Dziś jest:
Wtorek, 25 czerwca 2019

Moment, w którym doświadczasz bolesnej straty, może być w istocie chwilą, w której zostałeś najhojniej obdarowany.
14-sty DalajLama

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Czy spotkaliście się ze zjawiskiem 'kłaniającego się Słońca'?
Pt, 22 mar 2019 05:33 komentarze: brak czytany: 1447x

Z POCZTY DO FN [...]Słuchałem ostatnio jakiejś archiwalnej audycji nautilusa gdzie jakaś Pani relacjonowała obserwację swojej babci na temat dziwnego zachowania Słońca. Skojarzyłem to z historią opowiadaną przez moją wciąż żyjącą babcię i mojego ojca, a jej syna. Oboje twierdzą, że raz w roku w okolicy gdzie mieszkali (wieś w Małopolsce) można zaobserwować zjawisko jak to nazywają "słońce się kłania.......

czytaj dalej

Z POCZTY DO FN [...]Słuchałem ostatnio jakiejś archiwalnej audycji nautilusa gdzie jakaś Pani relacjonowała obserwację swojej babci na temat dziwnego zachowania Słońca. Skojarzyłem to z historią opowiadaną przez moją wciąż żyjącą babcię i mojego ojca, a jej syna. Oboje twierdzą, że raz w roku w okolicy gdzie mieszkali (wieś w Małopolsce) można zaobserwować zjawisko jak to nazywają "słońce się kłania czyli rusza się na niebie w górę i w dół". Babcia twierdzi, że widziała to wielokrotnie w życiu i cała tamtejsza społeczność wie o tym. Ojciec twierdzi że też to widział, raz albo dwa w życiu. W każdym razie zjawisko podobno jest powtarzalne co rok w danym dniu. Nie pamiętam daty ale mogę dopytać. Zastanawiam się o co chodzi. Myślę że to jakieś jakieś zjawisko atmosferyczne. Wieś leży w okolicy gdzie rzeka Uszwica wpływa do Wisły. Spotkali się Państwo z czymś podobnym?

 Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]



Na terenie Polski? Zjawisko powtarzalne... co rok? Oczywiście z niczym takim się nie spotkaliśmy. Prosimy ustalić miejscowość, świadków itp. I zawiadomić pokład "okrętu Nautilus".



zwiń tekst

Czy bakterie mają duszę?
Czw, 21 mar 2019 08:11 komentarze: 2 czytany: 1267x

Pytanie zostało do nas przesłane na skrzynkę FN i odpowiedź jest oczywista – mają duszę jak najbardziej! Ale sprawa jest jeszcze bardziej intrygująca. Nie tylko najmniejsze organizmy jak bakterie czy owady mają duszę, ale mają ją także minerały czy kamienie. Oczywiście jest to dusza nieprawdopodobnie bardziej prosta od np. duszy człowieka, ale one także mają duszę. Wszechświat wokół (czyli wszystkie.......

czytaj dalej

Pytanie zostało do nas przesłane na skrzynkę FN i odpowiedź jest oczywista – mają duszę jak najbardziej! Ale sprawa jest jeszcze bardziej intrygująca. Nie tylko najmniejsze organizmy jak bakterie czy owady mają duszę, ale mają ją także minerały czy kamienie. Oczywiście jest to dusza nieprawdopodobnie bardziej prosta od np. duszy człowieka, ale one także mają duszę.


Wszechświat wokół (czyli wszystkie rzeczy) mają swoje odbicie w świecie duchowym w postaci duszy. Jeśli tworzymy przedmioty (lalki., rzeźby czy cokolwiek innego) tak naprawdę tworzymy istoty duchowe, czyli jesteśmy równi „stwórcy”, a raczej tak naprawdę nim jesteśmy. Piszemy o tym od lat, że nawet przedmioty trzeba traktować z szacunkiem godnym innym żywym istotom. Wiemy, że ludzie mają opór, bo przecież „kawałem drzewa to nic innego jak przedmiot, który można z wściekłością zniszczyć i nic się nie stanie”, ale jest to błąd. Tak naprawdę traktując przedmioty z szacunkiem mamy gwarancję, że owa dobra energia do nas wróci… i to działa – zweryfikowaliśmy to w ramach projektu REGUŁY GRY.

Absolutną rację miał Platon mówiąc, że każda rzecz „ma odbicie” w świecie idei. Idei, czyli w świecie duchowym. Co to znaczy? Wszystko ma duszę, każda rzecz. I ona też podlega doskonaleniu się i drodze do doskonałej Kreacji (można to nazywać Bogiem) tak samo jak boskie istoty jak ludzie czy zwierzęta.

/poniżej założenia Platona – wielkie brawa dla tego giganta myśli za „właściwy trop” od FN!/



/Platon - grafika z Arch. FN/

Dusza i Demiurg – Budowniczy Świata

Oba światy – świat idei i świat materialny są według Platona odseparowane i nawzajem się nie przenikają. Jedynymi odstępstwami od tej reguły jest ludzka dusza i Demiurgboski budowniczy świata. Aby odpowiedzieć na pytanie, jak możliwe jest poznanie prawdziwego bytu, jak możliwe jest przejście od świata rzeczy do świata idei, należy zbadać naturę narzędzia, którym wiedzę o ideach zdobywamy, a więc umysłu, czy też mówiąc słowami Platona – duszy. Schemat platońskiej koncepcji duszy przedstawić można następująco[7]:

  • dusza jest nieśmiertelna (To bowiem, co się zawsze porusza, jest nieśmiertelne), ona jest motorem napędzającym ciało;
  • dusza, zanim przyoblekła się w ciało i zamieszkała w nim niczym „ślimak w skorupie”, przebywała w świecie idei;
  • dusza, zstępując w ciało, zapomina o wszystkim, czego nauczyła się w świecie idei;
  • dusza, chcąc zdobyć wiedzę musi odtworzyć to, czego doświadczała w świecie idei.

Według Platona ludzi od reszty świata materialnego odróżnia to, że mają duszę, która pochodzi wprost ze świata idei. Podobnie jak idee jest więc ona wieczna, niestworzona i niezniszczalna. Dusza, należąc do świata idei może poznawać idee. Inną cechą duszy jest zdolność do poruszania się samej z siebie. Z ideą nieśmiertelności duszy wiąże się idea jej preegzystencji: istniała ona przed narodzeniem i została uwięziona w ciele, które jest jej grobem. Jej celem jest zatem odrzucenie ciała przez śmierć i powrót do świata idei. Platon dzielił duszę na trzy części: na boski rozum oraz należące częściowo do świata postrzeżeń szlachetniejszą popędliwość i niższą pożądliwość.

 

 



zwiń tekst

Droga FN... o co chodzi z tymi najnowszymi obserwacjami UFO na Mazowszu?
Wt, 19 mar 2019 11:14 komentarze: 3 czytany: 1310x

Ostatnio w sieci pojawiło się sporo tekstów o "nadzwyczajnej aktywności UFO na Mazowszu". Dostajemy w tej sprawie sporo e-maili - poniżej mała próbka:From: [...]Sent: Monday, March 18, 2019 7:53 PMTo: nautilus@nautilus.org.pl; nautilus@nautilus.org.plSubject: od R[...]-ważne pytanie na czasieWitam i jak zawsze serdeczne pozdrowienia dla całej załogo FN.Tym razem mam krótkie pytanko do FN- oco chodzi.......

czytaj dalej

Ostatnio w sieci pojawiło się sporo tekstów o "nadzwyczajnej aktywności UFO na Mazowszu". Dostajemy w tej sprawie sporo e-maili - poniżej mała próbka:

From: [...]
Sent: Monday, March 18, 2019 7:53 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl; nautilus@nautilus.org.pl
Subject: od R[...]-ważne pytanie na czasie

Witam i jak zawsze serdeczne pozdrowienia dla całej załogo FN.
Tym razem mam krótkie pytanko do FN- oco chodzi z tymi najnowszymi obserwacjami UFO na Mazowszu? Macie może jakieś konkretne informacje na ten temat? Sprawa bardzo świeża, ponoć niemal każdej nocy jakieś światła pomarańczowe pojawiają się i znikają. Zastanawiam się czy jest to jakaś prowokacja? , aby ośmieszyć zjawisko ufo? Czy rzeczywiście mamy do czynienia ze wzmożona aktywnością obcej cywilizacji w tym rejonie? I tak zastanawiam się- naprawdę nikt z obserwujących nie ma tam kamery z jakimś dobrym zoomem???, żeby to choćby trochę przybliżyć? Z moich spotakń z obcymi- na 5 obserwacji ufo, to 4 wykonałem właśnie za pomocą dobrego zoomu w kamerze.
[dane do wiad. FN]


From: [....]
Sent: Monday, March 18, 2019 12:21 PM
To: Fundacja Nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: UFO w Lubuskim

Witam Fundację!
 
Co Państwo sądzą o tych zdjęciach UFO i rozmowie ze świadkiem przelotu spodka?
Czy wg Państwa to autentyczna historia?

https://gazetalubuska.pl/ufo-nad-lubuskiem-co-widzial-nasz-czytelnik-czy-to-kolejny-fotomontaz-postanowilismy-zbadac-sprawe/ar/13964956

Pozdrawiam
 
Kazimierz
 


 
-----Original Message-----
From: [...]
Sent: Monday, March 18, 2019 11:54 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Zdjęcia ufo, obiekt ufo zaobserwowany na odcinku Zielona Góra - Krosno Odrzańskie - Guben

Artykuł z gazety Lubuskiej. UFO nad Lubuskiem. Co widział nasz Czytelnik? Czy to kolejny fotomontaż? Postanowiliśmy zbadać sprawę

https://gazetalubuska.pl/ufo-nad-lubuskiem-co-widzial-nasz-czytelnik-czy-to-kolejny-fotomontaz-postanowilismy-zbadac-sprawe/ar/13964956#sondaPodglad


Pozdrawiam



From: [...]
Sent: Tuesday, March 19, 2019 8:18 AM
To: nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Doczekalismy sie!


Cieszę się, że doczekaliśmy się UFO naD Warszawa. Wyczytałam dzisiaj we wiadomościach. Dostaliscie Państwo zapowiedź. I są. Tak jak powiedzieli. :) . *lecimy do Polski*
Jestem przekonana, że dojdzie też do bezpośredniego kontaktu. I rozmów z nimi. Zupełnie jak w moich snach. :) które mam już od kilkunastu nocy. I ciągle info "już lecą do nas.' . Patrzę wtedy zawsze w moim śnie patrze w niebo. I są statki kosmiczne. Małe, duże, i jeden wielki jak kilkanaście bloków.  Potem wysiadają ONI. Są dziwni, ale przyjazni. Różny  wzrost, różne kolory skóry, różne twarze.
Ciesze się.  Póki co nad Heidelbergiem ich nie ma. :(
Pozdrawiam,
Karolina z Heidelbergu

 



From: [...]
Sent: Monday, March 18, 2019 10:33 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Masowe obserwacje UFO nad Mazowszem w ostatnim czasie

Dzień dobry

Sprawa stała się już na tyle głośna, że trafiła do mediów głównego nurtu.
Zamieszczam link

https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/UFO-nad-Polska-Mieszkancy-polnocnego-Mazowsza-obserwuja-tajemnicze-zjawiska-WIDEO



Pozdrawiam




Dziękujemy wszystkim za informacje i linki.  Prawdę mówiąc... nie widzimy żadnego wzmożonego "pojawiania się UFO" nad Mazowszem, choć kilka filmów nagranych w woj. Mazowieckim faktycznie czeka na publikację w naszym serwisie.
Państwa wrażenie "nieprawdopodobnej ilości obserwacji" jest tylko złudzeniem przedrukowywaniem w mediach elektronicznych praktycznie tej samej informacji i tego samego filmu. Tak działają serwisy www, że "jak wody na pustyni" czekają na kogokolwiek, kto powie o UFO... Sami znamy to zjawisko, gdyż co chwila nas proszą o wypowiedzi w tej czy innej sprawie związanej z tym zjawiskiem.

Sprawę zdjęć opublikowanych przez Gazetę Lubuską weryfikujemy i autor zdjęć już dostał naszą prośbę za pośrednictwem jednego z czytelników.

Jeśli chodzi o Mazowsze i UFO, to polecamy najbliższy LIVESTREAM o Projekcie KONTAKT. Będzie coś, co naprawdę wprawi pasjonatów UFO śledzących uważnie nasz projekt w bezgraniczne zdumienie... a to już niedługo - 31 marca o 21.00!




I już zupełnie na koniec... film przysłany przez czytelnika serwisu FN.

From: [...]
Sent: Monday, March 18, 2019 11:44 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Astrofilm

 

Witam

 

Wysyłam Wam mój Astrofilm 


 



zwiń tekst

JAKIE SĄ KONSEKWENCJE PRÓBY KONTAKTU Z DUSZĄ... ŻYWEGO CZŁOWIEKA?
Nie, 17 mar 2019 07:20 komentarze: 2 czytany: 1788x

[z poczty do FN] Moi Drodzy,  postanowiłem wrócić do tematu pod wpływem ostatniego wywiadu z Krzysztofem Jackowskim. Broń Boże nie chodzi o to, że popędzam Was z odpowiedzią :) To nie to. Ta koncepcja cały czas za mną chodzi i co rusz wpadają mi do głowy nowe jej "potwierdzenia".Krzysztof Jackowski odnajduje zmarłych, ponieważ dusze tychże osób mu to podpowiadają jeżeli tego chcą. A co byłoby.......

czytaj dalej

[z poczty do FN] Moi Drodzy,  postanowiłem wrócić do tematu pod wpływem ostatniego wywiadu z Krzysztofem Jackowskim. Broń Boże nie chodzi o to, że popędzam Was z odpowiedzią :) To nie to. Ta koncepcja cały czas za mną chodzi i co rusz wpadają mi do głowy nowe jej "potwierdzenia".

Krzysztof Jackowski odnajduje zmarłych, ponieważ dusze tychże osób mu to podpowiadają jeżeli tego chcą. A co byłoby gdyby Jackowski próbował skontaktować się z duszą, która już inkarnowała? Zakładam, że byłoby to niemożliwe lub mogłoby się to skończyć niebezpiecznym uszczerbkiem dla osoby już żyjącej. Natomiast w sytuacji, kiedy dusza jest cały czas w "niebie" nie stanowi to problemu.

 

Kolejna sprawa to wielkie duchowe postaci (awatarzy). Ta koncepcja, o której pisałem poprzednio, zakłada że każda nasza myśl czy też wybór stwarza nowy wszechświat/rzeczywistość, w której się sprawdzamy i uczymy. Wszystkie religie mówią o tym, że należy uważać na swoje myśli. Biblia mówi o tym, że można zgrzeszyć myślą. W tej koncepcji grzech to byłaby po prostu zła decyzjęa która będzie niosłaby dla nas oraz innych negatywne konsekwencje (dla nas w sensie karmicznym). Buddyzm (a zen w szczególności) mówi wręcz o tym, żeby odrzucić myślenie "nabyte" i pracować nad "czystym umysłem". "Czystym" czyli prawdziwym. Tenże umysł pozwala nam, na widzenie rzeczy prawdziwymi, czyli takimi jakimi są w rzeczywistości. Konsekwencją tego będzie podejmowanie tylko i wyłącznie właściwych decyzji. A co za tym idzie "doskonałość". I tutaj wracamy do awatarów. Jezus, Budda i wielu innych, w tej mojej koncepcji świata, mogą być doskonali, ponieważ dzięki medytacji osiągnęli stan, w którym nie tworzyli miliarda miliardów światów dzięki podejmowaniu jedynie słusznych wyborów oraz utrzymywaniu czystego umysłu. Tak więc mają jedynie jeden świat, natomiast ich niezwykłość polega na tym, że mogą być obecni w tym samym czasie w każdym z naszych światów.

 Jasnowidzenie/ "Kronika Akaszy"

Jeżeli ta moja teoria jest właściwa to jasnowidzenie oraz Kronika nabiera innego znaczenia. Jeżeli tworzymy alternatywne światy w każdej sekundzie, to ktoś może mieć dar zapoznawania się z każdym z nich. A każdy z nich odkłada się w tej Kronice. Dlatego czasami wizje mogą okazać się teoretycznie nietrafione. W rzeczywistości trafione są, ale dotyczą innej sytuacji w innych realiach.

 Przy okazji dodam, że z Iwoną Wieczorek mogłoby być tak, że jej śmierć była spowodowana wypadkiem, za który odpowiada ktoś kogo uważała za bliską sobie osobę. Dusza Iwony może w jakiś sposób "wybaczyła" to sprawcy lub po śmierci nie uwolniła się od uczuć wobec tej osoby i nie chce, żeby poniosła ona karę w naszym - "ziemskim" - rozumieniu tego słowa.

 Pozdrawiam serdecznie

[...]

 Odpowiadając na pytanie o "wywoływanie żywej duszy" - pisaliśmy już kiedyś o tym. Według egzorcystki (niestety już nieżyjącej, z którym zdaniem bardzo się liczyliśmy) jest to niebywale niebezpieczne, gdyż może spowodować wyjście takiej duszy z cała żyjącego człowieka, a w konsekwencji nawet jego śmierć fizyczną. Wspomniana przez nas kobieta - która była nieprawdopodobnie silnym medium - ostrzegała przed wszelkimi zabawami ze zdjęciami żywych osób i próbami "przywołania ich". Prawdopodobnie wszelkie czary czy rzucanie uroków to nic innego jak właśnie "przywołanie duszy".


I jeszcze jeden e-mail z naszej poczty.

[...] Szanowna Redakcjo, chciałam się podzielić swoimi wnioskami. Ba.. może doświadczeniami. A i może czymś wiecej. 

To co napiszę nie wiem, nie szukałam potwierdzenia nigdzie, również tego nie konfrontowałam  - uważam że jednak gdzieś w sobie samej jest to prawda. 

 Śmierć. 

Szanowni Państwo, a gdyby tak uznać ze jest to  fakt niezaprzeczalny, że tak po prostu jest i że nie ma nic ponadto, to czyż nie łatwiej żyło by sie nam i  innym ludziom. I na samą myśl wszyscy odpuszczali by temat śmierci jako coś co jest nieuchronne ale też jak niekończąca się przygoda życia. Umieramy ale nadal istniejemy. 

- Mam czasami wrażenie (albo pewnie to prawda) chodź  ludzie uznają to za absurdalne, 

po śmierci człowiek  zamykany jest w ziemi na chwilę. Wraca potem tuż za chwilę na ziemie ( jakby ciało w postaci ostatniego ubioru kiedy umiera za życia wraca na ziemie i chodzi jak ktoś kto ( zmaterializował się w czystej postaci. ) 

Miałam kiedyś taką sytuację, że znany dobrze mój klient, (  prowadzę dz.gospodarczą) zmarł nagle.Bardzo dobry człowiek., sam nawet wspominał o śmierci jako coś ( nieogarniętego przez jego umysł) był mocno przerażony czyjąś śmiercią. Jeszcze miesiąc przed jego śmiercią rozmawiałam z nim. Ale czułam dziwne myśli. Oczywiście nie związane z śmiercią.Tylko coś takiego dziwnego czasami się wyczuwa. Takie to "coś" to często wyczuwa się od osób które rzeczywiście albo umierają po jakimś czasie.To uczucie to jest jak taki swoisty niepokój związany z czymś jakby( niespokojną intuicją niczym nie uwarunkowaną.) 

Dzisiaj potrafię to zrozumieć po tylu śmierciach,moich znajomych które już odeszły. Dodam od siebie też jeszcze posiadam też taką intuicję dzięki której słyszę głosy osób np.: gdy ktoś coś mówi a dotyczy to mnie osobiście na mój temat ( w sytuacji w której mnie nie ma) skąd wiem o czym mówią. Bo potem - jak się spotykamy to wiem co oni miedzy sobą mówili - opowiadając  mi to słowami  face to face. 
Zatem wracając do tego "klienta" szłam w galerii i zobaczyłam go ubranego jak zawsze elegancki i fachowy styl, spodnie wszytko podeszłam bliżej zobaczyłam jego twarz. SZOK! spojrzał na mnie i poszedł a byłam pewna że coś do mnie powie.
NIC jakby mnie nie znał ..poszedł dalej. Hm.... szybko zaraz jak tylko spojrzałam na twarz - uświadomiłam sobie "przecież on nie żyje " !!! Potem zastanawiałam się wielokrotnie nad tą sytuacją i powiem Wam, że jakby zrozumiałam ich pobyt tutaj. Tych wszystkich nas nieżyjących, Są po to aby pomagać innym ..tylko jak oni to robią nie wiem ... ale odejście ich, nie oznacza odejście jak w biblii na wieki. To jest nie prawda. Są i nadal bedą. :) 

I jeszcze jedno wracając do głosów, intuicja to jest dar którego nie każdy rozwija, niektórzy mają go mocno ukształtowany tak jak ja samoistnie i uwierzcie mi słuchać wystarczy intuicji a życie staje się prostsze.Pod warunkiem że uwierzymy w głos własnego "JA"  

Wiem i jestem pewna,   że gdybym dzisiaj na drodze spotkała taka już nieżyjącą postać wiem że są oni i żyją nadal. 

Czy to prawda - ja wierze  i wiem i będę bronić swojej tezy. Lecz czy inni tak mieli. Tego nie wiem.
Proszę o informację czy spotkaliście się Państwo z taką sytuacją jaką opisałam wyżej. Proszę o informację. 

Ludzie widują duchy zmarłych ludzi - to się naprawdę zdarza. Jeśli nie było tak w tym przypadku, to mogła być osoba po prostu bardzo, bardzo podobna do "pani klienta".. Ale oczywiście w grę także wchodzi to, że był to duch. Czy mamy w archiwum podobne historie? Dziesiątki!



zwiń tekst

JAK LUDZIE DOWIEDZĄ SIĘ PRAWDY O DUCHOWEJ NATURZE ŚWIATA, KTÓRY ICH OTACZA I… PRAWDY O NICH SAMYCH?
Śr, 13 mar 2019 09:50 komentarze: 12 czytany: 2046x

[…] Dzień dobry. Bardzo boli mnie to że ludzie śmieją się z najważniejszych rzeczy na świecie czyli z duchowości i wizyt pozaziemskich cywilizacji. Nie potrafię tego zaakceptować. Czy Fundacja wie jak ludzie dowiedzą się prawdy i kiedy to się wydarzy? Oraz jaka będzie reakcja ludzi gdy poznają prawdę? Kiedy w telewizji zacznie się mówić o rzeczach najważniejszych czyli o przypadkach śmierci klinicznej.......

czytaj dalej

[…] Dzień dobry. Bardzo boli mnie to że ludzie śmieją się z najważniejszych rzeczy na świecie czyli z duchowości i wizyt pozaziemskich cywilizacji. Nie potrafię tego zaakceptować. Czy Fundacja wie jak ludzie dowiedzą się prawdy i kiedy to się wydarzy? Oraz jaka będzie reakcja ludzi gdy poznają prawdę? Kiedy w telewizji zacznie się mówić o rzeczach najważniejszych czyli o przypadkach śmierci klinicznej, przypadkach reinkarnacji i przypadkach bliskich spotkań z UFO?

Pozdrawiam.

 

Pięknie dziękujemy za pytanie. Jedna uwaga – o wiele łatwiej będzie nam odpowiedzieć na to pytanie, jeśli na początku zdefiniujemy pojęcia „świata”. Według naszej definicji światem jest „każdy człowiek” i wszyscy jednocześnie. Sprzeczność? Tylko pozorna.

Zmieniając jednego człowieka zmieniamy cały świat. My zmieniliśmy na lepsze (mamy na to dowody w postaci listów!) wiele osób, więc zmianę świata przeprowadzamy codziennie. Oczywiście Panu chodzi o tzw. przebudzenie całej społeczności zamieszkującej Ziemię. To proces i nie będzie jednego momentu, ale my jesteśmy częścią tego procesu.

Obce cywilizacje odwiedzające Ziemię wiedzą trochę więcej niż my na temat naszej przyszłości. Mówią, że po pierwsze będzie kiedyś całkowite przebudzenie duchowe naszej cywilizacji, ale także mają jakiś plan związany z jego przyspieszeniem. Coś się wkrótce wydarzy, co będzie sygnałem, który obiegnie cały świat. Czy to będzie za dziesięć lat? Za rok? Jutro?! Tego powiedzieć nam nie chcą, ale coś się zbliża.

Na koniec teksty z Szalupy Ratunkowej, które zmieniają pojedynczych ludzi, a więc także świat.

Polecamy lekturę najnowszego tekstu pod tytułem „Cudowny mechanizm – jesteś jego częścią!”

https://www.nautilus.org.pl/szalupa,193,cudowny-mechanizm--jestes-jego-czescia.html




zwiń tekst

JAK SKONTAKTOWAĆ SIĘ Z… OBCYMI Z UFO?
Pon, 11 mar 2019 08:47 komentarze: 2 czytany: 1727x

[…] Dzień dobry, Być może to pytanie będzie wydawać się dziwne, ale czy można w jakiś sposób skontaktować się z obcymi? Czy są w pewnym sensie sposoby na sprowokowanie ich do tego, by zainteresowali się daną osobą? Chętnie złożę relację Fundacji Nautilus z bliskiego kontaktu trzeciego stopnia jeśli takowe sposoby istnieją ;)Pozdrawiam i liczę na odpowiedź w tej kwestii :)  Dziękujemy.......

czytaj dalej

[…] Dzień dobry, Być może to pytanie będzie wydawać się dziwne, ale czy można w jakiś sposób skontaktować się z obcymi? Czy są w pewnym sensie sposoby na sprowokowanie ich do tego, by zainteresowali się daną osobą? Chętnie złożę relację Fundacji Nautilus z bliskiego kontaktu trzeciego stopnia jeśli takowe sposoby istnieją ;)

Pozdrawiam i liczę na odpowiedź w tej kwestii :)

 

 Dziękujemy za przesłanie pytania. Sprawa jest trochę skomplikowana, gdyż to druga strona wybiera tych, którzy mają uczestniczyć w kontakcie – taki wniosek można wyciągnąć z zebranego przez nas materiału. Czasami „obcy” obserwują takiego człowieka już od momentu narodzin, gdyż znają jego wcześniejsze wcielenie i wiedzą, jak będzie wyglądało jego życie w obecnym i – powiedzmy w uproszczeniu – jaką ma misję do wykonania. Wtedy kontakt z takim człowiekiem następuje w sposób naturalny i nie musi on robić żadnych „szczególnych ruchów” i wyjazdów na miejsca pojawiania się UFO. Dr Steven Greer od kilku lat wprowadził pojęcie „BLISKIEGO KONTAKTU V STOPNIA”. Następuje on wtedy, kiedy grupa ludzi medytuje i stara się zaprosić obiekt UFO, który… pojawia się na niebie. Ale czy rzeczywiście można to nazwać prawdziwym kontaktem z obcymi? Naszym zdaniem o wiele ciekawszym i prawdziwym przypadkiem kontaktu jest historia opisana w naszym PROJEKCIE KONTAKT, do którego link jest poniżej.

https://www.nautilus.org.pl/informacje,39,projekt-kontakt.html


 

Zapowiedź filmu Unacknowledged (2017) (napisy PL) - film dokumentalny z udziałem Dr Stevena Greer`a.

 

 

 

I kolejne pytanie do FN.

 



Dzień dobry,

Chciałem się podzielić swoją doświadczeniem poniekąd z UFO oraz zapytać, czy mają Państwo w swoim archiwum podobne przypadki.

Otóż zainspirowany audycją P. Bernatowicza z grudnia 2018r. postanowiłem również odwiedzić Naxos jako jedno z miejsc wskazanych przez UFO. Podróż odbyłem w lutym, zdjęcia zrobiłem (nic się na nich nie pojawiło - jeszcze :) ). Kilkakrotnie później podczas spaceru próbowałem również sprowokować myślami UFO do jakiejś formy manifestacji, chociażby jakiegoś błysku trwającego ułamek sekundy. Nic takiego oczywiście nie nastąpiło, ale prześladuje mnie wspomnienie snu, w którym dostałem informację abym nie inicjował kontaktu, ponieważ "nie wszyscy odwiedzający pragną naszego dobra" albo "nie wszyscy odwiedzający mają dobre intencje". Cały czas się zastanawiam, czy to moje urojenie, zwykły kawałek snu czy naprawdę coś zostało mi przekazane. Bardzo proszę o informację jeżeliby mieli Państwo podobne historie w swojej Bazie.

Pozdrawiam,

PS. Oczywiście proszę nie ujawniać moich danych osobowych.

 

 

Nie mamy podobnej historii w naszej bazie danych, ale wiemy, że obcy bez problemu wykorzystują ludzki sen do przekazywania konkretnych informacji. Nie można więc wykluczyć, że dostał Pan rzeczywiście wiadomość. Sprawę i treść e-maila zachowujemy w archiwum Projektu KONTAKT.


 

I ostatnie pytanie.

 

 

From: […]
Sent: Sunday, March 10, 2019 6:54 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: "Pytanie do ekspertów" :)

 

Witam,

 Mam do Państwa pytanie, jako do osób o wiele bardziej doświadczonych w materii "poszukiwań" - czy (i jeśli tak to gdzie) istnieją jakieś archiwalne dane dotyczące zawartości programów nadawanych w telewizji (TVP) jeszcze za czasów PRL?

 Pytam o to, ponieważ chciałbym bliżej poznać w ten sposób przybliżoną datę obserwacji "czegoś" przeze mnie, bo jedyne co obecnie pamiętam to fakt, że były to okolice 1986 roku (może być plus/minus pare lat), był zimowy wieczór, a w telewizji leciała kolejna powtórka filmu "Krzyżacy". :)

 Pozdrawiam serdecznie.

 

 

Nie mamy wiadomości w tej sprawie, ale… zapytamy naszych kolegów pracujących w archiwum TVP. Proszę nam dać chwilę.



zwiń tekst

JAK MANIPULACJA CZASOPRZESTRZENIĄ PRZEZ UFO WPŁYWA NA SAMOCHODY, SAMOLOTY I INNE URZĄDZENIA?
Nie, 10 mar 2019 05:30 komentarze: 2 czytany: 991x

Czy wpływ na przebieg czasu przez NOL-e powoduje zatrzymywanie się ziemskich pojazdów? Szanowna Fundacjo. Po obejrzeniu znakomitego wykładu Marca Davenporta "Ufo-pojazdy spoza czasu" zmieniłem całkowicie swój pogląd na temat przyczyn awarii samochodów w czasie spotkań CE-III .Do tej pory uważałem, że wpływ na nasze pojazdy ma silne pole elektromagnetyczne emitowane przez pojazdy UFO. Jednakże "przemówiła.......

czytaj dalej

Czy wpływ na przebieg czasu przez NOL-e powoduje zatrzymywanie się ziemskich pojazdów? Szanowna Fundacjo. Po obejrzeniu znakomitego wykładu Marca Davenporta "Ufo-pojazdy spoza czasu" zmieniłem całkowicie swój pogląd na temat przyczyn awarii samochodów w czasie spotkań CE-III .Do tej pory uważałem, że wpływ na nasze pojazdy ma silne pole elektromagnetyczne emitowane przez pojazdy UFO. Jednakże "przemówiła" do mnie teoria wedle której "zamrażanie" upływu czasu i związany z tym czynnik oz powoduje że elektrony przestają płynąć w przewodach (bo czas nie płynie) i prądu zwyczajnie nie ma.Gdy obiekty ufo się oddalają, uporządkowany ruch elektronów ,czyli prąd zaczyna znów płynąć - bo czas również płynie. Szanowni Państwo,jak odnosicie się do tej teorii (30 lat doświadczenia w badaniu noli na pewno zaowocowało jakimś poglądem na ten interesujący temat)

Pozdrawiam, Marcin B.

 


Oczywiście, że 100 procentową rację ma Marc Daveport stawiający tezę, że wszystkie szaleństwa z elektroniką w samochodach w obecności UFO, czasowym „brakiem prądu” w całych dzielnicach nad którymi przeleciało UFO i innymi dziwnymi zjawiskami związanymi z obecnością tych obiektów ma związek nie z żadnymi „silnymi polami magnetycznymi” ale z manipulacją czasoprzestrzenią i owym „zamrażaniem czasu”. Zgromadzony przez nas materiał jednoznacznie to potwierdza.

Oto przykład jeden z wielu. Nasz znajomy emerytowany pilot myśliwca miał niezwykły incydent z UFO w 1987 roku. Leciał samolotem MIG-21 i w pewnym momencie z lewej strony  podleciała do niego czerwona kula o średnicy ok. 2 metrów. Kiedy zbliżyła się do samolotu stała się rzecz niepojęta – zgasły wszystkie wskaźniki, ale także… zamilkł silnik. Ku jego bezgranicznemu zdumieniu MIG-21 nadal leciał w powietrzu co oznacza, że kontrolę nad nim przejął ten obiekt. Ale najdziwniejsza rzecz wydarzyła się chwilę potem. Po ok. minucie UFO z oszałamiającą prędkością odleciało i w tym momencie zapaliły się kontrolki w kokpicie, zegary znowu zaczęły pokazywać parametry lotu, a silnik pracował bez najmniejszych zakłóceń. Aby była jasność – to jest po prostu niemożliwe. Pilot tłumaczył nam, że aby uruchomić silnik w myśliwcu trzeba najpierw zacząć wykonywać lot nurkowy, sprawić, że turbina w silniku wejdzie na wysokie obroty i dopiero wtedy spróbować uruchomić zapłon paliwa. Tego typu wydarzenie mówi nam wyraźnie – obcy są w stanie bez problemu „zamrażać czas punktowo lub na pewnym obszarze” co jest związane z opanowaniem przez nich umiejętności manipulacji czasoprzestrzenią.

 

[…] Witam serdecznie,

ufonauci wielokrotnie mówili że ludzie nie rozumieją czasu. Czy wobec tego jest sens aby brać pod uwagę date narodzin i śmierci w rozpatrywaniu reinkarnacji? Co jeśli dusze przechodzą do innego wszechświata gdzie czas płynie inaczej? Chyba nie wiemy tego do końca bo nie mamy narzędzi poznania? Jeżeli ktoś wciela się w naszej teraźniejszości a później przeszłości (być może alternatywnej) to czas musi płynąc jakoś inaczej. Co o tym sądzicie?

Wiem ze to pokręcone ale dziękuje z góry za odpowiedź.

[dane do wiad. FN]


Czas w naszej rzeczywistości jest czymś, czego nie ma w innych wymiarach. To do jednego z tych równoległych światów przenoszą się dusze po opuszczeniu ciała fizycznego (w religiach ten świat nazywa się rajem, a w ezoteryce zaświatami). Jednocześnie jednak czas jest jednym z atrybutów opisu naszej rzeczywistości w świecie materialnym i jak najbardziej jest sens sprawdzania dat narodzin i śmierci badając reinkarnację, o czym przekonuje nas nasze doświadczenie. Mówiąc krótko: daty śmierci i narodzin bardzo często pokazują nam jednoznacznie, czy dany człowiek jest ponowną inkarnacją konkretnej duszy.

 

 

[…]

Witam

 Opublikujcie tą relacje bliskiego spotkania 3 stopnia gdzie jest wątek zabieriania ziemian na statek ufo w obliczu armagedonu.

Pozdr

[…]

 

Wiele super ciekawych materiałów czeka na publikację w serwisie, gdyż my nie jesteśmy w stanie zamienić się w onet.pl i co 30 minut publikować nowy tekst, choć pewnie z ilością materiałów dalibyśmy radę, ale brakuje nam rzeczy bezcennej – czasu. Ale o sprawie dawno temu nagranej relacji o osobie, która jest regularnie zabierana na pokład UFO i uzyskała niezwykłe informacje o przyszłości będziemy pamiętać, aby opracować ten materiał i opublikować.

 

 

[…]

Witajcie,

Zawsze mnie zastanawiała jedną rzecz: skoro kosmici mają tak niesamowicie rozwiniętą technikę, że wymazują ludziom pamięć, wstrzymują czas, zaginają czasoprzestrzeń zabierają naszych na inne planety do siebie to przecież nie ma żadnego dla nich problemy żeby ich pojazdy cały czas pozostawały dla nas całkowicie niewidoczne i nieuchwytne, a oni sobie latają raz w kamuflażu raz bez kamuflażu a oficjalnie nie przylecą na ziemię żeby zamanifestować swoje istnienie i swoją obecność w kosmosie. Skoro chcą nas tylko poznać monitorować i obserwować to po jaką cholerę to robią? Po co pozwalają ludzkim oczom dostrzec przez ułamki sekund ich pojazdy po czym natychmiast uciekają? Jaki jest w tym wszystkim sens i logika?

 

UFO potrafi się maskować przed naszymi oczami używając technologii manipulacji czasoprzestrzenią – to poza sporem. Dlaczego jednak dochodzi do tak gigantycznej ilości obserwacji? Mamy tutaj kilka hipotez. Być może prawdziwa jest teza, że jest to proces stopniowego oswajania ludzi z informację, że nie tylko „nie jesteśmy sami w kosmosie”, ale także obce cywilizacje regularnie odwiedzają Ziemię. Proszę zwrócić uwagę, że wzrasta ilość osób nawet w badaniach sondażowych, którzy „dopuszczają możliwość, że UFO jest zjawiskiem prawdziwym”. Kolejna rzecz to jednak ogromna ilość UFO z różnych części wszechświata, które na pokładach mają różne istoty, które opanowały przeróżne technologie. Jedne są bardziej doskonałe, inne mniej. I proszę nam wierzyć – obcym zdarzają się także błędy (pół roku temu pisaliśmy o tym).

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3574,projekt-kontakt--zaskakujace-informacje-o-obcych-cywilizacjach.html



zwiń tekst

Jeśli na Ziemi dojdzie do Armagedonu (na przykład na skutek upadku asteroidy i wielkiego potopu), to co zamierzają zrobić „obcy”?
Czw, 7 mar 2019 05:58 komentarze: 4 czytany: 1770x

[…] Pytanie do FN. Witam. Ostatnio dużo się czyta o zbliżającym się tzw. „końcu świata”… To co się dzieje z naszą planetą raczej na to wskazuje, ale co do daty to nic pewnego nie jest. Pytanie tylko cóż tak wzmogły się obserwacje UFO. Temat robi się coraz bardziej częstszy. O tym się pisze i mówi. I to nie tylko w gronie prywatnym, ale na forum ogólnoświatowym. Jeśli zbliża się nasz koniec to czy .......

czytaj dalej

[…] Pytanie do FN. Witam. Ostatnio dużo się czyta o zbliżającym się tzw. „końcu świata”… To co się dzieje z naszą planetą raczej na to wskazuje, ale co do daty to nic pewnego nie jest. Pytanie tylko cóż tak wzmogły się obserwacje UFO. Temat robi się coraz bardziej częstszy. O tym się pisze i mówi. I to nie tylko w gronie prywatnym, ale na forum ogólnoświatowym. Jeśli zbliża się nasz koniec to czy przylecieli zobaczyć jak to będzie wyglądać? Choć z drugiej strony, skoro potrafią manipulować czasem i przestrzenią, to to już wiedzą, co z nami będzie. Pytanie tylko, czy zechcą pomóc przetrwać gatunkowi ludzkiemu? Bo o nas, jako o dusze, to się raczej martwić nie trzeba.

My istniejemy przecież tylko w tych postaciach, ciałach, istotach zwanych ludźmi. Przecież sami wybieramy, gdzie chcemy żyć i kształcić naszego ducha, aby osiągnąć najwyższy stopień rozwoju duchowego. Skoro ten świat ma przestać istnieć, to dusza nie przestanie. Będziemy dalej kształtować duszę, ale w innym istnieniu. Jestem człowiekiem i nie wiem jak to wygląda w innych światach, ale myślę, że w naszym dusza ma się czego nauczyć. Naprawdę jest bardzo wielka a wręcz przeogromna różnorodność doświadczeń życiowych.

Czy gatunek ludzki, jako kolejna sposobność i możliwość kształcenia ducha jest wart utrzymania przy życiu? Ktoś może powiedzieć, że jak nie tu to gdzie indziej... no ale to piękna planeta. Mieć umysł tak ogromny ogarniający wszystko co na świecie może by na to odpowiedział, czy dać nam szanse. Czy warto. Obwiniamy ludzi za obecny stan. Tylko, dlaczego jest tak mało ludzi „otwartych”? Jak winić kogoś za to, jaki jest, bo taki jest? Obecny świat doprowadził do tego, że ludzie „otwarci” wolą się nie wychylać. Tempo życia nie pozwala nawet na to, żeby pomyśleć o czymś nieziemskim. Szybkie tempo życiowe, praca, obowiązki, zobowiązania i liczne problemy czy to finansowe czy emocjonalne nie pozwalają na wyciszenie. Nigdy nie zrozumiem, jak można komentować innych skoro nie jest się tą komentowana osobą…

Ludzie tak łatwo obwiniają, szufladkują, oczerniają a nie potrafią spojrzeć prawdzie w oczy. W lustro na swoje oblicze. Można by tak pisać i pisać bez końca… A ja chciałbym wiedzieć, czy ludzie, jako gatunek, jako istoty z krwi i kości zasługują na to by istnieć? Czy mamy mieć swoje miejsce we wszechświecie? Wy, jako fundacja dysponujecie ogromną wiedzą, ogromną bazą informacji, czy to duchową, czy to naukową i zwyczajna ludzką. Ogarniając ogół wszystkiego, co już wiecie na pewno macie jakieś zdanie na ten temat. Może się nim z nami podzielicie? Co będzie to będzie. Dusza ludzka jest nieśmiertelna tak więc końca jako takiego nie będzie. Pozdrawiam ciepło załogę i załogantów.[...]

 

 

Dziękujemy za wiadomość i ciekawe przemyślenia o punkcie, w którym znalazła się ludzkość. Pytanie o to, jak w przypadku ewentualnego Armagedonu na naszej planecie zachowają się obce cywilizacje dyskretnie obserwujące naszą planetę jest bardzo ciekawe. Generalnie zasada jest jedna – zakaz ingerencji. To podstawowy powód tego, że mimo tak potężnej obecności na Ziemi po prostu milczą wprawiając w zdumienie ludzi. Tymczasem owo milczenie jest jasnym komunikatem – każda społeczność planetarna ma własną karmę (przeznaczenie) i nie wolno innym  w nią ingerować. Wyjątek jest jeden – kiedy dana społeczność zacznie stanowić zagrożenie dla innych społeczności zamieszkujących inne światy.

Jednak wątek „UFO a zbliżający się Armageon” zasługuje na szersze omówienie i ma kilka zaskakujących elementów. Jeden z nich – przyznajmy zupełnie fantastyczny, wręcz rodem z S-F – zakłada, że na chwilę przed np. uderzenie  asteroidy w Ziemię (która wywoła zabójczą tsunami o wysokości wielu kilometrów i praktycznie zmaże naszą cywilizację z powierzchni naszej planety) pojazdy obcych zabiorą wybranych ludzi. Można by powiedzieć – „tanie bajeczki ludzi obdarzonych bujną wyobraźnią, którzy naoglądali się hollywoodzkich filmów”. Ale my w naszym archiwum mamy dwie relacje ludzi nieznających się nawzajem, którzy przeżyli Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO. W pewnym momencie obce istoty przekazały im wiadomość dotyczącą zbliżającego się trudnego momentu dla Ziemi i „ich planów” dotyczących ewakuacji wybranych ludzi. Zbieżność tych relacji – proszę nam wierzyć – jest poruszająca! Czy w takim razie można sobie wyobrazić taki obraz, że oto na niebie widać śmiertelną skałę zbliżającą się do Ziemi, a w różnych miejscach świata lądują pojazdy obcych i zabierają na pokłady wybrane osoby, które potem odbudują życie na naszej planecie? Nasza wyobraźnia w tym miejscu odmawia posłuszeństwa, ale jedna z takich relacji z osobą, która miała CEIII z UFO, czeka na publikację w serwisie. I naprawdę brzmi bardzo wiarygodnie.




zwiń tekst

CZY LUDZKOŚĆ WYGINIE DO 2026 ROKU?
Śr, 6 mar 2019 06:52 komentarze: 7 czytany: 1473x

Tym razem wyjątkowo w naszym okienku "PYTANIE DO FN" zamieścimy obszerną wypowiedź naszego czytelnika w dość ważnej sprawie - możliwości potencjalnego armagedonu na Ziemi. Do sprawy wrócimy w publikacji "WIZJE ZAGŁADY ZIEMI", który powstaje w ramach zespołu Projektu MESSING.From: [...] Sent: Tuesday, March 5, 2019 12:54 PM To: nautilus@nautilus.org.pl Subject: ludzkość wyginie do 2026 r.? Szanowni.......

czytaj dalej

Tym razem wyjątkowo w naszym okienku "PYTANIE DO FN" zamieścimy obszerną wypowiedź naszego czytelnika w dość ważnej sprawie - możliwości potencjalnego armagedonu na Ziemi. Do sprawy wrócimy w publikacji "WIZJE ZAGŁADY ZIEMI", który powstaje w ramach zespołu Projektu MESSING.


From: [...]
Sent: Tuesday, March 5, 2019 12:54 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: ludzkość wyginie do 2026 r.?

 Szanowni Państwo,

 zaciekawiony ostatnimi informacjami na temat masowego wymierania owadów postanowiłem przeszukać internet żeby zobaczyć jakie są najnowsze raporty, wyniki badań, opinie naukowców, itp. zajmujących się skutkami globalnego ocieplenia. Poświęciłem na to kilka wieczorów. To co mną kompletnie wstrząsnęło to fakt, że skala zmian jest tak przerażająca, że powinna być na nagłówkach wszystkich stacji telewizyjnych na świecie. Niestety nie jest i domyślam się już dlaczego ludzie nic z tym praktycznie nie robią… dlaczego? Bo nic nie da się już zrobić.

 Pisząc w ogromnym skrócie, próbując streścić to co wiedzą naukowcy zajmujący się problemem zmian klimatu na świecie można to ująć tak: w oparciu o najnowsze dane i pomiary horyzont czasowy w którym całej planecie (sic!) grozi całkowita zapaść wykładniczo się skraca. Nie mówimy już o okolicach 2100 r. Optymiści mówią już o okolicach 2050 r. Pesymiści jak np. dr Malcolm Light mówią o tym, że ludzkość nie przetrwa kolejnych... kilku lat!


 Kim jest dr Malcolm Light? Ukończył geologię i oceanografię na Uniwersytecie Kapsztadzkim, uzyskał doktorat z geologii na Uniwersytecie Londyńskim, gdzie w 2002 r. rozpoczął badania Arktyki w Centrum Obserwacji Polarnej i Monitoringu (Centre for Polar Observation and Modelling – CPOM) kierowanym przez prof. Duncana Winghama, wynalazcę satelity CryoSat. Swoją pierwszą szczegółową analizę pt. „Globalne wymarcie w przeciągu ludzkiego życia, spowodowane falą gorąca, którą przyniesie arktyczny metan” opublikował 9 lutego 2012 r. Dwa lata później zwrócił się do Baracka Obamy z dramatycznym (zignorowanym) apelem, by w ciągu dekady rząd USA dokonał kompleksowej transformacji infrastruktury energetycznej. W kolejnych latach swoją prognozę korygował w oparciu o nowe dane. Ostatnia aktualizacja pochodzi z 7 stycznia 2019 r.

Według dr Malcolma Light’a ludzkość stoi w obliczu ostatecznej, katastrofalnej destabilizacji hydratów i erupcji metanu w stylu permskim. Kulminacja tej ognistej burzy – zainicjowanej przez napędzaną paliwami kopalnymi machinę przemysłową – potrwa od 2020 r. do 2027 r.

Ugotujemy się w atmosferze o dużej wilgotności i przeobrazimy w gwiezdny pył. Najnowsze dane z Arktyki potwierdzają wykładniczy wzrost anomalii temperatury stratosferycznego metanu, która znajduje się 65°C powyżej normy. Jeszcze 6-8 lat temu przekraczała ją o 20°C. Korzystając z tych danych i ostatnich szacunków Piomass (2017), dotyczących minimalnej objętości arktycznej pokrywy lodowej, można dokładniej oszacować termin erupcji metanu.

  1. Powierzchnia lodu morskiego w Arktyce może spaść poniżej miliona kilometrów kwadratowych w 2020 r. ze względu na szybki wzrost letnich temperatur [Piomass – Zhang i Rothrock (2003), Wipneus (2017), Carana (2016)].
  2. Jeśli posłużymy się Średnim Rocznym Potencjałem Tworzenia Efektu Cieplarnianego metanu [GWP: 119,3959 według Centrum Lotów Kosmicznych im. Goddarda (NASA, 2012)], to erupcje tego gazu w stylu permskim mogą rozpocząć się na półkuli północnej 15 lipca 2020  r.
  3. Uwolnienie około 50 Gt metanu z szelfu Arktyki (Szakowa, 2010) i wzrost średniej temperatury atmosfery ziemskiej o 10°C, który spowoduje globalne wymarcie w stylu permskim, może rozpocząć się 4 września 2021 r. na półkuli północnej.
  4. Istnieje 95% prawdopodobieństwo, że arktyczny szelf kontynentalny będzie miał zerową objętość przed 5 września 2022 r. [Piomass – Zhang i Rothrock (2003), Wipneus (2017), Carana, (2016)] – dokładnie rok po katastrofalnej erupcji metanu, która wywoła wielkie wymarcie. W czasie 12 miesięcy dokona się transfer ciepła atmosferycznego do tropikalnych prądów oceanicznych (np. Prądu Zatokowego), a potem na północ, gdzie rozgrzany prąd Svalbardu zdestabilizuje hydraty płytkiego szelfu Oceanu Arktycznego i uwolni metan. Dane odnośnie szelfu arktycznego, które zestawiło Centrum Lotów Kosmicznych im. Goddarda (NASA, 2012), wskazują na 7-miesięczne opóźnienie między letnim ociepleniem oceanu a emisjami metanu. Arktyczny szelf lodowy topi się od dołu, zatem wody oceanu muszą najpierw zostać rozgrzane przez metan znajdujący się w tropikalnej stratosferze – ciepło to potrzebuje 7 miesięcy, ażeby trafić do Arktyki za pośrednictwem prądu oceanicznego. Ciepło utajone spowolni stopienie lodu o kilka miesięcy.

Co pisze w tej przerażającej wizji dr Light? Samą śmiercią nie należy się trapić, bo z życiem rozstaje się każda istota. Tym razem umrzemy wspólnie. Ziemia podzieli nasz los – straci oceany i zamieni się w Wenus. Dlatego spędzajcie miło czas i bądźcie dla siebie wspaniali w ostatnich dniach i godzinach egzystencji na jedynej nadającej się do zamieszkania planecie w Układzie Słonecznym.

Czytają ten tekst zadałem sobie pytanie: a co jeśli Light ma rację? Jeśli zostało nam tylko kilka lat życia?

Moją pierwszą reakcją było zastanowienie się nad argumentami. Naturalna reakcja mojego racjonalnego umysłu. W ciągu następnych dni zauważyłem, że moje myśli wracały ciągle do tego artykułu. Martwiłem się. Moją pierwszą reakcją było poradzenie sobie z niepewnością. Jest to jeden z najtrudniejszych do zniesienia stanów psychicznych. Postanowiłem, że będę się od tego trzymać z daleka. Ale to ciągle do mnie wracało.

Prognozy mogą się spełnić z mniej lub bardziej dokładnym czasem. Chodzi o to, że jest możliwe, że w ciągu kilku lat grozi nam katastroficzne wymarcie. Myślę nawet, że jest to prawdopodobne. Jest możliwe, że wszystko, co kocham (i nie lubię) zniknie w czasie krótszym niż kilka lat. Nie ma znaczenia, czy dzieje się to 12 miesięcy wcześniej czy później.

A jeśli przyjmę przepowiednie Lighta tak, jakby się miała spełnić? Jak wygląda moje życie? Co jest dla mnie ważne przez najbliższy rok lub dwa lata? Jednocześnie odczuwam głęboki smutek z powodu tego, co stracę i widzę, jak wielki dar ma dla mnie życie. Jak sobie z tym poradzić? Myślę, że wskazówką są słowa samego Lighta i tym co Fundacja Nautilus powtarza od lat: „spędzajcie miło czas i bądźcie dla siebie wspaniali w ostatnich dniach i godzinach egzystencji na jedynej nadającej się do zamieszkania planecie w Układzie Słonecznym”.

Źródło: https://arctic-news.blogspot.com/2019/01/global-extinction-within-18-34-months.html

 Pozdrawiam

Tomek




zwiń tekst

Czy można zaprogramować sen dla siebie i... jeszcze innej osoby?
Wt, 5 mar 2019 07:12 komentarze: 1 czytany: 916x

Dostajemy wiele pytań od naszych czytelników - wszystkie są zapisywane i staramy się w miarę wolnej chwili odpowiadać (niestety zebrało się tego naprawdę sporo). W naszej najnowszej poczcie pojawiło się pytanie związane ze snem, na które nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć, gdyż... nie spotkaliśmy się z takim przypadkiem, aby dwie osoby najpierw umówiły się, że będą miały wspólny sen, a potem... rzeczywiście.......

czytaj dalej

Dostajemy wiele pytań od naszych czytelników - wszystkie są zapisywane i staramy się w miarę wolnej chwili odpowiadać (niestety zebrało się tego naprawdę sporo). W naszej najnowszej poczcie pojawiło się pytanie związane ze snem, na które nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć, gdyż... nie spotkaliśmy się z takim przypadkiem, aby dwie osoby najpierw umówiły się, że będą miały wspólny sen, a potem... rzeczywiście go miały. A może inni czytelnicy mieli podobną historię do tej opisanej poniżej? Prosimy o ewentualną odpowiedź w komentarzach.

-----Original Message-----
From: [...]
Sent: Monday, March 4, 2019 4:37 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Programowanie snu

 

Witam, czy istnieje coś takiego jak świadome zaprojektowanie snu np z własną żoną ?? Pytam ponieważ nie dawno przytrafiła nam się taka historia. Postanowiliśmy z żoną, że będziemy mieli taki sam sen (tak dla

hecy) tuż przed zaśnięciem i opowiemy sobie co nam się śniło rano ... ku naszemu zdumieniu śniło nam się to samo ! Była to mała stłuczka samochodowa na drodze - chcieliśmy mieć wspólny sen taki sam i był (bardzo dziwne rażenie to było)  - potem próbowaliśmy to samo jeszcze zrobić ale nic już nie wyszło jak to mogło się stać czy ktoś wam o takim dokładnie przypadku opowiadał jak to zakwalifikować do czego ?

 

===





zwiń tekst

Kiedy rozdzielono duchowość od rozwoju technicznego?
Sob, 2 mar 2019 19:52 komentarze: brak czytany: 1131x

[...] Dzień dobry.  Czy fundacja wie w jakiej epoce doszło do rozdzielenia duchowości od rozwoju technicznego na naszej planecie? Oczywiste jest, że był taki czas że błędnie stwierdzili że skoro Boga nie da się włożyć do probówki i go namacalnie zbadać, to On nie istnieje. Pytanie tylko kiedy do tego doszło? Oczywiste jest że w momencie gdy się to wydarzyło, był to największy błąd w historii .......

czytaj dalej

[...] Dzień dobry.  Czy fundacja wie w jakiej epoce doszło do rozdzielenia duchowości od rozwoju technicznego na naszej planecie? Oczywiste jest, że był taki czas że błędnie stwierdzili że skoro Boga nie da się włożyć do probówki i go namacalnie zbadać, to On nie istnieje. Pytanie tylko kiedy do tego doszło? Oczywiste jest że w momencie gdy się to wydarzyło, był to największy błąd w historii naszej cywilizacji. Minęło kilkaset lat i dziś ludzie są błędnie przekonani że Boga nie ma. Jakie to smutne. Dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam całą fundację Nautilus

[...]



Ten dramatyczny błąd naszym zdaniem popełniono w czasach Oświecenia, kiedy ludzie nabrali ogromnej ochoty na "wyjaśnianie wszystkiego za pomocą narzędzi". Duszy wsadzić do próbówki nie byli w stanie, więc ją... zanegowali.

Oświecenie jako moment "wielkiego błędu" wskazuje także Marc Davenport w swoim wykładzie "UFO-POJAZDY SPOZA CZASCU" - naszym ulubionym wykładzie o UFO.



zwiń tekst

CZY PRÓBOWALIŚCIE PROWADZIĆ NASŁUCH RADIOWY SYGNAŁÓW OD OBCYCH CYWILIZACJI?
Pt, 1 mar 2019 07:00 komentarze: 2 czytany: 976x

[...]Dzień dobry,  Czy ktoś z Was kiedyś miał okazje zarejestrować nie naturalne dźwięki w dostepnych pasmach radiowych pochodzące od np. obcych cywilizacji i niewyjaśnionych zjawisk w przestrzeni kosmicznej i na naszej planecie? Interesuje się telekomunikacją w tym krótkofalarstwem i nasłuchami i posiadam już 3 skanery nasłuchowe i też interesuje się astronomia i chce odbierać dostępne .......

czytaj dalej

[...]Dzień dobry,  Czy ktoś z Was kiedyś miał okazje zarejestrować nie naturalne dźwięki w dostepnych pasmach radiowych pochodzące od np. obcych cywilizacji i niewyjaśnionych zjawisk w przestrzeni kosmicznej i na naszej planecie? 

Interesuje się telekomunikacją w tym krótkofalarstwem i nasłuchami i posiadam już 3 skanery nasłuchowe i też interesuje się astronomia i chce odbierać dostępne niezaszyfrowane transmisje z sond kosmicznych ( jedna sonda będzie udostępniać radiowo swoje niektóre  dane z badań także to nie jest nic nielegalnego) i ciekawi mnie czy w pasmach radiowych występują nienaturalne sygnały i czy ktoś z Was miał okazje konstruować skanery do takich celów 

 […]

 

FN nie prowadziła tego typu eksperymentów. Mamy w Bazie FN prostą radiostację pozwalającą na „zabawy w krótkofalarstwo”, ale zakładamy, że to nie ma sensu. Obecność obcych na Ziemi jest tak potężna, że szukanie ich „w pasmach krótkofalarskich” jest stratą czasu.

Jeden z naszych kolegów z USA zajmujący się tak skwitował projekty NASA związane z nasłuchem radiowym prowadzonym przez agencję.

- Ustawiają te swoje zabawne metalowe durszlaki, kierują je w kosmos i myślą, że obce cywilizacje wyprzedzające nas o miliony lat w rozwoju technologicznym posługują się taką samą pszenno-buraczaną techniką do przesyłu danych mniej więcej na poziomie tam-tamów. I oczywiście biorą za to niebotyczne pieniądze z budżetu USA. Dowodów na istnienie obcych cywilizacji i odwiedzanie przez nich naszej planety jest ilość tak gigantyczna, a ci cały czas opowiadają te duby smalone o tym, jak to „nasłuchują” i „na razie nic nie ma”. Przypomina mi to sytuację człowieka, który został zamknięty w sali gimnastycznej ze stadem słoni i postanowił wysyłać sondy na Marsa, aby w ten sposób sprawdzić, czy to co mówią ludzie - że słonie istnieją - to prawda…


... tego utworu często słuchamy jadąc naszym pojazdem, czyli NAUT-mobile.




zwiń tekst

DLACZEGO LUDZIE NISZCZĄ SOBIE ŻYCIE CIĄGŁYM POWRACANIEM DO JEDNEJ SPRAWY?
Czw, 28 luty 2019 10:21 komentarze: 2 czytany: 1192x

Witam. Mój bliski znajomy postąpił wobec pewnej osoby bardzo niewłaściwie i upokarzająco. Po pewnym czasie chciał naprawić swój błąd, ale ta osoba się obraziła , przestała odbierać telefony i milczy. Minęło kilka lat, a mój kumpel dalej o tym mówi, męczy go poczucie winy, w dodatku doszło do tego, że zaczął się samookaleczać i zrobił sobie niewielki tatuaż z imieniem tej osoby. Wpłynęło to znacząco.......

czytaj dalej

Witam. Mój bliski znajomy postąpił wobec pewnej osoby bardzo niewłaściwie i upokarzająco. Po pewnym czasie chciał naprawić swój błąd, ale ta osoba się obraziła , przestała odbierać telefony i milczy. Minęło kilka lat, a mój kumpel dalej o tym mówi, męczy go poczucie winy, w dodatku doszło do tego, że zaczął się samookaleczać i zrobił sobie niewielki tatuaż z imieniem tej osoby. Wpłynęło to znacząco i bardzo niszcząco na jego życie. Mówi, że nie może od tego uciec i żyje z tym czynem w psychice. Moje pytanie do Was: czy działa  w tym przypadku duchowość czy zaburzona i załamana psychika?  Pozdrawiam.

 

Ta sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Ludzie bardzo często cierpią przez to, że ciągle myślami wracają do „starych spraw”, które tego nie wymagają. Tu jednak musimy wyjaśnić jedną rzecz: czym jest myślenie? To tak naprawdę też jest praca z czystą energią. „Myśl to też jest czyn” – te słowa warto zapamiętać i uważać na własne myśli. Panowanie nad nimi jest kluczem nie tylko do uporządkowania własnego życia, ale także szczęścia i- choć brzmi to może dziwnie, ale tak jest – także zdrowia.

Należy przede wszystkim żyć teraźniejszością, a nie zamartwiać się z powodu przeszłości lub przyszłości, gdyż w ten sposób wzmacniamy potężne myślokształty. To nie oznacza, żeby sprawę sprowadzać do absurdu i na przykład przestać myśleć o przyszłości, ale chodzi o „myślenie uporczywe na granicy obsesji”. Jest moment, kiedy ten niezwykły twór energetyczny (zwany dla uproszczenia myślokształtem) może przejąć kontrolę nad człowiekiem. Wtedy powstaje na przykład taka patologia jak samookaleczania.

Oczywiście współczesna medycyna nie mówi o żadnych tam „myślokształtach”, bo w nie nie wierzy. Mówi o psychiatrii, poczuciu winy itp. Tymczasem my jesteśmy jedną z kropel oceanu energii, którym jest świat. Wystarczy mały ruch nasz ruch w dowolnym kierunku, a przez ocean idzie fala, która może całkowicie zmienić każdy punkt tego oceanu. I jedna ważna uwaga: fala ma zawsze to do siebie, że wraca… Tak powstaje efekt karmy, czyli „co zrobiłeś bliźniemu swemu to tak, jakbyś sobie samemu zrobił”. Zło wyrządzone innym wróci z potężną siłę. Pół biedy, kiedy stanie się to w obecnym życiu, ale dramat zaczyna się wtedy, kiedy plon „zła” zbierzemy w życiu kolejnym…

Podsumowując: ludzie mający kłopot z obsesyjnym myśleniem powinni małymi krokami zmniejszać energię tego myślokształtu, który sami stworzyli. Wybaczyć nie tylko tej osobie, ale także sobie. Akt wybaczenia jest bardzo dobrym „narzędziem oczyszczającym” dla myślokształtów.

Długo by można pisać na ten temat, a jak zawsze czasu brakuje… Ale w tym miejscu jeszcze raz przypomnimy wszystkim (bo na pewno wszyscy ten film oglądali) „Sekret”. Warto wiedzieć, że mechanizmy poruszane w tym filmie to nie są jakieś wydumane „przemyślenia w wykładzie motywacyjnym”, ale one po prostu działają w codziennym życiu.

 



zwiń tekst

JAK TO JEST Z DUSZAMI SAMOBÓJCÓW?
Pon, 25 luty 2019 10:30 komentarze: 14 czytany: 1987x

[…] Witam. Pisaliście w tym temacie, że znacie człowieka, który w przeszłym życiu popełnił samobójstwo, a w tym jest synem swojej przyjaciółki. Moje pytanie brzmi: po czym rozpoznać, że ktoś jest tak bliską duszą? Czy po tym, jaki wpływ na nas wywarła? I skąd ta pewność, że człowiek ten w poprzednim wcieleniu popełnił samobójstwo? Czy jest to jeden przykład, czy macie takich przykładów więcej? Czy.......

czytaj dalej

[…] Witam. Pisaliście w tym temacie, że znacie człowieka, który w przeszłym życiu popełnił samobójstwo, a w tym jest synem swojej przyjaciółki. Moje pytanie brzmi: po czym rozpoznać, że ktoś jest tak bliską duszą? Czy po tym, jaki wpływ na nas wywarła? I skąd ta pewność, że człowiek ten w poprzednim wcieleniu popełnił samobójstwo? Czy jest to jeden przykład, czy macie takich przykładów więcej? Czy taka osoba schodzi na ziemię właśnie po to, by spotkać daną osobę, a gdy ta ją odrzuca to czuje się nieszczęśliwa i nie może pogodzić się z tym do końca wcielenia? Pozdrawiam

 

 

Dziękujemy za przesłanie pytania. Temat samobójstw przewija się w wielu naszych publikacjach, gdyż jest to temat i tragiczny, i fascynujący z punktu widzenia „wędrówki dusz”. Zebraliśmy dostatecznie dużo materiałów, aby postawić jasną tezę: wszystkie religie ostrzegając przed samobójstwem mają rację, gdyż jest to dramatyczny błąd! Powoduje złe konsekwencje dla osoby, która „zabiła siebie”, ale także dla jej bliskich. I nie jest ucieczką od problemu, a jedynie jej przesunięciem w czasie. A wraca ten problem w skali o wiele większej niż wtedy, kiedy taka osoba popełniała samobójstwo.

Pyta Pani: jak poznać taką osobę? Akurat w historii, o której było wspomniane, dziecko wprost powiedziało swojej matce, że jest… jej kolegą, który się zabił. Nie trzeba było szukać żadnych szczególnych znaków, znamion itp. Od wielu lat uczymy się prawidłowo rozpoznawać wcielenia i mamy własny zestaw reguł i znaków, których nie publikujemy, gdyż jest to nasza „instrukcja obsługi” dla ekipy projektu REGUŁY GRY. Proszę nam jednak wierzyć – kolejne wcielenie jest rozpoznać naprawdę łatwo. Takie osoby są nawet fizycznie podobne do swoich poprzednich wcieleń. Ile mamy takich przykładów? Już dawno przestaliśmy liczyć… bardzo dużo.

Samobójstwo wykonane komuś „na złość” powoduje, że powstaje bardzo silna negatywna energia, która wpływa na karmę zarówno samobójcy, jak i osoby, dla której „zostało zrobione samobójstwo”. Mamy bardzo smutną historię dokładnie udokumentowaną w naszym archiwum, kiedy te dwie osoby pojawiły się ponownie razem w jednym życiu i musiały zmagać się z tą samą, ciężką chorobą. To doświadczenie zbliżyło ich i pozwoliło zrozumieć „lekcję”. Ale tego całego cierpienia by nie było, gdyby nie doszło do tego czystego zła w postaci samobójstwa. Stąd z pokładu okrętu Nautilus będzie zawsze płynął bardzo jasny przekaz: nigdy nawet o tym nie myślcie, gdyż jest to najgorszy z możliwych wyborów! A jego konsekwencje będą wam towarzyszyć przez wiele wcieleń.



zwiń tekst

CZY WIECIE COŚ O TYM, ŻE DEMONY MAJĄ... TRZY PALCE?
Pt, 22 luty 2019 06:59 komentarze: 2 czytany: 1753x

Droga FN! Mam do Was nietypowe pytanie związane z czymś, co oglądałam na pewnym filmie o duchach i demonach na Discovery. Czy wiadomo Wam może coś o tym, że demony mają trzy palce? Tam była podana taka informacja.pozdrawiam[dane do wiad. FN]Dziękujemy za przesłanie pytania. Odpowiedź na nie jest prosta - to jest prawda. Kiedy jest dom z demoniczną istotą, która atakuje ludzi (fizycznie), wtedy są .......

czytaj dalej

Droga FN! Mam do Was nietypowe pytanie związane z czymś, co oglądałam na pewnym filmie o duchach i demonach na Discovery. Czy wiadomo Wam może coś o tym, że demony mają trzy palce? Tam była podana taka informacja.
pozdrawiam
[dane do wiad. FN]



Dziękujemy za przesłanie pytania. Odpowiedź na nie jest prosta - to jest prawda. Kiedy jest dom z demoniczną istotą, która atakuje ludzi (fizycznie), wtedy są bardzo charakterystyczne ślady ataku na ciele. Są to zawsze trzy blizny pozostawione przez demona.
Przez wiele lat udało nam się zebrać cały zestaw dziwnych znaków pokazujących, że mamy do czynienia z prawdziwym opętaniem demonicznym. Jednym z takich śladów są właśnie "trzy zadrapania / blizny na ciele ofiary". Skoro one są to znak, że możemy mieć do czynienia z demonem.
Dostaliśmy właśnie ciekawą grafikę z ub. wieków, na której autor narysował demona. Już wtedy ludzie musieli wiedzieć to, co my wiemy dzisiaj na temat tych potwornych istot "z dna piekieł", gdyż także demon jest narysowany z trzema pazurami.
Poniżej e-mail od naszego czytelnika:

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Thursday, February 21, 2019 8:03 PM
To: nautilus@nautilus. org. pl <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Trzy palce

Dlaczego diabeł na tym starym obrazie ma tylko trzy palce, ciekawe.

Pozdrawiam,
[dane do wiad. FN]




I na zakończenie materiał z naszego Archiwum Wideo FN. Znakomity odcinek serii "Doświadczyć Niezwykłego" o ataku demona, który właśnie także objawił się w bardzo "klasyczny" sposób, czyli w postaci trzech szram na ciele.




zwiń tekst

STRONA
1 2 3 4 5 6 23
Strona 3 / 23

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...] Witam Mostek Kapitański i wszystkich Załogantów w związku z 10-tą rocznicą 'Ancient Aliens' chciałbym przypomnieć serial na którym się praktycznie wychowałem czytając międzyczasie Mostowicza, Daniken'a , a mianowicie był to serial pt 'The Outer Limits' polskie tłumaczenie to 'Po tamtej stronie' opisuje on w postaci fabularyzowanej zjawiska niewyjaśnione jakie przydarzają się ludziom. Był on kręcony 1963-1965 i 1995-2002 ( link https://vider.info/vid/+fn51vvc ) Dla mnie była...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 07:26 | Witam zaobserwowałem dzisiejszej niedzieli na niebie interesujący przelot czegoś co w zbudziło moja ciekawość i postanowilem to nagrać . Oddzieliłem cztery ujęcia moim zdaniem najlepiej uchwyconych , dwa jasnego obiektu ktory poruszal sie powoli na dosyć dużej wysokości momentami zatrzymując się oraz dwa ujęcia czarnego obiektu który leciał innym torem mniej więcej z tą sama prędkością i na tym samym pułapie co ten biały obiekt .obydwa oddalając się zniknęły mi z pola widzenia . Przybliżając ...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 11 czerwca 2019 | Ludzie mnie pytają: A gdzie jest piekło? Z odpowiedzią na to pytanie nie mam najmniejszego problemu – ono jest schowane tuż za rogiem, w hospicjach i szpitalach, gdzie ludzie cierpią i szykują się do pożegnania z życiem doczesnym. Nigdy o tym świecie nie zapominam… choć jest to przecież tak proste, kiedy świeci słońce. Nazywam tych ludzi „podróżnikami na lotnisku w hali odlotów”. Wtedy tracą na znaczeniu...

czytaj dalej

FILM FN

Donald Trump o UFO

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.