Dziś jest:
Środa, 21 listopada 2018

W gruncie rzeczy reinkarnacja nie jest tylko jakąś buddyjską czy hinduistyczną koncepcją religijną. Reinkarnacja jest faktem i jak najbardziej ma ona wpływ na ludzi i historię tworzenia dziejów Ziemi. Mam nadzieję, że intensywne, poważne, porównawcze badania naukowe  będą nadal prowadzone , żeby współczesny człowiek , który często wierzy tylko temu co "szkiełko i oko" , zyskał pewność , że możliwe jest porozumienie i znak równości między nauką i religią. Dalaj Lama

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Pojawił się zwiastun filmu dokumentalnego o tzw. 'potworze z Flatwoods'.
Śr, 31 sty 2018 11:51 | komentarze: 1 czytany: 1612x

Film „The Flatwoods Monster: A Legacy of Fear” to dokument przyglądający się wciąż niewytłumaczonej sprawie spotkania z UFO z 1952 roku. Co kryje się za tajemnicą?Czym jest potwór z Flatwoods?Wieczorną porą grupka chłopców zauważyła na niebie pulsującą czerwoną kulę, która zmierzała na pobliski szczyt. Dzieci podążały za dziwnym zjawiskiem, a po drodze dołączyli do nich inni mieszkańcy miasteczka, .......

czytaj dalej

Film „The Flatwoods Monster: A Legacy of Fear” to dokument przyglądający się wciąż niewytłumaczonej sprawie spotkania z UFO z 1952 roku. Co kryje się za tajemnicą?

Czym jest potwór z Flatwoods?

Wieczorną porą grupka chłopców zauważyła na niebie pulsującą czerwoną kulę, która zmierzała na pobliski szczyt. Dzieci podążały za dziwnym zjawiskiem, a po drodze dołączyli do nich inni mieszkańcy miasteczka, którzy zaobserwowali UFO. Szczyt był pokryty śmierdzącą mgłą, która powodowała wśród zgromadzonych łzawienie. Mimo ograniczonej widoczności nie dało się nie zauważyć „ognistej kuli” wielkości domu jednorodzinnego. Nagle z jej wnętrza wyszła karykaturalna postać mierząca około 2 metrów zrostu. Stwór zdawał się sunąć w kierunku świadków zdarzenia, jednak nagle zmienił obraną drogę i zaczął wracać do kuli. Wszystko rozgrywało się w ciągu kilku chwil. Zgromadzeni mieszkańcy Flatwoods uciekli z miejsca z przerażeniem. Potem podczas niezależnych przesłuchań wyznali, że głowa tajemniczej postaci przypominała symbol karcianego asa. Stworzenie miało też wielkie świecące oczy i brak wyraźnie zaznaczonych kończyn.

Na drugi dzień na wzgórzu pozostały tylko pozostałości dziwnego zdarzenia - olbrzymie ślady na trawie, które wskazywały, że sporych rozmiarów obiekt lądował na szczycie. W powietrzu wciąż unosił się nieprzyjemny zapach. W ciągu kilku dni w okolicy doszło do podobnych spotkań z identycznie opisywanym stworzeniem. Sprawą zainteresowały się oczywiście media, ale we Flatwoods pojawili się również przedstawiciele rządu w postaci dwóch ubranych na biało mężczyzn z Sił Powietrznych USA. Podobnie jak rzesza sceptyków, wojskowi uważali, że całe zajście można łatwo wytłumaczyć. Czerwoną kulą miał być spadający z nieba meteor, a rzekomym kosmitą... sowa.

„The Flatwoods Monster: A Legacy of Fear” - o czym jest film?

Chociaż do zdarzenia doszło ponad 60 lat temu, mieszkańcy Flatwoods wciąż pamiętają o spotkaniu z UFO. Trudno zapomnieć. Niesamowita opowieść na stałe weszła do miejscowego folkloru, a miasteczko stało się atrakcją turystyczną, ściągającą ufologów z całego świata. Z tego powodu postanowiono stworzyć film dokumentalny „The Flatwoods Monster: A Legacy of Fear”, którego autorzy przyglądają się wydarzeniu z 1952 roku.




Film kręcono od lipca 2017 roku do stycznia 2018. Część pieniędzy na postprodukcję ma pochodzić z akcji crowdfoundongowej, która rusza 1 lutego 2018 roku. Za dokument odpowiedzialna jest firma Small Town Monsters, która ma na swoim koncie film o innej legendarnej kryptydzie - Mothmanie. „The Mothman of Point Pleasant” to dokument o istocie przypominającej wielką ćmę, która pojawiła się w innym miasteczku w Wirginii. Reżyserem filmu o potworze z Flatwoods jest Seth Breedlove, który od lat śledzi zjawiska UFO i ich nie do końca wytłumaczone powiązania z rządem Stanów Zjednoczonych.

„The Flatwoods Monster: A Legacy of Fear” będzie mieć premierę już w kwietniu 2018 roku. Ukaże się na płytach DVD oraz na platformie Amazon. Oficjalny pokaz premierowy odbędzie się pod koniec marca na festiwalu HorrorHound Cincinnati.  

W sieci pojawił się zwiastun produkcji.



źródło: antyradio.pl



zwiń tekst

Irlandzki egzorcysta ostrzega: zło rośnie w siłę. Biskupi lekceważą demoniczną aktywność.
Wt, 30 sty 2018 10:22 | komentarze: 3 czytany: 2345x

Znany irlandzki egzorcysta, ojciec Pat Collins napisał list otwarty do hierarchii kościelnej, w którym wezwał biskupów swojego kraju do podjęcia zdecydowanej walki z gwałtownym wzrostem zła, który ma związek także z rosnącą apostazją w Kościele. Duchowny obawia się, że „biskupi prawdopodobnie nie wierzą już, że istnieją złe duchy” i „stracili kontakt z rzeczywistością”. „Tak się stało, że mamy.......

czytaj dalej

Znany irlandzki egzorcysta, ojciec Pat Collins napisał list otwarty do hierarchii kościelnej, w którym wezwał biskupów swojego kraju do podjęcia zdecydowanej walki z gwałtownym wzrostem zła, który ma związek także z rosnącą apostazją w Kościele. Duchowny obawia się, że „biskupi prawdopodobnie nie wierzą już, że istnieją złe duchy” i „stracili kontakt z rzeczywistością”.

 



Tak się stało, że mamy co raz więcej dowodów na złośliwą manifestację zła” – napisał kapłan. Wskazał on, że niemal codziennie jest dosłownie „zalewany” napływem zdesperowanych ludzi proszących go o pomoc w uwolnieniu od demonicznego opętania i innych złych działań.

 Ojciec Collins przyznał, że jest „zbity z tropu” faktem, iż irlandzcy biskupi nie robią nic, by wyznaczyć dodatkowych egzorcystów i szkolić kapłanów w celu pomagania ludziom, którzy co raz częściej doznają opętania albo są atakowani przez demony.

 Collins przypomina, że papież Franciszek oficjalnie uznał Międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów (IAE) w 2014 roku, które jest grupą skupiającą około 300 egzorcystów z 30 różnych krajów.

 


Według Catholic News Agency (CNA), IAE donosi o znacznym wzroście aktywności demonicznej w ostatnich kilku latach.

 Również o wielkim zapotrzebowaniu na pomoc egzorcystów pisał w marcu ub. roku „National Catholic Register.”   Ojciec Vincent Lampert, egzorcysta z archidiecezji Indianapolis tłumaczył na łamach „NCR”, że rzeczywiste demoniczne opętania są rzadkie, ale już infestacje, dręczenia, obsesje zdarzają się bardzo często.

Demoniczna infestacja ma miejsce wtedy, gdy zaczynają się poruszać przedmioty, słyszy się głośne dźwięki - wyjaśnił ojciec Lampert. W przypadku dręczenia, osoba zostaje zaatakowana fizycznie. Na przykład na ciele pozostają siniaki, ukąszenia lub zadrapania. Ta forma udręki polega także na komplikowaniu życia osobistego i zawodowego, mnożeniu problemów materialnych.

Demoniczna obsesja pociąga za sobą psychiczne ataki, takie jak uporczywe myśli o złu przepływającym przez umysł człowieka. Powoduje zaburzenia równowagi psychicznej, duchowej i emocjonalnej. Może się objawiać poprzez uporczywe myśli samobójcze, koszmary senne, samookaleczenia itp.

W przypadku opętania – mówił ojciec Lampert - widziałem oczy stające w słup, spotykałem się z rzucaniem przekleństwami, konwulsjami ludzi, wydzielaniem odoru, spadkiem temperatury w pokoju. Byłem świadkiem lewitowania pewnej osoby”.

 Kościół katolicki wyraźnie rozróżnia aktywność demoniczną od kwestii psychologicznych, stwierdzając w Katechizmie, że ważne jest, aby się upewnić, że ktoś ma do czynienia z obecnością złego, a nie z chorobą.  Do egzorcysty – zgodnie z obecnymi wytycznymi – może trafić ktoś po badaniu psychologicznym, by wkluczyć problemy psychiczne. Każda diecezja powinna mieć egzorcystę, który będzie w stanie odróżnić opętanie demoniczne od psychicznej lub fizycznej choroby.
Rzeczniczka irlandzkiego episkopatu zasugerowała „The Irish Catholic,” że „egzorcyzmy są bardzo rzadkie i jej urząd nie został poinformowany o żadnych przypadkach” egzorcyzmów „w Irlandii w ostatnich latach”.

 Ojciec Collins nie dowierza tym sugestiom. Zauważył, że zdecydowanie w ostatnich latach nastąpił dramatyczny wzrost osób doświadczających przejawów zła. Prawie codziennie otrzymuje wiele telefonów i e-maili. Jego zdaniem, dopiero w ostatnich latach zapotrzebowanie wzrosło „wykładniczo.”
Spotykam ludzi, którzy rozpaczliwie myślą - słusznie lub niesłusznie - że są dotknięci działaniem złego ducha – mówił ojciec Collins z „The Irish Catholic. Duchowny jest również psychologiem.

 Nawet w przypadku braku demonicznego opętania, dodał, ludzie, którzy zwracają się o pomoc do Kościoła, często jej nie otrzymują. Kapłan przyznał, że duchowni nie wiedzą, co z nimi zrobić i odsyłają albo do psychologa, albo do kogoś, o kim słyszeli, że jest zainteresowany tą formą służby. Jednak często zdarza się, że takie osoby nie otrzymują żadnej pomocy.

 Ojciec Collins podkreślił, że „w Biblii jest jasno napisane, iż egzorcyzm ma fundamentalne znaczenie dla posługi Jezusa” i że „zastanawia się, czy duchowni w Kościele nadal wierzą w istnienie złych duchów.” Stwierdził: „podejrzewam, że nie”.
Prałat zasugerował także, że przywódcy Kościoła „stracili kontakt z rzeczywistością”. Jego zdaniem brak szkolenia egzorcystów oznacza „brak ochrony przed złymi duchami”. - Mówię to w tym sensie, że nie szkolimy nikogo, kto mógłby poradzić sobie z tymi przypadkami – wyjaśniał. „Kapłani - nie chodzi o to, że ich to nie obchodzi - ale nie wiedzą o tym wystarczająco dużo” – dodał.

 Ojciec Collins uważa, że biskupi są odpowiedzialni za wdrożenie szkolenia. Nie podejmowanie tych działań – w jego opinii – jest „zaniedbywaniem duchowej opieki nad ludźmi”.

Źródło: lifesitenews.com



zwiń tekst

UKRAINA: w Kijowie otwierają szkołę egzorcyzmów. Studenci będą wypędzać demony.
Nie, 28 sty 2018 11:35 | komentarze: 1 czytany: 1645x

Międzynarodowa Szkoła Egzorcyzmów zamierza wyszkolić setki demonologów. Ogłoszenia o naborze do szkoły ukazały się w ukraińskich gazetach.- Zapotrzebowanie jest ogromne! Ludzie szukają egzorcystów, zjeżdżają się zewsząd, kontaktują się z nami poprzez internet, wówczas prowadzimy obrzęd nawet za pomocą kamery internetowej. Mnóstwo ludzi czuje, że coś jest z nimi nie tak. Czują, że są w ich życiu takie.......

czytaj dalej

Międzynarodowa Szkoła Egzorcyzmów zamierza wyszkolić setki demonologów. Ogłoszenia o naborze do szkoły ukazały się w ukraińskich gazetach.

- Zapotrzebowanie jest ogromne! Ludzie szukają egzorcystów, zjeżdżają się zewsząd, kontaktują się z nami poprzez internet, wówczas prowadzimy obrzęd nawet za pomocą kamery internetowej. Mnóstwo ludzi czuje, że coś jest z nimi nie tak. Czują, że są w ich życiu takie momenty, kiedy diabeł daje o sobie znać. Szukając pomocy ludzie zwracają się do wróżek i znachorów, a potem tego żałują, bo ten, kto korzysta z tego, czego zabrania Biblia, może zostać przeklęty - mówi w menadżerka kijowskiej uczelni.




Zajęcia mają być prowadzone w 30-osobowych grupach, których jednocześnie ma być kilka. W trakcie lekcji uczniowie będą trenować sztukę wypędzania złych duchów na kolegach i koleżankach.

- Sporo ludzi ukrywa w sobie demony - przekonuje Aleksander, który poprowadzi zajęcia. Według egzorcysty opętanych można znaleźć absolutnie wszędzie, czemu więc mieli by nie przyjść na jego zajęcia?

Aleksander Kleban powiedział, że uczył się prowadzenia egzorcyzmów od katolickich zakonników oraz Boba Larsona, pastora Spiritual Freedom Church w Scottsdale (Arizona) z ruchu charyzmatycznego. Kontrowersyjny duchowny od lat 80. XX wieku twierdzi, że zbiorowo uwalnia swoich wyznawców od opętań. Robi to również za pośrednictwem radia lub telewizji, zarabiając przy tym niemałe pieniądze. Pastor kiedyś powiedział, że za jeden seans bierze ok. 400-500 dolarów. Przeprowadzanie egzorcyzmów w przypadku Larsona stało się rodzinnym biznesem, trzy jego córki również wypędzają z ludzi złe demony, a jedna z nich robi to od 13 roku życia.

Biografia samego Aleksandra również jest bardzo zajmująca. Mężczyzna z przerwami spędził w więzieniu 12 lat. Jak twierdzi, trafiał tam za kradzież i rozboje. Przyszły egzorcysta nawrócił się odsiadując swój ostatni wyrok. Od tego czasu życie Aleksandra miało odwrócić się o 180 stopni.




Teraz duchowny egzorcysta organizował własną szkołę, gdzie może uczyć się absolutnie każdy. Przy tym wiara słuchaczy oraz wykształcenie nie mają żadnego znaczenia - to w trakcie zajęć się okaże, przekonuje Aleksander, czy adept będzie mógł zostać prawdziwym egzorcystą oraz poświęcić temu całe swoje życie.

- Po pierwszym i drugim spotkaniu (w sumie ma być ich cztery - przyp. red.) studenci będą wiedzieli, jak przejawia się działanie diabła oraz jak zmusić złe siły do tego, aby się ujawniły w człowieku. Po drugim spotkaniu studenci nauczą się pracy z człowiekiem oraz jego duszą. W trakcie trzeciego spotkania będą te złe duchy wypędzać. Czwarte zajęcia będą w całości praktyczne, a pod koniec wszyscy dostaną certyfikaty - mówi Aleksander Kleban dodając, że przyszli egzorcyści dowiedzą się również jak rozróżniać złe duchy oraz zrozumieją powody, dla których wstępują one w człowieku.

Przekonuje, że zainteresowanie szkoleniem jest bardzo duże.

- Tylko w ciągu tygodnia grupę poświęconą szkole zaczęło obserwować 350 osób. Ludzie piszą do nas, pytają, czy pod koniec kursu będą mogli wypędzać demony - relacjonuje menadżerka.

źródło: Fakt24.pl





zwiń tekst

CZY TO JEST ZDJĘCIE.. MIĘDZYNARODOWEJ STACJI KOSMICZNEJ ISS?
Wt, 23 sty 2018 22:01 | komentarze: 3 czytany: 4525x

Jeśli niebo jest przejrzyste i mamy trochę szczęścia, to możemy dostrzec jasny punkt przemierzający ciemne niebo - to Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, MSK (ang. International Space Station, ISS; ros. Международная Космическая Станция, МКС; trb.: Mieżdunarodnaja Kosmiczeskaja Stancyja, MKS) – pierwsza stacja kosmiczna wybudowana z założenia przy współudziale wielu krajów.Składa się obecnie z 15 głównych.......

czytaj dalej

Jeśli niebo jest przejrzyste i mamy trochę szczęścia, to możemy dostrzec jasny punkt przemierzający ciemne niebo - to Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, MSK (ang. International Space Station, ISS; ros. Международная Космическая Станция, МКС; trb.: Mieżdunarodnaja Kosmiczeskaja Stancyja, MKS) – pierwsza stacja kosmiczna wybudowana z założenia przy współudziale wielu krajów.


Składa się obecnie z 15 głównych modułów (docelowo ma ich liczyć 16) i umożliwia jednoczesne przebywanie sześciu członków stałej załogi (trzech do roku 2009). Pierwsze moduły stacji zostały wyniesione na orbitę i połączone ze sobą w 1998 roku. Pierwsza stała załoga zamieszkała na niej w roku 2000. Źródłem zasilania ISS są baterie słoneczne, transportem ludzi i materiałów do 19 lipca 2011 zajmowały się amerykańskie wahadłowce programu STS (od lutego 2003 do 26 lipca 2005 wstrzymane z powodu katastrofy Columbii) oraz rosyjskie statki kosmiczne Sojuz i Progress. Po zakończeniu amerykańskiego programu wahadłowców w 2011 roku, jedynym przewoźnikiem astronautów stały się rosyjskie rakiety Sojuz.

Na stacji znajduje się sprzęt radiowy na potrzeby krótkofalarstwa (projekt ARISS). Ma ona także przydzielone własne znaki wywoławcze: amerykańskie NN1SS oraz NA1SS, rosyjski RZ3DZR oraz niemiecki DL0ISS.

Dlaczego piszemy o tej stacji? Bo to właśnie ten obiekt prawdopodobnie sfotografowała internautka prowadząca na facebooku profil Spotted: Skarżysko-Kamienna. Zdjęcie jest jednak - mimo wszystko - intrygujące z powodu... o którym za chwilę.

O tym zdjęciu zawiadomił nas czytelnik serwisu FN.

-----Original Message-----
From: [dane do wiad. FN]
Sent: Friday, January 19, 2018 6:36 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Ciekawe UFO

Witam
Dziś przeglądając fb znalazłem ciekawe zdjęcia ufo


 

Oto zdjęcie:


I powiększenie obiektu:


W komentarzach natychmiast pojawiły się wyjaśnienia dotyczące stacji ISS.



Zakładając, że część baterii słonecznych ułożyła się pod kątem 90 stopni do obserwatora była dla niego niewidoczna, stąd ten poruszający efekt "klucza". Biorąc pod uwagę nawet tak proste wyjaśnienie trzeba przyznać, że jest w tym zdjęcie jakaś mistyka i "głębsze przesłanie" niż tylko kolejne zdjęcie ISS.





zwiń tekst

DUŻE DRONY PRZEWOŻĄCE LUDZI? - to staje się już naszą rzeczywistością
Nie, 21 sty 2018 14:11 | komentarze: 1 czytany: 1675x

Grupa niemieckich konstruktorów amatorów pokazała udaną próbę drona przewożącego człowieka.  To nie pierwsza konstrukcja autorstwa tych zdolnych młodych ludzi. Wcześniej zbudowali już miniaturowy okręt podwodny i jednoosobowy balon.Pokazujemy ten film, bo z daleka ten osobowy dron ze względu na swoje duże rozmiary wygląda podobnie jak latające dyski, które nazywamy UFO. ;)Informacja została przysłana.......

czytaj dalej

Grupa niemieckich konstruktorów amatorów pokazała udaną próbę drona przewożącego człowieka.  To nie pierwsza konstrukcja autorstwa tych zdolnych młodych ludzi. Wcześniej zbudowali już miniaturowy okręt podwodny i jednoosobowy balon.

Pokazujemy ten film, bo z daleka ten osobowy dron ze względu na swoje duże rozmiary wygląda podobnie jak latające dyski, które nazywamy UFO. ;)


Informacja została przysłana przez naszą czytelniczkę (dziękujemy).

Cały film pokazujący lot drona poniżej.



zwiń tekst

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI W SPRAWIE ŚMIERCI PIĄTKI LUDZI W TRYŃCZY - pomogłem i mam na to potwierdzenie
Nie, 14 sty 2018 08:43 | komentarze: 4 czytany: 5079x

Wypadek i tragiczna śmierć trzech nastolatek i dwóch mężczyzn z Tryńczy poruszyła całą Polskę. Wójt miejscowości postanowił podziękować wszystkim tym, którzy zaangażowali się w trudną akcję poszukiwawczą. 29 grudnia policjanci i strażacy przez kilka godzin pracowali w okolicach rzeki Wisłok w Tryńczy. Użyty przez strażaków sonar wskazał, że na dnie rzeki znajduje się duży przedmiot - prawdopodobnie.......

czytaj dalej

Wypadek i tragiczna śmierć trzech nastolatek i dwóch mężczyzn z Tryńczy poruszyła całą Polskę. Wójt miejscowości postanowił podziękować wszystkim tym, którzy zaangażowali się w trudną akcję poszukiwawczą.

29 grudnia policjanci i strażacy przez kilka godzin pracowali w okolicach rzeki Wisłok w Tryńczy. Użyty przez strażaków sonar wskazał, że na dnie rzeki znajduje się duży przedmiot - prawdopodobnie samochód. Przed godziną 16 na brzeg wyciągnięto daewoo tico.




W środku znajdowało się pięć ciał - trzech kobiet oraz dwóch mężczyzn. Kobiety, w tym dwie siostry, w wieku 19, 18 i 16 lat były od kilku dni poszukiwane. Wyszły z domu 25 grudnia, ostatni raz widziane były w poniedziałek wraz z dwoma mężczyznami, jak wsiadały do daewoo tico. Pozostałe dwa ciała to zwłoki tych mężczyzn w wieku 24 i 27 lat. Wszyscy byli mieszkańcami gminy Tryńcza.  

Informowaliśmy o tym, że na prośbę matki jednej z ofiar tej tragedii, jasnowidz z Człuchowa Krzysztof Jackowski, wskazał miejsce w którym zatopiony był samochód z pięcioma ofiarami wypadku.

Jackowski poinformował o swoim przeczuciu w czwartek wieczorem w tygodniu, w którym prowadzono poszukiwania samochodu. Jednak było już ciemno i ludzie, którzy udali się na miejsce wskazane przez jasnowidza niczego nie dostrzegli.

Na prośbę Jackowskiego udali się tam rano razem z policją. Jackowski rozmawiał z policjantem dowodzącym akcją poszukiwawczą i naprowadzał go na miejsce, które jego zdaniem ukrywa samochód z ciałami nastolatek. Okazało się, że miał rację. Poniżej drukujemy dokument, który dostaliśmy od jasnowidza.








Już 17 stycznia premiera książki "Jasnowidz na policyjnym etacie", której patronem medialnym jest Fundacja Nautilus.











zwiń tekst

Szkocja: nawiedzony zamek na sprzedaż. Straszy w nim duch zamordowanego mężczyzny
Sob, 13 sty 2018 11:32 | komentarze: brak czytany: 1522x

 Szkocji na sprzedaż wystawiono zamek, w którym podobno straszy. Miejsce jest jednym z „najbardziej nawiedzonych w Wielkiej Brytanii” i ma w nim straszyć duch mężczyzny z poderżniętym gardłem oraz zjawa paląca cygaro.  Chodzi o zamek Birkwood w miasteczku Lesmahagow w szkockiej jednostce administracyjnej South Lanarkshire. W zabytkowym, pochodzącym z lat 60-tych XIX wieku budynku miał zostać.......

czytaj dalej

 Szkocji na sprzedaż wystawiono zamek, w którym podobno straszy. Miejsce jest jednym z „najbardziej nawiedzonych w Wielkiej Brytanii” i ma w nim straszyć duch mężczyzny z poderżniętym gardłem oraz zjawa paląca cygaro.

 Chodzi o zamek Birkwood w miasteczku Lesmahagow w szkockiej jednostce administracyjnej South Lanarkshire.


W zabytkowym, pochodzącym z lat 60-tych XIX wieku budynku miał zostać urządzony luksusowy hotel. Zarząd planował zainwestować w remont zamku około 80 milionów funtów, w jego sąsiedztwie miano postawić domki letniskowe dla gości.

Poprzedni właściciele zabytkowej budowli twierdzili, że miejsce jest nawiedzone. Po zamku rzekomo włóczy się duch mężczyzny z poderżniętym gardłem. Mówiono również o tajemniczym „upiorze palącym cygaro”. Hotel planowano otworzyć w roku 2019, ale firma, do której należy zabytek przeszła pod inny zarząd i podjęto decyzję o sprzedaży zamku Birkwood.

Miejsce zostało zbudowane w stylu neogotyckim. W 2013 roku udała się tam ekipa programu Haunted Planet TV, która określiła Birkwood jako „jedno z najbardziej nawiedzonych miejsc, które filmowali”. Od 1923 do 2015 roku w zamku mieścił się szpital psychiatryczny. Obecnie poszukiwani są chętni, którzy chcieliby nabyć tajemniczy budynek.

Źródło: BBC



zwiń tekst

MOTOCYKL BEZ KIEROWCY? - film z Malezji
Sob, 13 sty 2018 10:53 | komentarze: brak czytany: 1565x

Nasi czytelnicy od kilku dni przysyłają nam linki do filmu nakręconego w Malezji. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać motocyklistę rozmawiającego z kolegą na jednym z pasów drogi ekspresowej w Malezji. Kamera umieszczona na jednośladzie jednego z mężczyzn umieszczona jest tak, że w kadrze widać także fragment przeciwnego pasa ruchu. To na nim, w pewnym momencie, dzieje się coś absolutnie.......

czytaj dalej

Nasi czytelnicy od kilku dni przysyłają nam linki do filmu nakręconego w Malezji. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać motocyklistę rozmawiającego z kolegą na jednym z pasów drogi ekspresowej w Malezji. Kamera umieszczona na jednośladzie jednego z mężczyzn umieszczona jest tak, że w kadrze widać także fragment przeciwnego pasa ruchu. To na nim, w pewnym momencie, dzieje się coś absolutnie niesamowitego.

Na wideo widać, jak przez kadr przemyka jadący w przeciwnym kierunku motor. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie siedzi na nim motocyklista! 


Nasi koledzy z projektu "Otwarte Niebo" z rozbawieniem obejrzeli film i nie mają wątpliwości - kierowca motocykla spadł, a maszyna na biegu sama ruszyła w podróż. Podobne przypadki miały miejsce także w Polsce.

Poniżej film.



zwiń tekst

ALBO LUDZKOŚĆ PODEJMIE WALKĘ Z PRZELUDNIENIEM, ALBO NASZĄ CYWILIZACJĘ CZEKA ZAGŁADA - alarmują naukowcy w Watykanie
Czw, 11 sty 2018 07:58 | komentarze: 18 czytany: 2152x

W Watykanie rozpoczęła się w poniedziałek międzynarodowa konferencja o wymieraniu gatunków. Z poparciem papieża Franciszka zwołały ją wspólnie Papieska Akademia Nauk i Papieska Akademia Nauk Społecznych. Wśród zaproszonych mówców znalazł się biolog ze Stanfordu prof. Paul Ehrlich.Otwarcie i od lat ostrzega, że nie potrafimy się ograniczyć, a zwariowany wzrost ludzkiej populacji to zagrożenie dla ziemskiej.......

czytaj dalej

W Watykanie rozpoczęła się w poniedziałek międzynarodowa konferencja o wymieraniu gatunków. Z poparciem papieża Franciszka zwołały ją wspólnie Papieska Akademia Nauk i Papieska Akademia Nauk Społecznych. Wśród zaproszonych mówców znalazł się biolog ze Stanfordu prof. Paul Ehrlich.


Otwarcie i od lat ostrzega, że nie potrafimy się ograniczyć, a zwariowany wzrost ludzkiej populacji to zagrożenie dla ziemskiej biosfery i samego człowieka  (rok temu w Cambridge wierdził nawet, że los naszego gatunku jest już przesądzony – wykończyć nas mają przeludnienie i globalne zmiany klimatu).

Środowiska, które uważają, że człowiek ma prawo czynić sobie Ziemię poddaną, tak nie lubią prof. Ehrlicha i jego tez, że wystosowały petycję do organizatorów konferencji, by wycofali zaproszenie dla słynnego naukowca.

Zebrali chyba z 11 tys. podpisów – opowiada prof. Ehrlich brytyjskiemu „Observerowi".

– Ale papież nie zmienił zdania. Ten pociąg musi się wykoleić!



Papież Franciszek z uwagą wsłuchuje się w ostrzeżenia nadchodzące ze świata nauki, bo sam nawołuje do tego, byśmy czynili sobie Ziemię raczej zieloną niż poddaną. Z kolei Papieska Akademia Nauk od jakiegoś czasu postuluje, żeby świat odszedł od paliw kopalnych i przestawił się na odnawialne źródła energii.

Tezy prof. Ehrlicha są jane. W 1800 r. liczba ludzi osiągnęła pierwszy miliard. W 1930 r. – 2 mld. W połowie XX w. były nas 3 mld, a dziś – już blisko 7,5 mld. Według różnych szacunków do końca wieku będzie to aż 12 mld.
– Już teraz szacuje się, że każdego roku przejadamy o połowę więcej zasobów, niż Ziemia jest w stanie odbudować – uważa prof. Bogusław Pawłowski, szef Katedry Biologii Człowieka na Uniwersytecie Wrocławskim.

Żyjemy więc na kredyt. To bezprecedensowa sytuacja, żeby jakiś organizm będący najwyższym ogniwem łańcucha pokarmowego zyskał tak olbrzymią przewagę. Ten ekspres musi się więc wykoleić!

Pięć planet do wyżywienia ludzkości

Mieszkańcy biednej Afryki rozmnażają się dwa razy szybciej niż – średnio – reszta świata.

Do końca wieku populacja Afryki prawdopodobnie skoczy z 1 mld do ok. 4 mld – mówi „Observerowi” brytyjski ekonomista z Cambridge sir Partha Dasgupta. – Łatwo sobie wyobrazić, jakie spowoduje to napięcia. Tym bardziej że zmiany klimatu dotkną Czarny Ląd bardziej niż resztę świata. Co się stanie, kiedy tamtejsze rejony suche się rozrosną i 100 mln Afrykanów spróbuje przepłynąć Morze Śródziemne? Mnie ta wizja przeraża.

Globalizacja i rewolucja informatyczna sprawiły, że mieszkańcy najbiedniejszych zakątków świata widzą, że gdzie indziej da się lepiej żyć. Coraz bardziej pragną więc poprawić swój los. Problem w tym, jak mówi prof. Ehrlich, że gdyby każdy z 7,5 mld ludzi żył na poziomie przeciętnego obywatela USA, potrzebowalibyśmy pięciu planet do wyżywienia nas wszystkich.

Przed skutkami globalizacji, robotyzacji, zmian klimatu i informatyzacji ostrzega też brytyjski fizyk (również z Cambridge) prof. Stephen Hawking. Jak pisał niedawno w „Guardianie", żyjemy w najbardziej niebezpiecznych czasach w historii Ziemi. Obwinia o to rosnące nierówności, które – z powodu rewolucji informacyjnej – tak bardzo kłują w oczy. „Nic dziwnego, że coraz więcej ludzi poszukuje nowego ładu” i ucieka do mitycznej „ziemi obiecanej” – twierdzi słynny uczony.
Podzwonne dla bioróżnorodności



Przeludnienie jest groźne, bo niszczy bioróżnorodność Ziemi. Jak alarmują naukowcy biorący udział w watykańskiej konferencji, jesteśmy sprawcami i świadkami szóstego wielkiego wymierania w historii naszej planety. Jeśli nie podejmiemy szybkich i radykalnych działań, do końca wieku z powierzchni Ziemi zniknie aż połowa zamieszkujących ją dziś gatunków roślin i zwierząt.

Symbolem obecnego wielkiego wymierania są tzw. gatunki charyzmatyczne – wieloryby, lwy, nosorożce, słonie, goryle. Pół wieku temu na Ziemi żyło 450 tys. lwów, dzisiaj – 20 tys. Goryli zachodnich pół wieku temu był milion, a dziś – 200 tys. Jeśli nie potrafimy ocalić przed wyginięciem nawet tak „popularnych” gatunków, czy uratujemy inne? A wraz z nimi nas?
Według prof. Ehrlicha jedynym wyjściem jest ostre ograniczenie liczby Homo sapiens.
Jeśli cenimy ludzkie życie, powinniśmy się starać, by liczba ludzi nie przekraczała tej, którą jesteśmy w stanie w sposób zrównoważony utrzymać – mówi „Observerowi". – 12 mld ludzi na koniec wieku oznacza gwałtowne załamanie naszej cywilizacji. Jej upadek przetrwają nieliczni.
Zdaniem amerykańskiego biologa ludzka populacja powinna zostać ograniczona maksymalnie do miliarda. Dzięki temu nasza cywilizacja będzie mogła wygodnie trwać przez kolejne tysiąclecia.
Ale jak to uczynić?
– Tylko edukacja może nas uratować – uważa prof. Pawłowski. – Najważniejsza jest edukacja kobiet, bo to one de facto decydują o kontroli urodzeń. Tam, gdzie są wykształcone i aktywne zawodowo, przyrost naturalny maleje.
Konferencja w Watykanie potrwa do 1 marca.

źródlo: gazeta.pl



zwiń tekst

Ojciec Amy Winehouse przyznał w wywiadzie dla 'The Sun': odwiedza mnie duch mojej córki
Sob, 6 sty 2018 20:04 | komentarze: brak czytany: 2934x

W jednym z ostatnich wywiadów Mitch Winehouse wyznał, iż zmarła w 2011 roku córka jest wciąż obecna w jego życiu. Twierdzi, że ma regularny kontakt z duchem Amy.Amy Winehouse zmarła na skutek przedawkowania alkoholu. Artystka została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w północnej części Londynu. Gdyby żyła, miałaby dziś 34 lata. Jej ojciec Mitch udzielił ostatnio wywiadu dla The Sun. W rozmowie .......

czytaj dalej

W jednym z ostatnich wywiadów Mitch Winehouse wyznał, iż zmarła w 2011 roku córka jest wciąż obecna w jego życiu. Twierdzi, że ma regularny kontakt z duchem Amy.




Amy Winehouse zmarła na skutek przedawkowania alkoholu. Artystka została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w północnej części Londynu. Gdyby żyła, miałaby dziś 34 lata.

Jej ojciec Mitch udzielił ostatnio wywiadu dla The Sun. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem przyznał, że duch gwiazdy niejednokrotnie kontaktował się z nim na przestrzeni ostatnich lat.

- Mamy swoje chwile, szczególnie w jej urodziny, które przypadają na 14 września. To trudne. Powraca do mnie cały czas, jednak nie fizycznie a duchowo – zdradził Winehouse i dodał: - Dochodzi do wielu dziwnych zdarzeń. Jej duch przychodzi i siada na końcu mojego łóżka. Po prostu siedzi i patrzy na mnie. Wtedy mówię: „wszystko w porządku?”. Obecność jej wokół mnie podnosi na duchu.

Ojciec autorki przeboju „Rehab” podzielił się również historią, która wydarzyła się tydzień po śmierci Amy. Pewnego razu do domu jego siostry wpadł kos wyglądający identycznie jak tatuaż piosenkarki. Mężczyzna twierdzi, że od tamtej pory bardzo często widuje właśnie ten gatunek ptaka.


Źródło: radiozet.pl

 



zwiń tekst

Siostry, które przewidziały zamachy na WTC, mówią, co będzie w 2018
Śr, 3 sty 2018 09:44 | komentarze: 5 czytany: 4566x

Terry i Linda Jamison to bliźniaczki z Los Angeles, znane jako "The Psychic Twins". Kobiety zajmują się kontaktowaniem z umarłymi i przepowiadaniem przyszłości. Wiele ich przepowiedni na mijający rok się sprawdziło. Teraz na nadchodzący zapowiadają wiele tragedii. Co się wydarzy?Terry i Linda Jamison twierdzą, że ich ciała nawiedzają duchy, które opowiadają im o tym, co ma się wydarzyć. Niedawno bliźniacze.......

czytaj dalej

Terry i Linda Jamison to bliźniaczki z Los Angeles, znane jako "The Psychic Twins". Kobiety zajmują się kontaktowaniem z umarłymi i przepowiadaniem przyszłości. Wiele ich przepowiedni na mijający rok się sprawdziło. Teraz na nadchodzący zapowiadają wiele tragedii. Co się wydarzy?

Terry i Linda Jamison twierdzą, że ich ciała nawiedzają duchy, które opowiadają im o tym, co ma się wydarzyć. Niedawno bliźniacze siostry ogłosiły, że nawiedził je duch księżnej Diany, by przekazać ostrzeżenie dla Meghan Markle. Jak twierdzą, księżna chciała ostrzec ją, by nie wychodziła za księcia Harry'ego, bo ten może mieć problem z dochowaniem jej wierności.

Wcześniej kobiety przepowiedziały m.in. zamach na World Trade Center i chwalą się, że zbliżają się do 2000 zrealizowanych przepowiedni. Teraz na swojej stronie internetowej zamieściły obszerny wpis z zapowiedzią prawdziwego horroru, jaki wydarzyć się ma w 2018 roku.




Jak twierdzą, nadchodzący czas będzie okresem nasilenia terroru z rąk ISIS. Organizacja ta dotrze do broni chemicznej i właśnie takie ataki przybiorą na sile. Jamison ostrzegają: "Zachowajcie czujność przed kolejnymi atakami we Francji, Anglii i Niemczech". Na ich stronie znaleźć można całą listę krajów zagrożonych atakami terrorystów, nie ma tam jednak Polski. Bliźniaczki zapowiadają także zmasowane ataki cybernetyczne.

Siostry ostrzegają też przed nieprzewidzianymi zmianami pogodowymi - huraganami, które będą bardzo aktywne w rejonach nadmorskich.
Oczywiście w ich przepowiedniach nie zabrakło też pozytywnych wieści oraz zapowiedzi dla USA. Siostry twierdzą, że 2018 będzie dla Stanów Zjednoczonych rokiem rozwoju, a Trump zapewni wiele nowych miejsc pracy. Gospodarka będzie się rozwijać, podatki będą mniejsze itp. Co ciekawe - mówią siostry - "Putin będzie grał na Trumpie jak skrzypek. Rosja cały czas będzie próbowała podważyć amerykańską demokrację".

Oprócz tego, Terry i Linda twierdzą, że rok 2018 przyniesie wiele przełomów w medycynie - np. wynalezienie szczepionki na wirusa Zika, nowe możliwości walki z zaburzeniami i zanikiem widzenia oraz szanse w leczeniu wielu odmian raka.

"Stańcie w obliczu prawdy. Piszcie o niej, mówcie o niej, by rozświetliła Ziemię" - kończą wpis Terry i Linda Jamison.

Źródło: RadioZET.pl/psychictwins.com



zwiń tekst

W 2018 ROZPADNIE SIĘ UE I... USA! - ostrzega irański jasnowidz
Wt, 2 sty 2018 10:25 | komentarze: 9 czytany: 4283x

Zwycięzca rosyjskiego programu telewizyjnego „Bitwa jasnowidzów” Mohsen Noruzi przepowiedział smutny los niektórym państwom w 2018 roku.Irański wróżbita nie mówi po rosyjsku, ale nie przeszkodziło mu to w wygraniu 10 sezonu „Bitwy jasnowidzów”. Irańczyk zdał sobie sprawę ze swoich nietypowych zdolności w wieku 13 lat. Teraz cały kraj uwierzył w jego talent. Jego autorstwa jest kilka przepowiedni dotyczących.......

czytaj dalej

Zwycięzca rosyjskiego programu telewizyjnego „Bitwa jasnowidzów” Mohsen Noruzi przepowiedział smutny los niektórym państwom w 2018 roku.





Irański wróżbita nie mówi po rosyjsku, ale nie przeszkodziło mu to w wygraniu 10 sezonu „Bitwy jasnowidzów”. Irańczyk zdał sobie sprawę ze swoich nietypowych zdolności w wieku 13 lat. Teraz cały kraj uwierzył w jego talent. Jego autorstwa jest kilka przepowiedni dotyczących najbliższej przyszłości.

Mohsen Noruzi przewiduje nadejście kryzysu gospodarczego, który będzie odczuwalny do 2020 roku. Jak podkreśla, gospodarcza niestabilność wpłynie na wiele globalnych procesów, kardynalnie zmieniając sytuację polityczną i militarną.

Irańczyk wyraził przeświadczenie, że Ameryka nie ma szczęśliwej i stabilnej przyszłości. Już niedługo USA stracą pozycję lidera, co doprowadzi do ich rozpadu. Podobnie rzecz się ma z UE. Noruzi twierdzi, że Wspólnota rozpadnie się na dwie części i będzie istnieć jedynie na papierze.

Pomimo niepocieszającej wróżby, jasnowidz nie widzi, aby miał nastąpić koniec świata. Według niego ludzkość będzie jeszcze długo istnieć.

źródło: https://pl.sputniknews.com



zwiń tekst

NA OFICJALNYM PROFILU CIA NA TWITTERZE... ZDJĘCIE UFO!
Pon, 1 sty 2018 20:45 | komentarze: brak czytany: 1891x

O sprawie poinformował nas czytelnik serwisu, który śledzi oficjalny profil amerykańskiej agencji CIA w serwisie społecznościowym twitter. Okazuje się, że Centralna Agencja Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych opublikowała zdjęcie UFO - to rzeczywiście przypadek bez precedensu.  From: [dane do wiad. FN] Sent: Friday, December 29, 2017 1:02 PM To: Fundacja Nautilus Subject: A tymczasem na Twitterze.......

czytaj dalej

O sprawie poinformował nas czytelnik serwisu, który śledzi oficjalny profil amerykańskiej agencji CIA w serwisie społecznościowym twitter. Okazuje się, że Centralna Agencja Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych opublikowała zdjęcie UFO - to rzeczywiście przypadek bez precedensu.

 

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Friday, December 29, 2017 1:02 PM
To: Fundacja Nautilus
Subject: A tymczasem na Twitterze CIA niespodzianka z UFO...

 Nawet nie wiem, jak to skomentować... Zbliża się "ujawnienie"?

https://twitter.com/CIA/status/946460240370843648

 Pozdrawiam!

 :) Kazimierz

 






zwiń tekst

NIEZWYKŁE WYDARZENIE PO UDERZENIU TORNADA W HATTIESBURG - Biblia w lokalnej kaplicy była praktycznie nienaruszona.
Wt, 31 sty 2017 11:11 | komentarze: brak czytany: 1237x

25 stycznia 2017 w telewizji CNN została przedstawiona niezwykła historia związana z miejscem, w które uderzyło niszczycielskie tornado. Potężna trąba powietrzna o sile EF-3 przeszła przez tereny północnego Missisippi (USA) i zniszczyła m.in. budynki należące do lokalnego uniwersytetu (William Carey University) w miejscowości Hattiesburg.Kiedy ekipy ratunkowe dotarły na miejsce działania żywiołu przed.......

czytaj dalej

25 stycznia 2017 w telewizji CNN została przedstawiona niezwykła historia związana z miejscem, w które uderzyło niszczycielskie tornado. Potężna trąba powietrzna o sile EF-3 przeszła przez tereny północnego Missisippi (USA) i zniszczyła m.in. budynki należące do lokalnego uniwersytetu (William Carey University) w miejscowości Hattiesburg.

Kiedy ekipy ratunkowe dotarły na miejsce działania żywiołu przed ich oczami był niezwykły widok. W miejscowej kaplicy było praktycznie wszystko zniszczone, ale na półce stała (!) nienaruszona książka, która okazała się... otwartą Biblią.





Uczestnicy ekip ratunkowych natychmiast zrobili zdjęcia tego miejsca. Potem sprawa okazała się jeszcze ciekawsza, gdyż Biblia była otwarta na szczególnej stronie. Był to psalm 46.



Poniżej jego treść:

Bóg naszą mocą
1 Kierownikowi chóru. Synów Koracha. Na melodię: "Alamot...". Pieśń.
2 Bóg jest dla nas ucieczką i mocą:
łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach.
3 Przeto się nie boimy, choćby waliła się ziemia
i góry zapadały w otchłań morza.
4 Niech wody jego burzą się i kipią,
niech góry się chwieją pod jego naporem:
<Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest dla nas obroną>.
5 Odnogi rzeki rozweselają miasto Boże -
uświęcony przybytek Najwyższego.
6 Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje;
Bóg mu pomoże o brzasku poranka.
7 Zaszemrały narody, wzburzyły się królestwa.
Głos Jego zagrzmiał - rozpłynęła się ziemia:
8 Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest dla nas obroną.
9 Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana,
dzieła zdumiewające, których dokonuje na ziemi.
10 On uśmierza wojny aż po krańce ziemi,
On kruszy łuki, łamie włócznie,
tarcze pali w ogniu.
11 "Zatrzymajcie się, i we Mnie uznajcie Boga
wzniosłego wśród narodów, wzniosłego na ziemi!"
12 Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest dla nas obroną.



zwiń tekst

JAKIE ZWIERZĘ UŁOŻYŁO MARTWE GĘSI W RÓWNYM RZĘDZIE? - niezwykły incydent, do którego doszło na Podkarpaciu.
Sob, 28 sty 2017 19:23 | komentarze: 1 czytany: 2078x

O sprawie poinformowała nas czytelniczka serwisu FN, która mieszka w pobliżu miejscowości, w której doszło do tego niezwykłego, choć w sumie przerażającego incydentu. Jakieś zwierzę odgryzło głowy stadu gęsi - czytając to zdanie każdy pokiwa ze zrozumieniem głową i powie: i cóż w tym dziwnego? W zimie leśne zwierzęta jak lisy czy wilki są głodne i atakują gospodarstwa dokonując rzezi wśród np. domowego.......

czytaj dalej

O sprawie poinformowała nas czytelniczka serwisu FN, która mieszka w pobliżu miejscowości, w której doszło do tego niezwykłego, choć w sumie przerażającego incydentu. Jakieś zwierzę odgryzło głowy stadu gęsi - czytając to zdanie każdy pokiwa ze zrozumieniem głową i powie: i cóż w tym dziwnego? W zimie leśne zwierzęta jak lisy czy wilki są głodne i atakują gospodarstwa dokonując rzezi wśród np. domowego ptactwa. I jest to prawda, ale jest małą wątpliwość związany z tym, czy aby na pewno dzikie zwierzęta po takiej krwawej jatce nie zostawiają śladów walki i czy na pewno układają martwe gęsi w równym rzędzie? Poniżej wiadomość, którą otrzymaliśmy 28 stycznia 2017.



WIADOMOŚĆ DO OKRĘTU WWW.NAUTILUS.ORG.PL:
Od: [dane do wiadomości FN]

Witam serdecznie .
Dziś w nocy [28 stycznia 2017 przyp. red.] lub nad ranem na posesji mojej siostry zostały zamordowane gęsi, co jest ciekawe została z nich wyssana tylko krew i ułożone w szeregu. Wezwała na miejsce leśniczego a leśniczy policję , zainstalowano kamery i stwierdzili że mogło to zrobić tylko duże zwierzę . Wykluczyła lisa,kune itp. Leśniczy był w szoku powiedział tylko że to mogła być kuna lub czupakabra.
Dodam że to nie pierwszy raz jak ginęlo jej kilka zwierząt na raz i nie było po nich śladu, żadnych piór itp. Jest przerażona . Czy mogę prosić o waszą opinię w tej sprawie ? Czy jest możliwe by to była czupakabra? Mieszka w małej wsi wokół lasów woj.podkarpackie. miejscowości [nazwa do wiad. FN]


Poprosiliśmy w e-mailu o więcej danych, w tym przede wszystkim zdjęcia. W odpowiedzi otrzymaliśmy następującą wiadomość.

4 gęsi mają odgryzione Łeby i leżały ułożone w szeregu w dołku, dziś jak tam zaszlam są już tylko dwie więc jakieś inne zwierzęta musialay je zabrać . Zrobiłam zdjęcia, najdziwniejsze jest to że nie są pogryzione, nie ma nigdzie śladu krwi oprócz jednego miejsca obok drzwi stajni ani kropli na drodze przebytej od stajni do tego dołu . Obok są dwa duże psy które nie szczekały , gęsi były spokojne ,zawsze się dra gdy ktoś obok nich chodzi.. siostra ma na posesji dużo różnych zwierząt od lamy i kuca po pawie sarne itp. Jest bardzo zmartwiona sytuacja ponieważ zawsze gina zwierzęta stadami .
Myśliwi cały czas jeżdżą obok domu widać że są zaniepokojeni ale nic nikt nie mówi . Policja która sama bez wezwania siostry przyjechała powiedziała że to musi być duże zwierzę które je przeniosło w te miejsce bez śladu walki itp Proszę o jakas podpowiedz w tej sprawie

Poniżej zdjęcia, która były w załączniku do wiadomości.






Od incydentu w Sochaczewie w 2009 roku absolutnie wierzymy w to, że w Polsce pojawia się dziwna istota wysysająca krew kóz, czyli chupacabra. Tak dokładnie stało się w małej miejscowości Kornelin k. Sochaczewa - stado kóz zostało pozbawione nie tylko życia, ale także krwi, którą jakieś zwierzę wysączyło przez dwa małe otwory położone symetrycznie po obu stronach ciał każdego ze zwierząt. To był wręcz modelowy przykład ataku chupacabry - zero śladów walki, nawet zero wyciekłej krwi.





Jedna z kóz  - to trzeba przyznać - miała odgryzioną głowę.



Nie wydaje nam się jednak, aby w tym wypadku była to chupacabra. Wszystkie jej ataki dzieją się zawsze (tak przynajmniej wynika z zebranego przez nas materiału na całym świecie) wtedy, kiedy są tzw. bardzo ciepłe miesiące i trudno sobie wyobrazić tę tajemniczą istotę biegającą po śniegu... Jednocześnie jednak są znaki zapytania. Czy to możliwe, że cztery gęsi zostały ułożone w jednym rzędzie? Nie było śladów walki? Nie było słychać ich krzyku, który być może zaalarmowałby gospodarzy? Będziemy bacznie przyglądać się tej sprawie.



zwiń tekst

STRONA
1 2 3
Nowsze Nowsze
Strona 1 / 3

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN ...[..] Osobiscie widzialem dwa UFO. Lecac samolotem patrzylem przez okno w dol. Nagle z  czystego powietrza wyplyna jeden dysk a po chwili drugi obok niego tylko troche z tylu . Byly z boku ponizej samolotu i widzialem je z gory. Potem zaczely sie unosic i widzialem boczny profil az polecialy powyzej [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 08:20 | Zgodnie ze wskazówkami, które otrzymałem od fundacji podczas rozmowy telefonicznej piszę tego maila.Do obserwacji doszło ponownie w Cork. Tym razem wyglądało to zupełnie inaczej niż za pierwszym razem a mianowicie. Był już późny wieczór i wyszedłem za dom na ostatnią tego dnia fajeczkę. Po tym czego doświadczyłem 28 lipca tego roku ( o czym już wiecie :) w takich sytuacjach od razu zadzieram wzrok w górę i obserwuję niebo. Tego wieczoru było piękne gwiaździste niebo. Moją uwagę przyciągnęła...

Dziennik Pokładowy

Sobota, 10 listopada 2018 | Ostatnio jeden mój znajomy powiedział, że każdy człowiek na Ziemi ma swoją misję do wykonania. Zapytał mnie: a jaka jest twoja misja Robert? Odpowiedziałem. A on na to, że się mylę. I pewnie miał rację.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD KRAKOWEM - 11 listopada 2018

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.