Dziś jest:
Środa, 12 grudnia 2018

Przyjdzie dzień, w którym ludzie będą się zabijali z byle jakiego powodu, a raczej z powodu zmniejszonej przestrzeni życiowej. Napady, rabunki, gwałty zbiorowe, terror będzie rósł razem z przemysłem, zatruciem powietrza i wody (...) Gloryfikacja gwałtu i okrucieństwa będzie tematem dominującym powszechnie i zachęcającym do naśladowania.
Agnieszka Pilchowa (znana jako Agni P.) - (ur. 16 grudnia 1888 w miejscowości Zarubek (dzisiaj część Ostrawy), zm. 4 stycznia 1945 w Ravensbrück), polska jasnowidząca.

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Z pożaru ocalał tylko jeden obraz - niezwykłe wydarzenie z kościoła babtystów w USA
Pon, 29 paź 2018 09:02 | komentarze: brak czytany: 1322x

23 października 2018 roku spłonął praktycznie całkowicie kościół baptystów w Wakefield w stanie Massachusetts. Świątynia została zbudowana 150 lat temu i była bardzo znanym obiektem turystycznym.  Był to również jeden z najstarszych kościołów w Stanach Zjednoczonych. Według naocznych świadków, ogień powstał z powodu uderzenia pioruna podczas silnej burzy. Powstały pożar całkowicie zniszczył dach.......

czytaj dalej

23 października 2018 roku spłonął praktycznie całkowicie kościół baptystów w Wakefield w stanie Massachusetts. Świątynia została zbudowana 150 lat temu i była bardzo znanym obiektem turystycznym.  Był to również jeden z najstarszych kościołów w Stanach Zjednoczonych. Według naocznych świadków, ogień powstał z powodu uderzenia pioruna podczas silnej burzy. Powstały pożar całkowicie zniszczył dach, ściany działowe i całe wnętrze świątyni.

Intrygujące jest to, że jedyną rzeczą która przetrwała pożar praktycznie w stanie idealnym jest obraz Jezusa Chrystusa. Jezus jest przedstawiony w białej szacie i wyciąga ręce do wiernych ze śladami stygmatów.  Obraz wisiał na ścianie obok drzwi wejściowych, a gdy znaleziono go pod zwęglonymi belkami stropów, ludzie nie mogli długo wierzyć w to, co ujrzeli. Nawet drewniana rama obrazu była w stanie idealnym.



 

Na miejscu spalonej świątyni zostanie zbudowana nowa. Gdy strażacy przybyli na wezwanie o godzinie 19 czasu lokalnego, pożarowi przypisano poziom 7 w skali zagrożenia. Dach był już całkowicie otoczony płomieniami. Pomimo relacji naocznych świadków o uderzeniu pioruna, oficjalna przyczyna pożaru nie została jeszcze podana.





zwiń tekst

NAJNOWSZE ZDJĘCIA Z ŁAZIKA NA MARSIE
Pt, 26 paź 2018 06:42 | komentarze: brak czytany: 1445x

Na pocztę FN dostaliśmy właśnie kilka najnowszych zdjęć z łazika na Marsie. Na całym świecie są osoby, które uważnie oglądają te zdjęcia i starają się znaleźć ślady pozostałości po dawnej cywilizacji na Czerwonej Planecie.-----Original Message----- From: [...] Sent: Friday, October 26, 2018 5:01 AM To: nautilus@nautilus.org.pl Subject: foto Mars Witam, od 20 października (Sol 2206)Curiosity.......

czytaj dalej

Na pocztę FN dostaliśmy właśnie kilka najnowszych zdjęć z łazika na Marsie. Na całym świecie są osoby, które uważnie oglądają te zdjęcia i starają się znaleźć ślady pozostałości po dawnej cywilizacji na Czerwonej Planecie.

-----Original Message-----
From: [...]
Sent: Friday, October 26, 2018 5:01 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: foto Mars

 

Witam,

 od 20 października (Sol 2206)Curiosity znowu przesyła zdjęcia z Marsa, to znaczy NASA je udostępnia. W załączeniu kilka ciekawostek. Polecam oglądanie ze szkłem powiększającym.  

Pozdrowienia,

 mara


/poniżej oczywiście wykadrowane fragmenty zdjęć, na końcu podajemy także ich numery/






































oryginały zdjęć - numery

Sol 5083 Opportunity, Mars
 
Sol 1939 MR, Curiosity, Mars
 
Sol 1938 MR,  Curiosity, Mars
 
Sol 2039 ML Curiosity, Mars
 
Sol 2044 NLB Curiosity, Mars
 
Sol 2044 ML Curiosity, Mars
 
Sol 2044 ML Curiosity, Mars
 
Sol 2009 MR Curiosity, Mars
 
Sol 2032 NRB Curiosity, Mars
 
Sol 2034 NLB Curiosity, Mars
 
Sol 2035 NRB Curiosity, Mars
 
Sol 2062 ML Curiosity, Mars
 
Sol 2062 ML Curiosity, Mars
 
Sol 2084 Mastcam34, Curiosity, Mars
 
Sol 2107 ML, Curiosity,  Mars
 
Sol 2107 NLB, Curiosity, Mars
 
Sol 2156 NLB, Curiosity, Mars
 
Sol 2115 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2119 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2132 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2132 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2156 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2157 MR, Curiosity, Mars
 
Sol 2157 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2157 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2160 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2160 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2160 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2161 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2161 NRB, Curiosity, Mars
 
Sol 2165 MR, Curiosity, Mars
 
Sol 2172 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2169.MR, Curiosity, Mars
 
Sol 2169 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2169 MR, Curiosity, Mars
 
Sol 2170 MR, Curiosity, Mars
 
Sol 2170 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2172 ML, Curiosity, Mars
 
Sol 2172 MR, Curiosity, Mars
 
Sol 2199 RLA, Curiosity, Mars



zwiń tekst

Prostokątna góra lodowa zarejestrowana przez NASA.
Śr, 24 paź 2018 07:36 | komentarze: brak czytany: 1206x

Zdjęcie góry lodowej o płaskiej powierzchni i kątach prostych zamieściła w portalu społecznościowym amerykańska agencja kosmiczna NASA. Naukowcy zapewniają, że jest twór zupełnie naturalny. Fragment oddzielił się od rozpadającego się szelfu lodowego. Proste linie nie są niczym niezwykłym w przypadku tak zwanych stołowych gór lodowych, które łamią się wzdłuż naturalnych pęknięć i szczelin.Zdjęcie zostało.......

czytaj dalej

Zdjęcie góry lodowej o płaskiej powierzchni i kątach prostych zamieściła w portalu społecznościowym amerykańska agencja kosmiczna NASA. Naukowcy zapewniają, że jest twór zupełnie naturalny. Fragment oddzielił się od rozpadającego się szelfu lodowego. Proste linie nie są niczym niezwykłym w przypadku tak zwanych stołowych gór lodowych, które łamią się wzdłuż naturalnych pęknięć i szczelin.




Zdjęcie zostało zrobione w zeszłym tygodniu przez naukowców z samolotu badawczego NASA. Takie obiekty nie są jednak nieznane, a nawet mają nazwę - stołowe góry lodowe. Są płaskie, długie i tworzą się poprzez oderwanie od krawędzi lodowych półek.



Kelly Brunt, glacjolog z NASA i University of Maryland, powiedziała, że proces formowania był podobny do paznokcia, który rósł zbyt długo i w końcu się odłamał.

- "Co sprawia, że jest to trochę niezwykłe, bo wygląda prawie jak kwadrat" - dodała w rozmowie z BBC.

Trudno dokładnie określić, jak duża jest góra lodowa ze zdjęcia, ale eksperci twierdzą, że prawdopodobnie ma ponad 1,6 km szerokości. Podobnie jak w przypadku wszystkich gór lodowych, część widoczna na powierzchni to tylko fragment całości - w tym przypadku około 10%.



zwiń tekst

Titanic II znowu wypłynie w rejs. Już za cztery lata wyruszy z Dubaju.
Wt, 23 paź 2018 08:56 | komentarze: brak czytany: 568x

Titanic II w 2022 roku ma ponownie wypłynąć w rejs. Jego koszt budowy to 500 milionów dolarów.  2022 roku nastąpi reaktywacja słynnego brytyjskiego transatlantyku. Replika Titanica swoją premierową podróż rozpocznie w Dubaju, a zakończy w angielskim mieście Southampton. Rejs ma potrwać dwa tygodnie.Od tego momentu Titanic II regularnie będzie kursował między Anglią i Stanami Zjednoczonymi latem.......

czytaj dalej

Titanic II w 2022 roku ma ponownie wypłynąć w rejs. Jego koszt budowy to 500 milionów dolarów.  2022 roku nastąpi reaktywacja słynnego brytyjskiego transatlantyku. Replika Titanica swoją premierową podróż rozpocznie w Dubaju, a zakończy w angielskim mieście Southampton. Rejs ma potrwać dwa tygodnie.




Od tego momentu Titanic II regularnie będzie kursował między Anglią i Stanami Zjednoczonymi latem, zaś w pozostałych miesiącach trasa statku będzie wiodła dookoła świata.

Titanic XXI wieku ma niemal w 100 procentach odwzorowywać swój legendarny pierwowzór, który zatonął w kwietniu 1912 roku. Ma mieć identyczne, luksusowe wnętrza, układ kabin, a także menu.





Na nowym statku również będzie obowiązywać podział na klasy, który będzie ściśle przestrzegany - najbogatsi będą odseparowani od pasażerów z klasy ekonomicznej. Goście będą mieli do dyspozycji basen oraz siłownię. Statek ma mieć dziewięć pokładów i 840 kabin. W sumie pomieści 2400 gości oraz 900 osób z załogi.

Podstawową różnicą między nowym Titanikiem a jego pierwowzorem mają być bardziej nowoczesne i udoskonalone systemy ratunkowe, nawigacyjne oraz wszelkie inne zabezpieczenia.

Koszt budowy statku szacowany jest na 500 milionów dolarów, czyli ok. 1,8 miliarda złotych. Pomysłodawcą całego tego niezwykłego przedsięwzięcia jest australijski miliarder i były polityk, Clive Palmer.

Zapał wszystkich chętnych musimy jednak trochę ostudzić. Jeszcze nie ruszyła oficjalna sprzedaż biletów na rejs nowym Titanikiem, ale już można przypuszczać, że ich ceny będą wbijać w fotel. Portal Traveljee na podstawie cen biletów na oryginalny rejs w 1912 roku oraz inflacji oszacował, że gdyby poziom został utrzymany, teraz ceny zaczynałyby się od 460 dolarów (ok. 1720 zł), a kończyły na 50 tysiącach dolarów (187 tysięcy zł).

Podczas premierowej podróży statek przetransportuje pasażerów z Southampton do Nowego Jorku. Później będzie opływał całą ziemię, inspirując i oczarowując przy tym wszystkich ludzi. Jednocześnie będzie też zwracał na siebie uwagę w każdym porcie, do którego dobije - mówił Clive Palmer.


Poniżej zdjęcie przysłane przez naszego sympatyka.




zwiń tekst

CMENTARZE WPROWADZAJĄ LUDZI W BŁĄD - Krzysztof Jackowski o życiu po śmierci
Pt, 19 paź 2018 09:45 | komentarze: brak czytany: 2445x

Najsłynniejszy polski jasnowidz Krzysztof Jackowski zdradza technikę swojej pracy. Opowiada o najnowszym przypadku, który rozwiązał! „Ten jeden przypadek, dla mnie osobiście będzie cieniem nadziei, że życie dalej istnieje”.Na samym początku nagrania wywiadu jasnowidza z Człuchowa na kanale YouTube „Krzysztof Dęga Zaprasza” opowiada czym jest cmentarz i czym tak naprawdę jest pomnik zmarłego.– Co mogę.......

czytaj dalej

Najsłynniejszy polski jasnowidz Krzysztof Jackowski zdradza technikę swojej pracy. Opowiada o najnowszym przypadku, który rozwiązał! „Ten jeden przypadek, dla mnie osobiście będzie cieniem nadziei, że życie dalej istnieje”.

Na samym początku nagrania wywiadu jasnowidza z Człuchowa na kanale YouTube „Krzysztof Dęga Zaprasza” opowiada czym jest cmentarz i czym tak naprawdę jest pomnik zmarłego.

Co mogę powiedzieć w dniu zmarłych? Nigdy nie traktujcie cmentarza, w sposób taki, że to jest tylko pomnik, historii jakiegoś człowieka. Kiedyś to także będzie na tym czy innym cmentarzu nasz pomnik! Naszego życia. Muszę państwu powiedzieć, że na licznych przypadkach spraw, które wykonywałem w swoim życiu. Gdzie doprowadziłem osobę zmarła do odnalezienia. Ja wiem, ja czuję to, że dusza osoby zmarłej pomaga mi w tym żebym znalazł ciało.

Tutaj jasnowidz z Człuchowa podaje przykład, jak dusza pomogła mu odnaleźć zaginione ciało.

W ubiegłym roku w okresie października, zaginął mężczyzna, Pan Figiel z Warszawy. 70-kilkuletni mężczyzna, który z żoną i z jedną Panią z rodzinny był na cmentarzu Bródnowskim, jednym z największych cmentarzy w Europie. W pewnym momencie powiedział, że go biodro boli i pójdzie do domu i rozstał się z tą żoną i z tą Panią na tym cmentarzu. Jak poszedł tak zaginął. Rodzinna się do mnie zgłosiła 9 dni po jego zaginięciu. Wtedy gdy policja przeszukała całą okolicę cmentarza i sam cmentarz, bez skutku. Dostałem czapkę tego człowieka, pocztą mi przysłali na 9. dzień od zaginięcia. Pół dnia trzymałem to w ręku, zastanawiałem się, byłem już zrezygnowany, myślałem, że go już nie odnajdę.


W pewnym momencie, w takich nerwach jeszcze raz usiadłem i poczułem słowa! Wyszedłem z cmentarza, przeszedłem jedną przecznicę, doszedłem do drugiej przecznicy i pomyślałem „wrócę do nich”! Zarazem miałem wrażenie, że jak on pomyślał „wrócę do nich” to poszedł w lewo. Zerwałem się z fotela! Do komputera i włączyłem google maps. Cmentarz Bródnowski, wyjście, aha poszedł w tym kierunku, bo wiedziałem gdzie mieszka. Czyli poszedł w kierunku tam gdzie mieszka, pomyślał „wrócę” i poszedł w lewo. Tam jest jego koniec!”

– Przybliżyłem mapę i okazało się, że w lewo jest ulica Podobna. Gdy przybliżyłem tę ulicę na zdjęciach, pomyślałem, że nie ma możliwości by zwłoki tam leżały aż 9 dni. Po jednej stronie domki jednorodzinne, po drugiej stronie trawnik i, po 10 metrach, wysoki mur boczny Cmentarza Bródnowskiego. Mimo wszytko wydrukowałem to, nakreśliłem na mapie i wysłałem rodzinie. Godzinę później rodzina dotarta w to miejsce na ulicę Podobną w Warszawie. I syn tego mężczyzny do mnie zadzwonił: Proszę Pana znaleźliśmy ciało ojca.

– Okazało się, że ten człowiek leżał pomiędzy takimi słupami betonowymi, zdemontowanymi z ulicy. One leżał między tymi słupami a murem, także de facto ludzie przechodzili przez te 9 dni obok jego zwłok i nikt go nie widział – a on leżał kawałek dalej w tym miejscu.

– Coś wam powiem, nie mijajcie grobów bliskich czy obcych jako tylko pomników ich życia. Oczywiście ich tu nie ma. Jaki sens by miało istnienie duszy aby dusza tkwiła przed swoją mogiła. Ale te miejsca to są ostanie momenty, kiedy z ciał wyzwala się dusza. Te ciała, nie będące z duszą, tu są. Kiedy tego samego dnia cieszyłem się, że Pana Figla odnalazłem, wieczorem po paru godzinach od jego znalezienia u siebie w domu w pomieszczeniu poczułem, że Pan Figiel jeszcze ode mnie nie odszedł. I w myślach powiedziałem, teraz ty mi powiedz jak się umiera?

Wted,y jak mówi jasnowidz Krzysztof Jackowski, dusza zmarłego powiedział do niego zdanie, które daje mu nadzieję, że po śmierci dalej jest życie.

Poczułem jego głos. Jedno zdanie.

„Oni już mnie mają i beczą a ja byłem w tylu ciekawych miejscach.” To brzmiało jakby miał pretensje, że to ciało znaleźliśmy. Że on musi teraz przez chwilę teraz się zainteresować się zwłokami i tą beczącą rodzinną. Nigdy tych słów Pana Figla nie zapomnę. Nawet jak mi nie daj Boże, przyjdzie umierać to nawet ten jeden przypadek, dla mnie osobiście będzie cieniem nadziei, że życie dalej istnieje.

Cały film poniżej.



zwiń tekst

Rosja: tajemnicza śmierć ptaków
Czw, 18 paź 2018 08:55 | komentarze: brak czytany: 851x

12 października 2018 w niewielkiej wsi w regionie Biełmorska z nieba zaczęły spadać martwe gęsi i kaczki. Wioska znajdowała się na ich trasie migracyjnej. Nie wiadomo, co stało się ptactwu, choć zdarzenie jest żywo komentowane przez zwolenników teorii o katastrofalnych skutkach wpływania człowieka na klimat.Masowe zgony ptactwa to znak naszych czasów. Od 2011 roku, kiedy w Arkansas w USA z nieba spadły.......

czytaj dalej

12 października 2018 w niewielkiej wsi w regionie Biełmorska z nieba zaczęły spadać martwe gęsi i kaczki. Wioska znajdowała się na ich trasie migracyjnej. Nie wiadomo, co stało się ptactwu, choć zdarzenie jest żywo komentowane przez zwolenników teorii o katastrofalnych skutkach wpływania człowieka na klimat.

Masowe zgony ptactwa to znak naszych czasów. Od 2011 roku, kiedy w Arkansas w USA z nieba spadły tysiące martwych szpaków zdarzenia tego typu zdarzają się cyklicznie. W Rosji także. W 2012 i 2013 roku dochodziło tam do niewyjaśnionych zgonów szpaków oraz jemiołuszek.





Wraz z kolejnymi podobnymi incydentami wciąż powracają te same teorie. Ornitolodzy sugerują, że ptakom przeszkodziła mgła i słaba widoczność, zaś na drugim biegunie znajdują się teorie o śmiercionośnej działalności człowieka. Do masowych zgonów ptactwa przyczyniać mają się programy zajmujące się sterowaniem pogodą. W USA jest to HAARP - konstrukcja znajdująca się w miejscowości Gakona na Alasce. Jej oficjalnym celem jest badanie aktywności zorzy polarnej przy użyciu wysokich częstotliwości, sugeruje się jednak, że znacznie bardziej istotną rolą HAARP jest kontrolowanie pogody.

Choć może to zabrzmieć nieprawdopodobnie, zagadnienie to już od lat nie jest tylko niepotwierdzoną teorią zwolenników spisku. O kontrolowaniu pogody niedawno wypowiedział się amerykański specjalista ds. kontroli klimatu z Rutgers University, Alan Robock. Mężczyzna przyznał, że kilka lat wcześniej zadzwonił do niego konsultant CIA z pytaniem, czy państwa wrogie USA mogą wpływać na światową pogodę.

Do manipulacji pogodą dochodzić miało już podczas wojny w Wietnamie, kiedy to Amerykanie używali techniki "zasiewania chmur". Polega ona na rozpylaniu substancji, które wpływają na opady - wywołują deszcz lub sprawiają, że chmury zaczynają się rozrzedzać. Tej samej techniki używała podobno Rosja podczas zakończonego w lipcu mundialu.

Czy to możliwe, że manipulacje pogodą przyczyniły się do śmierci ptaków w Karelii? Jest to tylko jedna z hipotez. Choć oprócz teorii o mgle wszystkie mają wspólny mianownik - zgony są wynikiem działalności człowieka, nie natury.

źródło: https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/martwe-ptaki-w-rosji-to-przez-kontrolowanie-pogody/cq8vzt9

/nadesłane przez czytelnika serwisu FN/



zwiń tekst

NASA: po raz pierwszy coś opuściło czarną dziurę
Czw, 18 paź 2018 08:45 | komentarze: brak czytany: 892x

Satelity NASA zaobserwowały bardzo dziwne zachowanie supermasywnej czarnej dziury w gwiazdozbiorze Pegaza. Do tej pory powszechnie uważano, że nic nie jest w stanie opuścić czarnej dziury. Jej pole grawitacyjne miało zatrzymywać nawet światło. Badania nad czarnymi dziurami trwają i rodzą wiele wątpliwości. Teraz naukowcy mają kolejną zagwozdkę do rozwiązania, ponieważ po raz pierwszy zauważono, że.......

czytaj dalej

Satelity NASA zaobserwowały bardzo dziwne zachowanie supermasywnej czarnej dziury w gwiazdozbiorze Pegaza.

Do tej pory powszechnie uważano, że nic nie jest w stanie opuścić czarnej dziury. Jej pole grawitacyjne miało zatrzymywać nawet światło. Badania nad czarnymi dziurami trwają i rodzą wiele wątpliwości. Teraz naukowcy mają kolejną zagwozdkę do rozwiązania, ponieważ po raz pierwszy zauważono, że coś opuszcza czarną dziurę.

Zanotowano gigantyczną erupcję promieniowania rentgenowskiego. Pochodziło ze środka supermasywnej czarnej dziury znajdującej się w gwiazdozbiorze Pegaza, około 324 mln lat świetlnych od Ziemi.

Naukowcy uważają, że wiązkę wystrzeliła tzw. korona. Korony to źródła promieniowania rentgenowskiego gromadzące się wokół czarnych dziur. Nowe odkrycie sugeruje, że korony mogą nagle wystrzelić wiązkę promieniowania z czarnej dziury.

Po raz pierwszy udało nam się zarejestrować aktywność korony w postaci błysku. To pomoże nam zrozumieć, w jaki sposób supermasywne czarne dziury zasilają jedne z najjaśniejszych obiektów we wszechświecie - powiedział Dan Wilkins z kanadyjskiego Saint Mary’s University in Halifax.




zwiń tekst

Niezwykłe zjawisko nad Pekinem
Pon, 15 paź 2018 09:24 | komentarze: brak czytany: 1210x

Niezidentyfikowany obiekt latający, emitujący białe światło, zauważono nad Pekinem. Na nagraniach widać, jak na nocnym niebie pojawia się stożkowy kształt, który gwałtownie zmienia rozmiar.Podobne zjawisko zauważono w Regionie Autonomicznym Mongolii Wewnętrznej oraz w prowincji Shaanxi.Według jednej z teorii są to zjawiska powstające w wyniku spalania paliwa przez samolot, lecący na wysokości wystarczającej.......

czytaj dalej

Niezidentyfikowany obiekt latający, emitujący białe światło, zauważono nad Pekinem. Na nagraniach widać, jak na nocnym niebie pojawia się stożkowy kształt, który gwałtownie zmienia rozmiar.

Podobne zjawisko zauważono w Regionie Autonomicznym Mongolii Wewnętrznej oraz w prowincji Shaanxi.
Według jednej z teorii są to zjawiska powstające w wyniku spalania paliwa przez samolot, lecący na wysokości wystarczającej do odbicia promieni słonecznych. Czy tak jest jednak rzeczywiście? Poniżej screen z filmu:


I sam film.



zwiń tekst

Relacja ze spotkania z uczestnikiem CEIII z UFO czyli Calvinem Parkerem 12 października 2018 - ogromne zainteresowanie książką 'Pascagoula: The Closest Encounter - My Story'
Nie, 14 paź 2018 08:53 | komentarze: brak czytany: 737x

O książce pisaliśmy sporo w serwisie FN. To dokładna relacja  o jednym z najsłynniejszych Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia w historii naszej planety, czyli spotkania z UFO nad rzeką Pascagoula w 1973 (USA).https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3552,nowe-fakty-w-sprawie-bliskiego-spotkania-trzeciego-stopnia-nad.htmlW USA w hotelu Paradise Deli & Grill było pierwsze spotkanie z czytelnikami.......

czytaj dalej

O książce pisaliśmy sporo w serwisie FN. To dokładna relacja  o jednym z najsłynniejszych Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia w historii naszej planety, czyli spotkania z UFO nad rzeką Pascagoula w 1973 (USA).

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3552,nowe-fakty-w-sprawie-bliskiego-spotkania-trzeciego-stopnia-nad.html



W USA w hotelu Paradise Deli & Grill było pierwsze spotkanie z czytelnikami, a Calvin Parker podpisywał książki. Oto kilka fotografii z tego spotkania.















zwiń tekst

CZY ATAK USA NA IRAŃSKIE INSTALACJE NUKLEARNE WYWOŁA TRZECIĘ WOJNĘ ŚWIATOWĄ?
Sob, 13 paź 2018 10:02 | komentarze: brak czytany: 1195x

Poniżej treść wiadomość, którą dostaliśmy od czytelnika serwisu 12 października 2018:Witam serdecznie, Szanowna redakcjo przesyłam Wam link do bardzo interesującego tekstu na temat wybuchu możliwego konfliktu światowego z użyciem broni masowego rażenia ( w tym tej najbardziej śmiercionośnej- atomowej)! Mam tu na myśli toczącą się już, pełzającą III wojnę światową o której mówili najbardziej sławni.......

czytaj dalej

Poniżej treść wiadomość, którą dostaliśmy od czytelnika serwisu 12 października 2018:

Witam serdecznie, Szanowna redakcjo przesyłam Wam link do bardzo interesującego tekstu na temat wybuchu możliwego konfliktu światowego z użyciem broni masowego rażenia ( w tym tej najbardziej śmiercionośnej- atomowej)! Mam tu na myśli toczącą się już, pełzającą III wojnę światową o której mówili najbardziej sławni prorocy naszych czasów:Nostradamus, Edgar Cayce, Baba Wanga (mówiła że III WŚ wybuchnie jak upadnie Syria!)Mówią o tym także obecnie żyjący: serbski tarocista Nikola Stojanowicz,czy Polacy;jasnowidz Krzysztof Jackowski i pisarz Igor Witkowski.Oto link do tekstu: 

https://pl.sputniknews.com/opinie/201807278477695-Sputnik-Iran-USA-atak-konflikt-III-wojna-swiatowa/

Pozdrawiam serdecznie całą załogę okrętu!

 P.S.

 Proszę zasięgnąć opinii panów Krzysztofa Jackowskiego i Igora Witkowskiego w tej sprawie.Czy znają ten tekst? Bo jest tam bardzo dużo, bardzo interesujących informacji!


Dziękujemy za wiadomość. Zwrócimy się z takim pytaniem do obu panów. Poniżej tekst publikacji w w serwisie sputniknews.


„Atak USA na Iran wywoła III wojnę światową"

„Przyniesie to światu wojnę na ogromną skalę. Czy Amerykanie gotowi są do takiej wojny dla jakichś kilku awantur?" - powiedział gazecie Wzgliad ekspert wojskowy Aleksiej Leonkow, poproszony o skomentowanie oświadczenia w sprawie ewentualnego ataku USA na irańskie obiekty jądrowe.

Redaktor czasopisma „Arsenał Otieczestwa", ekspert wojskowy Aleksiej Leonkow zauważył, że ewentualna decyzja USA o przeprowadzeniu ataku na obiekty jądrowe Iranu grozi środowisku i życiu cywilów poważnymi konsekwencjami.

„Atak na jakikolwiek obiekt jądrowy, w tym elektrownię atomową, jest równoznaczny z użyciem broni masowego rażenia. Przypomnijmy sobie Czarnobyl. Po awarii na elektrowni jądrowej w Czarnobylu skażeniu uległ ogromny obszar. Taka decyzja graniczyć będzie z szaleństwem" — powiedział ekspert.

Według jego słów nawet atak z użyciem pocisków manewrujących, które w ogromnej ilości stoją na wyposażeniu USA, może doprowadzić do katastrofalnych następstw. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze zdolności obronne Iranu, który ma na swoim wyposażeniu nowoczesne systemy przeciwlotnicze, zwłaszcza systemy rakietowe Tor oplatające strategiczne obiekty.

„Iran dysponuje dziś systemami S-300 i innym uzbrojeniem, w tym rakietami operacyjno-taktycznymi o zasięgu 2 tysięcy kilometrów" — zauważył Leonkow.

W przypadku ataku Iran zaatakuje sojuszników USA w regionie. Rakiety polecą najpierw w stronę Izraela, w także baz wojskowych USA w Katarze i Arabii Saudyjskiej.

Leonkow podkreślił, że Iran ma dwóch niezawodnych sojuszników — Rosję i Chiny, dla których Islamska Republika stała się głównym dostawcą węglowodorów. Dlatego ich wysiłki „będą skierowane na to, żeby tego rodzaje akty agresji nie miały miejsca". Rosyjski ekspert przypomniał, że gdy Izrael planował przeprowadzić atak na Iran i namawiał USA do udzielenia mu poparcia, Chiny ostrzegały, że rozmieszczą przy wszystkich strategicznych irańskich obiektach do 10 tysięcy żołnierzy i będą traktować atak jako agresję na ich własny kraj. „A czy USA chcą ryzykować wojną z Chinami? Zaczynać III wojnę światową?" — powątpiewa ekspert.

Co się tyczy obietnic Australii, która oferuje USA swoją pomoc w ataku na Iran, Leonkow nazywa to „wydymaniem policzków". Już w czasie irackiej operacji udział Sydneya ograniczał się do obecności kilku okrętów, które zajmowały się ochroną lotniskowców i zapewnianiem łączności. W walkach Australijczycy nie brali udziału, odgrywali rolę drugorzędną.

Iran rozpęta światowy kryzys?

Mówiąc o ewentualnym zainteresowaniu Izraela tego rodzaju atakiem, Leonkow ostrzegł przed tym, że system obrony powietrznej Żelazna Kopuła i Proca Dawida może okazać się nieskuteczny wobec irańskich rakiet. „Część irańskich rakiet tak czy inaczej doleci do celu. A czy siły powietrzne dolecą do Iranu — to już nie jest takie pewne. Czy Izraelowi potrzebne są ofiary wśród własnej ludności? Iran może wystrzelić w obiekty wojskowe Izraela ciężkie rakiety balistyczne. Żeby zestrzelić taką rakietę potrzeba wielu antyrakiet" — powiedział Leonkow i dodał, że Izrael dysponujący amerykańskimi Patriotami miał kłopot z przechwyceniem jednostopniowych rakiet Scud, z których użyciem Irak atakował Izrael.

O amerykańskich planach ataku na obiekty jądrowe Iranu poinformowały źródła w australijskim rządzie. Według informacji lokalnego nadawcy ABC swoją gotowość wsparcia USA w tej operacji wyrazili australijscy wojskowi i brytyjskie służby specjalne.



zwiń tekst

Jasnowidz Krzysztof Jackowski o zbliżającej się zimie
Czw, 11 paź 2018 09:50 | komentarze: brak czytany: 1734x

Czy czeka nas zima stulecia? Jasnowidz Jackowski nie ma wątpliwości. „W stosunku do innych zim, będzie poważna i tęgaTegoroczna zima ma być zmienna, najpierw będzie się ona objawiała dość łagodnie, aby w połowie grudnia po raz pierwszy pojawiły się minusowe temperatury. Według prognozy AccuWeather pierwsze przymrozki mają nastąpić pod koniec listopada, minusowe temperatury w ciągu dnia odnotujemy .......

czytaj dalej

Czy czeka nas zima stulecia? Jasnowidz Jackowski nie ma wątpliwości. „W stosunku do innych zim, będzie poważna i tęga

Tegoroczna zima ma być zmienna, najpierw będzie się ona objawiała dość łagodnie, aby w połowie grudnia po raz pierwszy pojawiły się minusowe temperatury. Według prognozy AccuWeather pierwsze przymrozki mają nastąpić pod koniec listopada, minusowe temperatury w ciągu dnia odnotujemy w połowie grudnia, a prawdziwe załamanie pogody z temperaturami 1-2 stopnie niższymi ma nastąpić w styczniu. Podobne przewidywania jak synoptycy ma znany jasnowidz Krzysztof Jackowski.

Według prognoz AccuWeather tegoroczna zima ma rozpocząć się dość łagodnie, a na dobre rozkręci się dopiero po nowym roku. Jasnowidz Jackowski pierwszy atak zimy widzi już po 22 października. Mogą się pojawiać epizody ze śniegiem. To nie będzie jeszcze zima, ale spore ochłodzenie – mówi o końcówce miesiąca.




Pierwsze przymrozki pojawią się pod koniec listopada, ale wówczas temperatura spadnie poniżej zera jedynie w nocy. Okres z temperaturami poniżej zera możemy odnotować dopiero w połowie grudnia, pierwsze dwa tygodnie miesiące zdaniem synoptyków z AccuWeather mają być wyjątkowe ciepłe. Od trzeciego tygodnia zacznie się ochładzać, wówczas spadnie też śnieg, jednak nie utrzyma się on długo.

Grudzień zacznie się w moim odczuciu w miarę ciepło, ale wtedy doświadczymy też pierwszego poważnego ataku zimy. Wydaje mi się, że w okresie między 15 a 24 grudnia może padać obfcie śnieg i chwycić tęgi mróz – mówi o grudniu Jackowski, po raz kolejny więc widzi to podobnie, jak synoptycy.

Prawdziwe załamanie pogody nastąpi w styczniu, wówczas mróz ma utrzymywać się przez trzy tygodnie a średnia temperatura z miesiąca będzie niższa o 1-2 stopnie Celsjusza niż w ubiegłych latach. Oprócz niskich temperatur synoptycy spodziewają się również śniegu, który tym razem może utrzymać się nieco dłużej. W związku z tym, że do nowego roku jeszcze trzy miesiące prognozy te mogą się jeszcze zmienić.

Jednak także w przypadku prognozy na styczeń Jackowski zgodny jest z prognozami synoptyków. W styczniu i w lutym będzie już poważna zima. W stosunku do innych zim, w ostatnich ośmiu, dziewięciu latach, to będzie poważna i tęga zima. Przyszłoroczny styczeń i luty to będą okresy zimy, której od dawna u nas nie było. W styczniu, a nawet już w grudniu mogą wystąpić ostre mrozy – zdradza jasnowidz.

Źródło: AccuWeather/Super Express/NCzas



zwiń tekst

Rakieta SpaceX znowu brana za UFO - setki relacji w USA
Wt, 9 paź 2018 11:26 | komentarze: brak czytany: 438x

SpaceX po raz kolejny zmylił mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Ostatnie manewry z rakietą okazały się na tyle widowiskowe, że nie brakowało osób, które zaczęły podejrzewać, że mają do czynienia zobiektem UFO.W niedzielę w nocy rakieta SpaceX po raz pierwszy wylądowała na lądzie, po tym jak wyniosła na orbitę satelitę obserwacyjnego SAOCOM-1A. Oddzielenie się od siebie modułów rakiety spowodowało nietypowe.......

czytaj dalej

SpaceX po raz kolejny zmylił mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Ostatnie manewry z rakietą okazały się na tyle widowiskowe, że nie brakowało osób, które zaczęły podejrzewać, że mają do czynienia zobiektem UFO.




W niedzielę w nocy rakieta SpaceX po raz pierwszy wylądowała na lądzie, po tym jak wyniosła na orbitę satelitę obserwacyjnego SAOCOM-1A. Oddzielenie się od siebie modułów rakiety spowodowało nietypowe zjawisko świetlne na niebie, przez co w Kalifornii wzrosła liczba wyszukiwań hasła UFO w przeglądarce Google.



Podobna sytuacja miała miejsce w grudniu minionego roku. Wówczas to bazy Vandenberg w Kalifornii wystrzelona została rakieta Falcon 9, za pomocą której na orbitę trafiło 10 satelitów. Cała operacja była niezwykle widowiskowa – na niebie można było bowiem dostrzec jasną, podłużną smugę przypominającą kształtem meduzę. Właśnie to niecodzienne zjawisko, widoczne od Kalifornii po Arizonę, wywołało zaniepokojenie licznych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Ci, którzy nie śledzą na bieżąco działalności Elona Muska, mogli się poczuć zaskoczeni, gdy spojrzeli w niebo. Poskutkowało to setkami telefonów alarmowych i doniesieniami w mediach społecznościowych o UFO panoszącym się po amerykańskim niebie.

Sprawę skomentował burmistrz Los Angeles Eric Garcetti, pisząc na Twitterze: „Nie, zdecydowanie to nie kosmici”. Co ciekawe, wśród internautów w USA wybuchła panika, choć o planach SpaceX informowała wcześniej nie tylko sama firma, ale też amerykańskie Siły Powietrzne.



Podobna sytuacja miała miejsce w grudniu minionego roku. Wówczas to bazy Vandenberg w Kalifornii wystrzelona została rakieta Falcon 9, za pomocą której na orbitę trafiło 10 satelitów. Cała operacja była niezwykle widowiskowa – na niebie można było bowiem dostrzec jasną, podłużną smugę przypominającą kształtem meduzę. Właśnie to niecodzienne zjawisko, widoczne od Kalifornii po Arizonę, wywołało zaniepokojenie licznych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Ci, którzy nie śledzą na bieżąco działalności Elona Muska, mogli się poczuć zaskoczeni, gdy spojrzeli w niebo. Poskutkowało to setkami telefonów alarmowych i doniesieniami w mediach społecznościowych o UFO panoszącym się po amerykańskim niebie.



zwiń tekst

Obserwacja 25 września 2018 tajemniczego obiektu na tle Księżyca
Wt, 9 paź 2018 11:09 | komentarze: brak czytany: 458x

Jason Callum z angielskiego Berkshire, obserwował Księżyc przez swój teleskop. Nagle w kadr wpadł mu niezidentyfikowany obiekt latający o dyskoidalnym kształcie.Obserwacji dokonano w dniu 25 września 2018. W pogodny wieczór na południu Anglii Jason Callum obserwował Księżyc. Nagle na tle jasnej tarczy naszego naturalnego satelity pojawił się niezidentyfikowany obiekt latający (po polsku NOL, ang. .......

czytaj dalej

Jason Callum z angielskiego Berkshire, obserwował Księżyc przez swój teleskop. Nagle w kadr wpadł mu niezidentyfikowany obiekt latający o dyskoidalnym kształcie.

Obserwacji dokonano w dniu 25 września 2018. W pogodny wieczór na południu Anglii Jason Callum obserwował Księżyc. Nagle na tle jasnej tarczy naszego naturalnego satelity pojawił się niezidentyfikowany obiekt latający (po polsku NOL, ang. UFO – unidentified flying object).



Astronom szybko go zauważył i udało mu się go jeszcze złapać w kadr zanim zniknął na tle czarnego nieba. Co to było? Internauci snują różne domysły, w tym te o statku obcych, lub sondzie pozaziemskiej cywilizacji.

Obiekt faktycznie wygląda ciekawie lecz odpowiedzi czym faktycznie jest wciąż nie ma. Mógł to być jeden ze sztucznych satelitów Ziemi np. telekomunikacyjny. Jeżeli jest to zarejestrowany i oficjalny satelita, to można ustalić dokładnie co to za obiekt znając czas i miejsce obserwacji oraz kierunek lotu obiektu.

Jeżeli był to tajny satelita np. wojskowy, to oczywiście nie ma możliwości zidentyfikowania go.

Równie prawdopodobne jest, że był to tzw. „śmieć kosmiczny”, pozostałość po wielu misjach kosmicznych, lub już nieaktywny satelita. Takie śmieci także są monitorowane przez agencje kosmiczne, gdyż stanowią spore zagrożenie dla innych statków kosmicznych oraz sztucznych satelitów.



zwiń tekst

Czy dziurę w statku kosmicznym Sojuz ktoś zrobił w przestrzeni kosmicznej?
Pt, 5 paź 2018 23:26 | komentarze: brak czytany: 1323x

Dziura, która została odkryta w rosyjskim Sojuzie, a mogła doprowadzić do ewakuacji astronautów ze stacji kosmicznej, staje się coraz bardziej zagadkowa.29 sierpnia 2018 roku na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) wykryto niewielką dziurę w module Sojuz. Spowodowała ona spadek ciśnienia i wyciek tlenu z pokładu. Załoga stacji szybko ją załatała, ale to wydarzenie urosło do rangi teorii spiskowej.......

czytaj dalej

Dziura, która została odkryta w rosyjskim Sojuzie, a mogła doprowadzić do ewakuacji astronautów ze stacji kosmicznej, staje się coraz bardziej zagadkowa.

29 sierpnia 2018 roku na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) wykryto niewielką dziurę w module Sojuz. Spowodowała ona spadek ciśnienia i wyciek tlenu z pokładu. Załoga stacji szybko ją załatała, ale to wydarzenie urosło do rangi teorii spiskowej. Zarówno NASA, jak i Roskosmos, natychmiast wszczęły śledztwa w tej sprawie.




Teraz NASA wydała oficjalne, ale nieco dziwne, oświadczenie w tej sprawie, w którym napisała, że dziura w Sojuzie nie była wadą konstrukcyjną, nie powstała umyślnie i agencja nie obawia się o bezpieczeństwo astronautów przy okazji kolejnych misji na ISS.

Natychmiast pojawiły się opinie, że NASA chce całą sprawę zamieść pod dywan, bo wiadomo, że jeśli podniesiona zostanie sprawa możliwości sabotażu, to misje załogowe natychmiast zostaną wstrzymane, a tego nie chcą zarówno Amerykanie, jak i Rosjanie. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna musi bezustannie funkcjonować, bo prowadzone są na niej niezwykle ważne eksperymenty, więc komplikacje nikomu nie będą służyły.

Cały jednak problem w tym, że takiej dziury nie można wywiercić ot tak sobie. Do tego dochodzi kwestia załatania ją żywicą epoksydową, tak jakby dla ukrycia śladów. Kadłub Sojuza jest wykonany z bardzo grubego aluminium. Poza tym na zdjęciach wykonanych jeszcze na Ziemi przy pracach konstrukcyjnych modułu nie widać żadnych dziur. Oznacza to, że musiała ona powstać już na ziemskiej orbicie.



Sprawa dziury w Sojuzie staje się coraz dziwniejsza. „Ktoś zrobił ją na orbicie”. Fot. NASA/Roskosmos.

Tej hipotezie sprzyja również fakt, że dziura wygląda tak, jakby została wywiercona na szybko, a nawet na ślepo, za pomocą nieprzemysłowej wiertarki, w dodatku przez kogoś, kto miał bardzo ograniczone ruchy, czyli mógł znajdować się w stanie nieważkości. Wszystko wskazuje więc, że dziurę musiał wywiercić ktoś z aktualnej załogi przebywającej na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Wiemy, że przed odkryciem dziury dwóch rosyjskich astronautów wyszło wspólnie na spacer kosmiczny. Wówczas rosyjskie moduły, włącznie z Sojuzem, nie były przez nikogo monitorowane, więc mogły wtedy dziać się tam cuda. Co ważne, wiertarki do wywiercenia takiej dziury znajdują się tylko u Rosjan. Pytanie brzmi tylko, co któryś z astronautów chciał w ten sposób uzyskać?!
[...]


Źródło: GeekWeek.pl/NASA / Fot. NASA/Roskosmos



zwiń tekst

Astronomowie odkryli pierwszy księżyc poza Układem Słonecznym
Pt, 5 paź 2018 23:06 | komentarze: brak czytany: 402x

Prawdopodobnie odkryty egzoksiężyc, czyli księżyc właśnie spoza Układu Słonecznego, w niczym nie przypomina tych, które znamy - ma rozmiar Neptuna i krąży wokół planety gigantycznej jak Jowisz, ale o masie aż 10 razy większej. Obiekt został zauważony dzięki Kosmicznemu Teleskopowi Keplera, a potem zaobserwowano go także przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a.Astronomowie David Kipping i Alex Teachey kilkukrotnie.......

czytaj dalej

Prawdopodobnie odkryty egzoksiężyc, czyli księżyc właśnie spoza Układu Słonecznego, w niczym nie przypomina tych, które znamy - ma rozmiar Neptuna i krąży wokół planety gigantycznej jak Jowisz, ale o masie aż 10 razy większej. Obiekt został zauważony dzięki Kosmicznemu Teleskopowi Keplera, a potem zaobserwowano go także przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a.

Astronomowie David Kipping i Alex Teachey kilkukrotnie przyglądali się egzoplanecie Kepler 1625b, kiedy ta przechodziła naprzeciwko swojej gwiazdy matki. Podczas 19-godzinnych tranzytów Kipping i Teachey poszukiwali sygnałów sugerujących istnienie egzoksiężyca. Jednym z nich był spadek jasności gwiazdy matki, kiedy egzoksiężyc mógł znajdować się naprzeciw niej.

/poniżej wizualizacja odkrytego księżyca/



     W trakcie badań nad ziemską atmosferą angielscy naukowcy zauważyli, że bombardowania z czasów II wojny światowej osłabiły część ziemskiej atmosfery. Kipping i Teachey opisali odkrycie w dzienniku "Science Advances", ale zaznaczają, że potrzebują dalszych obserwacji, by zrozumieć system planetarny, w którym znajduje się prawdopodobnie odkryty egzoksiężyc.

    - Staraliśmy się, jak najlepiej potrafiliśmy, wykluczyć inne możliwości, takie jak anomalie pochodzące z pracy obu teleskopów, inne planety w systemie lub aktywność gwiazd, ale nie byliśmy w stanie wskazać żadnej innej hipotezy, która wyjaśniałaby wszystkie dane, jakie pozyskaliśmy - opowiadał Kipping, pracujący dla nowojorskiego Uniwersytetu Columbia.

    Jak dotąd astronomowie z całego świata odkryli ponad 3500 egzoplanet, czyli planet, które orbitują wokół gwiazd innych niż Słońce. Jeśli chodzi o poszukiwanie egzoksiężyców, czyli naturalnych satelitów egzoplanet, to odbywało się ono jednocześnie. Niestety odkryć brakowało, bo technika wciąż jest za mało zaawansowana.

    - Jesteśmy jeszcze bardzo ostrożni. Pierwszy odnaleziony egzoksiężyc to bez wątpienia niesamowite odkrycie, dlatego też na jego istnienie potrzeba niezbitych dowodów - zaznaczył Teachey.

    Źródło: BBC, NASA

  



zwiń tekst

STRONA
1 2 3 4 24
Nowsze Nowsze
Strona 1 / 24

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Tym razem cały LIVESTREAM będzie poświęcony najbardziej fascynującemu ze wszystkich naszych projektów, czyli PROJEKTOWI KONTAKT ... tego dnia musicie być z nami na pokładzie okrętu NAUTILUS - początek o 21.00

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

OD NASZEGO CZŁOWIEKA W TAJLANDII .. [...] Zdecydowałem się zostać bezdomnym w Bangkoku na kilka dni i tak przebywam na noc na lotnisku żeby naładować telefon i Power bank, a od rana do wieczora jestem w kilku parkach które są obk siebie. Szwędając się dzisiaj trafiłem na taki tekst buddyzmu zen Może jest to znane wam, może nie, ale wyśle. Zdjęcia są na tyle wyraźne że można to przeczytać po angielsku. Pozdrowienia z krainy Mai Pen  Lai! (Tajowie często używają tego w wielu różnych...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 09:05 | [...] dzisiaj [10 grudnia - przyp. FN]  na Krakowem w okolicy godziny 11 zaobserwowałam białą kulę sunącą po niebie.akurat jechałam autobusem linii 144 ulicą czarnowiejską (od aleji Kijowskiej) po lewej stronie na niebie, sporo nad budynkami, jednak dobrze widoczna sunęła biała kula, lub srebrna odbijąjąca biel chmur które znajdowały się nad nią. Przyznam, że ostatnio częściej sprawdzam doniesienia o UFO, z tego powodu nie wyciągnęłam telefonu. Myślałam, że za chwilę uznam to za przywidzenie...

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 26 listopada 2018 | Wiele osób atakuje Krzysztofa Jackowskiego za jego wizje, które są publikowane w tabloidach. Szkoda, że nie wiedzą, jak to wygląda... wtedy zrozumieliby trudną sytuację naszego polskiego "jasnowidza numer 1".

czytaj dalej

FILM FN

UFO odtajnione akta

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.