Dziś jest:
Czwartek, 18 października 2018

'Podążaj za tym, który wie'
Wergiliusz

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Czy czarne dziury są bramą do innych światów?
Sob, 29 wrz 2018 09:22 | komentarze: brak czytany: 1268x

Zmarły 14 marca 2018 Stephen Hawking pod koniec życia zmienił zdanie w sprawie tzw. czarnych dziur. Uważał, że ich istnienie może być kluczem do zrozumienia zasad podróży w czasie.Stephen Hawking: - Myliłem się, czarne dziury nie niszczą informacji. Mogą prowadzić do innych światówTo był kolejna wolta genialnego słynnego brytyjskiego fizyka, którego choroba - stwardnienie zanikowe boczne - przykuła.......

czytaj dalej

Zmarły 14 marca 2018 Stephen Hawking pod koniec życia zmienił zdanie w sprawie tzw. czarnych dziur. Uważał, że ich istnienie może być kluczem do zrozumienia zasad podróży w czasie.

Stephen Hawking: - Myliłem się, czarne dziury nie niszczą informacji. Mogą prowadzić do innych światów


To był kolejna wolta genialnego słynnego brytyjskiego fizyka, którego choroba - stwardnienie zanikowe boczne - przykuła na większość życia do wózka. Przez lata Hawking upierał się, że czarne dziury niszczą wszelką informację o tym, co do nich wpada. I że jest ona już na zawsze stracona. I wreszcie zmienił zdanie.

Twierdził pod koniec życia, że informacja zostaje zapisana w postaci holograficznego wzoru na powierzchni horyzontu czarnych dziur i stopniowo ucieka na zewnątrz.

Swoją hipotezę przedstawił na konferencji w Królewskim Instytucie Technologicznym w Sztokholmie, na której zgromadziło się kilkudziesięciu największych ekspertów od kwantowej grawitacji. Opracował ją we współpracy z Andrew Stromingerem z Harvardu oraz Malcolmem Perrym z Uniwersytetu Cambridge.

Hawking prezentuje w Sztokholmie swoją nową hipotezę:





Pojawia się i znika. Paradoks

To była próba poradzenia sobie z tzw. informacyjnym paradoksem czarnych dziur. Paradoksem, za który jest odpowiedzialny sam Hawking. O co chodzi?

Według mechaniki kwantowej informacja o stanie każdego układu fizycznego, zapisana pod postacią tzw. funkcji falowej, nigdy nie może zginąć ani zostać wymazana. Tymczasem z teorii grawitacji Einsteina wynika, że czarne dziury bezpowrotnie pochłaniają wszystko, co przekroczy ich horyzont. Zarówno materię, jak i światło. Jedno z twierdzeń matematycznych, opisujących te zachłanne twory, mówi, że "czarne dziury nie mają włosów". Ten termin wymyślił amerykański fizyk John Wheeler, a miał na myśli to, że gdy patrzymy na czarne dziury, to nic, żaden włosek, nie zdradza tego, co wpadło do środka. Słowem, czarne dziury są jak faceci w czerni - wszystkie takie same. To znaczy - prawie takie same. Tylko trzy cechy odróżniają jedną dziurę od drugiej: masa, prędkość obrotowa i ładunek elektryczny. Ale, co w tym wypadku jest istotne, pełna informacja o funkcji falowej obiektów, które wpadły do środka, nie jest już dla nas dostępna. Dosłownie znika nam z oczu.



Dopóki czarna dziura istnieje, to mechanika kwantowa jeszcze się broni. Można sobie wyobrażać, że informacja nie została zniszczona, lecz ukrywa się we wnętrzu dziury. Nie możemy jej wprawdzie odczytać, ale ona tam jest.

Tę furtkę, która ratowała teorię, zamknął jednak z wielkim trzaskiem Hawking, kiedy w latach 70. zeszłego wieku wykazał, że czarne dziury emitują promieniowanie cieplne, stopniowo tracą masę i powinny z czasem "wyparować". Nic po nich nie zostanie, informacja o tym, co do nich wpadło, na zawsze będzie stracona - argumentował Hawking.

Większość fizyków się z tym pogodziła, ale kilku - m.in. holenderski noblista Gerard 't Hooft czy Amerykanin Leonard Susskind - zaprotestowało. Doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że kiedy się dopuści możliwość znikania informacji, oznacza to katastrofę dla teorii. Zerwana zostaje ciągłość między przeszłością i przyszłością, która jest gwarantowana przez podstawową zasadę fizyki. Fachowo mówi się, że złamana zostaje unitarność teorii. Jak wykazał Gerard 't Hooft, złamanie tej zasady narusza cały gmach mechaniki kwantowej.

- Dopuszczenie do ginięcia informacji w czarnych dziurach byłoby wysoce zaraźliwe - tłumaczy John Preskill z Caltech w Pasadenie. - Trzeba byłoby dopuścić, że może też ginąć i powstawać z niczego energia. I to nie tylko daleko w kosmosie, ale również w naszych laboratoriach.

Od lat fizycy usiłują rozwiązać ten - jak go się nazywa - "informacyjny paradoks", ale do tej pory bez powodzenia.



Tajemnica wszechświata jako hologramu

Jakie rozwiązanie zaproponował wtedy Hawking? Uczony twierdził, że zawartość czarnej dziury zostaje "zinwentaryzowana" w postaci holograficznego zapisu na jej krawędzi.

To nie jest nowa idea - prof. Susskind oraz 't Hooft także wcześniej rozważali coś podobnego, powołując się na zasadę holograficzną, która jest jednym z wniosków teorii superstrun. Ta zasada mówi, że wszystko wewnątrz danego rejonu przestrzeni można opisać za pomocą bitów informacji zapisanych na otaczającej go powierzchni granicznej. Susskind i 't Hooft sugerowali tym samym, że informacja o wnętrzu czarnej dziury jest zapisana na jej powierzchni.

Nowością jest to, że kilka lat temu Hawking przedstawił konkretny mechanizm takiego zapisu. - To rozwiązuje kwestię paradoksu informacyjnego - mówił uczony podczas prezentacji w Królewskim Instytucie Technologicznym w Sztokholmie.

Współautor tej hipotezy Andrew Strominger był bardziej ostrożny. Mówił, że prace nad nową teorią wciąż trwają, choć jest pewien, że ona "całkowicie przeformułuje to, w jaki sposób myślimy o czarnych dziurach". Pomoże także w pogodzeniu grawitacji z mechaniką kwantową, co jest od lat upragnionym celem współczesnej fizyki teoretycznej.

Ale inni fizycy podkreślają, że trzeba poczekać na szczegóły obliczeń matematycznych, które jeszcze nie zostały opublikowane.

Hawking zaprezentował w Sztokholmie, na czym z grubsza polega rozwiązanie. Hologram powstaje ze światła, które jest uwięzione na horyzoncie czarnej dziury (to promieniowanie, które ucieka z wnętrza czarnej dziury, ale nie może się wydostać, bo pod horyzontem graniczna prędkość światła nie wystarcza już do ucieczki). Dowolny obiekt, który przekracza horyzont, powoduje "przesunięcie" w tym wiecznie uciekającym świetle, tj. zaburza jego wzór i pozostawia w nim charakterystyczny ślad (w formie tzw. supertranslacji, cokolwiek to ma oznaczać).

W tym wzorze, niczym w hologramie, zapisana zostaje cała informacja o tym, co wpadło do czarnej dziury.




zwiń tekst

APOKALIPSA W 2280? Numerolog o odczytaniu przepowiedni z Koranu
Czw, 27 wrz 2018 17:10 | komentarze: brak czytany: 1203x

Numerolog odkrył nowy apokaliptyczny scenariusz w Koranie. Ekspert poinformował o tym pod warunkiem zachowania anonimowości. Według niego niebo pęknie i rozpadnie się na części w 2280 roku.W ostatnim czasie na tle doniesień o zmianach klimatycznych, pogorszeniu stanu środowiska i groźbie III wojny światowej szczególnie aktualna okazała się informacja o Apokalipsie. Nowe wiadomości pojawiły się również.......

czytaj dalej

Numerolog odkrył nowy apokaliptyczny scenariusz w Koranie. Ekspert poinformował o tym pod warunkiem zachowania anonimowości. Według niego niebo pęknie i rozpadnie się na części w 2280 roku.

W ostatnim czasie na tle doniesień o zmianach klimatycznych, pogorszeniu stanu środowiska i groźbie III wojny światowej szczególnie aktualna okazała się informacja o Apokalipsie. Nowe wiadomości pojawiły się również od numerologa, który boi się ekskomuniki. Powiedział, że udało mu się rozwikłać tajne znaczenie Koranu, w którym mowa o Apokalipsie w 2280 roku. Księga rzekomo głosi, że niebo pęknie i rozpadnie się na części, góry zostaną starte z powierzchni Ziemi, a Słońce zderzy się z Księżycem.

Według numerologa on złożył znaczenia 14 koranicznych symboli i otrzymał numer 1709. Zdaniem eksperta właśnie od tej daty należy prowadzić odliczanie. W Koranie napisano, że Apokalipsa wypadnie w 1710 roku istnienia islamu, a to jest 2280 według zwykłego kalendarza. Wiele osób zareagowało sceptycznie na słowa numerologa, ale tylko do momentu, kiedy dowiedzieli się, że obie te liczby skłaniają się na 19.

Fakt, że wszystkie wydarzenia w islamie są powiązane z kodem 19, ustalił już w 1974 roku naukowiec Rashada Khalifa. To odkrycie kosztowało go życie, dlatego ekspert boi się powtórzyć jego los, ale uważa za ​​swój obowiązek ostrzec ludzkość przed niebezpieczeństwem.

źródło: https://pl.sputniknews.com/swiat/201809258851419-sputnik-koran-apokalipsa-koniec-swiata-przepowiednie/




zwiń tekst

UFO NAD WROCŁAWIEM? Bardzo szybki przelot obiektu zarejestrowany przez kamerę w telefonie GSM
Śr, 26 wrz 2018 13:08 | komentarze: brak czytany: 797x

Tego typu nagrania nazywamy "superszybkimi przelotami UFO". Tym razem film został zarejestrowany telefonem komórkowym we Wrocławiu.From: [dane do wiad. FN]Sent: Tuesday, September 25, 2018 9:49 AMTo: nautilus@nautilus.org.plSubject: Witam, serdecznie, w załączniku przesyłam Film Nakręcony 5.08.2018 ok godziny 21:10 we Wrocławiu na pokazie fontanny multimedialnej koło Hali Stulecia.Na filmie w ok 13.......

czytaj dalej

Tego typu nagrania nazywamy "superszybkimi przelotami UFO". Tym razem film został zarejestrowany telefonem komórkowym we Wrocławiu.

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Tuesday, September 25, 2018 9:49 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject:

Witam, serdecznie, w załączniku przesyłam Film Nakręcony 5.08.2018 ok godziny 21:10 we Wrocławiu na pokazie fontanny multimedialnej koło Hali Stulecia.

Na filmie w ok 13-15 sekundzie widać jak po niebie przelatuje z ogromną prędkością świecący obiekt. Na pewno nie jest to kometa ponieważ nie ciągnął się za nią "warkocz", nie została ani smuga dymu. Żaden znany mi samolot nie też lata z tak ogromną prędkością... Co to może być?

Przelatujące obiekt zauważyliśmy dopiero w domu podczas oglądania nagranego filmu. Może jest więcej osób które w tym dniu nagrywał fontannę z różnych stron i też mają obiekt na filmie i nawet nie są tego świadome. Sprawa jest do nagłośnienia, zezwalam na udostępnienie tego filmu publicznie. Jedyne przeróbki filmu to skrócenie i zmniejszenie jakości do 720p ponieważ większego nie mogłem dodać jako Załącznik. Jeżeli będzie potrzebna lepsza jakość to mogę wrzucić na serwer oryginał filmu 1080p ok 45mb skrócony i ok 90mb o pełnej długości.


Serdecznie pozdrawiam, [dane do wiad. FN]

 

Poniżej film przysłany przez czytelnika serwisu FN.

Obiekt jest widoczny tylko na 6 klatkach filmu - jego prędkość była ogromna.






Poniżej animacja stworzona przez naszych kolegów z projektu OTWARTE NIEBO.


 



zwiń tekst

Dwa japońskie łaziki wylądowały na asteroidzie
Wt, 25 wrz 2018 13:56 | komentarze: brak czytany: 566x

Po raz pierwszy w historii udało się wylądować na asteroidzie, oddalonej od Ziemi o 160 milionów kilometrów. Dwa japońskie łaziki od piątku znajdują się na asteroidzie Ryugu. Przemieszczają się, skacząc.Sondę macierzystą Hayabusa-2 wysłała Japońska Narodowa Agencja Kosmiczna (JAXA). Łaziki odłączyły się od niej i w piątek, 21 września, wylądowały na powierzchni asteroidy Ryugu.  Zdjęciu.......

czytaj dalej

Po raz pierwszy w historii udało się wylądować na asteroidzie, oddalonej od Ziemi o 160 milionów kilometrów. Dwa japońskie łaziki od piątku znajdują się na asteroidzie Ryugu. Przemieszczają się, skacząc.

Sondę macierzystą Hayabusa-2 wysłała Japońska Narodowa Agencja Kosmiczna (JAXA). Łaziki odłączyły się od niej i w piątek, 21 września, wylądowały na powierzchni asteroidy Ryugu.  Zdjęciu zostało zrobione tuż po oddzieleniu się sondy (obiekt na górze). Na dole widać asteroidę.





Łaziki Minerva II-1a i Minerva II-1b są niewielkich rozmiarów. Kształtem przypominają bębenki. Zasilane są energią słoneczną. To pierwsze roboty w historii, którym udało się wylądować na asteroidzie.


Łaziki mają za zadanie fotografować asteroidę i zbierać dane na jej temat. Mają również zebrać próbki materiałów spod powierzchni obiektu. W tym celu sonda Hayabusa-2 ma strzelać w asteroidę, a następnie zabrać próbki pobrane przez łaziki na Ziemię.

Zdjęcie przedstawia powierzchnię asteroidy. Zostało wykonane przez jeden z łazików podczas skoku.




Próbki, które dostarczą łaziki, to wyjątkowy materiał badawczy. Jeśli uda się przetransportować materiał zebrany przez łaziki na Ziemię, byłby to pierwszy przypadek, kiedy do naukowców trafią próbki asteroid typu C - uformowanych tuż po powstaniu Układu Słonecznego. Pomogą one zrozumieć, jak tworzą się planety powstałe z gazu i pyłu.

Zdjęcie przedstawia cień, który sonda Hayabusa-2 rzuca na asteroidę.




Sonda zostanie na Ryugu przez wiele miesięcy. W ciągu najbliższych kilku miesięcy do łazików mają dołączyć dwa lądowniki. Sonda Hayabusa-2 zostanie na asteroidzie do końca 2019 roku. Następnie zawróci w stronę Ziemi.



zwiń tekst

Japończyk Yusaku Maezawa będzie pierwszym pasażerem, który komercyjnie poleci w kosmos rakietą firmy SpaceX.
Pon, 24 wrz 2018 11:20 | komentarze: brak czytany: 396x

Jeżeli misja się uda, będzie Yusaku Maezawa  pierwszym człowiekiem od 1972 roku, który odwiedzi Księżyc bądź jego orbitę.Maeazawa ma przelecieć wokół Księżyca i wrócić na Ziemię. Lot planowany jest na 2023 rok, potrwa około tygodnia. Wiadomo, że Japończyk nie poleci sam, na pokład rakiety zaprosi od sześciu do ośmiu osób; artystów, architektów, projektantów. Po powrocie będą mogli stworzyć prace.......

czytaj dalej

Jeżeli misja się uda, będzie Yusaku Maezawa  pierwszym człowiekiem od 1972 roku, który odwiedzi Księżyc bądź jego orbitę.
Maeazawa ma przelecieć wokół Księżyca i wrócić na Ziemię. Lot planowany jest na 2023 rok, potrwa około tygodnia. Wiadomo, że Japończyk nie poleci sam, na pokład rakiety zaprosi od sześciu do ośmiu osób; artystów, architektów, projektantów. Po powrocie będą mogli stworzyć prace na podstawie przeżyć z księżycowego lotu. Japończyk podkreślił, że chce, by powstały "zadziwiające dzieła sztuki dla ludzkości". Być może w podróży weźmie udział szef SpaceX Elon Musk.




Były perkusista w zespole punkowym

42-letni Yusaku Maezawa to bardzo ciekawa postać. Jest miliarderem, jednym z najbogatszych Japończyków. 20 lat temu założył sklep internetowy z odzieżą Zozotown, dziś jest to największy tego typu biznes w Japonii. Sprzedaje w nim odzież i akcesoria kilku tysięcy marek. „Forbes” majątek Japończyka szacuje na 2,9 mld dolarów, Start Today, czyli spółka, do której należy Zozotown, od 2007 roku jest notowana na tokijskiej giełdzie.




Maezawa był perkusistą w zespole punkowym Switch Style. W trasy koncertowe jeździł do momentu, kiedy sukces Start Today nie pozwalał mu godzić obu tych aktywności. Postanowił wówczas skupić się na biznesie.

Jest znanym w branży kolekcjonerem dzieł sztuki. W jego zbiorach znajdują się prace m.in. Picassa, Basquiata czy Andy'ego Warhola. Rok temu świat usłyszał o nim, kiedy kupił obraz współczesnego amerykańskiego malarza Jean-Michela Basquiata za rekordową kwotę 110 milionów dolarów.

Maezawa jest popularyzatorem wiedzy na temat sztuki, planuje otworzyć muzeum sztuki w rodzinnym mieście Chiba w Japonii.
Znany jest także z upodobania do sportowych samochodów.

Koszty lotu? Ogromne.

Ani SpaceX ani Maezawa nie ujawniają kwoty, jaką miliarder zapłacił za wyprawę Big Falcon Rocket. Elon Musk powiedział jedynie, że to „dużo pieniędzy”. Wiemy za to, ile za takie podróże oczekują konkurenci SpaceX.

Kosmiczna turystyka jest bowiem obiektem zainteresowania także innych znanych miliarderów. Blue Origin - spółka Jeffa Bezosa, właściciela Amazona i najbogatszego człowieka świata, zajmuje się produkcją rakiet i będzie oferować cywilne loty w kosmos. Bilety mają kosztować od 200 do 300 tysięcy dolarów.

Pasażerów w kosmos chce wozić również miliarder, założyciel Virgin Galactic - Richard Branson. Loty zarezerwowało już 700 osób, w tym Brad Pitt, Leonardo DiCaprio i Katy Perry. Zapłacili za to 250 tysięcy dolarów.




zwiń tekst

NETFLIX zainteresował się historią nawiedzonego domu w Turzy Wielkiej
Nie, 23 wrz 2018 11:25 | komentarze: brak czytany: 791x

Najpierw na sprawę niewyjaśnionych zjawisk w domu rodziny z Turzy Wielkiej natknął się Paul Cropper, badacz z Australii. Teraz wydarzeniami chce zająć się firma Cosgrove-Meuer Productions, produkująca serię telewizyjną dla sieci Netflix.Zdarzenia, które miały miejsce w domu rodziny z Turzy Wielkiej pod Działdowem odbiły się szerokim echem w świecie. Na informację o tym wydarzeniu w portalach internetowych.......

czytaj dalej

Najpierw na sprawę niewyjaśnionych zjawisk w domu rodziny z Turzy Wielkiej natknął się Paul Cropper, badacz z Australii. Teraz wydarzeniami chce zająć się firma Cosgrove-Meuer Productions, produkująca serię telewizyjną dla sieci Netflix.

Zdarzenia, które miały miejsce w domu rodziny z Turzy Wielkiej pod Działdowem odbiły się szerokim echem w świecie. Na informację o tym wydarzeniu w portalach internetowych natknął się w lutym tego roku Paul Cropper z Australii. Badacz postanowił skontaktować się z polskim autorem artykułów o dziwnych zjawiskach w tej wsi.




Skontaktowałem się z polskim dziennikarzem, bo mam zamiar napisać do czasopisma o historii z Turzy Wielkiej. Miały tam miejsce bardzo interesujące zdarzenia. W artykułach, które znalazłem opisane są rzeczy bardzo podobne do tych, które badałem w wielu innych krajach — mówi Paul Cropper z Australii.

Latające przedmioty, w tym noże i inne ostre narzędzia budziły przerażenie nie tylko u rodziny mieszkającej w Turzy, ale również pozostałych mieszkańców wsi i powiatu działdowskiego. Ten właśnie fakt zaintrygował australijskiego badacza Paula Croppera.

W wielu przypadkach, które badałem, dziwne wydarzenia wydają się skupiać na młodej osobie, zazwyczaj młodej dziewczynie. Jeśli tej osoby nie ma w domu, nic dziwnego się nie wydarzy. Nie jestem pewien, dlaczego tak jest w przypadku rodziny, ale jest to wspólny wzorzec. Chciałbym zapytać rodzinę, czy zdarzają się dziwne wydarzenia, gdy ich córki nie ma w domu — komentuje sprawę badacz poltegeistów z Australii.

Według Croppera hałaśliwe duchy są aktywne w krótkim okresie, kilku tygodni lub miesięcy. Rzadko zdarza się aby ich działanie trwało dłużej niż rok.

Z kolei na początku września do naszego dziennikarz odezwali się przedstawiciele firmy Cosgrove-Meuer Productions z siedzibą w Burbank w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych. Firma zajmuje się produkcją serii telewizyjnej dla sieci Netflix.

Jesteśmy zainteresowani uzyskaniem większej ilości informacji o poltergeist w Turzy Wielkiej i jej wpływie na rodzinę. Chcielibyśmy móc skontaktować się z rodziną, aby z nimi porozmawiać, a także zapoznać się szczegółowo z wydarzeniami. Chcemy nawiązać kontakt z reporterem, który opisywał sprawę poltergeist z Turzy Wielkiej.

Program będzie emitowany na platformie Netflix. Z 150 milionami subskrybentów jest szansa, rodzina może uzyskać odpowiedzi dlaczego właśnie u nich pojawił się złośliwy duch! - napisała w e-mailu Molly Ryan, przedstawiciel Producenta programu „Nierozwiązane tajemnice” (ang. Unsolved Mysteries).




„Nierozwiązane tajemnice” Unsolved Mysteries to serial telewizyjny z prawdziwą rzeczywistością kryminalną, stworzony przez Johna Cosgrove'a i Terry'ego Dunna Meurera. Dokumentując zimne przypadki i zjawiska paranormalne, serial rozpoczął się serią siedmiu specjalności, przedstawionych przez Raymonda Burra, Karla Maldena i Roberta Stacka, począwszy od NBC 20 stycznia 1987 roku. Twórcy Cosgrove i Meurer chcą ożywić serię telewizyjną Unsolved Mysteries, na platformie Netflix.


żródło" http://dzialdowo.wm.pl



zwiń tekst

Niezwykła wypowiedź Leszka Millera o wydarzeniach po samobójstwie syna
Czw, 20 wrz 2018 09:37 | komentarze: brak czytany: 3903x

Od 30 lat zbieramy historie ludzi, którzy przeżyli coś niezwykłego. Oddzielny katalog mamy dla tych, którzy określają siebie jako "niewierzący w naiwne bajeczki o duchach" lub po prostu nazywający siebie ateistami. Taką osobą jest były premier Leszek Miller, który przeżył właśnie straszną tragedię - samobójstwo syna. Dostaliśmy właśnie informację o jego niezwykłej wypowiedzi dla telewizji. Natychmiast.......

czytaj dalej

Od 30 lat zbieramy historie ludzi, którzy przeżyli coś niezwykłego. Oddzielny katalog mamy dla tych, którzy określają siebie jako "niewierzący w naiwne bajeczki o duchach" lub po prostu nazywający siebie ateistami. Taką osobą jest były premier Leszek Miller, który przeżył właśnie straszną tragedię - samobójstwo syna. Dostaliśmy właśnie informację o jego niezwykłej wypowiedzi dla telewizji. Natychmiast trafia do naszego Archiwum.

-----Original Message-----
From: [dane do wiad. FN]
Sent: Wednesday, September 19, 2018 8:32 PM
To: Fundacja Nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Syn Leszka Millera odwiedza znajomych byłego premiera

Szanowna Fundacjo!
Przed chwilą, w programie "Alarm!" (TVP Info) wyemitowano wywiad z Leszkiem Millerem. W ostatniej części wywiadu były premier mówił o tym, że jego znajomi informowali go o nocnych "odwiedzinach" zmarłego Millera juniora.
Co ważne, gość programu podkreślił, że obydwaj z synem byli osobami, które nie wierzą w istnienie Boga.
Pozdrawiam
[dane do wiad. FN]


Poniżej link do tego programu.

https://vod.tvp.pl/video/alarm,19092018,38745586


I jeszcze jeden e-mail:

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Thursday, September 20, 2018 9:07 AM
To: Fundacja Nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Sen Leszka Millera

 

Witam Fundację!

Ciekawe, że Leszek Miller - ateista, jak sam wyznaje - wydaje się mieć przekazy z zaświatów...
Bo sen w którym odwiedził go nieżyjący syn, nie jest jedynym tego typu.
Po katastrofie Tu154 w Smoleńsku Miller miał kontakt z Jerzym Szmajdzińskim, który był na pokładzie samolotu. Jak wiadomo, Szmajdziński nie przeżył...


Podsyłam link do wspomnianej wypowiedzi Leszka Millera:
https://polskatimes.pl/miller-snil-mi-sie-szmajdzinski-zapytalem-go-o-ostatnie-sekundy-przed-katastrofa-w-smolensku/ar/518643#

Ps.
Być może takie sny mają skłonić Millera do zastanowienia się nad swoimi przekonaniami dot. istnienia Boga, życia po śmierci, itp.

 

Pozdrawiam

 Kazimierz

 



zwiń tekst

Tajemnica ewakucji obserwatorium słonecznego Sunspot wyjaśniona. 17 września 2018 roku obserwatorium zostało ponownie otwarte.
Wt, 18 wrz 2018 07:52 | komentarze: brak czytany: 1764x

Narodowe Obserwatorium Słoneczne w Sunspot w stanie Nowy Meksyk zostało niespodziewanie zamknięte. W jednym momencie pojawiło się mnóstwo teorii spiskowych po tym, gdy FBI poinformowało, że zamknięto Sunspot ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców. Teraz już wiemy, co się dokładnie stało!Na pokład okrętu Nautilus dostaliśmy wiele teorii spiskowych zakładających, że Sunspot został zamknięty, ponieważ.......

czytaj dalej

Narodowe Obserwatorium Słoneczne w Sunspot w stanie Nowy Meksyk zostało niespodziewanie zamknięte. W jednym momencie pojawiło się mnóstwo teorii spiskowych po tym, gdy FBI poinformowało, że zamknięto Sunspot ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców. Teraz już wiemy, co się dokładnie stało!

Na pokład okrętu Nautilus dostaliśmy wiele teorii spiskowych zakładających, że Sunspot został zamknięty, ponieważ do Ziemi miała się zbliżać wielka kula energii słonecznej. Niektórzy nasi czytelnicy uważali, że wkrótce uderzy w ziemię i spowoduje zakłócenie fal radiowych i problemy z dostawą energii. Spekulowano także na temat tego, że chodzi o wyciek rtęci, która jest podstawą teleskopu. Nie zabrakło również opinii, że naukowcy dostrzegli UFO, ale ta teoria błyskawicznie została obalona przez profesora Jamesa McAteera z Uniwerystetu Stanowego w Nowym Meksyku. Na łamach Daily Express oświadczył:

- Nasz teleskop nie wychwycił lądowania obcych. Wszystkie dane, które uzyskamy, będą upublicznione w niezmienionej postaci. Niczego nie będziemy trzymać w tajemnicy.






17 września 2018 roku obserwatorium zostało ponownie otwarte. Podano przede wszystkim powód zaistniałej sytuacji, która elektryzowała Amerykanów. Na stronie internetowej aura-astronomy.org czytamy, że decyzję o tymczasowym zamknięciu obiektu podjęto ze względu na przestępstwo, które miało miejsce na szczycie góry Sacramento:

- W tym czasie obawialiśmy się, że podejrzany w dochodzeniu potencjalnie zagraża bezpieczeństwu lokalnych pracowników i mieszkańców - podało Stwowarzyszenie Uniwesytetów Badań Astronomicznych. W dalszej części i oświadczenia dowiadujemy się: - AURA stwierdziła, że przeniesienie niewielkiej liczby personelu na miejscu i mieszkańców poza górą było najbardziej rozważnym i skutecznym działaniem zapewniającym ich bezpieczeństwo.

http://www.aura-astronomy.org/news/news.asp?newsID=389





zwiń tekst

FBI wkroczyło do obserwatorium Słońca Sunspot i nakazało ewakuację. W tej sprawie jest wiele pytań - dostajemy sporo e-maili od naszych czytelników.
Pon, 17 wrz 2018 09:37 | komentarze: brak czytany: 1608x

Obserwatorium Sunspot znajduje się na szczycie odludnego pasma górskiego. Jest miejscem zagadkowych wydarzeń. Tydzień temu jego cywilni pracownicy otrzymali nakaz natychmiastowej ewakuacji. Nadleciały rządowe śmigłowce i pojawili się uzbrojeni agenci FBI. Lokalne władze nie mają pojęcia, co się dzieje, a lokalny szeryf usłyszał, aby sprawą się nie interesował.Od początku zagadkowych wydarzeń w obserwatorium.......

czytaj dalej

Obserwatorium Sunspot znajduje się na szczycie odludnego pasma górskiego. Jest miejscem zagadkowych wydarzeń. Tydzień temu jego cywilni pracownicy otrzymali nakaz natychmiastowej ewakuacji. Nadleciały rządowe śmigłowce i pojawili się uzbrojeni agenci FBI. Lokalne władze nie mają pojęcia, co się dzieje, a lokalny szeryf usłyszał, aby sprawą się nie interesował.



Od początku zagadkowych wydarzeń w obserwatorium Sunspot mija już tydzień. Ciągłe milczenie władz federalnych w tej sprawie daje pożywkę mnożącym się teoriom spiskowym. Przewijają się w nich kosmici, groźne dla Ziemi kosmiczne zjawiska i chińscy szpiedzy.

Oficjalnie wiadomo tylko tyle, że obserwatorium zostało zamknięte "z powodów bezpieczeństwa".







Sunspot to największe obserwatorium Słońca w USA, umieszczone na wysokości 2800 metrów n.p.m. w górach Sacramento. To jeden z najbardziej odludnych zakątków stanu Nowy Meksyk na zachodzie USA. Obserwatorium zajmuje górski szczyt otoczony pustynią. Najbliższa miejscowość jest w odległości 16 kilometrów. To Alamogordo, miasteczko związane z pierwszym testem amerykańskiej bomby jądrowej i programem kosmicznym. Obok znajduje się wielka baza wojskowa Holloman oraz poligon White Sands.

Na co dzień w Sunspot pracuje i mieszka kilkadziesiąt osób obsługujących teleskopy oraz centrum dla odwiedzających turystów. W większości to pracownicy naukowi uniwersytetów z okolicznych stanów. Ich działalnością zarządza organizacja AURA (Association of Universities for Research in Astronomy - Stowarzyszenie Uniwersytetów na rzecz Badań Astronomicznych). Ich praca w Sunspot nie należy do dynamicznych. Kilka teleskopów nieustannie wpatruje się w Słońce, gromadząc informacje na temat jego aktywności. Wokół w promieniu wielu kilometrów rośnie sosnowy las. Panuje cisza.

W miniony czwartek do obserwatorium wkroczyły władze federalne.

- Dostałem rano telefon z AURA. Kazano nam czasowo ewakuować placówkę i zabrać stamtąd ludzi - powiedział lokalnemu portalowi "Alamogordo Daily News" dyrektor Sunspot, James McAteer. - Obdzwoniłem wszystkich i kazałem im opuścić placówkę, zamykając wszystko za sobą. Od czwartku rano nas tam nie ma - dodał.

Wykonane z obserwatorium zdjęcie smugi zostawionej przez rakietę odpaloną z poligonu White Sands.



Sprawa stała się głośna w okolicy dzień później. Na miejsce pojechał miejscowy szeryf Benny House, chcąc się dowiedzieć co się dzieje. Został jednak odprawiony z kwitkiem.

- Na miejscu byli agenci. Nikt nie chce powiedzieć po co. No ale żeby FBI zaangażowało się w coś tak szybko i było tak skryte, to musi się tam dziać coś ważnego. Widzieliśmy śmigłowiec Black Hawk, sporo ludzi wokół anten łączności i jakichś robotników na wieżach obserwatoriów, ale nikt nie chce nam nic powiedzieć - stwierdził House w rozmowie z "Alamogordo Daily News".

Lokalny rzecznik prasowy FBI milczy. Agencja AURA przekazała mediom jedynie zdawkową informację, że ewakuacji dokonano "z powodów bezpieczeństwa". Po tygodniu na ponowne pytania mediów odpowiedziano to samo. Obserwatorium pozostaje zamknięte do odwołania.

Rodzą się teorie rodem z kosmosu lub Chin

Tajemnica otaczająca wydarzenia w Sunspot daje pożywkę licznym teoriom spiskowym. Zwłaszcza, że stan Nowy Meksyk od dekad jest Mekką fanów teorii o skrywanych przez wojsko USA kontaktach z kosmitami. Około stu kilometrów na wschód od Sunspot znajduje się miasto Roswell, opodal którego w latach 50. miało się rozbić UFO. Według odtajnionych dokumentów był to balon szpiegowski, ale teorie o szczątkach kosmitów zabranych z miejsca katastrofy i przewiezionych do wspomnianej bazy Holloman żyją własnym życiem.

W internecie można już znaleźć twierdzenia, iż teleskopy w Sunspot dostrzegły w kosmosie coś, czego nie powinny i władze federalne właśnie tuszują ślady. Statki kosmitów, groźne dla Ziemi wydarzenia na Słońcu, nadlatujące ku Ziemi obiekty? Choćby na portalu YouTube są już dziesiątki nagrań z spekulacjami na ten temat.

Popularne są również teorie szpiegowskie. Wysokie wieże teleskopów oferują świetny widok na bazę Holloman i położony obok rozległy poligon rakietowy White Sands. Są tam testowane najróżniejsze prototypy nowego amerykańskiego uzbrojenia. Twierdzenia szeryfa o tym, iż widział ludzi na wieżach i przy antenach łączności służą jako podstawa teorii o chińskich szpiegach, którzy mieliby w jakiś sposób zainstalować tam urządzenia szpiegowskie.





Nie mamy żadnych informacji poza tym, co jest dostępne w sieci. Poniżej e-mail, który dostaliśmy na naszą pocztę.

https://www.climaseveromundial.com/2018/09/es-esta-una-de-las-razones-para-la.html

 Captan objeto gigante junto al sol. Se ha sabido que 6 observatorios solares más (Australia, Chile, España, Hawai (2) y Pensilvania) se han cerrado. Notamos que todas estas cámaras solares / espaciales caen al mismo tiempo que el Observatorio Solar en Nuevo México:  El cierre del Observatorio Nacional Solar sigue rodeado de secreto. Permanece cerrado desde el martes, con todo su personal evacuado.  

Czy to jeden z powodów ewakuacji Obserwatorium Słonecznego w Nowym Meksyku?

 Przechwytują olbrzymi obiekt obok słońca

 Wiadomo, że zamknięto 6 obserwatoriów słonecznych (Australia, Chile, Hiszpania, Hawaje (2) i Pensylwania). Zauważamy, że wszystkie te słoneczne / kosmiczne kamery spadają w tym samym czasie co Obserwatorium słoneczne w Nowym Meksyku:

 Zamknięcie Solar National Observatory jest nadal otoczone tajemnicą. Pozostaje zamknięty od wtorku (11.09.2018), a cały personel ewakuowany.

 - 9/14/2018




zwiń tekst

Zorza polarna nad Polską: 13.09.2018.
Sob, 15 wrz 2018 04:38 | komentarze: brak czytany: 622x

To efektowne zjawisko można było obserwować na Podlasiu i Mazurach. W kierunku Ziemi zmierzała burza geomagnetyczna, której spektakularnym efektem była zorza polarna. Piękne widoki mogliśmy podziwiać nocą z 11 na 12września na Podlasiu i Mazurach. Tą niezwykłą szansę otrzymali m.in. mieszkańcy Ełku. Zjawisko zorzy polarnej najlepiej widoczne jest w miejscu oddalonym od sztucznego światła. Właśnie .......

czytaj dalej

To efektowne zjawisko można było obserwować na Podlasiu i Mazurach. W kierunku Ziemi zmierzała burza geomagnetyczna, której spektakularnym efektem była zorza polarna. Piękne widoki mogliśmy podziwiać nocą z 11 na 12września na Podlasiu i Mazurach. Tą niezwykłą szansę otrzymali m.in. mieszkańcy Ełku. Zjawisko zorzy polarnej najlepiej widoczne jest w miejscu oddalonym od sztucznego światła. Właśnie w takich warunkach zorzę uwiecznił na zdjęciach fotograf Rafał Nowosielski w okolicach Ełku.

- Ładnie szalała, nie była jakaś ogromna, ale przynajmniej nie zawiodła :) Wąski Pas na Mazurach i Podlasiu miał szansę, reszta kraju raczej nie bardzo - napisał na swoim profilu fotograf.



We wtorek (11 września) w Polsce mieliśmy okazję do zobaczenia zorzy polarnej. Jak to możliwe? Zjawisko zorzy polarnej wiąże się z burzami magnetycznymi, zwanymi również burzami słonecznymi. zbliża się do Ziemi z gigantyczną prędkością. Amerykańska Narodowa Administracja do spraw Oceanu i Atmosfery (NOAA) nadała ostrzeżenie o burzy geomagnetycznej II stopnia (w pięciostopniowej skali).




Zorza Polarna. Co to jest?

Zjawisko zorzy polarnej wiąże się z burzami magnetycznymi, zwanymi również burzami słonecznymi. Wyrzucane podczas burz cząstki elementarne, zbliżają się do Ziemi z prędkością 460 km/s i zderzają się z górną warstwą atmosfery. - tłumaczy Jan Szczepanik, pracownik Planetarium Śląskiego. Dodajmy, że podczas burzy geomagnetycznej następuje uwolnienie energii, nazywane właśnie zorzą polarną. Zorza polarna nad Polską: 13.09.2018. Piękne zjawisko można było obserwować na Podlasiu i Mazurach [ZDJĘCIA] Zorza polarna, którą możemy zaobserwować na niebie, mieni różnymi kolorami. Odcienie zorzy nie są przypadkowe i zależą od gazu, z jakim zderzają się cząstki wiatru słonecznego.

Dzięki tym właśnie odcieniom zorzy, widać ją na niebie w postaci przepięknych kolorowych fal i smug. Zorza Polarna 2018 Efektownie wyglądająca zorza polarna może być też źródłem problemów. Silne burze magnetyczne, które są bezpośrednią przyczyną jej powstania, powodują zakłócenia, m.in. radiowe i satelitarne. Są również niebezpieczne i zagrażają samolotom latającym na wysokich szerokościach geograficznych. Na skutek pól elektrycznych, pojawiających podczas zorzy polarnej, na Ziemi mogą pojawić się problemy z liniami komunikacyjnymi oraz odczytami aparatury.



zwiń tekst

Czy topniejące wody Antarktydy odsłaniają starożytne mury miast dawnych cywilizacji?
Sob, 15 wrz 2018 02:43 | komentarze: brak czytany: 828x

Na Antarktydzie odkryto tajemnicze obiekty układające się w dziwną konstrukcję. Bloger odkrył za pomocą Google Maps, niezidentyfikowany, tajemniczy obszar na Antarktydzie. Ludzie snują przypuszczenia, że to tajna baza lub starożytne miasto.Tajemniczy, niezidentyfikowany dotąd, rozciągający się na ponad kilometr obszar, zwrócił uwagę youtubera o pseudonimie Conspiracy Depot. Mężczyzna odnalazł dziwne.......

czytaj dalej

Na Antarktydzie odkryto tajemnicze obiekty układające się w dziwną konstrukcję. Bloger odkrył za pomocą Google Maps, niezidentyfikowany, tajemniczy obszar na Antarktydzie. Ludzie snują przypuszczenia, że to tajna baza lub starożytne miasto.
Tajemniczy, niezidentyfikowany dotąd, rozciągający się na ponad kilometr obszar, zwrócił uwagę youtubera o pseudonimie Conspiracy Depot. Mężczyzna odnalazł dziwne odkształcenia na mapie satelitarnej Google Maps, a swoim odkryciem podzielił się na YouTube.


Wygląda to trochę na jakiś błąd google maps i zmultiplikowanie jednej anomalii związanej z naturalnym wzniesieniem, gdyż obiekty są zbyt podobne do siebie. Pojawiły się teorie, że może to być dawna osada (obszar odpowiada wielkością małemu miasteczku) lub baza badawcza.



zwiń tekst

Obiekt w kształcie trójkąta zaobserwowany nad amerykańską bazą wojskową
Pon, 10 wrz 2018 10:09 | komentarze: brak czytany: 873x

„Trójkątne UFO” zostało dostrzeżone w pobliżu tajnej amerykańskiej bazy wojskowej. Pojawiły się spekulacje, że to tajemniczy samolot TR-3B na testach w Teksasie.Nagranie zarejestrowane w tym tygodniu ukazuje  „UFO w kształcie trójkąta” przelatujące nad niebem w El Paso w Teksasie. Obiekt powiązano z ściśle tajną amerykańską technologią opracowaną w pobliskiej bazie wojskowej.Komentatorzy spekulowali.......

czytaj dalej

„Trójkątne UFO” zostało dostrzeżone w pobliżu tajnej amerykańskiej bazy wojskowej. Pojawiły się spekulacje, że to tajemniczy samolot TR-3B na testach w Teksasie.

Nagranie zarejestrowane w tym tygodniu ukazuje  „UFO w kształcie trójkąta” przelatujące nad niebem w El Paso w Teksasie. Obiekt powiązano z ściśle tajną amerykańską technologią opracowaną w pobliskiej bazie wojskowej.




Komentatorzy spekulowali, że obiekt to samolot TR-3B, który jest częścią tajnego projektu rządowego. Kilka obserwacji samolotów „czarnego projektu” odnotowano w pobliżu obszarów testowania wojskowego, takich jak Edwards Air Force Base w Kalifornii i United States Air Force Plant 42.

Człowiek, który sfilmował obiekt, zatrzymał samochód w drodze do pracy, by uchwycić niezwykły przedmiot, zanim ten zniknął. Wideo naddźwiękowego samolotu ma już tysiące odsłon po opublikowaniu w Internecie. Mężczyzna powiedział Daily Star:

– „Patrzyłem jak zwykle na wschód słońca, stojąc na czerwonym świetle. Po kilku minutach spojrzałem w prawo i zobaczyłem świecący trójkąt i pomyślałem, że to dziwne, więc zrobiłem kilka zdjęć i krótki film”.

Pobliski pas rakietowy White Sands związany jest z wieloma nietypowymi obserwacjami w El Paso. Baza armii USA jest największą i jedną z najskrytszych instalacji wojskowych w USA.

White Stands był pierwotnie wykorzystywany do przetestowania nowo opracowanej broni i jest niesławny jako pierwszy na świecie poligon doświadczalny dla bomby atomowej. Prawie wszystkie badania broni eksperymentalnej przeprowadzone na White Sands są udeokumentowane.

Jeden z widzów, który twierdził, że jest mieszkańcem El Paso, powiedział, że tajemnicze obserwacje UFO były częstym zjawiskiem w okolicy. Inny widz powiedział: „Wygląda mi to jak samolot TR-3B z okręgami pod każdym rogiem trójkąta.”

Jedna osoba skomentowała: „To prawdopodobnie tajna technologia wojskowa monitorująca niebo”. Kilka obserwacji tajnego samolotu szpiegowskiego zostało zauważonych w ciągu ostatnich tygodni nad Rosją i Australią.



zwiń tekst

Ciekawy 'pierścień z dymu' nad Gdańskiem
Pt, 7 wrz 2018 08:17 | komentarze: brak czytany: 917x

Zjawisko jest znane od dawna - na niebie pojawia się pierścień z dymu. Wyjaśnienie jest proste - oto doszło do eksplozji fajerwerku, a efektem tego jest właśnie taki "pierścień z dymu". Czy w takim zjawisku jest coś więcej? Poprzez nasz serwis w facebook`u dostaliśmy ciekawą wiadomość.Na świecie także obserwowano ten fenomen.Poniżej materiał o tym zjawisku na youtube.com​....

czytaj dalej

Zjawisko jest znane od dawna - na niebie pojawia się pierścień z dymu. Wyjaśnienie jest proste - oto doszło do eksplozji fajerwerku, a efektem tego jest właśnie taki "pierścień z dymu". Czy w takim zjawisku jest coś więcej? Poprzez nasz serwis w facebook`u dostaliśmy ciekawą wiadomość.




Na świecie także obserwowano ten fenomen.


Poniżej materiał o tym zjawisku na youtube.com



zwiń tekst

Ujawniono nowy film pokazujący 11 września 2001 i atak na World Trade Center - gigantyczna skala zniszczeń
Czw, 6 wrz 2018 09:27 | komentarze: 1 czytany: 1194x

Tuż przed 17. rocznicą ataków na World Trade Center z 11 września 2001 ujawniono niepublikowane dotąd wideo. Nagrał je operator telewizji CBS News, Mark LaGanga. Niepublikowane wcześniej wideo, które pokazuje skalę zniszczeń po zamachach z 11 września 2001 na World Trade Center, ukazało się w serwisie YouTube 31 sierpnia. Do tej pory film wyświetlono ponad 3,7 mln razy.Na nagraniu widać m.in. upadek.......

czytaj dalej

Tuż przed 17. rocznicą ataków na World Trade Center z 11 września 2001 ujawniono niepublikowane dotąd wideo. Nagrał je operator telewizji CBS News, Mark LaGanga. Niepublikowane wcześniej wideo, które pokazuje skalę zniszczeń po zamachach z 11 września 2001 na World Trade Center, ukazało się w serwisie YouTube 31 sierpnia. Do tej pory film wyświetlono ponad 3,7 mln razy.





Na nagraniu widać m.in. upadek jednej z bliźniaczych wież, pracę ekip ratunkowych, wnętrza jednego ze zniszczonych budynków, a także uciekających w popłochu ludzi. Film trwa niecałe pół godziny.



zwiń tekst

Czy odnaleziono właśnie wrak poszukiwanego Boeinga 777 Malezyjskich Linii Lotniczych?
Wt, 4 wrz 2018 08:12 | komentarze: brak czytany: 2801x

MH370 znajduje się w kambodżańskiej dżungli - twierdzi Ian Wilson, który  na Mapach Google dostrzegł zarys samolotu. To może być zaginiony w tajemniczych okolicznościach Boeing 777 linii Malaysia Airlines.Kształt znaleziony w Google Earth przypomina samolot = pasuje nawet długość obiektu, czyli ok. 70 metrów. Tyle miał Boeing 777-200 MH370.MH370 wystartował ze stolicy Malezji Kuala Lumpur i miał.......

czytaj dalej

MH370 znajduje się w kambodżańskiej dżungli - twierdzi Ian Wilson, który  na Mapach Google dostrzegł zarys samolotu. To może być zaginiony w tajemniczych okolicznościach Boeing 777 linii Malaysia Airlines.


Kształt znaleziony w Google Earth przypomina samolot = pasuje nawet długość obiektu, czyli ok. 70 metrów. Tyle miał Boeing 777-200 MH370.




MH370 wystartował ze stolicy Malezji Kuala Lumpur i miał lecieć do Pekinu w dniu 8 marca 2014 rok. Na jego pokładzie było 227 pasażerów i 12 członków załogi.

O 1.19 rano kapitan Zaharie Ahmad Shah lub drugi pilot powiedział malezyjskim kontrolerom ruchu lotniczego: „Good night Malaysia Three Seven Zero”.  Po tych ostatnich słowach samolot nagle zniknął z radarów.






zwiń tekst

STRONA
1 2 3 4 21
Nowsze Nowsze
Strona 1 / 21

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Piotr, brat Joanny Kulig (36 l.), jest doświadczony przez życie. Ciężko zachorował i był o krok od odejścia z tego świata. Przeżył śmierć kliniczną i teraz jest pewien co do tego, czy istnieje życie po śmierci. Opowiedział o tym w rozmowie z 'Dobrym Tygodniem'.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 16 paź 2018 14:31 | Witam serdecznie wszystkich. Ten wpis umieściłem dzisiaj (15 października 2018 - przyp. FN) około południa na czacie. Pracuję w Tarnowie, o godzinie 12,03 nad dzielnicą Zabłocie zauważyłem szybko poruszający się OBIEKT z południa na północ. OBIEKT silnie świecący prawdopodobnie w kształcie kuli . Mniej więcej nad moją pozycją wykonał kilka szybkich skrętów , następnie odleciał w kierunku północno-zachodnim. Mam 53 lata i w swoim życiu widziałem trzykrotnie niezidentyfikowane obikty latające. / ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 23 września 2018 | Ta historia czasami jest przeze mnie opowiadana podczas spotkań z czytelnikami w różnych miejscach Polski. Ludzie mówią mi wtedy, że słuchając jej czują ciarki na plecach. I mają rację, choć nigdy słowa nie opiszą tego, jak ja się czułem, kiedy usłyszałem ją od jej uczestników.

czytaj dalej

FILM FN

Tajemnicza dziura k. Janówka (Lubelskie) - film pokazuje latarkę spuszczoną na dół otworu. Głębokość dziury to 18 m!

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.