Dziś jest:
Poniedziałek, 17 czerwca 2024

Nasze położenie na tej Ziemi wygląda osobliwie, każdy z nas pojawia się mimowolnie i bez zaproszenia, na krótki pobyt bez uświadomionego celu. Nie mogę nadziwić się tej tajemnicy... 
/Albert Einstein/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CIERPIĄ, PŁACZĄ, W BÓLU UMIERAJĄ… JAK UWOLNIĆ NASZYCH 'MŁODSZYCH BRACI' OD BARBARZYŃSTWA LUDZKICH BESTII?! DLACZEGO W POLSCE TAKA POSTAWA ZDOBYWA SZTURMEM SERCA I UMYSŁY?!
Nie, 18 lip 2021 08:44 komentarze: brak czytany: 2872x

[…] Szanowna FN! Piszę do Was w sprawie zwierząt i mam pytanie. Wiemy wszyscy, jaki jest Wasz stosunek do zwierząt. Mówicie o tym, że oni mają taką samą duszę jak ludzie, że tak samo cierpią, tak samo kochają. Mam znajomego, który pracował w rzeźni i powiedział, że jego noga tam już nigdy nie postanie, bo widział, jak krowy prowadzone na rzeź płaczą. Po prostu lecą im łzy z oczu. Tymczasem w Polsce od kilku lat serca Polaków podbija filozofia bydlaka- kołtuna. Taki cham-kołtun traktuje zwierzęta niczym przedmioty. Dla niego obdzieranie norek żywcem ze skóry na fermach to jedynie „przemysł”, cham-kołtun chce wzrostu PKB, chce aby „Polaków było więcej niż tych parszywych wrogów wokół nas”, oczywiście nie wierzy w reinkarnację że on dziś „dumny Polak, który drze łacha z parcha Żyda czy jeszcze bardziej pogardzanego Araba”, a jutro umrze i zamiast jak wy to piszecie trafnie „latać po wsiaki czas w niebie z babciami i zmarłymi wujami” inkarnuje się jako znienawidzony Żyd czy Arab. Ale najbardziej przeraża mnie stosunek tego bydlaka-kołtuna do zwierząt. Podam przykład. W portalach społecznościowych natrafiłem na ślad wypowiedzi […] o zwierzętach z ugrupowania, które parszywym nacjonalistycznym popiardywaniem o „Dumie! Sile!” przenicowało umysły wielu ludzi na modłę „Siła! Duma! Zero empatii, zero współczucia… ego, tylko ego – tu i teraz!”


Ustaliłem wypowiedź tego strasznego człowieka o zwierzętach - faktycznie on tak powiedział i zdaje się, że ta upiorna filozofia cechuje tych ludzi, jego wypowiedź pokazuje to, jak oni myślą - to są ich poglądy!!!! (załączam screeny).


Szanowna FN,

Słucham jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego, słucham i czytam Was, jak mówicie o „młodszych braciach”, którzy tak cierpią. Czy macie pomysł, jak powstrzymać modę w Polsce na przeflancowanie swojego umysłu na taki model bydlako-kołtuński? Jak powstrzymać cierpienie zwierząt?! Mi ręce opadają, jak kołtun przejmuje polskie umysły. Przeraża mnie, ile młodych ludzi z wypiekami na policzkach (no bo duma… siła!!!) słucha tych buraczanych nacjonalistycznych jełopów i naprawdę zaczyna myśleć, że zwierzęta to takie „chodzące biologiczne komputery”. Macie na to jakiś pomysł? Piszę to i trudno mi naprawdę ukryć emocje. Szlag mnie trafia, że takie kołtuństwo tak dobrze poczuło się w kraju buraka i kartofla.

Dramatem Polski jest polski trójkąt bermudzki „Religia-Wóda-Historia”. Być może to jest powodem tego, co się tutaj od kilku lat dzieje. Cierpią, płaczą, umierają w bólu… Jak uwolnić naszych młodszych braci od barbarzyństwa ludzkich bestii? Dlaczego w Polsce taka postawa zdobywa szturmem serca i umysły?!

Pozdrawiam i liczę na jakąkolwiek odpowiedź

[dane do wiad. FN]

 

Szanowny Panie,

Dziękujemy za list, a także książkę, którą od Pana otrzymaliśmy na nasz adres skrytki pocztowej. Zanim odpowiemy może przypomnijmy jej adres:

Fundacja Nautilus

Skr. 221,

00-950 Warszawa 1

I krótki komentarz – proszę nam wierzyć, tego typu postawy opisane przez Pana w tak sugestywny sposób niczym wirus przejmują polskie umysły, bo rzeczywiście ludziom bardzo imponuje najbardziej prymitywna siła, a cierpienie jest bez znaczenia (przykładem jest paranoiczna popularność w Polsce brutalnych sportów walki).

To ma konsekwencje także w tym, jak traktowane są zwierzęta, rośliny, powietrze itp. Ale problem tkwi głębiej – w religii i wierze. Cały czas powtarzamy, że religia zakładająca układ „jedno życie – potem sąd – potem wieczna laba” wymusza najbardziej okrutny egoizm wobec świata wokół, bo przecież i tak liczy się ta „laba czyli raj”, a Ziemia to jedynie przystanek do raju. Jakie ma znaczenie w tej sytuacji cierpienie zwierząt?

Poza tym – przecież ci ludzie z religii wiedzą, że duszę mają tylko oni, a zwierzęta to… takie chodzące produkty służące przemysłowi. Poza tym do tej „laby-raju” wskoczą tylko oni, bo oni mają właściwą religię i prawdziwą, a tak pogardzane przez nich „Żydy czy Araby” to już nie, bo oni są w rzece fałszu… Dramat ludzkości naprawdę ma swoje źródło w religiach. O sytuacji w Polsce i rosnącą modą na filozofię opisaną w Pana e-mailu… nie chcemy nawet tego komentować – prosimy nam to wybaczyć. Czytając serwis FN i tak jesteśmy pewni, że dobrze zna Pan nasze zdanie.

Czy mamy pomysł na uratowanie zwierząt od krwawej łaźni bólu i łez, w jakiej są teraz? To będzie proces, nie jedno wydarzenie. Za tysiąc lat ludzie nie będą mogli uwierzyć, że coś takiego mógł ktoś powiedzieć… ale to musi potrwać. My robimy i tak bardzo dużo, aby ratować naszych „młodszych braci”. Pomysł, że nie mają duszy… nie – naprawdę prosimy nas nawet nie prosić o komentowanie tego.

 

/poniżej materiał z cyklu „Nasi młodsi bracia” przysłany przez czytelników/

 

 

From: […]

Sent: Saturday, July 17, 2021 10:16 AM

To: Fundacja NAUTILUS

Subject: Witam.

 

 

Dzielę się z moją ulubioną Fundacją :) tym co cieszy oko i serce - wprost z mojego ogrodu. Niech ucieszy i Was :)

Pozdrawiam serdecznie, Kamila

Wysłano ze smartfonu Xperia firmy Sony

 

 

 

 

Wspaniałe!

Bardzo nas ucieszyło – dziękujemy. Pokażemy to zdjęcie.

Pzdr

FN

 

Ta wiadomość została wysłana przez Fundację Nautilus.

Copyright © 1999-2021 FN. Wszelkie prawa zastrzeżone.

 


 

From: […]
Sent: Friday, July 16, 2021 5:24 PM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: Uzupełnienie do "Misji" i coś jeszcze

 

    Witam

Trafiłem na ciekawe uzupełnienie książki "Misja". Sporo informacji od autora które w samej książce nie są wyjaśnione.

Myślę że warto udostępnić szerzej.  Link:     https://tjehooba.pl/czeste-pytania1/

Przy okazji, zapytam czy słyszeliście o podobnym i równie ciekawym przypadku "wycieczki" na inna planetę: "Ufo z planety Akart"?

Cywilizacja na dużo niższym poziomie niż Tjehooba, ale już na nieco wyższym niż nasza.

Trafiłem na nią przypadkiem przypadkiem i przyznam że podobnie jak "Misja" daje do myślenia.

Polski e-book za darmo jest do pobrania w sieci.

 

Pozdrawiam serdecznie kapitana i okręt Nautilusa.

 

 


Drogi Czytelniku Serwisu FN,

Bardzo dziękujemy za ten link. Książka "UFO z planety Akart" jest na głównej półce naszej biblioteki w Bazie FN i praktycznie znamy ją na pamięć. Czy wierzymy, że opisuje prawdziwe wydarzenia? Jak najbardziej.


Sprawa historii opisanej w książce „Misja” (oryginalny tytuł Abduction to the Ninth Planet) jest codziennie poruszana na pokładzie okrętu Nautilus, gdyż w związku z nią prowadzimy najbardziej niezwykły projekt w historii FN, o którym już wkrótce będzie głośno i to nie tylko w Polsce. Informacje zawarte w tej książce o ludziach, ale także o dramacie zwierząt na Ziemi, o tym jak niszczycielski wpływ na umysły ludzi mają religie – to wszystko sprawia, że ta książka jest jedną z najważniejszych, jakie można przeczytać na naszej planecie Niezwykłe jest to, że historia podróży na planetę Thiaoouba, którą bez wątpienia (jesteśmy tego pewni z wielu powodów) odbył Michel Desmarquet, jest bezpośrednią konsekwencję wydarzeń w ramach naszego Projektu KONTAKT… ale to temat na oddzielną publikację.

Specjalnie dla Pana zamieszczamy wywiad z naszym „Kapitanem Nautilusa” o tej historii, którego udzielił dla naszych wschodnich przyjaciół. Jest tam czeskie tłumaczenie, ale… i tak da się słuchać. ; -)

 



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

ONI WRACAJĄ W SNACH I DAJĄ ZNAKI... polecamy przeczytanie tekstu w dziale XXI PIĘTRO w serwisie FN .... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 3 luty 2024 14:19 | Z POCZTY DO FN: [...] Mam obecnie 50 lat wiec juz długo nie bedzie mnie na tym świecie albo bede mial skleroze. 44 lata temu mieszkałam w Bytomiujednyna rozrywka wieczorem dla nas był wtedy jedno okno na ostatnim pietrze i akwarium nie umiałem jeszcze czytać ,zreszta ksiażki wtedy były nie dostepne.byliśmy tak biedni ze nie mieliśmy ani radia ani telewizora matka miała wykształcenie podstawowe ojczym tez pewnego dnia jesienią ojczym zobaczył swiatlo za oknem dysk poruszający sie powoli...

Dziennik Pokładowy

Sobota, 27 stycznia 2024 | Piszę datę w tytule tego wpisu w Dzienniku Pokładowym i zamiast rok 2024 napisałem 2023. Oczywiście po chwili się poprawiłem, ale ta moja pomyłka pokazała, że czas biegnie błyskawicznie. Ostatnie 4 miesiące od mojego odejścia z pracy minęły jak dosłownie 4 dni. Nie mogę w to uwierzyć, że ostatnią audycję miałem dwa miesiące temu, a ostatni wpis w Dzienniku Pokładowym zrobiłem… rok temu...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN - materiał archiwalny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.