocznić w powietrzu- na niebie a nie np. stacjonujące gdzieś na polu, w pobliżu lasu, zbiorników wodnych itd. Skoro nie widzimy ich praktycznie gołym okiem a jedynie aparat fotograficzny czy też kamera jest w stanie zarejestrować dany obiekt to również jeśli by stały na podłożu to byśmy ich nie widzieli. Czym to może być spowodowane, czy obawą o ewentualne ujawnienie się i panikę wśród ludności cywilnej. Bo chyba ,,oni,, również lądują na ziemi lecz osobiście nie widziałem zdjęcia z tego typu stacjonowania UFO na twardym gruncie.

 [...]


 

Odpowiedź jest bardzo prosta: ponieważ ONI tego nie chcą. ONI czyli obcy. Możliwości ich umysłów są tak potężne, że są w stanie kontrolować także to, co nagrywa „przypadkowy świadek”. Dla naszej cywilizacji na poziomie barbarzyńskim uznano najwyraźniej, że jedynym „śladem” ich obecności mogą być filmy pokazujące przeloty UFO. Chociaż… filmy z naszego projektu KONTAKT są tutaj jakimś wyjątkiem, ale generalnie z jakiegoś powodu nie chcą, aby nagrywać szczegóły ich pojazdów, a także moment lądowania czy startu. Wszelkie „rejestracje UFO przez przypadkowych świadków” naszym zdaniem (w oparciu o zebrany przez nas materiał) jest pod ich pełną kontrolą.

 

Ile ludzkość "ma lat"?

[…]

Ziemia liczy sobie ok. 3,5 miliarda lat. Jeśli za „ludzkość” przyjmiemy istoty wyglądające jak ludzie i zamieszkujący poza Ziemią także inne światy, to według naszych informacji historia naszej rasy idzie w setki milionów lat. Dotyczy to oczywiście innych planet, bo na Ziemi pojawienie się człowieka bez dwóch zdań ma związek z działalnością obcych na naszej planecie.

 

Witam serdecznie Załogę Naszego Okrętu!:)

Właśnie przeczytałem krótki artykuł na Interii pt. Kosmici nie odpowiadają?... (link w załączeniu: https://nt.interia.pl/raporty/raport-kosmos/obce-formy-zycia/news-kosmici-nie-odpowiadaja-prawdopodobnie-juz-wymarli,nId,3012967). Abstrahując od tego czy tezy jakie są postawione w tym artykule są błędne czy nie albo jak kto woli są mniej lub bardziej trafione - to pozostawiam każdemu do rozstrzygnięcia indywidualnie - chciałby jedynie zwrócić uwagę na poziom komentarzy pod tym artykułem. Idiotyzmy jakie ludzie wypisują (tj. ok. 95% z nich) nie tylko wprawia mnie w osłupienie ale wręcz powoduje małe przerażenie. "Wyciąłem" jeden z nich cyt. "Ile pieniędzy idzie w błoto na te religijne opowieści o kosmitach. Równie dobrze mogą za grube pieniądze szukać latających krów, gumisiów, krasnali czy nimf". Hmm... nawet nie wiem czy się w takim przypadku śmiać, czy płakać? Poziom zidiocenia jest w tym i w znamienitej większości przypadków wręcz porażający. Mam świadomość, że 99% obecnej populacji osiągnęło poziom ogłupienia nie mieszczący się w żadnych ramach, a media (internet, tv, etc.) produkują produkty na poziomie BIG BROTHER, jak oni śpiewają, jak oni gotują, jak oni tańczą, zdrady, trudne rozmowy etc. W zasadzie nie ma już w mediach poza nielicznymi wyjątkami (jak choćby nasz portal:)) niczego co by mogło normalnego człowieka zainteresować. Z tego choćby powodu przestałem w zasadzie oglądać telewizję. Jeśli zdarzy mi się coś w ogóle obejrzeć to program o historii najnowszej, której jestem obok "nieznanego" pasjonatem. Niemniej nawet i w tych programach dostrzegam pewną "sztampę" żeby nie powiedzieć populizm. A jest tak dlatego, że najnowsze odkrycia z dziedziny archeologii czy historii najnowszej są zwyczajnie ignorowane. Przecież w mediach mainstremowych niemal nikt nie słyszał o dr. Franzu Zalewskim! O Igorze Witkowskim i jego pracach też w zasadzie nigdy nie słyszałem w jakiejkolwiek telewizji czy też portalu internetowym - oczywiście "głównego nurtu" mam na myśli. A prace przywołanych ludzi są absolutnie rewolucyjne! Franz Zalewski naukowo obala banialuki jakie do tej pory były głoszone przez tzw. oficjalną archeologię! Igor Witkowski kilka lat temu w swojej książce o IV Rzeszy podawał dowody, iż najważniejsi notable III Rzeszy nie tylko przeżyli wojnę, ale dobrze się mieli w Argentynie przez kilka dekad. Potwierdzeniem są tego przecież odtajnione materiały FBI z lat 1945-46 gdzie w ówcześnie ściśle tajnych raportach do Edgara Hoovera (szefa FBI) przekazywano informacje nt. braku jakichkolwiek dowodów na samobójstwo Hitlera w bunkrach Kancelarii Rzeszy. O pracach nad artefaktami jak np. ruiny Puma Punku, o których tak wspaniale pisze Igor Witkowski nikogo w tym miejscu nawet nie należy przekonywać. A przecież nawet nie ma co się wysilać by w tej czy innej telewizji znaleźć informacje nt. tego czy wielu, wielu innych miejsc, które są nie tylko ciekawe ale wręcz krzyczą swoją prawdziwą historią tj. są artefaktem absolutnie dowodzącym na zupełnie inny poziom rozwoju cywilizacyjnego ludzi ówcześnie żyjących, względnie "tych, którzy im pomogli". Mam rzecz jasna na myśli "obcych" choć zawsze staram się unikać takiego określenia bo w języku polskim ma ono wydźwięk pejoratywny. Zresztą paradoks polega na tym, iż ci wszyscy prześmiewcy nt. "kosmitów" zapominają o drobiazgu, że my sami najzwyczajniej jesteśmy owymi "kosmitami". Bowiem dziś raczej trudno byłoby komukolwiek uwierzyć, że nasza sponiewierana planeta, Matka Ziemia nie znajduje się w kosmosie! A mimo to komentarze "normalnych ludzi" są tak skrajnie zidiociałe. Nie wiem w istocie czym to tłumaczyć... hmm... a może Wy Drodzy Oficerowie naszego Okrętu umiecie na to odpowiedzieć?:) Serdeczne pozdrowienia ze Szczecina, Załogant RIMOBUL:)

 

Dziękujemy za wiadomość. Dlaczego – wydawałoby się rozsądni ludzie - wypisują bzdury o UFO? Po prostu nie mają o tym zjawisku zielonego pojęcia. To wyjaśnia wszystko

 

 

 

From: […]

Sent: Thursday, May 16, 2019 9:34 PM

To: pytania@nautilus.org.pl

Subject: Zapytanie o reinkarnację.

 

Witam Fundację Nautilus

Zapytanie o reinkarnację.

Jestem Waszym czytelnikiem od lat, ostatnio dużo pisaliście o reinkarnacji. Wierzę, a raczej jestem pewien jej istnienia, ale ostatnio nasunęło mi się takie pytanie. Czy jeżeli ktoś w obecnym życiu wierzy tak jak ja w te „rzeczy” o których piszecie, to czy np. w następnym życiu może być taka sytuacja, że się odrodzę jako kompletny ignorant, będę się wyśmiewał z tych poglądów jak to czyni większość ludzi, czy też proces doskonalenia nie dopuści do takiej sytuacji. Bardzo mnie to interesuje i prosiłbym Fundację w miarę możliwości o odpowiedź.

[dane do wiad. FN]

Pozdrawiam załogę serdecznie i życzę dalszych sukcesów. Jesteście niezastąpieni.

 

Witamy,

Na naszym poziomie rozwoju praktycznie ma Pan 100 procent szans, że odrodzi się Pan jako „ignorant” ;) Niestety. Dopiero na wyższych poziomach istoty rodzą się z pamięcią, ale… to dopiero przed nami.

Pozdrawiamy

FN




zwiń tekst

GDZIE W TYM WSZYSTKIM JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ? SKĄD TYLE NIEPRZYJEMNOŚCI SPOTYKA LUDZI WOKÓŁ?
Śr, 19 cze 2019 06:46 komentarze: 6 czytany: 2088x

Czy możemy być absolutnie pewni, że każdy dotkliwie pobity lub zabity mężczyzna i każda zgwałcona lub zamordowana kobieta w całej historii świata doświadczyli tych strasznych rzeczy wyłącznie z powodu swojej karmy i absolutnie nigdy nie było w tym żadnego przypadku?SKĄD TYLE CIERPIENIA WOKÓŁ?  From: […] Sent: Wednesday, June 19, 2019 2:31 AM To: nautilus FNSubject: Fundamentalny problem .......

czytaj dalej

Czy możemy być absolutnie pewni, że każdy dotkliwie pobity lub zabity mężczyzna i każda zgwałcona lub zamordowana kobieta w całej historii świata doświadczyli tych strasznych rzeczy wyłącznie z powodu swojej karmy i absolutnie nigdy nie było w tym żadnego przypadku?

SKĄD TYLE CIERPIENIA WOKÓŁ?

 

 

From: […]
Sent: Wednesday, June 19, 2019 2:31 AM
To: nautilus FN

Subject: Fundamentalny problem bez odpowiedzi

 

Witam

 Od dłuższego czasu planowałem do Was napisać w pewnej sprawie aż doszło do tego, że sami zdążyliście poruszyć kwestię, o którą mi chodziło. Stało się to po jednej z ostatnich audycji Krzysztofa Jackowskiego, w której mierzył się on z problemem istnienia możliwości zmiany ludzkiego przeznaczenia.

 Interesuję się duchowością i niewyjaśnionymi zjawiskami od ponad 20 lat. Jestem przy tym Waszym stałym czytelnikiem, bo bez śledzenia tego co robicie i piszecie moja obecna wiedza byłaby z pewnością o wiele uboższa i zarazem skażona sporą dawką niepewności. Mimo tego, że czytam niemal wszystko co publikujecie, słucham Waszych archiwalnych audycji, nawiązuję kontakty z ciekawymi i wartościowymi osobami takimi jak np. Piotr Listkiewicz z Australii, różni zaawansowani buddyści itd. nie udało mi się dotychczas znaleźć jednoznacznej odpowiedzi na to, o czym mówił Krzysztof Jackowski i z czym w dużym stopniu wiąże się straszna tragedia sprzed kilku dni w Mrowinach k/ Świdnicy.

 Mój problem polega na tym, że wszystko co wiem i czuję jest regularnie mącone przez wieczną wątpliwość co do tego, czy na pewno absolutnie wszystkie nieprzyjemności jakich ktokolwiek, kiedykolwiek i gdziekolwiek doświadcza wynikają ze zgromadzonej przez niego karmy. Czy możemy być absolutnie pewni, że każdy dotkliwie pobity lub zabity mężczyzna i każda zgwałcona lub zamordowana kobieta w całej historii świata doświadczyli tych strasznych rzeczy wyłącznie z powodu swojej karmy i absolutnie nigdy nie było w tym żadnego przypadku? Chciałbym wierzyć w to, że tak zawsze było i jest bo tylko wtedy można stwierdzić, że Bóg/Absolut/Kreacja bez wątpienia jest doskonale sprawiedliwa i zbliżanie się do niej ma sens.

 Poruszałem ten problem wielokrotnie z różnym rozwiniętymi duchowo osobami (nie tylko z Polski) i odpowiedzi otrzymywałem niestety bardzo różne, co w przypadku tak istotnej kwestii jest dla mnie niedopuszczalne.

 Moje osobiste przemyślenia doprowadziły mnie do tego, że chociaż Bóg/Absolut/Kreacja niewątpliwie istnieje, to jednak mam poważne wątpliwości co do wspomnianej doskonałej sprawiedliwości. Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że choć ludzie bardzo mocno różnią się w kwestii podejścia do ochrony środowiska naturalnego, segregacji śmieci itd., to konsekwencje lekceważenia tych spraw przez jednych będą w przyszłości ponosili wszyscy, czyli również Ci, którzy z głębokiej potrzeby szanują zieleń, segregują odpady, nie kupują zbędnych rzeczy i nie zmieniają co chwilę na pokaz smartfonów, laptopów czy samochodów. Ci mądrzy i odpowiedzialni również będą cierpieli z powodu koszmarnych upałów, niedostatku wody pitnej, rozkładających się gór śmieci i ton toksycznych ścieków w rzekach, morzach i oceanach. Gdzie w tym wszystkim jest sprawiedliwość i zasada "co zasiejesz to zbierzesz"? Skoro jej tu nie widać, pozwala mi to przypuszczać, że okrucieństwa typu zabójstwo małej dziewczynki, gwałt na wracającej do domu kobiecie, skatowanie do nieprzytomności kolegi w szkole itp. wcale nie muszą być związane z karmą, ale mogą zdarzać się również niezależnie od niej. To totalnie burzy moją wiarę w jakąkolwiek boską sprawiedliwość i w sens dążenia do dalszego zbliżania się do Boga/Absolutu/Kreacji, który taki stan rzeczy dopuszcza.

 Jak myślicie? Czy kiedykolwiek uda Wam się tą kwestię ostatecznie wyjaśnić? Dla mnie znalezienie jednoznacznej odpowiedzi w tej sprawie jest rzeczą fundamentalną.

 Pozdrawiam

[…]

 

Dziękujemy za przesłanie pytania. Prosimy wybaczyć, że odpowiedź będzie dość lakoniczna, ale czas nas goni i nie mamy szansy na „długie laboraty”. Na początku prosimy zwrócić uwagę, że tzw. „filozofia FN” to nic innego jak wnioski wyciągnięte ze zgromadzonego materiału, czyli dziesiątek tysięcy relacji ludzi, które zgromadziliśmy przez 30 lat. Ludzie cały czas nas pouczają i wysyłają nam jakiegoś „linka”, którego mamy kliknąć i po przeczytaniu czegoś tam „wreszcie zrozumiemy”, ale… jaką mamy gwarancję, że nawet serwisy buddyjskie (Buddyzm bardzo szanujemy) mają rację? Nasze ustalenia i odpowiedzi są oparte o bardzo konkretne historie, bardzo konkretne przypadki. Nie żadne „przemyślenia, że pewnie jest tak czy siak” albo nawet super-mądre książki tego czy owego, które „przemyślał i opisał” i jego słowa mają nas „oświecić” i wreszcie (!) zrozumiemy. To nie tak – nasza wiedza z założenia ma płynąć z innego źródła niż nawet największych mędrców duchowych trzeciej planety od Słońca – tylko i wyłącznie z materiału dokumentacyjnego.

 

Kierujemy się tu naprawdę cudowną wskazówką Buddy, który powiedział:

 

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym.

Budda

 

 

Zasypywanie nas linkami przez „pouczaczy”, które trwa w zasadzie od początku istnienia FN tylko wywołuje uśmiech na naszych twarzach, bo motto Buddy pozwala nam odrzucać śmiało „wielce mądre definicje i przemyślenia wielce mądrych mistrzów duchowych” bez cienia lęku, że coś tam stracimy. Już tylko za te słowa Buddy należy mu się pomnik wielkości Mount Everestu – ale to uwaga na marginesie.

Wiedza o istnieniu reinkarnacji, wędrówki dusz, wchodzeniu dusz zwierząt w kolejnym wcieleniu w ciało człowieka, a nawet skomplikowane rzeczy, o których piszemy – to wszystko ustaliliśmy tylko i wyłącznie o zebrany materiał. I o nic innego!

To także pozwala nam jasno mówić: mechanizm karmy jest precyzyjny i niezwykle sprawiedliwy, działa jak najlepszy zegarek szwajcarski. I nie istnieje coś takiego jak „przypadkowe cierpienie” – ma ono źródło i jest konsekwencją. I na koniec proszę zapamiętać jeden wniosek, który także wynika ze zgromadzonego przez nas materiału. Jesteśmy na Ziemi po to, aby się uczyć i doskonalić – to jasne. Z punktu widzenia ciała i naszego ego każdy chciałby być „piękny, zdrowy i bogaty”, ale z punktu widzenia duszy zwłaszcza na etapie początkowym jak dusze ludzi „im gorzej, trudniej i boleśniej” dla ciała, tym dla duszy lepiej, gdyż nic tak nie rozwija jak „prawdziwe łzy, a nie udawane” – to cierpienie uczy nas pokory, miłości, szacunku dla innych istot itp.

Musimy kończyć, ale mamy nadzieję, że choć trochę wyjaśniliśmy tę sprawę. I już zupełnie na koniec: dzięki naszej drodze i filozofii "wierz tylko w to, co sam zweryfikowałeś" nasza pewność osiągnęła w tzw. trudnych sprawach poziom, który jest poza zasięgiem ludzi, którzy o np. reinkarnacji przeczytali 100 milionów najmądrzejszych książek na świecie. Wszystko dzięki słowom Buddy! ;)

 



zwiń tekst

CZY SŁYSZELIŚCIE COŚ O PRZEDWOJENNYM MEDIUM STANISŁAWIE TOMCZYK?
Wt, 18 cze 2019 06:20 komentarze: 2 czytany: 1478x

Stanisława Tomczyk była znana w ub. wieku z  eksperymentów, przeprowadzonych w latach 1908-1909 w Wiśle (południowa Polska) przez polskiego psychologa, Juliana Ochorowicza. Podobno wprowadzał ją w stan silnej hipnozy. Tomczyk twierdziła, że ma zdolność do powodowania samoczynnego lewitowania przedmiotów.O tę postać zapytał nas czytelnik serwisu FN.[...] Od: [dane do wiad. FN] Witajcie tak jak.......

czytaj dalej

Stanisława Tomczyk była znana w ub. wieku z  eksperymentów, przeprowadzonych w latach 1908-1909 w Wiśle (południowa Polska) przez polskiego psychologa, Juliana Ochorowicza. Podobno wprowadzał ją w stan silnej hipnozy. Tomczyk twierdziła, że ma zdolność do powodowania samoczynnego lewitowania przedmiotów.

O tę postać zapytał nas czytelnik serwisu FN.

[...] Od: [dane do wiad. FN]

Witajcie tak jak nie raz już przesyłałem linki do ciekawych rzeczy na stronie Joemonster.org czasem trafiają się tam ciekawe artykuły. Tym razem także znalazłem się na coś ciekawego https://m.joemonster.org/art/47032 posiadacie może jakieś historie w swoim archiwum z tą panią z końca artykułu? [...]


Medium Stanisława Tomczyk demonstruje lewitację nożyczek. Seans obserwuje psycholog Julian Ochorowicz. Wisła, Polska, 1909 rok.

Tomczyk twierdziła, że może lewitować przedmioty bez dotyku, zatrzymać ruch zegara w szklanej gablocie i wpłynąć na obrót koła ruletki.[...]



O tej postaci wiemy tylko tyle, co jest napisane w wikipedii. Stąd zresztą jest zaczerpnięta "wiedza do powyższego artykułu". Nie sposób ocenić, czy była po prostu sprytną oszustką czy posiadała faktyczny dar telekinezy (przypadki ludzi obdarzonym takim talentem naprawdę się zdarzają).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82awa_Tomczyk




zwiń tekst

CZY MOŻECIE POLECIĆ JAKĄŚ METODĘ MEDYTACJI?
Śr, 12 cze 2019 05:13 komentarze: 3 czytany: 2041x

Droga Załogo, piszę do Was w sprawie medytacji. Czy jesteście w stanie polecić artykuły, książki, nawet filmy (np. YouTube), które pomogą zrozumieć medytację, jej technikę i jak prawidłowo poddać się jej? Będę ogromnie wdzięczny za wszelkie materiały. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam Nautilusa! [dane do wiad. FN]Witamy,Polecanie medytacji z tzw. kanonu wielkich medytacji (ich opisy są dostępne do.......

czytaj dalej

Droga Załogo, piszę do Was w sprawie medytacji. Czy jesteście w stanie polecić artykuły, książki, nawet filmy (np. YouTube), które pomogą zrozumieć medytację, jej technikę i jak prawidłowo poddać się jej?

Będę ogromnie wdzięczny za wszelkie materiały.
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam Nautilusa!

[dane do wiad. FN]

Witamy,

Polecanie medytacji z tzw. kanonu wielkich medytacji (ich opisy są dostępne do kliknięciu hasła „sposoby medytacji” w wyszukiwarkę google) jest związane z pewnym ryzykiem, o którym nie chcemy pisać… prosimy nam to wybaczyć.

Natomiast śmiało możemy polecić prostą medytację, której opis znajduje się w naszej Szalupie Ratunkowej w serwisie FN.

 https://www.nautilus.org.pl/szalupa,85.html

 Podrawiamy

FN




zwiń tekst

STRONA
1 2 3 4 15
Nowsze Nowsze
Strona 1 / 15

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga czytelnicy serwisu! Zachęcamy do udziału w naszej najnowszej ECHO-SONDZIE. Pytanie dotyczy śmierci osób w zawalonym domu w Szczyrku. Miało ich tego dnia nie być w domu, ale... zadziałała siła przeznaczenia czy był to przypadek? ECHO-SONDA już w serwisie.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 5 gru 2019 13:01 | Chciałem krótko potwierdzić relacje o dziwnym przelocie grupy obiektów z 3.12.2019 r w godzinach 6.00 widzinych z okolic Gniezna. Obiekty poruszały się z zachodu na wschód, w jednej lini, w miarę równych odległościach, tylko obiekt zamykający kolumnę odstawał od reszty nieznacznie. Wyglądem przypominały satelity ale jednak nieco wyrażniejsze i jakby na niższym puapie. Brak dzwięku i lamp pozycyjnych typowych dla samolotów. Liczba widzianych obiektów około 40, z tym że obserwacja była już w trakcie...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

KRZYSZTOF JACKOWSKI - Po co tu jesteśmy...

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.