Dziś jest:
Czwartek, 26 lutego 2026
"Byli bardzo mali ludzie, smukli i nieduże. Ale mili. Jak się żegnałem, to też się pokłonili, takie grzeczne."
/Jan Wolski, fragment jego wypowiedzi o spotkaniu z obcymi w Emilcinie, które miało miejsce 10 maja 1978 roku/
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz
Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesujących[...] Dzień dobry, pewnie takich maili dostali Państwo już sporo, tak zakładam, ale postanowiłem i tak do Państwa napisać. Nie jest to jakaś przełomowa historia ale być może zainteresuje Państwa w jakimś stopniu.
Zadaje sobie od czasu pytanie: czy sny mogą się powtarzać i czy może śnić się kilka razy w roku bardzo podobny sen. Dziś okładając Pana w Rymanowski Live postanowiłem wysłać tego maila.
Jestem umiarkowanym sceptykiem, tematem UFO interesowałem się ale nie na duża skale, raczej jako ciekawostkę, bądź filmy na kanale Discovery. W każdym razie do sedna, zastanawiam się czy jestem jedynym, który:
Ma raz na jakiś czas powtarzający się sen o UFO. Nie będę się o nim rozwodził, ale w skrócie chodzi o to, że jestem najczęściej w miasteczku Łobez w Zachodniopomorskim u mojej Świętej Pamięci babci, gdzie się wychowywałem i zaczynam dostrzegać światła, które migają, i zbliżają się do mnie. Zaczyna się niewinnie od jakiegoś rozbłysku (np. spadającej gwiazdy) zaś potem te światło mnie/nas goni. Ten sen mam zatarty bo ostatni raz śniło mi się to kilka miesięcy temu, ale mniej więcej taki jest tego scenariusz. Światło zaczyna nas "gonić" ja próbuję się ukryć, robi się nie przyjemnie, w śnie się boje i w jakimś momencie się budzę.
Zdałem sobie sprawę już jakiś czas temu, że ten sen jest dziwny bo się powtarza. Co prawda jak byłem "mały" to pamiętam, że bałem się UFO bo np. Oglądałem serial "zArchiwum x". Dlatego zawsze sobie tłumaczyłem, że to pewnie jakiś głęboki strach z dzieciństwa. Ale z drugiej strony bałem się również np. Duchów, a o duchch nie śnie.
Sceptyk mówi mi to, że ten sen jest odzwierciedleniem np. jakiś moich problemów, albo zakorzenionym strachem, jednak po obejrzeniu Rymanowski Live uznałem, że podzielę się ta historią i poznam Państwa opinie, i być może dowiem się czy takich ludzi jak ja jest więcej.
Z poważaniem,
[dane do wiad. FN]


OD FN
Regularne sny nigdy nie są przypadkowe. Być może autor pytania naprawdę przeżył takie doświadczenie (z obserwacją UFO), ale zostało mu to wykasowane z pamięci. Powraca właśnie w snach. Regularne sny pewnej osoby w Polsce, które miała od dziecka, okazały się jednym z kluczowych elementów do rozwiązania tajemnicy "znaków koła sterowego na ludziach". Stąd traktujemy je bardzo poważnie.
Cześć Załogo Nautilusa!
Śledzę Waszą stronę od dawna. Bardzo doceniam Waszą pracę i odwagę w badaniu tematów, które wciąż wymykają się oficjalnej nauce. Piszę, bo z wielką chęcią dołączyłbym do ekipy i pomógł Wam swoimi umiejętnościami.
Zjawiska niewyjaśnione fascynują mnie od zawsze, ale mam do nich dość konkretne podejście. Na co dzień siedzę głównie w nowych technologiach, inżynierii i szeroko pojętym rozwoju osobistym. Wierzę, że taki mix – otwarty na nieznane umysł połączony z twardym, analitycznym okiem – to najlepszy sposób na badanie tego typu spraw.
Chętnie pomogę tam, gdzie przydadzą się moje umiejętności. Analiza techniczna materiałów, ogarnianie kwestii technologicznych, czy po prostu bieżące wsparcie działań Fundacji – dajcie znać. Zależy mi na ciągłym poszerzaniu horyzontów, a współpraca z Wami to na pewno świetne (i niesamowite) doświadczenie.
Będę wdzięczny za krótkie info, czy w ogóle szukacie teraz wsparcia i w czym mógłbym się przydać. Chętnie odpowiem na pytania i opowiem o sobie coś więcej.
Trzymam kciuki za dalsze śledztwa. Dzięki za to, co robicie!
Pozdrawiam,
[dane do wiad. FN]

OD FN
Dziękujemy. Zapisaliśmy sobie dane kontaktowe. Zaległości są tak potężne, że ledwo... dajemy radę ze wstawianiem czegokolwiek na strony. Dołączenie do zespołu nowych ludzi, wysyłanie im e-maili, dzwonienie, wprowadzanie w "tematy"... na razie jest to fikcja. I wielka szkoda, bo zespół powinien być większy, ale... mamy nadzieję, że rozumie Pan naszą sytuację. W każdym razie pięknie dziękujemy za ofertę pomocy.
Poprzednie pytanieWejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
INTERESUJĄCE NAGRANIE Z UFO
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie