Dziś jest:
Sobota, 24 października 2020

Musisz powiedzieć światu, że nie chcemy was skrzywdzić. Wasz świat potrzebuje pomocy. Pomożemy wam w przyszłości, zanim będzie za późno. Jeszcze nie jesteście gotowi, aby to zrozumieć. Wkrótce znowu wrócimy.
/fragment przesłania obcych istot z incydentu z UFO nad rzeką Pascagoula, 1 października 1973 r./

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





PRAWDZIWY FILM Z UFO CZY… KOMPUTEROWA ANIMACJA?
Sob, 18 kwi 2020 08:33 komentarze: 1 czytany: 3207x

[…] Witam
Śledzę państwa dokonania od kilku lat, ostatnio znalazłem ciekawe wideo proszę powiedzieć mi czy to jest prawdziwe nagranie czy tez fotomontaż.
Pozdrawiam
[…]



Dziękujemy za pytanie. Film wygląda imponująco i jak najbardziej może być prawdziwy, gdyż tak dokładnie potrafią zachowywać się te obiekty. Start UFO także jest „klasyką”, czyli wykraczające poza wyobraźnię przyspieszenie. Dzisiejsze możliwości animacji komputerowej są jednak tak gigantyczne, że dosłownie każde zdjęcie czy każdy film można sztucznie wykreować, podrobić. I proszę nam wierzyć – nie sposób jest w sposób jednoznaczny określić (zwłaszcza na podstawie materiału zamieszczonego na youtube), czy film jest prawdziwy, czy też jest fałszerstwem. W ocenie liczą się inne elementy jak świadkowie, okoliczności itp. Dopiero niestety całość pozwala wydać opinię w sprawie jakiegoś filmu. Przykładem są nasze filmy z projektu KONTAKT, które naszym zdaniem są prawdziwe w 100 procentach nie po tym, co wykazały nam analizy na programach graficznych, ale poruszające i całkowicie spójne relacje świadków, ich wiarygodność itp. W przypadkach zachodnich filmów z youtube taka analiza jest po prostu niemożliwa. Ale kończąc – film naprawdę wygląda tak, jak to często ma miejsce i może pokazywać prawdziwą sytuację.


From: [...]
Sent: Friday, April 17, 2020 7:35 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Do artykułu "prawdziwy film UFO czy... komputerowa animacja"

A tu to samo UFO z trochę innej strony i lepiej widoczne

 

From: […]
Sent: Wednesday, April 15, 2020 12:27 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Merytoryczny komentarz do artykułu o 4 jeźdźcach apokalipsy

Witam, od kilku godzin zbierałem się na napisanie wiadomości do waszej fundacji, którą obserwuję od 15 lat. Nie rozumiem jednej sprawy z ostatniego artykułu, która poruszyła temat kolejnej fali epidemii.
Uważam waszą fundację za merytoryczną, światopoglądowa oraz opiniotworczą, oczywiście w moim subiektywnym odczuciu jednak pierwszy raz spotkałem się z brakiem merytoryki w podstawowych sprawach co mnie ogromnie zdziwiło.
Dlaczego uważacie, że kolejna fala wirusa będzie bardziej zabójcza dla ludzi? Wirusy to nie przecież nie istoty które w zamyśle powodują śmierć.
Spowodowanie śmierci przez nie oznacza brak możliwości dalszego rozmnażania się a mutacje wirusów dążą do zmniejszenia śmiertelności by mogły być w większym stopniu rozsiewane zarażać nowych "żywicieli".

Dlaczego w tak podstawowych naukowych informacjach prezentujecie tak odmienne zdanie? A może to po prostu ja naczytałem się głupot?
Będę wdzięczny za odpowiedź i rozjaśnienie mojego umysłu. Podkreślam że moje zdanie na wiele spraw, o których przeczytam u was, w tym tematyki koronawirusa jest dla mnie bardzo opiniotwórcze a tutaj znalazłem dużą nieścisłość.
Pozdrowienia dla całej Załogi Okrętu,
[…]

 



Dziękujemy za opinię. Zacznijmy od tego, ze przecenia Pan nasz wpływ na opinię publiczną. Powiedzieć o naszym serwisie, że jest „niszowy” to i tak go skomplementować. Jeden przykład – my uważamy teorie spiskowe o ataku „wielkich złych” na cały świat, w tym na nich samych i na ich najbliższe rodziny (!) za wierutne bzdury. Ile osób czyta tekst w serwisie FN? Oceniamy, że ok. 200-300 osób w całej Polsce. Materiał na youtube głoszący naszym zdaniem te brednie ogląda pierwszego dnia ok. 100 tysięcy (zbiera prawie same oceny pozytywne), a w ciągu kolejnych dni dochodzi do pół miliona i dalej rośnie… Niech to pokaże, jak bardzo treści głoszone przez nas nie są dostosowane do masowego gustu Polaków. Nie tego oczekują, nie to „się podoba”, nie to „zyskuje aprobatę”. Serwis FN jest raczej wewnętrznym biuletynem Fundacji Nautilus i tak go należy traktować. Co może zmienić niszowy biuletyn? ;) Przyjęliśmy w 1995 roku zasadę "zero reklamowania stron i zabiegania o nowych sympatyków" - ten kto nas znalazł, miał po prostu szczęście. Nasz przekaz nie kierujemy do szerokich mas, ale do jednego człowieka. Jeśli tylko jeden człowiek pod wpływem czytania naszych słów zmienił zdanie w jakieś sprawie i zbliżył się naszym zdaniem do prawdy, to nam to w zupełności wystarczy. Od lat bardzo nam to nasze miejsce odpowiada, ale to na marginesie.

Wracając do Pana pytania: rzeczy oficjalne, naukowe są prezentowane w popularnych mediach. Tam nie ma nic o tym, że kolejny wirus (zmutowany) może być groźniejszy dla ludzi, choć o tym, że będzie mutował wiedzą wszyscy. Czasami jednak nawet w popularnych i powszechnych mediach są sygnały, że tak może być. Przykładem jest wiadomość z naszego działu FN24.

https://www.nautilus.org.pl/news24,685,koronawirus-20---mamy-juz-do-czynienia-z-bardziej-agresywna-.html

Z przeróżnych źródeł poza oficjalnymi „ośrodkami naukowymi” dostajemy informacje, że może być znacznie ciekawsza sytuacja i niestety znacznie gorsza, niż to, co prezentują nam tzw. eksperci od wirusów. Przykład? Wiadomość od naszego czytelnika, którą dostaliśmy w ostatnich godzinach.

[…] Często śledzę biuletyny FIGU, organizacji skupionej wokół Billego Meiera, i niestety Plejadianie (istoty, z którymi ma kontakt Billy Meier – przyp. FN) przekazują pesymistyczne informacje dotyczące koronawirusa. Otóż w chwili obecnej zakażone osoby czeka następujący scenariusz: śmierć lub choroba do końca życia z uwagi na to, że wirus pozostawia trwały ślad genetyczny w organiźmie dawcy - zakażonego. Sam w sobie nie jest w odróżnieniu od bakterii żywym autonomicznym organizmem a materiałem genetycznym RNA, który nie może istnieć bez dawcy. […]

Czy takie informacje są sprzeczne w 100 procentach z tym, co prezentują medialne autorytety w temacie koronawirusa? Oczywiście. A bo „wirus to”, bo „wirus tamto” – natychmiast padają argumenty podpierające się nauką akademicką w sprawie wirusów. Tymczasem my od lat głosimy tezę, że nasza oficjalna nauka wbrew miliona książek w bibliotekach i przyznanych setkom nagród Nobla jest… na początku drogi. I jak naprawdę działa wirus nie ma pojęcia, ani nie ma pojęcia, jak go szybko zatrzymać. Obecna sytuacja na świecie jest przykładem tego, że możemy mieć rację. Prosimy więc zostawić nam przywilej prezentowania w serwisie tych informacji, które my uznajemy za ciekawe, gdyż to jedyne kryterium. Przekaz zgodny, logiczny, niewykluczający się i uspokajający płynie z oficjalnych mediów szerokim strumieniem. Każdy ma prawo wyboru źródła informacji. My nie mamy reklam, więc nawet jesteśmy gotowi prowadzić serwis dla kilkudziesięciu i mniej odbiorców. Robimy to, bo sprawia nam to ogromną przyjemność. Mamy nadzieję, że nam Pan to wybaczy i zrozumie. ;)


[…] Dzień dobry. Mam jedno krótkie pytanie. Czy to co mówi Pan Sławek od Ojca Pio to prawda czy kompletna ściema. Na YouTubie są nagrania.
Co o tym sądzicie. Na pewno ta postać przewinęła wam się przez uwagę.

Pozdrawiam
Rock10



O tej sprawie pisaliśmy już wiele razy. Dla czytelników, którzy być może nie wiedzą, o co chodzi jeden z materiałów „pana Sławka od ojca Pio, co wchodził w kobietę na Śląsku przez kilkadziesiąt lat”:


Nigdy przez 30 lat działalności nie natrafiliśmy nawet na jeden ślad tej historii, nawet jedną relację, jakikolwiek dowód ją potwierdzający. Pisały do nas tysiące osób ze Śląska o wszystkim od 1990 roku, ale ani jedna osoba nawet nie wspomniała o tej historii. Kilka tez z punktu widzenia naszej wiedzy jest tam prawdziwych (w tych materiałach wideo), jak np. istnienie reinkarnacji czy powszechność zjawiska UFO i istnienie zamieszkałych planet przez obce, o niebo bardziej rozwinięte od naszej cywilizacje. Jak na przekaz od zakonnika to jest to dość ważny argument, że coś w tym może być.

Z drugiej strony np. jasnowidz Krzysztof Jackowski słuchał tego i powiedział nam, żeby trzymać się od tego z daleka, bo są to bzdury. Nie zamierzamy sprawy drążyć, wyjaśniać itp. Zbyt wiele jest super-ciekawych i ważnych projektów dotyczących spraw bieżących, aby tej sprawie o nieweryfikowalnych (z naszego punktu widzenia) dziś wydarzeniach sprzed lat poświęcać nasz cenny czas.

 

-----Original Message-----
From: […]
Sent: Tuesday, April 14, 2020 10:25 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Bądźmy pozytywni!

Witam Załogę Nautilusa i Czytelników. Postanowiłem napisać do Was w sprawie koronawirusa i wszystkiego co się z nim wiąże, a także różnych przepowiedni na temat przyszłości świata.
Czytam Wasz serwis w miarę regularnie i zauważyłem, że od jakiegoś czasu wzrosła ilość artykułów o niezbyt pozytywnym wydźwięku. Mam tu na myśli głównie sprawę z pandemią wirusa ale też przepowiedni np. o wojnach. Zdaję sobie sprawę z tego, że ta pandemia nie jest niczym pozytywnym, jeśli chodzi o ludzi i jest niebezpieczna zarówno dla nas jak i gospodarek wszystkich krajów, ale nie popadajmy w skrajny pesymizm. Kiedyś się przecież skończy (myślę, że w czerwcu będzie już u nas spokojnie), a jak się skończy, to świat znów zacznie się kręcić. Będziemy mieli oczywiście w pamięci te wydarzenia, ale dzięki nim będziemy wiedzieli jak sobie poradzić z wirusem, kiedy ponownie się pojawi (np. jesienią). Nauczymy się z nim żyć, nauczymy się żyć ostrożniej. A czy nauczymy się dzięki temu żyć wolniej? Widzieć, oprócz pracy i pieniędzy, również swoich bliskich, innych ludzi, zwierzęta i przyrodę która nas otacza? Odpowiedzi na te pytania mogą być pozytywne! Zobaczcie tylko jak ludzie zachwycają się teraz czystą wodą w Wenecji, delfinami pływającymi kanałami, czasem spędzonym z bliskimi, zwierzętami, które pojawiają się w miastach, czy widokiem Himalajów bo nie zasłania ich smog. Myślicie, że po pandemii wszyscy o tym zapomną? Niektórzy pewnie tak. Ale pozostanie grupa tych, którzy będą chcieli utrzymać ten pozytywny stan jak najdłużej. Mamy szansę zmienić świat na lepszy, właśnie teraz! Nie musimy słuchać ponurych wizji rodem z filmów o końcu świata - im więcej mamy z nimi do czynienia, tym bardziej pogrążamy się w ten świat... Kurcze, weźmy coś w końcu zmieńmy.

Jeśli chodzi o przepowiednie, że jest źle i będzie jeszcze gorzej, że zaraza większa od poprzedniej, że wojna, że coś tam - to my sami kreujemy świat, w którym żyjemy. Czytając setny raz takie rzeczy możemy nabrać przekonania, że tak właśnie będzie. A przecież w głębi duszy tego nie chcemy, prawda? W głębi duszy chcemy spokoju, miłego życia, bez problemów. Dlaczego więc trzymamy się tak kurczowo tych negatywnych przekazów?
Zastanawiałem się dlaczego tyle złych w przebiegu przepowiedni nie spełniło się, mimo że miały się ziścić wtedy i wtedy. Dlaczego? Dlatego właśnie, że my tego nie chcemy. Przyszłość nie jest z góry ustalona i możemy na nią wpływać. To od naszych wyborów zależy, w jakim kierunku pójdziemy. Teraźniejszość to ścieżka, na której właśnie się znajdujemy. Od tej ścieżki odchodzi kilka kolejnych. Pójdziemy w prawo, a tam kolejne rozgałęzienia - czasem łączące się z poprzednią ścieżką. Mamy wybór. Nasze działania powodują reakcję. Reagują pojedynczy ludzie, reagują grupy, państwa, reagują zwierzęta, rośliny, reaguje Ziemia. Mam nadzieję, że chociaż część z nas po ostatnich wydarzeniach przejrzy na oczy i zmieni swój sposób życia, i że spowoduje to pozytywne skutki w skali globalnej. Nie ma co zamartwiać się i tworzyć pesymistyczne scenariusze przyszłości. Zróbmy coś odwrotnego: znajdźmy w tym coś pozytywnego, choćby drobnostkę. Podzielmy się tym z innymi, a świat się zmieni. Zmienimy świat!

Z pozdrowieniami
[…]


Ostatnio do naszego kolegi z zaprzyjaźnionego z nami serwisu zadzwoniła pewna znana jasnowidz, jego znajoma. Powiedziała, że trzeba kreować tylko pozytywny przekaz, cały czas się uśmiechać, mówić tylko „dobre rzeczy”, bo to kreuje dobrą wizję, a jak się mówi o złych scenariuszach, to się kreuje złe wizje. Obejrzeliśmy materiał z przesłanego linka i… zamknęliśmy po 2 minutach, bo tego nie dało się oglądać. Był tam fałsz tej sztucznej, nachalnej radości i oczywiście przeszywającego każdą komórkę ciała „pozytywnego myślenia”. Może ktoś jest w stanie tak prowadzić serwisy i pewnie jest w sieci tak ze 100 tysięcy stron zajmujących się ezoteryką, które „nie promują złych informacji”, w których „ludzie się uśmiechają” i tak dalej, ale proszę nam dać przywilej pozostania sobą. Nie mamy reklam jako chyba jedni z nielicznych w sieci, więc nie musimy zabiegać o nowych czytelników, nie musimy im schlebiać mówiąc „dobre, pozytywne rzeczy”.

Od 30 lat mówimy, że nasza cywilizacja negująca duchowość i wysławiająca „kult przedmiotów” jest drogą na zderzenie z betonową ścianą. Trudno nazywać ten przekaz pozytywnym, ale się tym nie przejmujemy. Nie mamy wątpliwości obserwując ostatnie wydarzenia na świecie, że tzw. koronawirus jest tylko drobnym i najmniej istotnym elementem potężnej siły, którą my nazywamy siłą duchową wynikającą z karmy całej planety, czyli Gai. Zostawiamy pozytywny przekaz dla youtuberów, którzy swoimi materiałami docierają do milionów ludzi w całej Polsce i w ten sposób kreują postrzeganie rzeczywistości przez miliony. My docieramy ze swoim serwisem do góra trzystu osób i nie staramy się niczego kreować, a strony FN są robione po części także dla nas samych, dla naszej grupy. Na siłę przyprawianie nam uśmiechów na twarzach, kiedy rzeczywistość od kilkudziesięciu przecież lat oceniamy bardzo krytycznie byłoby fałszywe. I nie czulibyśmy się z tym dobrze, więc umówmy się, że pozostaniemy sobą.
Pozdrawiamy
FN



Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 16 kwi 2020 02:37 | ocena: + 2

Caoii | Załogant

Chciałem odnieść się do tematu pozytywnego myślenia, oraz kreowania rzeczywistości tym myśleniem.

Jest taka książka ,,Sekret'', bardzo popularna, na ten właśnie temat. Tam jest dokładnie opisana siła przyciągania myślami tego o których marzymy i kreowania rzeczywistości.

Kiedyś w takie rzeczy wierzyłem. Sądziłem, że pewnie faktycznie tak jest.

Ale na własnym życiowym doświadczeniu przekonałem się, że to w ogóle nie działa.

Więc już w to nie wierzę.

Na podstawie mojego obecnego życiowego doświadczenia oraz wiedzy jaką mam napiszę tak: To jak i o czym myślimy wpływa na nas, ale nie wpływa na nasze otoczenie. Nie spełni naszych marzeń, nie przyciągnie do nas tego czego pragniemy. Nie zmieni świata. Nie zmieni ludzi. Od początku do końca jest tylko w naszej głowie i zmienia tylko to co związane z naszym ciałem i umysłem. Aby zmienić coś w świecie zewnętrznym (czyli tym po za naszym umysłem) potrzebne są konkretne fizyczne działania i nie ma najmniejszego znaczenia czy myślimy pozytywnie czy negatywnie i co w ogóle myślimy. Dopóki nie ma konkretnego, fizycznego działania wpływającego na świat to nic się nie zmienia.

Natomiast przyszłość wbrew temu co sądzi autor jednego z maili jest zaplanowana. Każdy ma zaplanowaną. To się nazywa scenariuszem życia. Aczkolwiek możliwe, że tylko wątek główny życia jest zaplanowany. Być może zadania poboczne i różne aktywności nie wypływające na ten główny wątek mogą się potoczyć w różny sposób.

Chcecie zrobić coś pozytywnego? To porzućcie pozytywne myślenie które zwyczajnie nie działa i skupcie się na konkretach. Zrezygnujcie z jedzenia mięsa, dbajcie o środowisko naturalne, starajcie się robić coś dobrego dla przyrody i natury, reagujcie na niewłaściwe zachowania innych ludzi i poświęcajcie mniej czasu i energii na to co jest mało rozwijające, a skupcie się na tym co was rozwija i na tym co ważne w perspektywie całego waszego istnienia, a nie tylko tego jednego życia.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

NASA ogłosiła, że dokonała 'ekscytującego nowego odkrycia' dotyczącego naszego Księżyca. Na razie jednak amerykańska agencja kosmiczna nie zdradza zbyt wielu szczegółów. Wszystkiego mamy dowiedzieć się już w poniedziałek.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

COVID-19 DO ŚWIATA? Tu mówi koronawirus... - polecane przez czytelnika serwisu FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.