Dziś jest:
Czwartek, 3 września 2026
Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz
Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychNaszą uwagę zwróciła relacja Czytelnika, który opisał niezwykłe zdarzenie z Islandii. Do obserwacji miało dojść prawie dwa lata temu, podczas nocnego przejazdu z lotniska w Keflavíku w stronę Reykjavíku.
Jak napisał:
„To była już jesień ok. 19 o tej porze jest już wtedy całkowicie ciemno. Gdzieś w połowie drogi na kompletnym pustkowiu gdzie w nocy widać tylko wyraźnie kontury góry które nie są aż tak daleko zauważyliśmy coś.”
Potężnych rozmiarów obiekt znajdował się po prawej stronie samochodu i przez chwilę miał poruszać się niemal równolegle do auta. „To coś było kilkanaście metrów nad nami i od nas po prawej stronie - jakby na równi jechało przez chwilę z nami. To coś miało kształt dziwnego talerza mniejszym okręgiem na górze. Świeciły się tam jakieś małe światełka.”
Po chwili sytuacja miała stać się jeszcze bardziej niezwykła.
„Po chwili zaczęło świecić żywym jasno-zielonym kolorem tak,że oświetliło kawałek drogi i całe nasze auto błyszczało w tym kolorze.”
Autor relacji przyznaje, że w tym momencie pojawił się u niego wyraźny niepokój „Zerknąłem w prawą stronę - mając już delikatną obawę,taki swoisty niepokój w duchu czy na pewno chce to zrobić.”
Chwilę później obiekt miał gwałtownie przyspieszyć.
„W tym momencie zobaczyłem jak obiekt z niesamowitą prędkością przyspiesza w kierunku północno wschodnim - podobnie jak my w stronę Reykjaviku i zobaczyłem tylko małą świecącą się kropkę nad górami dobre kilkadziesiąt kilometrów przed nami i po chwili to światło wyparowało, zgasło.”
Obiektu później już nie widziano. Co ważne, całe zdarzenie obserwowało kilka osób znajdujących się w samochodzie. „Wszyscy którzy byli w aucie czuli dziwny niepokój i do tej pory nie potrafimy zapomnieć o tej sytuacji.”
Autor podkreśla również, że mimo upływu czasu wspomnienie pozostało wyjątkowo wyraźne.
„Ja przynajmniej widzę ją bardzo wyraźnie i pomimo,że wielu rzeczy zapominam nawet po krótkim czasie to tej sytuacji prawie po 2 latach nie zapomniałem i widzę ją wyraźnie tak jakby to było wczoraj.”
Czytelnik przyznał, że długo zastanawiał się, czy w ogóle opisać swoje doświadczenie. Podkreślił, że nie chce zostać odebrany jako ktoś o bujnej wyobraźni.

Komentarz FN:
Nie sądzimy, aby tę relację należało tłumaczyć jako „bujną wyobraźnię”, tym bardziej że zdarzenie obserwowało kilka osób. Zapisujemy ją w naszym archiwum. Szczególnie interesujący jest opis zachowania obiektu, jego kształtu, zielone światło oraz gwałtowne przyspieszenie. To właśnie te elementy sprawiają, że uznajemy tę obserwację za wartą uwagi.
Poprzednie pytanieWejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Tajemnicze światła na niebie - niesamowite obserwacje UFO
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie