Dziś jest:
Środa, 21 sierpnia 2019

"Jeśli chcesz poznać Boga, naucz się wpierw poznawać samego siebie" Ewagriusz z Pontu

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Co kosmici mówią na temat początków życia na Ziemi / ewolucji? Czego od nas chcą obcy?
Wt, 14 maj 2019 10:08 komentarze: 23 czytany: 2610x

Pytanie przysłał nam jeden z czytelników i dotyczy początków życia na Ziemi. Oczywiście istoty pozaziemskie mówią bardzo często o tym, skąd się wzięło życie. Nie opisują tego jednak w taki sposób, że to "obce cywilizacje" je przyniosły na Ziemię, ale że poddały to życie modyfikacji. Ono zaś jest tworzone przez potężną siłę zwaną przez nich Kreacją, którą ludzie nazywają Bogiem. To ona odpowiada za.......

czytaj dalej

Pytanie przysłał nam jeden z czytelników i dotyczy początków życia na Ziemi. Oczywiście istoty pozaziemskie mówią bardzo często o tym, skąd się wzięło życie. Nie opisują tego jednak w taki sposób, że to "obce cywilizacje" je przyniosły na Ziemię, ale że poddały to życie modyfikacji. Ono zaś jest tworzone przez potężną siłę zwaną przez nich Kreacją, którą ludzie nazywają Bogiem. To ona odpowiada za układ planet sprzyjający życiu na Ziemi, ale także to ona tworzyła pierwsze układy pierwiastków, które stworzyły pierwsze związki organiczne.

Potem pojawili się obcy i wtedy dopiero zaczęło być ciekawie. Był okres, kiedy jedna z ras obcych istot stworzyła coś, co oni nazwali "smokami". Tak powstały dinozaury, które miały być zabawą obcych. Kiedy jednak wibracja planety była gotowa na przyjęcie ludzi, wtedy planeta została oczyszczona ze smoków. Ludzie pochodzą w prostej linii od istot z gwiazdozbiorów Lutni i Plejad. Natomiast w sprawie drugiej części pytania..

Jeden z naszych kolegów z projektu"Otwarte Niebo" przygotowuje na ten temat tekst i zaczął nawet skanować kartki książki Guido Moosbruggera "UFO Z PLEJAD", gdzie jest sporo o tym.

Poniżej kilka "przykładowo" wybranych stron z tej fascynującej książki, gdzie poruszony jest ten temat.










 

C.D.N.



zwiń tekst

Czy możecie napisać, kiedy waszym zdaniem nastąpi kontakt z UFO?
Pt, 10 maj 2019 07:39 komentarze: 3 czytany: 1486x

[Droga FN, Bardzo uważnie z całą moją rodziną śledzę wydarzenia związane z Projektem Kontakt w waszym serwisie. Wierzę, że ta rodzina naprawdę to przeżyła, bo w głowie p. Mariusza słychać, że nic nie zmyśla i nie sposób sobie wyobrazić, że jest to jakaś inscenizacja. W związku z tym mam pytanie: kiedy waszym zdaniem dojdzie do tego oficjalnego kontaktu z obcymi cywilizacjami? Będę bardzo wdzięczna.......

czytaj dalej

[Droga FN, Bardzo uważnie z całą moją rodziną śledzę wydarzenia związane z Projektem Kontakt w waszym serwisie. Wierzę, że ta rodzina naprawdę to przeżyła, bo w głowie p. Mariusza słychać, że nic nie zmyśla i nie sposób sobie wyobrazić, że jest to jakaś inscenizacja. W związku z tym mam pytanie: kiedy waszym zdaniem dojdzie do tego oficjalnego kontaktu z obcymi cywilizacjami? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.

[dane do wiad. FN]

 

Dziękujemy za przesłanie pytania. Jak pewnie Pani zauważyła dość uważnie ekipa operacji KONTAKT razem z naszym przyjaciółmi na świecie zajmującymi się UFO przeanalizowała sytuację. Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że wszystkie wydarzenia z Projektu KONTAKT są jak najbardziej kontaktem z czymś spoza Ziemi, co ma związek z incydentem w Rendlesham. Jednak oceniając poziom świadomości na naszej planecie i wzrost siły bolszewickich nacjonalizmów (narodowego socjalizmu) w wielu krajach wykluczamy, aby mogło dojść w przeciągu najbliższych lat do jakiegokolwiek „ujawnienia” czy innych form kontaktu z dużymi masami ludzi. Kontakt będzie tylko i wyłącznie punktowy. Kiedy będzie możliwy ten, który znamy z filmu Bliskie Spotkania Trzeciego Stopnia? Naszym zdaniem za 300-500 lat. Chyba, że dojdzie np. do upadku asteroidy, zginie znaczna część ludzkości, a w tych, co przeżyją, wzbudzi się „świadomość planetarna”. To ona jest konieczna do tego, aby nastąpił kontakt.

Poniżej jeszcze dwa e-maile przysłane przez naszych czytelników, na które odpowiedź w zasadzie została udzielona powyżej.

From: [...]
Sent: Thursday, May 9, 2019 1:35 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: :)

 Witam serdecznie cały mostek kapitański, załogantów, a w szczególności Kapitana okrętu.  Chciałbym odnieść się do Waszego artykułu ze środy 8 maja 2019

Szanse na OFICJALNY kontakt są zerowe. Tak. To prawda. W zupełności zgadzam się z tym twierdzeniem.

 Czytając jednak komentarze daje się zauważyć, że oponenci stojący po drugiej stronie w komentarzach pod artykułem wypowiadają się z przekonaniem, że do kontaktu dojdzie ;) My ludzie, w znacznej większości, od pierwszych dni swojego życia na ziemi jesteśmy otoczeni łańcuszkiem bezpieczeństwa. Nasi rodzice i bliscy przeprowadzają nas przez pierwsze doświadczenia trzymając nad nami parasol ochronny. Rozwiązują nasze problemy. Czasem nawet tego nie dostrzegamy kiedy to spotyka nas gotowe bezpieczne rozwiązanie. Nic tylko je przeżywać.

W dorosłym życiu, pomimo systemu kontroli strachem jakim jesteśmy pompowani w każdym aspekcie życia to poczucie gdzieś tam nadal w nas jest.To wszystko po części sprawia, że mamy w sobie wewnętrzne oczekiwanie na dobre zakończenie. Dlatego też chcemy wierzyć, że spotka nas dzień w którym oficjalnie przywitamy gości z kosmosu.

 Będzie miło. Wszyscy razem zrobimy grilla z karkówką i kaszanką na ruszcie. A po udanej imprezie wybierzemy się na wspólne zwiedzanie zabytków a w tym okolicznych rzeźni. Na koniec wspólnie odurzymy się odcinającym świadomość od źródła alkoholem i do zobaczenia następnym razem. :)

 Chyba nie rozumiemy, że magik nigdy nie zdradza tego co ma za kotarą a my jesteśmy zbyt daleko w procesie świadomości swojego bytu by nawiązać oficjalny kontakt.

Kiedyś jeden ze środkowowschodnich mędrców powiedział, że jeśli chcesz poznać prawdziwą naturę człowieka to połóż przed małym dzieckiem jabłko oraz małego królika.

Jeśli dziecko zje królika a zacznie bawić się jabłkiem sprawdź czy wszystko z nim w porządku :)

 Z innej beczki zauważam też, że zdecydowana większość artykułów wychodzących spod Waszego pióra przedstawia dość pozytywny stosunek do działalności obcych. Na pewno nie raz zastanawialiście się ile dobrego otrzymaliśmy dzięki kontaktom z inną cywilizacją. Prawda?

 Kiedy wyłączają głowice jądrowe to zapewne nie chcą byśmy wyrządzili krzywdę matce ziemi oraz samym sobie. A może też nie chcą by przy okazji zniszczyło to ich hodowlę? Oraz wpłynęło negatywnie wielowymiarowo.

Wszystkie uprowadzenia to z kolei fantastyczne doświadczenie. Kto z was ustawia się w kolejce? ;) Darmowa wycieczka statkiem powietrznym, w pakiecie relaksujący pobyt na wygodnym galaktycznym fotelu chirurgicznym, no i oczywiście pamiątka dla każdego w postaci wszczepionej suweniry. Tworzone hybrydy z naszych genów są zaś po to by w przyszłości nie było nam nudno jeśli nikt nie będzie chciał z nami na starość rozwiązywać krzyżówek lub zagrać w warcaby.

 Tymczasem, przypadków wzięć, implantologi, porwań bez powrotu, okaleczeń zwierząt i ludzi, oraz wiele innych wkraczających w seksualność człowieka działalności można by mnożyć i mnożyć.

Jedyne przed czym oni się cofną to świadomość zbiorowa oraz boskie kosmiczne prawo. 

 Skąd bierze się u Was przekonanie o dobrodziejstwie tego procesu? Jakimi argumentami kierujecie się w poznawaniu tych zjawisk, iż nie opuszcza Was pozytywne myślenie?

 Przepraszam za mój sarkazm, nic co tu napisane nie niesie negatywnej emocji w Waszym kierunku. Jestem z Wami od początku. Zawsze w drugim rzędzie. Trochę w cieniu ale stale obecny. I tak pozostanie.

 Z wielkim szacunkiem, 

Serdecznie pozdrawiam

[dane do wiad. FN]


 

 

[...] Witam. Myślę, że po artykule „OPERACJA KONTAKT: SZANSE NA OFICJALNY KONTAKT / UJAWNIENIE OBCYCH CYWILIZACJI NA ZIEMI SĄ ZEROWE” zrobiło się wielu czytelnikom smutno. Przecież jest tyle relacji, opowiadań, zdjęć i dowodów na ich istnienie, o czym wszyscy czytelnicy, załoganci dobrze wiedzą a jednak do kontaktu nie dojdzie.

Zauważmy, że praktycznie zawsze każda relacja kończy się „Proszę oczywiście o nie podawanie moich danych.” My wiemy, że oni istnieją, ale niestety w dalszym ciągu boimy się o tym mówić. Czy to w najbliższym otoczeniu czy to poza nim boimy się ośmieszenia, uznania za wariata itp. Myślę, że ludzie chcieliby, żeby doszło do tego otwartego kontaktu, żeby w końcu móc się ujawnić, oficjalnie mówić o swoich doświadczeniach i przekonaniach. Mieliśmy nadzieję, że się ujawnią i będzie „bum” i wszystko ruszy. Chcemy, żeby ten świat się zmienił. Zmęczeni już nim jesteśmy i liczyliśmy, że ONI nam w tym pomogą i to przyspieszą.

A tu takie coś, że kontaktu nie będzie. Tym bardziej, że nie wierzymy w to, że my, jako jednostka możemy coś zmienić i na coś wpłynąć. Łatwo nie jest. Głowy państwa mają największy wpływ, ale jak zmienić ich myślenie? Może to tylko moje zdanie, ale większość uważa, że sami świata nie zmienimy. Może stąd ta podświadoma chęć kontaktu i ujawnienia. Proponuję nową echosondę z pytaniem: Czy chcecie, żeby istoty pozaziemskie się ujawniły i wpłynęły na nasze życie, zmieniając je na lepsze? Lub inne tego typu pytanie. W sumie, to przecież ONI się już dawno ujawnili. To wszystko, o czym pisze fundacja, relacje i dowody jednoznacznie wskazują, że oni istnieją. A już po wizycie na planecie obcych pań Hanuta i Sylwia i pana Wojtka to już w ogóle świat powinien się obrócić do góry nogami.

Czego my ludzie jeszcze chcemy, żeby w końcu raz na zawsze przyznać, że istoty pozaziemskie istnieją? I tu moje pytanie do załogantów: Co wy chcecie zrobić z ta całą wiedzą, z tym, o czym już wiecie? I tu nie mam na myśli tylko UFO, ale też i reinkarnację. Tu też ludzie boją się ośmieszenia. A może ludzie nic z tym nie chcą zrobić, żyć dalej jak żyli. Potraktować to, jako formę zainteresowania, czegoś osobistego.

Wiemy, że ONI istnieją, że reinkarnacja jest faktem i OK., żyjemy dalej, bo przecież, co my możemy zrobić… I tu może fundacja potrafiłaby podsunąć jakieś propozycje, co my ludzie z posiadaną wiedzą mamy robić. Jak umieć przekonać innych. Jak nie bać się ośmieszenia. Jak sobie z tym radzić. Może być tak, że kolega pracujący obok myśli podobnie ale nigdy się o tym nie dowiemy. Bo „ O TYM SIĘ NIE MÓWI” Jeśli zmiana świadomości ludzi ma być bardzo długa drogą, to, jaka jest w tym nasza rola? A może każdy jednak ma jakiś wpływ, mimo, że może się wydawać nieistotny, ale jednak w ogólnym zarysie ma mieć znaczenie. Może nasze zadanie nie będzie się kończyć tylko w obecnym życiu a będzie trwać w wielu życiach? Proces przemiany świadomości może trwać kilka pokoleń lub i kilkanaście. Może samo napisanie o jakiejś relacji do fundacji już jest naszym wpływem? Słuchajmy naszego wewnętrznego głosu a może to właśnie ten głos nasz poprowadzi. Życie na Gai do łatwych nie należy i pewnie, dlatego najszybciej tu nasza dusza się rozwija, więc zacznijmy o nią dbać. Może zacznijmy w swoim otoczeniu, ale dbajmy o nią na tyle na ile potrafimy. Łatwo nie jest. Życzę wszystkim optymizmu. Wierzę, że wszystko się jakoś ułoży.

Pozdrawiam załogę i czytelników.

[dane do wiad. FN]

 

I jeszcze jedna ciekawa sprawa związana z projektem kontakt dotycząca słów 10-latka „i pokazujemy”.

SZANOWNY PANIE ROBERCIE ! NIE BĘDĘ SIĘ ROZPISYWAĆ , BO PANA CZAS JEST CENNY ! PRZED CHWILĄ SŁUCHAŁAM MATERIAŁ ZWIĄZANY Z OJCEM I SYNEM I ICH FOTOGRAFIĄ ORAZ NAGRANYM PRZEZ DZIECKO 10 LETNIE OBIEKTU ! JESTEM WSTRZĄŚNIĘTA ! TEN MATERIAŁ W DZIWNY SPOSÓB NASUWA MI PEWNE SPOSTRZEŻENIE , BYĆ MOŻE PAN JUŻ O TYM WIE , ALE MUSZĘ PODSUNĄĆ PANU PEWNĄ MYŚL . MIANOWICIE , BARDZO WAŻNE SĄ SŁOWA WYPOWIEDZIANE PRZEZ TEGO CHŁOPCA I JEDNOCZESNE NAGRYWANIE FILMU ORAZ MATERIAŁ W TV , KTÓRY ZOSTAŁ W TYM CZASIE NAŁOŻONY PRZEZ ( OBCYCH ) . .....A TERAZ POKAZUJEMY .....teraz pokazujemy ! TO JEST LICZBA MNOGA te istoty tam były i mówiły głosem tego chłopca , chcąc zamanifestować swoją obecność , nawet w tym pokoju z chłopcem , ba nawet mogły sterować rękoma chłopca w filmowaniu ! Jak dla mnie to bardzo istotne ! ONI BYLI Z DZIECKIEM W TYM MOMENCIE W POKOJU !!! .....a teraz pokazujemy , ....pokazujemy ! CHŁOPIEC by powiedział ...pokazuję ! Tak myślę ! Pozdrawiam serdecznie , Wasza stała słuchaczka i czytelniczka DOROTA K . .... P.S. TEŻ MIAŁAM TAKIE SPOTKANIA Z UFO , DAWNO TEMU , ALE W LESIE , A OBIEKT BYŁ INNY .

 

Przypominamy, że filmy można zobaczyć w naszym LIVESTREAM FN, który był pokazany 23 grudnia 2019 roku.

 

 

Odpowiadając na Pani pytanie – oczywiście natychmiast zwróciliśmy uwagę na bardzo dziwny kontekst tych słów, czyli „My pokazujemy”. Na to samo zwrócił uwagę ojciec tego 10-letniego chłopca, który nigdy nie słyszał także, aby jego syn „tak dziwnie oddychał”. Naszym zdaniem dziecko było w transie, nad którym kontrolę sprawowali obcy.

Jednak prawdziwym kosmosem okazał się dźwięk zwany przez nas „furkotem”, który słychać w tle tych dwóch filmów. Ta sprawa ma tak bogatą dokumentację, że musimy sami najpierw ją uporządkować, zanim zaprezentujemy je w serwisie. To jest – proszę nam wierzyć – prawdziwy kosmos! ;) Ten dźwięk jest tak złożony, że jest poza zasięgiem wszystkich studiów nagraniowych i punktów wyposażonych w urządzenia do wytwarzania dźwięków używanych jako tło emisyjne do programów TV czy filmów. Ale o tym napiszemy innym razem.




zwiń tekst

Skąd wiadomo, o czym mówią „obcy z UFO”?
Śr, 8 maj 2019 08:22 komentarze: 8 czytany: 2083x

Obiecaliśmy odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących projektu KONTAKT i naszej ostatniej publikacji w serwisie FN „Szanse na oficjalny kontakt”. Spełniamy tę prośbę i odpowiedzi znajdują się poniżej.[…] Witam. Mam kilka pytań odnośnie tego projektu. Czy jeżeli doszliście do wniosku, iż szanse na kontakt z UFO są zerowe, to czy nadal będziecie kontynuowali ten projekt? Absolutnie tak, gdyż już.......

czytaj dalej

Obiecaliśmy odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących projektu KONTAKT i naszej ostatniej publikacji w serwisie FN „Szanse na oficjalny kontakt”. Spełniamy tę prośbę i odpowiedzi znajdują się poniżej.



[…] Witam.
Mam kilka pytań odnośnie tego projektu.

Czy jeżeli doszliście do wniosku, iż szanse na kontakt z UFO są zerowe, to czy nadal będziecie kontynuowali ten projekt?

 Absolutnie tak, gdyż już wiemy, że kontakt dotyczy i dotyczyć będzie tylko konkretnych i wybranych osób. Tę tezę potwierdziła wczoraj osoba z Projektu Kontakt, która występuje w tej historii jako „teleobserwator” (osoby śledzące Projekt Kontakt dobrze znają ją z historii „Znaku nad Warszawą”). Po przeanalizowaniu sytuacji na świecie doszliśmy do wniosku, że nie będzie żadnych „wielkich pokazów dla tysięcy ludzi”, nie będzie żadnego „oficjalnego kontaktu z ludzkością czy nawet jakimiś masami zgromadzonymi na wielkim placu” w przeciągu najbliższych 300-500 lat, dopóki ludzkość nie zacznie myśleć „planetarnie” a nie „mój zagon – wokół wrogowie”. Kontakt będzie jedynie punktowy – przykład takiego kontaktu wręcz modelowy można zaobserwować śledząc wydarzenia z naszego Projektu KONTAKT. I oczywiście cały projekt będzie prowadzony.

Obcy mówią wyraźnie, że „kontakt” zostanie nawiązany tylko w momencie, kiedy ludzkość zacznie mieć „świadomość planetarną”. Do osiągnięcia tego stanu jest bardzo daleko. Pierwszym sygnałem, że „jest to już blisko” będzie osiągnięcie przez ziemską naukę stadium, kiedy uzna istnienie wędrówki dusz za fakt potwierdzony i oczywisty. To będzie śmiertelny cios dla ludzi postrzegających planetę jako „poszatkowany granicami teren na rywalizujące ze sobą zagony” – wrogie wobec siebie i egoistyczne, które zachęcają własnych do „namnażania się, bo to daje siłę zagonowi” i wszelkie ostrzeżenia o tym, że „na Ziemi już teraz żyje za dużo ludzi i jej kurczące się zasoby oznaczają koniec wszelkiego życia” jako knowania wrogów, którym nie w smak „nasza siła – nasza duma!”. Reinkarnacja mówi wyraźnie: dziś jesteś z zagonu „X” i nienawidzisz tych, co są z „zagonu Y”? W takim razie bądź pewien, że kolejne wcielenie przeżyjesz wśród ludzi, których dzisiaj nienawidzisz. Nacjonaliści myślą zaś tak: żyję raz, potem „albo mnie nie ma wcale”, albo „żyję w jakimś raju po wsze czasy”. A skoro tak, to ja mam tylko najwyżej kilkadziesiąt lat, aby „sobie pożyć”, a potem mnie „już nie ma”. Co mnie obchodzi przeludnienie? Co mnie obchodzi to, że jakieś wody oceanów się podniosą? Ja żyję raz, potem mnie nie będzie, więc „wykorzystujmy nasz kochany węgiel na potęgę, bo dzięki temu jest siła… duma!”. Reinkarnacja i wędrówka dusz tymczasem mówi wyraźnie, że szykujemy Ziemię nie dla jakiś mgławicowych „przyszłych pokoleń”, ale dla siebie samych. Czy rozumiecie państwo, jak ważne jest to założenie dla traktowania Ziemi przez ludzi? Przykład Indii i powszechnego uznawania przez Hindusów reinkarnacji przy jednoczesnym „wyścigu na urodzenie jak największej ilości dzieci, bo to dobrze świadczy o męskości” i jednoczesnym rabunkowo-drapieżniczym wykorzystywaniu surowców naturalnym jest błędny, gdyż wiedza o reinkarnacji musi iść w parze z wykształceniem duchowym i świadomością. Dopiero wtedy, kiedy te trzy elementy zaczną być wśród ludzi powszechne, wtedy ludzkość będzie gotowa do wejścia do wielkiej wszechświatowej rodziny istot, które zamieszkują różne światy i podróżują między nimi. Kiedy to się stanie? Naszym zdaniem to minimum 300-500 lat. Chyba że… dojdzie do jakiegoś dramatycznego wydarzenia (np. upadku asteroidy), które zatrzyma pazerną i egoistyczną „nacjonalistyczno-pasożytniczą” drogą powiększania liczby ludzkości kosztem życia miliardów zabijanych zwierząt i niszczenia zasobów naturalnych Ziemi, którą podąża obecna ludzkość i wtedy rozwój tych trzech czynników raptownie przyspieszy. Dobrze wiemy, że żadne „apele” ani publikacje nie powstrzymają ludzkiej bestii, która lubi „siłę”, lubi „dumę!”, a w ogóle to on żyje tylko raz i nikomu nic do tego, że chce sobie „mieć to czy tamto” i się „fajnie bawić w rywalizację jego zagonu z innymi zagonami”. Mamy nadzieję, że w ten dość obrazowy sposób wyjaśniliśmy tę dość skomplikowaną kwestię dramatycznej sytuacji bez wyjścia, w jaką wpędziły ludzkość błędne i fałszywe założenie o „jednym życiu, a potem pewnie raj na wieki wieków, więc… po nas choćby potop”!

Bardzo nam pomogło porozmawianie na temat sytuacji Ziemi z naszymi przyjaciółmi na całym świecie, gdyż to pozwoliło nabrać właściwej oceny sytuacji, w jakiej jest ludzkość i porzucenia mrzonek o tym, że obcy „zaczną dawać znaki dla ogromnych mas i się powoli zaczną ujawniać”. Gdyby to zaczęli robić na obecnym agresywno-drapieżniczym stadium rozwoju naszej cywilizacji, to oznaczałoby to światową wojnę w wymiarze globalnym, a agresywne obozy religijne wierzące, że one „posiadają jedynie słuszną prawdę o tym i tamtym świecie i trzeba innych nawracać na naszą prawdę” prawdopodobnie natychmiast ruszyły by „na wyścigi” próbować zabić nie tyle obcych, ale przede wszystkich ludzi, z którymi oni się skontaktowali i którzy głoszą filozofię stawiającą ich „wizję świata” jako kompromitujący błąd… Tego nie zrobią także dla naszego bezpieczeństwa. Ziemia musi przejść przez straszny czas, kiedy nie tylko ze względu na ilość ludzi i samochodów „nie będzie można znaleźć wolnego miejsca na zaparkowanie auta”, ale także nie będzie wody, pożywienia, powietrza, którym będzie można normalnie oddychać… Dopiero ta lekcja sprawi, że zacznie się rodzić świadomość planetarna. Innej drogi nie ma – nie można ludzi przekonać do tego, aby porzucili swój jakże wygodny i egoistyczny tryb życia. To zrobi tylko wydarzenie przyciągnięte przez karmę całej planety (karma czyli siła przeznaczenia wynikająca z czynów ludzkości wobec Ziemi). A tutaj scenariusze są tylko bardzo złe i jeszcze gorsze, ale na to nic nie poradzimy. Innej drogi niestety nie ma.

 

 

Dążenie do odkrycia prawdy o UFO jest ważne dla ludzkości a przynajmniej dla ludzi, którzy tutaj zaglądają, myślę że na pewno się tutaj ze mną zgodzicie. Zastanawiam się więc dlaczego taka konferencja jak ta którą przeprowadziliście ma charakter prywatny, a nie ogólnodostępny?

 Taka była decyzja uczestników konferencji. I trzeba ją uszanować.

 Skąd wiadomo, o czym mówią obcy? Mam na myśli tutaj duchowość, o której wspomnieliście. Będę wdzięczny za odpowiedzi. Pozdrawiam całą ekipę Nautilusa.

  Odpowiedź na pytanie „skąd wiemy, co mówią obcy” jest banalnie prosta – od nich samych. Jesteśmy świadomi, że dla wielu czytelników serwisu FN skoro o czymś nie ma książkach szkolnych, gazetach, TV czy nie mówią o tym rodzice czy koledzy, to… tego nie ma. Tymczasem jest potężna wiedza dotycząca tego, co mówią obcy w trakcie Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia z ludźmi. Przebogata, ogromna – fakt, że głównie w innych niż polski językach, ale w naszym archiwum mamy naprawdę dosłownie półki uginające się od ciężaru książek zawierających super wiarygodne relacje ludzi, którzy mieli okazję spotkać się z obcymi i zadać im pytania. I dostawali odpowiedzi. Pytali o różne rzeczy. Czy jest Bóg? Czy na waszej planecie są państwa? Czy jest życie po śmierci? Jaka będzie przyszłość Ziemi? Jak długo żyjecie? Jak pokonać raka? Proszę sobie wyobrazić, że odpowiedzi uzyskiwane w ten sposób w różnych częściach globu są takie same. I nie ma znaczenia, czy pytania zadawał ubogi mieszkaniec brazylijskiej prowincji czy inżynier NASA, który miał spotkanie z UFO – odpowiedzi są zgodne i stanowią perfekcyjny zbiór wiedzy o świecie, UFO i obcych.

Dzięki temu, że od 30 lat kupujemy takie książki na całym świecie, jeździmy na światowe zjazdy organizacji zajmujących się UFO, rozmawiamy z setkami ludzi na wszystkich kontynentach zebraliśmy wiedzę, że która pozwala nam jasno mówić: to mówią obcy. Dzięki tej metodzie będącej podstawą działalności Fundacji Nautilus wiemy, że jest Bóg, że jest reinkarnacja, że na innych planetach nie ma żadnych „państw”, a jest jedynie planetarna wspólnota, natomiast czasy „rywalizujących ze sobą nacjonalistycznych egoizmów” to okres barbarzyństwa bez powszechnej wiedzy o duchowości, którą przeżywają jako etap w rozwoju najbardziej prymitywne światy. A takim właśnie światem jest Ziemia – czy to się komuś podoba, czy nie… Wiedza o UFO uczy pokory. Zmienia wizję świata. Pozwala jasno oceniać wiele rzeczy, które dzieją się na świecie.

 Nie mamy czasu na tłumaczenie tekstów, jak wygląda klasyczne „spotkanie ludzi z załogą UFO, kiedy uczestnicy CE III mogą zadać pytania”. To, co możemy zrobić, to jedynie zeskanowanie fragmentów polskiej książki, bardzo porządnej i solidnej, czyli „Baza UFO” Timothy Gooda. Wybraliśmy historię Daniela Fry`ea jako modelowy przykład historii, która daje nam wiedzę o „wiedzy przekazywanej przez obcych”. Jego osoba i historia jest w USA uważana za absolutnie prawdziwą przez ludzi, których my darzymy zaufaniem.

Fragment tej książki specjalnie na potrzeby tej publikacji został zeskanowany przez naszych kolegów z Projektu OTWARTE NIEBO i publikujemy go poniżej.

 































zwiń tekst

CZY POSIADACIE IMPLANTY, KTÓRE UMIESZCZAJĄ OBCY W CIAŁACH LUDZI?
Nie, 5 maj 2019 05:57 komentarze: 2 czytany: 1968x

Dostaliśmy właśnie informację od naszej czytelniczki, że ‘jej znajoma ma na 100 procent’ implant od obcych w swoim ciele. W e-mailu było także pytanie, czy jest to niebezpieczne i czy możemy taki implant wyjąć. „Jak znaleźć lekarza. Który jej to wyjmie?” – takie pytanie było w wiadomości.Odpowiadając na nie musimy powiedzieć, że akurat sprawa implantów jest dość mało zbadana, gdyż wiemy tylko o jednym.......

czytaj dalej

Dostaliśmy właśnie informację od naszej czytelniczki, że ‘jej znajoma ma na 100 procent’ implant od obcych w swoim ciele. W e-mailu było także pytanie, czy jest to niebezpieczne i czy możemy taki implant wyjąć. „Jak znaleźć lekarza. Który jej to wyjmie?” – takie pytanie było w wiadomości.

Odpowiadając na nie musimy powiedzieć, że akurat sprawa implantów jest dość mało zbadana, gdyż wiemy tylko o jednym takim urządzeniu, które zostało chirurgicznie usunięte z ciała osoby, która przeżyła CE III. Aby zobaczyć ten implant musimy polecieć do Austrii, co zresztą jest jednym z naszych celów na jesieni tego roku.


Nie ma specjalnych „lekarzy od implantów” – są zwykli chirurdzy, którzy z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością „nie wierzą w takie bzdury jak UFO”. To oznacza, że lepiej im nie mówić, jakie się ma podejrzenia, a po prostu poprosić o usunięcie „tego czegoś w naszym ciele”. Ostatnio projekt „Otwarte Niebo” działający w ramach FN zajmuje się właśnie projektem usunięcia z ciała 85 letniego mężczyzny ruchomego nadajnika (przemieszcza się w jego ciele wtedy, kiedy próbuje się go zlokalizować), który otrzymał w prezencie od obcych podczas CE III, kiedy miał sześć lat!

On też prosił nas o chirurga, ale stanowczo odmówiliśmy tłumacząc, że nie mamy prawa do tego typu operacji. Musi on zrobić to sam (pójść do lekarza chirurga), a my najwyżej możemy potem przejąć implant, który zostanie usunięty z jego ciała.

 Poniżej kilka zdjęć implantów z naszego Archiwum FN.







I jeszcze jedno pytanie: czy ludzki mózg jest nadajnikiem? Napisał do nas pracownik naukowy, który trafił na bardzo ciekawy ślad dotyczący zaskakujących właściwości pewnej części naszego mózgu. Z racji wyjątkowości swojego odkrycia prosił o pełną dyskrecję, więc nie podajemy żadnych szczegółów. Oczywiście właściwym adresatem tego typu odkrycia są ośrodki naukowe (np. uniwersyteckie w AM UW), które prowadzą specjalistyczne badania nad ludzkim mózgiem.

My możemy jedynie powtórzyć to, co mówią na ten temat obce cywilizacje. Obcy twierdzą, że wszelkie „myśli” powstają w świecie duchowym, a mózg jest jedynie „pasem transmisyjnym” przekazującym je do ciała. Ma także gigantyczną moc wysyłania fal, które jeszcze nie są odkryte przez akademicką naukę. Fale te są w stanie dowolnie zmieniać i kształtować materię, a nawet… zakrzywiać czasoprzestrzeń i przenikać inne wymiary. Wydaje się, że jasnowidzenie i zdolności medialne wybranych osób to nic innego jak właśnie dokładnie tego typu dowody na ukryte możliwości mózgu.

Zarówno sprawa usuwania implantów, jak i specjalistycznych badań nad mózgiem to sprawy, które wymagają – powiedzmy – instrumentów, które są poza naszym zasięgiem.




zwiń tekst

JAK WASZYM ZDANIEM WYGLĄDA NASTAWIENIE OBCYCH ISTOT Z UFO WOBEC ZIEMI?
Pt, 3 maj 2019 05:36 komentarze: 4 czytany: 1372x

[...] Witam Fundację, Jako wasz wieloletni czytelnik chciałbym was zapytać o postawę i stosunek przybyszy wobec ludzkości. Ostatnimi czasy zapoznałem się z twórczością Dr Greera, który twierdzi, że obcy są przyjaźnie nastawieni z drugiej strony materiał o rodzinie Reedow wywołuje gęsią skórkę. Nie wspominam o innych opisach spotkań 3 i 4 stopnia z których wyłania się dość szeroki obraz ras nas odwiedzających.......

czytaj dalej

[...] Witam Fundację, Jako wasz wieloletni czytelnik chciałbym was zapytać o postawę i stosunek przybyszy wobec ludzkości. Ostatnimi czasy zapoznałem się z twórczością Dr Greera, który twierdzi, że obcy są przyjaźnie nastawieni z drugiej strony materiał o rodzinie Reedow wywołuje gęsią skórkę. Nie wspominam o innych opisach spotkań 3 i 4 stopnia z których wyłania się dość szeroki obraz ras nas odwiedzających jak ich stosunek wobec osób z którymi mieli kontakt. Jedyne co wiem na pewno to nie jest totalna wrogość z ich strony bo już nic by znasz nie zostało. Bardzo mi zależy na poznaniu waszego zdania i opinie, która kształtowała się przez lata badań. 

Pozdrawiam

Krzychu

 

Dziękujemy za przesłanie pytania. Zebrany przez nas materiał przez ostatnie 30 lat pozwala wyciągnąć jednoznaczny wniosek zgodny z tym, co twierdzi Stevan Greer – gdyby obcy choć przez chwilę byli wrogo do nas nastawieni, to już dawno Ziemia byłaby „ich światem”. Tymczasem nic takiego się nie dzieje pomijając idiotyczne produkcje z Holywood.

Jest jakieś porozumienie na poziomie cywilizacji, które opanowały sztukę sztucznego zakrzywiania przestrzeni i podróży na odległości międzygwiezdne. Mówi ona mniej więcej tak:

- Nie wolno ingerować w byty planetarnych społeczności! Można obserwować , prowadzić doświadczenia czy monitorować losy pojedynczych ludzi, ale nie wolno wpływać sztucznie w coś, co oni nazywają „karmą całej planety”.

Zgodnie z tym nie może być żadnego „wielkiego lądowania UFO”, bo to by oznaczało przekazanie technologii przenoszenia ładunków jądrowych w dowolne miejsce na Ziemi. Na obecnym etapie naszej cywilizacji, którą można nazwać „nacjonalistyczno-terrorystycznym” oznaczałoby to koniec Ziemi. Dopiero po przebudzeniu ludzkości nastąpi moment uświadomienia sobie, że są inni i wszystkie istoty podlegają wędrówce dusz doskonaląc się i idąc w kierunku absolutu, który stworzył ten świat.

Obcy oczywiście wykonują uprowadzenia, które z boku może i wyglądają dość groźnie, ale nigdy – tak jednoznacznie wynika z naszych materiałów! – nie przekraczają bariery, o której piszemy powyżej. Internet aż „kipi i dymi” od spiskowych bredni o „demonach i mackach obcych oplatających wszystko wokół”, ale od lat piszemy o tego typu wiadomościach w jednoznaczny sposób.

 

From: […]

Sent: Thursday, May 02, 2019 5:40 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject:

 

Witam,

 

Nie widzialem ufo ani nie mam żadnych zdjeć, filmów itp. chiałem tylko napisać, że interesuje się tematem. wczoraj ogladałem na youtube filmik na temat Rendlesham forest, dziś siadam na rowerek odpalam youtuba i pierwszy filmik: NAJBARDZIEJ NIEZWYKŁA HISTORIA O UFO... EVER! - zapis LIVESTREAM FN "PROJEKT KONTAKT ... i ogladam... w momencie gdy uslyszałem co leciało wtedy w tv podczas nagrywania filmiku w domu p. Mariusza to aż mnie ciary przeszły.

 pozdrawiam

 

Bardzo słusznie docenia Pan tę historię. To naprawdę w tej chwili historia związana z UFO nr 1 na świecie! I piszemy to z pełną powagą.

Pzdr

FN

 



zwiń tekst

CO TO ZA STWORZENIE?
Śr, 1 maj 2019 05:22 komentarze: 4 czytany: 1698x

W naszej poczcie do FN dostaliśmy pytanie od naszej czytelniczki z Norwegii dotyczące jakiego 'zagadkowego stworzenia' (?), które znalazła w lesie jej koleżanka. Nie jesteśmy właściwie odpowiedzieć na pytanie, czym jest to 'coś', ale może z pomocą przyjdą czytelnicy serwisu. Zdjęcie publikujemy poniżej - odpowiedzi prosimy pisać w komentarzach.From: [...] Sent: Wednesday, May 1, 2019 3:18 AM To: nautilus.......

czytaj dalej

W naszej poczcie do FN dostaliśmy pytanie od naszej czytelniczki z Norwegii dotyczące jakiego 'zagadkowego stworzenia' (?), które znalazła w lesie jej koleżanka. Nie jesteśmy właściwie odpowiedzieć na pytanie, czym jest to 'coś', ale może z pomocą przyjdą czytelnicy serwisu. Zdjęcie publikujemy poniżej - odpowiedzi prosimy pisać w komentarzach.

From: [...]
Sent: Wednesday, May 1, 2019 3:18 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Dziwne stworzenie

 

Witam, moja znajoma zrobiła zdjęcia czegoś dziwnego w lesie. Macie moze pomysł co to może być? Może moglibyście udostępnić to a ktoś by się znalazł, kto wie co to jest. 

Znalezione w lesie w Norwegii, Arendal - Myra 

Pozdrawiam, [dane do wiad. FN]

Zdjęcia przysłane przez czytelniczkę poniżej.



i powiększenie...




zwiń tekst

CZY FN MOŻE ZAINTERESOWAĆ SIĘ ZAGINIĘCIEM TRZECH CHŁOPCÓW ZE ZDUŃSKIEJ WOLI W 1935? CZY MOŻECIE ZROBIĆ WIZJĘ Z KRZYSZTOFEM JACKOWSKIM?
Wt, 30 kwi 2019 06:44 komentarze: brak czytany: 1592x

Dzień dobry, Często odwiedzam podcast na YouTubie Kryminatorium. Dziś wysłuchałem audycji o zaginionych trzech chłopcach ze Zduńskiej Woli z 35 roku. Autor podcastu odwiedził to miejsce na zaproszenie muzeum Zduńskiej Woli w której znajdują się akta sprawy. Jest w posiadaniu zdjęcia jednego z chłopców którzy wtedy zaginęli i przyszło mi w czasie słuchania do głowy czy może pan Krzysztof Jackowski .......

czytaj dalej

Dzień dobry, Często odwiedzam podcast na YouTubie Kryminatorium. Dziś wysłuchałem audycji o zaginionych trzech chłopcach ze Zduńskiej Woli z 35 roku. Autor podcastu odwiedził to miejsce na zaproszenie muzeum Zduńskiej Woli w której znajdują się akta sprawy. Jest w posiadaniu zdjęcia jednego z chłopców którzy wtedy zaginęli i przyszło mi w czasie słuchania do głowy czy może pan Krzysztof Jackowski na podstawie zdjęcia jednego z chłopców dałby radę dowiedzieć się co się z nimi stało. Czy Fundacja byłaby zainteresowana sprawdzeniem czy po tylu latach da się jeszcze cokolwiek sprawdzić?

Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]

 

Prawdę mówiąc pierwszy raz usłyszeliśmy o tej historii, ale oczywiście to bardzo ciekawa sprawa - wpisaliśmy sobie ją na listę spraw, którymi zajmą się jasnowidze z Projektu MESSING, w tym Krzysztof Jackowski. Z tym ostatnim jest problem, bo trudno go namówić na sprawy, które nie są związane z bieżącym poszukiwaniem osób zaginionych, ale oczywiście jest to jak najbardziej możliwe. Musimy trochę zebrać materiałów w tej sprawie, ale to już zaczęliśmy robić.








zwiń tekst

Czy OBCY Z UFO mogą wyglądać jak nasze zwierzęta na Ziemi? Czy znacie takie przypadki?
Nie, 28 kwi 2019 08:12 komentarze: 2 czytany: 1465x

[…] Szanowna FN! Jestem jednym z tych, którzy rano zaczynają przygodę w sieci od otworzenia Waszego serwisu. Nie wiem, czy są jeszcze takie osoby w Polsce, ale ja w każdym razie taką osobą jestem. Uwielbiam ten świat Nautilusa, który stworzyliście i który nie ma sobie równego nigdzie w internecie. Ale przejdę do rzeczy. Nurtuje mnie jedno pytanie dotyczące wyglądu obcych istot. Wiemy, że są tzw. szaraki.......

czytaj dalej

[…] Szanowna FN! Jestem jednym z tych, którzy rano zaczynają przygodę w sieci od otworzenia Waszego serwisu. Nie wiem, czy są jeszcze takie osoby w Polsce, ale ja w każdym razie taką osobą jestem. Uwielbiam ten świat Nautilusa, który stworzyliście i który nie ma sobie równego nigdzie w internecie. Ale przejdę do rzeczy. Nurtuje mnie jedno pytanie dotyczące wyglądu obcych istot. Wiemy, że są tzw. szaraki czyli szare humanoidy, albo tacy przypominający ludzi. Ale czy zdarzają się obce istoty podobne do znanych na Ziemi zwierząt? Ciekawi mnie, czy na przykład jest planeta humanoidów przypominających psy czy koty. Będę wdzięczny za Waszą odpowiedź.

Pozostaję w wielkim szacunku za Waszą pracę

[…]

 

Dziękujemy za ciepłe słowa i już odpowiadamy – jak najbardziej tak! Są relacje o Bliskich Spotkaniach III Stopnia z UFO, kiedy istotami z UFO okazywały się istoty o głowach przypominających koty czy… dinozaury lub ogromne owady. Mamy świetną relację o spotkaniu z „ludźmi kotami” z USA, ale wymaga ona dość żmudnego tłumaczenia z języka angielskiego. W każdym razie jest na 100 procent pewne, że na niektórych planetach inne gatunki na Ziemi znane jako „zwierzęta” zaczęły podążać drogą rozwoju duchowego i technologicznego i doszli do poziomów, na których wyprzedzają naszą cywilizację o tysiące czy miliony lat. Poniżej kilka zdjęć z naszego archiwum grafik pokazujących obcych przypominających zwierzęta, które zostały wykonane na podstawie opisu uczestników CE III.










Przy okazji jeszcze jedna ciekawa rzecz – jesteśmy pewni w 100 procentach, że wyższe cywilizacje mimo ogromnych różnic w wyglądzie ściśle ze sobą współpracują, a nawet wiele różnych istot podróżuje i pracuje (jeśli to tak można nazwać) na tym samym statku UFO. Ten element pojawia się w relacji o CE III z 1957 roku.

Warto też przypomnieć opis p. Mirosława Malczewskiego o Bliskim Spotkaniu Trzeciego Stopnia rybackiego kutra na Bałtyku. Kiedy do kutra podleciał obiekt UFO w kształcie spodka, wtedy rybacy zauważyli, że w oknie pojazdu stoją różne istoty obok siebie. I razem patrzą na polski kuter z Ustki.

 

 

 

[...] Witam.

 Mam pytanie odnośnie audycji " Nautilus Radia Z" Czy posiadacie oryginalne nagrania tych audycji bez cięć przerywników muzycznych, wiadomości, itd. Bardzo zależy mi na odnalezieniu właśnie całości nagrań od początku programu do końca. Na youtubie dostępne są te audycje ale ktoś wyciął właśnie te " przerywniki muzyczne"

Bardzo prosze o namiary gdzie będę mógł pobrać te nagrania.

 Pozdrawiam serdecznie

 

Niestety nie mamy takich nagrań, czyli „czystych audycji bez reklam”. To, co jest w internecie i w serwisie youtube jest poza naszą kontrolą. Mamy wszystkie audycje z serii NAUTILUS RADIA ZET, ale na ponad 1500 kaset audio. Planujemy pod koniec roku zrobienie z tym porządku i wynajęcie specjalistycznej firmy, która zamieni całość tych nagrań w postać cyfrową i „oczyści” treść z reklam i niepotrzebnych piosenek i innych materiałów.



zwiń tekst

UFO I DUCHY – Jak mają się do siebie te dwa zjawiska?
Pt, 26 kwi 2019 05:25 komentarze: 1 czytany: 1452x

[…] Witam. Jak się mają do siebie tematy UFO i duchów? Chodzi mi o to, że UFO są to istoty tak jak by z samej energii, co widać na przykładzie tego jak są obserwowane. Poza tym są pozawymiarowi. Potrafią manipulować czasem i przestrzenią. Ingerować w materię. Przenikać ją. Czy tak właśnie nie jest podobnie z duchami? Ich niematerialne manifestacje. Poruszanie przedmiotami. Czy te dwa tematy są ze .......

czytaj dalej

[…] Witam. Jak się mają do siebie tematy UFO i duchów? Chodzi mi o to, że UFO są to istoty tak jak by z samej energii, co widać na przykładzie tego jak są obserwowane. Poza tym są pozawymiarowi. Potrafią manipulować czasem i przestrzenią. Ingerować w materię. Przenikać ją. Czy tak właśnie nie jest podobnie z duchami? Ich niematerialne manifestacje. Poruszanie przedmiotami. Czy te dwa tematy są ze sobą powiązane? Czy UFO wypowiadało się kiedykolwiek coś na temat duchów? Jaki oni mają do tego stosunek? Ewentualnie, co mówią duchy na temat UFO? Czy macie w bazie jakieś materiały, co by łączyło UFO i duchy? Pozdrawiam załogę i załogantów.

 

OD FN

Oczywiście idzie Pan w dobrym kierunku. Są to dwa zjawiska ze sobą powiązane, gdyż energia wykorzystywana przez duchy podczas ich manifestacji jest tą samą energią, którą swobodnie wykorzystują załogi obcych pojazdów. Potrafią oni także siłą własnych umysłów zmieniać własną materię w inne rodzaje energii, którą są zaklasyfikowane jako energie duchowe. I jeszcze jedna, ciekawa rzecz. Wiele osób po spotkaniu z obcymi z UFO obserwuje u siebie wzrost umiejętności, które są postrzegane jako pozazmysłowe, czyli na przykład zyskują dar widzenia duchów. Dlaczego? Bo wyższe wibracje obcych sprawiły, że jego wewnętrzne wibracje także poszły w górę i dzięki temu zaczął widzieć to, czego wcześniej nie widział.

 

From: […]
Sent: Thursday, April 25, 2019 9:39 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Materiały o UFO z lat 90?

 

Witam drogą Fundację.

 

Piszę do was w pewnej sprawie sprzed wielu lat o której ostatnio sobie przypomniałem.

Pamiętam że kiedy byłem jeszcze mały (były to lata 90-te, lub ewentualnie wczesne lata 2000) w Teleexpressie prowadzący Orłoś podał informację o obserwacji UFO gdzieś nad Polską (nie pamiętam jaka to była miejscowość).

Opis jaki pozostał w mojej pamięci jest mniej więcej taki: 2 latające, świecące obiekty pojawiły się nagle na niebie, zaczęły po nim latać w sposób synchroniczny wykonując różne ewolucje, w pewnym momencie oba się zatrzymały i po chwili odleciały w tym samym kierunku.

Była to raczej taka ciekawostka na koniec programu a nie główna informacja, tym bardziej zaskoczyło mnie kiedy po paru dniach Teleexpress podał sprostowanie do całej sytuacji mówiąc że były to tylko 2 fajerwerki które zostały przez kogoś wystrzelone.

I w tym momencie robi się ciekawie. Po pierwsze po co w ogóle było sprostowanie w tak błahej sprawie (może żeby nie siać paniki? nie wiem), a jeśli już to dlaczego wyjaśnienie tej sytuacji jest tak nieprawdopodobne? Dlaczego nieprawdopodobne? Bo fajerwerki nie zachowują się tak jak obiekty opisane w tym materiale, nie robią ewolucji na niebie aby następnie się zatrzymać i odlecieć. Nawet dziś fajerwerki nie robią takich rzeczy a mówimy tu o latach 90-ątych.

I właśnie w związku z tym mam do was pytanie. Czy posiadacie w swoim archiwum materiały z tamtego zdarzenia? Próbowałem odszukać ten stary materiał Teleexpressu ale w internecie nie mogę go nigdzie znaleźć.

Pomyślałem że jeśli nie Wy to kto. Jeśli ktoś miałby posiadać ten archiwalny odcinek/odcinki Teleexpressu to tylko Wy.

Pozdrawiam serdecznie.

 

 

Z Teleekspresem jest ten problem, że on nie był monitorowany przez nas i chyba jednak tego materiału nie mamy, choć wiele innych jak najbardziej tak. W każdym razie uważniej przejrzymy nasze archiwa wideo, ale nie przypominamy sobie, aby akurat p. Orłoś występował w jednym z nich.

 

[…] Szanowni Państwo! Chciałbym spytać jak daleko sięgają granice ingerencji obcych w życie ludzkości. Z jednej strony nie jest to duża ingerencja (jeśli myślimy o życiu społecznym i politycznym), a nawet żadna. Ale z drugiej ich ingerencja w życie pojedynczych ludzi jest ogromna. Wzięcia są poważne przez sam fakt ich występowania, a jeśli weźmiemy pod uwagę to, że wywracają całkowicie życie ludzi ich doświadczających i nierzadko powodują depresje i nerwice to jest to już coś poważnego.

Czy zasady ingerencji rozróżniają jakoś ingerencję w życie zbiorowości od  ingerencji w życie jednostki. I jak ma sie to do siebie, skoro nie można dokonać oficjalnego kontaktu(choćby jednym słowem), a jednocześnie można porywać ludzi i przeprowadzać na nich inwazyjne procedury medyczne? Nierzadko dotykające nawet intymnych sfer ciała i prowadzących ludzi na skraj obłędu?

I jak ma się do tego historia z projektem Kontakt skoro przekazywane są tam tak subtelne znaki? 

Pozdrawiam

 

[…]

Dziękujemy za pytanie. Zaczniemy od końca – sprawa projektu KONTAKT i stopień zaangażowania się obych w „komunikację” jest także dla nas zaskoczeniem i trudno powiedzieć cokolwiek więcej o tym, co nas jeszcze w związku z tym czeka. Sprawa „granic ingerencji” – ta sprawa była kiedyś poruszana na paneli w czasie kongresu MUFON w USA. Na podstawie setek czy może raczej tysięcy relacji o CE III i IV z UFO można postawić tezę, że nie przekraczają cienkiej granicy wyrządzania ludziom krzywdy (zawsze wykasowują pamięć, bo byłaby ona w zwykłym życiu tylko balastem). Jest także całkowity zakaz ingerencji w losy społeczności planetarnej poza jednym wyjątkiem: kiedy działania owej społeczności stanowią zagrożenie dla innych światów i zamieszkałym planet. Takim zagrożeniem jest promieniowanie uwalniane podczas wybuchów bom atomowych, które narusza czasoprzestrzeń i uderza w inne światy. W tym sensie my niestety już jesteśmy w tej grupie przez próbne wybuchy atomowe.

 

Witajcie

-czy spośród osób które miały dość bliskie spotkania"kosmiczne" są osoby które cierpią na jakieś dziwne dolegliwości i zaburzenia psycho-fizyczne lub zdrowotne?Jeśli tak jest to jakie są to dolegliwości?

Pozdrawiam

Załogant

 

 

Dziękujemy za pytanie. Owszem, zdarzają się czytelnicy, którzy mają zdiagnozowaną np. schizofrenię lub inne choroby psychiczne. Ale kiedy przyznają się do tego traktujemy je bardzo poważnie i bynajmniej nie odrzucamy. O tym, że takie „odrzucanie w całości osób chorych” to błąd wspominał także nieoceniony Marc Davenport w wykładzie „UFO pojazdy spoza czasu”.

 

Poniżej przykład zgłoszenia od takiej osoby, które jak najbardziej trafia do naszego archiwum i nie jest odrzucane, lecz traktowane tak, jak na to zasługuje – czyli z uwagą. To świeża sprawa - email z 25 kwietnia 2019.

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Thursday, April 25, 2019 1:34 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: :) :) :)

 

Witam i pozdrawiam cala fundacje nautilus :)

Pisalem juz do panstwa mejle hehe. Mam 36 lat i od 10 lat choruje na schizofrenie. Chce napisac panstwu dwie rzeczy. To ze mam telepatyczny kontakt z obcymi z innego wymiaru to prawdopodobnie moje urojenie :D Ale w 2016 r widzialem przez okno jak latajacy spodek wielkosci pilki noznej przelecial nad moim podworkiem. Pierwsza mysl jaka przyszla mi do glowy to czego on jest taki maly haha Druga zabawna rzecz ktora chce panstwu napisac o energii.

Latem 2016 r w nocy nie moglem spac i wlaczylem TV i lecial program ezoteryczny z wrozka na zywo ktora przepowiadala ludziom przyszlosc z kart Tarota. Postanowilem przeslac jej pozytywna energie. A ta wrozka prawie w tym samym momencie powiedziala tak -jakies dziwne rzeczy dzieja sie tej nocy w tym programie. Jakies energie wokol mnie... :D

Zanim zachorowalem na schizofrenie to ukonczylem kurs parapsychologii i uczylem sie roznych technik paranormalnych m.in. jak pracowac z energia. Medytuje i pracuje z 3 rodzajami energii. Potrafie przeslac energie chi z dloni i ludzie czuja to jako cieplo. Niektorzy byli przerazeni jak im to pokazalem haha

Jestem wiernym czytelnikiem panstwa strony od 2006 r :)

Pozdrawiam jeszcze raz.

[dane do wiad. FN]



zwiń tekst

CZY ZAUWAŻYLIŚCIE, ŻE JEST PODOBIEŃSTWO DO ZDJĘCIA WYKONANEGO PRZEZ FOTOPUŁAPKĘ W RAMACH PROJEKTU KONTAKT DO TEGO, CO JEST NA FILMIE Z 2014?
Czw, 25 kwi 2019 08:08 komentarze: 2 czytany: 1119x

[…] Dzien dobry. Czy zdjęcie które dostał Pan na swoją komórkę ( mam na myśli sytuacje foto pułapki i czarno białego zdjęcia ) czy na tym zdjęciu są palce - taka stop klatka z filmu gdzie mały chłopiec nagrywał mini statek ufo? Jest moment kiedy odwraca kamerę w swoją stronę i  jeden chwili widać dłoń ułożona w taki sposób jak na zdjęciu z Pana foto pułapki.Pozdrawiam Ewa Od FNOczywiście.......

czytaj dalej

[…] Dzien dobry. Czy zdjęcie które dostał Pan na swoją komórkę ( mam na myśli sytuacje foto pułapki i czarno białego zdjęcia ) czy na tym zdjęciu są palce - taka stop klatka z filmu gdzie mały chłopiec nagrywał mini statek ufo? Jest moment kiedy odwraca kamerę w swoją stronę i  jeden chwili widać dłoń ułożona w taki sposób jak na zdjęciu z Pana foto pułapki.

Pozdrawiam 

Ewa

 

Od FN

Oczywiście, że od razu zwróciliśmy uwagę na ten moment filmu, a nawet wielokrotnie wspominaliśmy o tym, że zbieżność jest zdumiewająca. Wygląda to tak, jakby dziecko będące w transie (to, że był w transie jest oczywiste dla jego rodziców, a także jest oczywiste dla nas) w pewnym momencie dostał polecenie „pokazania dłoni”. Nasz kolega z FN opisywał, że w pierwszym momencie kiedy serwis youtube pobrał jedną „losową” klatkę z filmu i był to akurat ten kadr z ręką 10-ciolatka był przekonany, że youtube w jakiś niepojęty sposób pobrał zdjęcie z fotopułapki. Dopiero po chwili zorientował się, że na filmie nagranym w 2014 roku dzieciak wykonuje tak dziwny ruch ręką. O przypadku nie może być mowy – ten gest jest kluczem i ma ogromne znaczenie w całej historii. Do tej sprawy powrócimy w kolejnym LIVESTREAM FN, który będzie miał tytuł „Tajemnica Mapy”. O tej sprawie piszą nam także inni czytelnicy, którzy zwrócili uwagę na ten niezwykły zbieg okoliczności.

 

From: […]

Sent: Sunday, January 13, 2019 7:11 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Kilka spraw związanych z audycją

 

Cześć

"Na nagraniu słychać w tv:

"Wygłądał tak jakby opierał się na trzech nogach; unosił się tuż nad ziemią; był wielkości ?portowego" - dokładnie w momencie pokazania i zbliżenia na obiekt

Dugi raz nagranie odtwarzone zostało w 1:11:12 ;)

Wczoraj odsłuchałem część audycji i w pewnym momencie zatrzymałem i zwróciłem uwagę na stopklatke z ręką chłopaka - która od razu skojarzyła mi się tym zdjęciem z fotopułapki. Zrobiłem nawet zrzut ekranu i miałem wysłać ale pomyślałem sobie że to może zbyt "naciągane" podobieństwo - dzisiaj odtwarzam dalszą część audycji a tam Pan Robert o tym właśnie mówi : D

Także droga załogo Nautilusa nie ulegajcie presji niedowiarków - dla nich nigdy nie będzie wystarczających dowodów - tymczasem kod wszechświata oparty jest na takich drobnych synchronicznościach.

Pozdrawiam serdecznie.

 



/poniżej zdjęcia z Archiwum FOTO PROJEKTU KONTAKT/


 

 

I jeszcze jeden e-mail z naszej najnowszej poczty (przyszedł 25 kwietnia 2019).

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Thursday, April 25, 2019 8:42 AM
To: Fundacja Nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Re: PROJEKT KONTAKT - coś, co być może pomóc w zrozumieniu pewnych rzeczy?

 

Droga Fundacjo!

 

Wczoraj natrafiłem na kolejną ciekawą rzecz - zdjęcia oryginalnych notatek sierżanta Pennistona, w których naszkicował on po raz pierwszy symbole, które widział na statku obcych.

To co zwróciło moją uwagę to fakt, że symbol trójkąta w okręgu na jego szkicach może mieć trzy kule, a nie dwie - przynajmniej tak można wywnioskować ze szkiców.

Dwie są w miejscach, jak na aktualnie wykorzystywanych rysunkach, a trzecia jest na czubku trójkąta - co dziwniejsze James narysował ją tak jakoś "podwójnie", natomiast tą po lewej stronie również widać na szkicach, aczkolwiek bardzo słabo jest narysowana. Ewidentnie jednak widać, że próbował tam rysować jakieś koło, tylko słabo przyłożył długopis.

 

Wiem, że ten sygnał został już w zasadzie wykorzystany przez mistrzów Reiki, jednak mimo wszystko podsyłam to do waszej wiadomości.

 

http://www.therendleshamforestincident.com/The_Binary_Codes.html   







 



zwiń tekst

Kilka pytań o reinkarnację i… nie tylko
Pon, 22 kwi 2019 05:47 komentarze: 5 czytany: 1689x

[...] Witam ZałogęOd dawna nurtuje mnie pewne pytanie dotyczące reinkarnacji: a mianowicie czy jest to konieczność? Czy jesteśmy poniekąd zmuszani do życia po raz kolejny czy możemy zadecydować że chcemy tam pozostać (w innym wymiarze)? Czy może w zależności od przypadku (osoby) to za każdym razem wygląda inaczej?Pozdrawiam  Naszym zdaniem jest to jedno z praw wszechświata ustanowione już.......

czytaj dalej

[...] Witam Załogę

Od dawna nurtuje mnie pewne pytanie dotyczące reinkarnacji: a mianowicie czy jest to konieczność? Czy jesteśmy poniekąd zmuszani do życia po raz kolejny czy możemy zadecydować że chcemy tam pozostać (w innym wymiarze)? Czy może w zależności od przypadku (osoby) to za każdym razem wygląda inaczej?

Pozdrawiam

 

 

Naszym zdaniem jest to jedno z praw wszechświata ustanowione już na jego początku. I tak na przykład jest Prawo Grawitacji. I można się „z nim nie zgadzać”, ale jak się skoczy z 10 piętra to nawet nasz brak zgody nie pomoże… po prostu grawitacja jest i już. Z reinkarnacją jest podobnie. Tu jednak ważna uwaga – jest pewien poziom (nazwijmy go mistrzowskim) kiedy dusza jest tak doskonała, że nie potrzebuje wcielać się w materialne ciało. Budda nazywał ten stan wyzwoleniem lub oświeceniem (także nirwaną) i wtedy oczywiście reinkarnacja traci rację bytu. Ale dotyczy to tylko prawdziwych potęg duchowych, które zresztą wtedy wcielają się w ludzkie ciała nie po to, aby się rozwijać, ale aby pomagać innym istotom. I tak rodzą się awatarzy.

 

[...] Dzień dobry,

Podczas audycji w radiu Empary Town, Pan Bernatowicz powiedział o tym, że istoty pochodzące z równoległych światów mogą oddziaływać na naszą rzeczywistość. Chciałem zapytać o to czy możliwe jest jakimś cudem wywarcie wpływu przez nas na inny wymiar. Jeśli tak: w jaki sposób tego dokonać? Rozumiem, że naturalnie bardzo ważna jest nasza świadomość, siła umysłu, cel oraz zaangażowanie; czy są jakieś konkrety, żeby móc znaleźć ścieżkę którą należy podążać?

 

Pozdrawiam i dziękuję,

[dane do wiad. FN]

Trudno nam sobie wyobrazić, aby istoty tak prymitywne jak ludzie zamieszkujący Ziemię (prymitywne w sensie rozwoju duchowego -  stojące praktycznie na początku drogi duchowej) były w stanie wpływać na inne wymiary swoją mocą i umysłem. Ludzie nie są w stanie przesuwać po stole siłą umysłu przedmiotów, a co mówić o „wpływaniu na zdarzeniowość” i to w innych wymiarach. Jest jednak modlitwa, czyli prośba do wyższych istot o ingerencję „w zdarzeniowość”, ale to zupełnie inna historia.

 

 

Dobry wieczór!

Droga redakcjo FN, na wstępie pragnę wyrazić ogromny podziw dla waszej pracy i zaangażowanie w tworzenie niezwykle ważnego i potrzebnego banku wiedzy o zjawiskach niewyjaśnionych. Od roku regularnie czytam artykuły pojawiające się w serwisie i jest to moja pierwsza wiadomość z pytaniami do Państwa. Od pewnego czasu nurtują mnie zagadnienia na które nie znalazłem odpowiedzi.

Poniżej przedstawiam kilka pytań:  

  1. Byty złe, demony, co to za istoty i czego chcą od ludzi? Dlaczego symbole i obrzędy religijne potrafią się im skutecznie przeciwstawić?

Demony to nic innego jak dusze złych istot jak ludzie, które zachowały zło także po śmierci fizycznej i postanowiły dalej wzmacniać ciemną, złą energię. Mechanizm zmiany ducha złego człowieka w demona dobrze pokazuje odcinek serii „Doświadczyć Niezwykłego” pod tytułem „Zły Człowiek”. Dlaczego egzorcyzmy oparte o religie są skuteczne? Gdyż takie księgi jak „Stary Testament” (Nowy także, choć mniej), Koran czy święte księgi hinduizmu zawierają sekretne nauki dotyczące operowania energiami kosmicznymi, które radzą sobie ze złymi istotami.

Poniżej odcinek „Deszczowy Człowiek” z naszego Archiwum FN.

  1. W jednym z artykułów pisaliście Państwo o 72 poziomach rozwoju duchowego oraz że przedstawiciele głównych religii świata jak Jezus, Budda, Kriszna, Mahomet byli na najwyższych poziomach rozwoju duchowego. Wobec tego jak wytłumaczyć fakt, że główne religie opierające się na Ich życiu i działalności różnią się zamiast głosić spójny przekaz?

Nigdy nie wymienialiśmy w tym gronie Mahometa! Nie znaczy to, że Koran nie zawiera wielu rzeczy prawdziwych i Mahomet naprawdę miał okazję mieć spotkania z czymś "spoza naszego świata", ale jednak „awatar” napadający na karawany i mordujący całe plemiona (a to pasjami robił Mahomet) to jednak absurd. Dlaczego się różnią? Podobno powstało wiele ścieżek prowadzących do tego samego źródła. Są one po to, aby ludzie poprzez swoje kolejne wcielenia także „na różnych ścieżkach” poznawali wiele różnych nauk i doświadczeń. Ale już najwyższy czas powiedzieć ludziom, że jest to jedno centrum, a wszystkie ścieżki prowadzą do niego. I jest jeden zestaw praw (np. reinkarnacja, prawo karmy, Kreacja itp.)

  1. Czy znają Państwo fenomen ostatnio bardzo popularnego w Polsce zjawiska które ma miejsce na rekolekcjach charyzmatycznych i nazywa się "spoczynkiem w duchu"? Czy można je spróbować wyjaśnić na podstawie wiedzy zgromadzonej przez FN? (wg. katolików "spoczynek w duchu" to działanie ducha świętego, które przejawia się upadkiem osoby dotkniętej przez kapłana charyzmatyka. Taka osoba opisuje wówczas że doznała uczucia spokoju i miłości). Sam byłem wielokrotnie świadkiem tego zjawiska, jednak mnie osobiście ono nie spotkało.

Jeżeli uznają Państwo pytania za ciekawe, można je opublikować w serwisie. Z góry bardzo dziękuję za ewentualną odpowiedź.

Pozdrawiam

Łukasz

 

Oczywiście znamy zjawisko opisane jako „spoczynek w duchu”. Jego realność jest poza dyskusją, ale trudno jednoznacznie określić jego naturę. Być może podczas pobytu wśród innych ludzi w stanie ekstazy otwierają się jakieś kanały w naszej duchowej naturze, przez które wchodzi „pas transmisyjny” wyższej wibracji, co sprawia, że człowiek wpada w rodzaj otępienia. Podczas Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia istoty z UFO wykorzystują mechanizm przejęcia całkowitej kontroli nad ludźmi poprzez siłę swoich umysłów. Nie można wykluczyć, że obie sprawy mają ze sobą wiele wspólnego, choć pozornie nic je nie łączy.

 

Dlaczego COKOLWIEK w ogóle istnieje?

Aby cokolwiek istniało (czyli rzeczywistość nas otaczająca) musiała być pierwotna przyczyna. A więc nie jest tak, że „nic mogło powstać z niczego”, lecz jeszcze przed Big Bangiem musiało być coś, co było od zawsze. Tak dochodzimy do czegoś, co obcy z UFO nazywają Kreacją. Ona była zawsze. Jest wieczna. Ludzie nazywają ją Bogiem. Jej natury istoty na naszym poziomie rozwoju nie zrozumieją.

 


Szanowny Panie Robercie. Czy jest szansa umieścić audycję z cyklu; ''Nautilius radia Zet'' dot. słynnego meczu Garri Kasparow-Deep Blue. Audycja z 1997r. Nigdzie tego nie ma i gdyby Pan kiedyś zechciał umieścić to w internecie, wdzięczne byłoby grono krakowskich szachistów. Będę chciał opowiedzieć Panu pewną historię (może ojciec zrobi to sam jako naoczny świadek). Historię z lata 1977, Zjawisko nazywane jako ''kosmiczna parada'' obiektów, wielu obiektów, z jednym prowadzącym, jakby ''statek matka''

Zna Pan na pewno tą historię z ust innych świadków.To niecodzienne zjawisko opisał niegdyś Lucjan Znicz, bodaj jako przelot bolidów, ale bolidy to nie były.Ojciec był wówczas (1977r.)w stopniu kapitana na poligonie, kiedy wartownik krzykiem zbudził wszystkich i przez blisko pół minuty obserwowalne były obiekty przelatujące mniej więcej z pn-zach. na poludniowy wschód.Bardzo sceptycznie podchodzi do wszelkich niewyjaśnionych zjawisk, ale jak twierdzi wie, że widział manifestacje obcej cywilizacji. Dziś można by kwestionować czy to nie obiekty wojskowe, ale wtedy. Przy najbliższej sposobności, mam nadzieję przekazać więcej szczegółów, włącznie z mapką, szkicami i w miare dokładnym opisem, poszczególnych obiektów, tworzących formację trójkąta. Pozdrawiam serdecznie. Wesołych Świąt! Wszystkiego dobrego.
Z poważaniem
[...]

Ta audycja na pewno jest na kasetach audio w naszym archiwum. Problem w tym, że kaset jest około dwóch tysięcy i nie ma oznaczonych tematów audycji, a jedynie NAUTILUS i data emisji. Niby drobiazg, ale trzeba te wszystkie kasety przesłuchać, znaleźć tę właściwą, przegrać ją do postaci cyfrowej, wprowadzić do serwisu itp. W tej chwili przy obecnym bardzo uważnym gospodarowaniem naszym czasem jest to niemożliwe, ale chcemy w przyszłości zlecić specjalistycznej firmie zgranie wszystkich kaset do postaci cyfrowej i zamieścić je w b. dobrej jakości w serwisie youtube. Prosi nas o to bardzo wielu czytelników od lat.

 




zwiń tekst

CZY REINKARNACJA JEST 'LINIOWA'?
Pt, 19 kwi 2019 15:02 komentarze: brak czytany: 1705x

Witam. Mama pytanie odnośnie reinkarnacji. Czy reinkarnacja jest liniowa? Czyli czy jak umieramy np. w 1990 roku to wchodzimy w kolejne ciało po roku 1990? Możemy zacząć kolejne życie np. w roku 1800? A później np. w 2200? Czy reinkarnacja ma przypadki, że ktoś pamięta poprzednie życie ale z przyszłości? I czy były przypadki, że ktoś pamięta życie ale nie z naszej planety? Ponoć możemy wybierać planety.......

czytaj dalej

Witam. Mama pytanie odnośnie reinkarnacji. Czy reinkarnacja jest liniowa? Czyli czy jak umieramy np. w 1990 roku to wchodzimy w kolejne ciało po roku 1990? Możemy zacząć kolejne życie np. w roku 1800? A później np. w 2200? Czy reinkarnacja ma przypadki, że ktoś pamięta poprzednie życie ale z przyszłości? I czy były przypadki, że ktoś pamięta życie ale nie z naszej planety? Ponoć możemy wybierać planety, na których chcemy się kształcić. Pozdrawiam załogę i załogantów. I Wesołych Świąt.


Sprawa "liniowości reinkarnacji" - przytłaczająca większość (99,9 proc) przypadków pamięci reinkarnacyjnej dowodzi, że jest zachowana liniowość, a więc dziadek wciela się we własnego wnuka (czyli nim jest w istocie). Zdarzają się jednak przypadki, kiedy osoba w czasie regresji reinkarnacyjnej cofa się do poprzednich żyć i nagle mówi, że jest... z Ziemi z toku np. 6000 po narodzeniu Chrystusa. Tak, mamy opis takiej historii z Archiwum FN. Wcielenia z innych planet? Bardzo często!

Na koniec dziękujemy za życzenia, także życzymy Wesołych Świąt!

/przy okazji - szykujemy ciekawy tekst o ponownym wcieleniu Nicola Tesli, którym jest.../




zwiń tekst

CZY DEMONY MOGĄ... ZDEMATERIALIZOWAĆ CZŁOWIEKA?
Czw, 18 kwi 2019 13:33 komentarze: 2 czytany: 1251x

[...]Dzień dobry.  Czytałem kiedyś książkę 'demonolodzy' opisującą przypadki słynnych badaczy zjawisk paranormalnych Warrenów. Był tam opisany przypadek gdy Warrenowie stwierdzili że w pewnym nawiedzonym domu doszło do dematerializacji człowieka do którego zbliżył się na bliską odległość demon w postaci "czarnej masy/chmury". O tym że dematerializacja przedmiotów w nawiedzonym domu jest czymś.......

czytaj dalej

[...]Dzień dobry.  Czytałem kiedyś książkę 'demonolodzy' opisującą przypadki słynnych badaczy zjawisk paranormalnych Warrenów. Był tam opisany przypadek gdy Warrenowie stwierdzili że w pewnym nawiedzonym domu doszło do dematerializacji człowieka do którego zbliżył się na bliską odległość demon w postaci "czarnej masy/chmury". O tym że dematerializacja przedmiotów w nawiedzonym domu jest czymś normalnym to wiem, ale żeby doszło do dematerializacji człowieka?  Czy fundacja uważa że dematerializacja człowieka z powodu działania demonów jest w ogóle możliwa? 

Serdecznie pozdrawiam

Dziękujemy za zadanie pytania. Nie spotkaliśmy się, aby demon zdematerializował człowieka. Czy to jest możliwe? Ich moc jest potężna, ale trudno nam sobie wyobrazić, że aż tak potężna (są pewne ograniczenia w działaniu demonów). Poniżej film z naszego Archiwum FN o walce z wyjątkowo silnym demonem, który atakował ludzi.




zwiń tekst

CZY ZNACIE WIARYGODNE RELACJE O SPOTKANIACH Z UFO, NA KTÓRYCH OBCY MÓWILI O UDERZENIU W ZIEMIĘ ASTEROIDY?
Nie, 14 kwi 2019 05:44 komentarze: 5 czytany: 2079x

[…] Szanowna FN, Bardzo Wam dziękuję za waszą pracę, bo robicie dużo dobrego dla ludzi. Ja i moja rodzina mamy zupełnie inne poglądy na zwierzęta, od kiedy zaczęliśmy czytać wasz serwis. […] Mam pytanie dotyczące tematu UFO. Bardzo mnie interesuje, czy są wiarygodne opowieści świadków spotkań z UFO dotyczące upadku na Ziemię asteroidy. Piszę o tym, bo kiedyś wysłałam Wam opis snu który miał mój mąż.......

czytaj dalej

[…] Szanowna FN, Bardzo Wam dziękuję za waszą pracę, bo robicie dużo dobrego dla ludzi. Ja i moja rodzina mamy zupełnie inne poglądy na zwierzęta, od kiedy zaczęliśmy czytać wasz serwis. […] Mam pytanie dotyczące tematu UFO. Bardzo mnie interesuje, czy są wiarygodne opowieści świadków spotkań z UFO dotyczące upadku na Ziemię asteroidy. Piszę o tym, bo kiedyś wysłałam Wam opis snu który miał mój mąż, bardzo realistycznego. Zobaczył w tym śnie ogromną skałę, która uderza w Ziemię w ocean i powstała ogromna fala.

Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]


Dziękujemy za przesłanie pytania. Oczywiście mamy bardzo dużo takich relacji, które pojawiają się na całym świecie i co niezwykłe – mają wiele punktów wspólnych. Uczestnicy Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia z UFO uzyskują od obcych informacje, że do Ziemi zbliża się potężna asteroida, której jeszcze nie widzą ziemskie teleskopy. Jej kurs jest kolizyjny z Ziemią, a jej upadek doprowadzi do nieprawdopodobnych zniszczeń i praktycznie będzie stanowił najważniejszy punkt w historii naszej cywilizacji. Moglibyśmy długo przytaczać przykłady takich właśnie informacji, ale wystarczy jedna z filmu „UFO-Dowody”, który jest w naszym serwisie na youtube.com

W pewnym momencie wypowiada się Amaury Rivera z Puerto Rico, który miał niezwykle ciekawe CE III. Obcy pokazali jemu upadek asteroidy na Ziemię – ten fragment jest ok. 1 h 14 min


 

[...] Witam

Czytam Wasze artykuły od kilkunastu lat i bardzo szanuję to, co robicie. Nie mogę jednak w żaden sposób połączyć ze sobą kilku kwestii, które w ostatnich miesiącach wielokrotnie poruszaliście. Chodzi o to, że z jednej strony regularnie wspominacie o asteroidzie mającej uderzyć w Ziemię za około 10-15 lat i o niemal totalnej zagładzie ludzkości będącej wynikiem tego wydarzenia. Z drugiej strony twierdzicie, że wkrótce urodzi się jakiś nadczłowiek/awatar/mesjasz, za pośrednictwem którego dokonają się wielkie zmiany. Z trzeciej strony wspominacie też o możliwym ujawnieniu się w najbliższych latach jakiejś obcej cywilizacji.

Chciałbym wiedzieć, jaka logikę w tym wszystkim widzicie, bo ja żadnej. Przecież zanim ten nadczłowiek/awatar/mesjasz podrośnie i zacznie czegokolwiek nauczać, to asteroida i tak zdąży niemal wszystko zmieść. Również obca cywilizacja nie ma się po co ujawniać, skoro niemal totalna zagłada około 2030 roku jest nieunikniona. Nawet gdyby uderzenia asteroidy i związanej z tym zagłady miało jednak nie być, to reszta również nie trzyma się kupy, bo po co ludziom awatar skoro odpowiednich zmian mają dokonać ujawniający się obcy i odwrotnie, tzn. po co zmian mają dokonywać obcy skoro pojawi się w tym celu wspominany przez Was nadczłowiek/awatar/mesjasz i wyjaśni wszystko jak trzeba?

Pozdrawiam

Marcin

 

Pewne rzeczy tylko pozornie wydają się nielogiczne, ale naszym zdaniem nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Jeśli dojdzie do upadku asteroidy lub podobnej gigantycznej katastrofy, to będzie to jedynie moment przebudzenia ludzkości, a nie jej całkowite zniszczenie. Pojawienie się Awatara za kilka lat jest przesądzone, ale przebieg wydarzeń jest ukryty zasłoną przed naszymi oczami. Na pewno jest jakiś plan i jest w tym planie uwzględnione pojawienie się na Ziemi tak potężnej istoty.

 

 

[...] Jaki jest cel naszego istnienia? (jako duszy, nie tego życia) [...]

Odpowiedź jest bardzo prosta – rozwój i doskonalenie poprzez kolejne doświadczenia (szczęścia, smutku itp.). Każde z nich sprawia, że nasza dusza jest doskonalsza i zbliża się do Stwórcy. Taki jest cel wszelkiego istnienia.

 



zwiń tekst

CZY SZTUCZNA INTELIGENCJA MOŻE MIEĆ... DUSZE?
Czw, 11 kwi 2019 07:49 komentarze: 4 czytany: 1230x

Z POCZTY DO FN : Czy mogła bym liczyć na obszerniejszą odpowiedź w temacie "Czy sztuczna inteligencja mogła by mieć dusze?" Bardzo mnie to ciekawi. [...]Odpowiedź na to pytanie wymaga małego zastrzeżenia. Otóż dusze ma wszystko – od kamieni czy minerałów przez rośliny czy zwierzęta aż po ludzi. Wszystko! Także człowiek ma możliwość powoływania do życia istoty duchowe zwane przez ludzi „duszami”. Wystarczy.......

czytaj dalej

Z POCZTY DO FN : Czy mogła bym liczyć na obszerniejszą odpowiedź w temacie "Czy sztuczna inteligencja mogła by mieć dusze?" Bardzo mnie to ciekawi. [...]


Odpowiedź na to pytanie wymaga małego zastrzeżenia. Otóż dusze ma wszystko – od kamieni czy minerałów przez rośliny czy zwierzęta aż po ludzi. Wszystko! Także człowiek ma możliwość powoływania do życia istoty duchowe zwane przez ludzi „duszami”. Wystarczy w myślach sobie coś wyobrazić, a to coś (kształt, istota, obraz itp.) zyskuje natychmiast odbicie w świecie duchowym. W tym punkcie jesteśmy równi naszemu stwórcy!

Inna sprawa jest związana z tzw. robotami, które są widywane na pokładach UFO. Wielokrotnie istoty z innych światów były pytane o tę sprawę. Ich odpowiedzi są zgodne: na wyższych poziomach technologii którą one opanowały jest możliwość umieszczania prawdziwej duszy istoty wyższej w czymś w rodzaju „mechanicznego ciała”. I wtedy dopiero powstają tzw. bio-roboty. Nigdy żaden program nie będzie  w stanie odczuwać bólu po stracie przyjaciela, radość itp. To tylko bzdury lansowane przez pisarzy S-F.

Bez duchowości nie zrozumie się UFO i zaawansowanych technologicznie pojazdów, a także robotów, choć obcy używają o nich po prostu określenia „istoty”.

I jeszcze jedno pytanie z tych nadesłanych do FN.


Czy teoria ewolucji i duchowość wykluczają się? Czy można je pogodzić?

Ewolucja istnieje, ale to ledwie dostrzegalne doskonalenie się organizmów materialnych. Prawdziwa ewolucja przebiega w świecie duchowym! Nasze dusze poprzez kolejne doświadczenia doskonalą się i taki także jest sens naszego życia na tej planecie. Mamy być coraz doskonalsi, a dzięki temu ewoluuje cały wszechświat. Jednak ludzie postrzegają inaczej ewolucję. Według tego kryterium ma ona wyjaśniać w ogóle powstanie życia. To bzdura, gdyż życie nie powstało z żadnej „ewolucji”, ale z Kreacji, czyli samej istoty duchowości. W tym sensie „ewolucja” jest tylko maluteńką cząstką duchowości.

W temacie ewolucji polecamy film z naszego archiwum. Tam naprawdę jest solidnie pokazane, że zakładanie „przypadkowości w powstaniu życia” jest absurdem.

 

 

Na koniec jeszcze ciekawostka związana z robotami, która trafia do naszego archiwum.

 

From: 3D-PRESS  

Sent: Thursday, March 28, 2019 9:07 AM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: ciekawostka - robot z 1911 roku!

 

Cześć

 

Znacie ten temat?

Trafiłem przez przypadek, robiąc przegląd Kuriera na potrzeby redakcyjne.

Sprawa wygląda ciekawie, pytanie ile w tym jest prawdy, bo to, że w 1911 roku istniały już pierwsze roboty, trudno uwierzyć.

Przesyłam screen z gazety

źródło: Ilustrowany Kurier Codzienny, 29.03.1911

http://mbc.malopolska.pl/dlibra/publication?id=78672&tab=3

 

Pozdrawiam

[…]

Prosiłbym o podanie że materiał otrzymany od www.3d-press.pl I ewentualnie informację, że prowadzony jest tam cykl artykułów Przegląd Dawnych Gazet. Jak tylko trafię na podobne informacje z zakresu zjawisk niewyjaśnionych, będę podsyłał do Nautilus.




zwiń tekst

STRONA
1 2 3 4 5 6 24
Strona 3 / 24

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...] Witam. Obejrzalem film ktory wrzuciliscie na strone i na youtube. I chcialbym Wam powiedziec ze wlasnie okolice Mlawy sa hot-spotem ufo. Sam od 6 lat obserwuje rozne rzeczy, medytuje i widze rzeczy ktore wychodza za ramke naszej rzeczywistosci. I jak piszecie ze bedziecie miec sprzet najwyzszej jakosci to okolice Mlawy sa idealne. Sam mieszkam we Wieczfni koscielnej oddalonej o 13 km od Mlawy. Mam widok z tarasu na cale niebo. I juz nie raz pisalem do Was z o roznych moich...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 19 sie 2019 07:37 | W dniu 18 sierpnia o godz. 13:17 ok. 1 km od lotniska Strachowice przez przednią szybę samochodu zauważyłem białą kulę lecąca wolno na wysokości ok. 300m.  Kula leciała ne tej wysokości z prędkością ok. 1m/sek przez około minutę po czym gwałtownie zwiększyła wysokość.W tym momencie sięgnąłem po smartfon, wyszedłem z samochodu i zrobiłem 4 zdjęcia. Czwartego nie załączam, bo na nim nie widać obiektu który zniknął za chmurami. 

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD MŁAWĄ - 15 sierpnia 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.