Dziś jest:
Wtorek, 25 września 2018

Muzyka to dusza wszechświata, skrzydła umysłu, lot wyobraźni i wszelkie życie. Platon

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




TEN INCYDENT Z UFO MA JUŻ WŁASNĄ NAZWĘ - 'TIC-TAC'
Czw, 31 maj 2018 10:13 | komentarze: brak czytany: 3884x

Sprawa dotyczy z 2004 r. o obserwacji niezidentyfikowanego obiektu przez armię amerykańską u wybrzeży Kalifornii. Incydent "Tic Tac" - nazwany dla określenia białego, szybko poruszającego się obiektu w kształcie słynnej miętowej drażetki - wywołał falę kontrowersji, gdy został ujawniony w ubiegłym roku. Przez dwa tygodnie w 2004 r. obserwowano anomalny pojazd powietrzny (AAV) o długości 13,7 m opisany.......

czytaj dalej

Sprawa dotyczy z 2004 r. o obserwacji niezidentyfikowanego obiektu przez armię amerykańską u wybrzeży Kalifornii.
Incydent "Tic Tac" - nazwany dla określenia białego, szybko poruszającego się obiektu w kształcie słynnej miętowej drażetki - wywołał falę kontrowersji, gdy został ujawniony w ubiegłym roku. Przez dwa tygodnie w 2004 r. obserwowano anomalny pojazd powietrzny (AAV) o długości 13,7 m opisany jako "aerodynamiczny" z "brakiem widocznego napędu".

"AAV zmienił wysokość z ok. 18 300 m do 15 m w ciągu kilku sekund" - czytamy w raporcie, który zawiera relacje pilotów i operatorów radarów o incydencie.

Tajemniczy obiekt prawdopodobnie szukał czegoś w wodzie. Po tym jak USS Princeton nie był w stanie namierzyć AAV, wezwał samoloty F-18 do przechwycenia obiektu. Raport opisuje moment, w którym pilot zauważył zakłócenia pod powierzchnią wody przypominające "ledwo zanurzoną rafę lub wyspę". Następnie woda na powierzchni została zakłócona "spienionymi falami i pianą" przypominającymi "wrzącą" wodę. Niezidentyfikowany obiekt latający "Tic Tac" prawdopodobnie komunikował się z obiektem pod wodą.

Na początku bieżącego roku Departament Obrony USA udostępnił trzy materiały wideo pokazujące spotkanie między myśliwcem marynarki wojennej i nieznanym obiektem. Ostatnio udostępnione informacje wskazują, że AAV nie jest ani tajną bronią, ani czymkolwiek należącym do Amerykanów i innych narodów, które znamy. Obiekty tego typu zawierają systemy pozwalające stać się im "niewidzialnymi" dla radarów i ludzkiego wzroku.

źródło" interia.pl



zwiń tekst

Cud 'płaczącej figurki' w Meksyku
Śr, 30 maj 2018 10:05 | komentarze: brak czytany: 3972x

Wierni kościoła Matki Bożej Guadalupe w Nowym Meksyku zauważyli, że z posągu Matki Boskiej zaczynają kapać krople wody w miejscach, gdzie znajdują się oczy. Do zdarzenia doszło podczas mszy świętej. Ciecz, która zaczęła spływać po policzkach posągu, miała oleistą konsystencję i pachniała różami. Diecezja zdecydowała, że "łzy" zostaną zbadane. Diakon Jim Winder stwierdził, że chociaż potwierdzenie .......

czytaj dalej

Wierni kościoła Matki Bożej Guadalupe w Nowym Meksyku zauważyli, że z posągu Matki Boskiej zaczynają kapać krople wody w miejscach, gdzie znajdują się oczy. Do zdarzenia doszło podczas mszy świętej. Ciecz, która zaczęła spływać po policzkach posągu, miała oleistą konsystencję i pachniała różami. Diecezja zdecydowała, że "łzy" zostaną zbadane. Diakon Jim Winder stwierdził, że chociaż potwierdzenie cudu nie będzie możliwe, to testy wykluczą inne możliwości.



Do zdarzenia doszło w Hobbs w Nowym Meksyku. Pastora Jose Pepe Segura poinformowali o płaczącym pomniku Matki Boskiej wierni, którzy przyszli na niedzielną mszę. – Myślę, że jest to przypomnienie dla nas wszystkich, aby zbliżyć się do Boga i przestać być agresywnymi – stwierdził pastor Segura.

Płacząca Matka Boża wzbudziła tak spore zainteresowanie wśród wiernych, że duchowny zarządził, iż świątynia będzie otwarty całą dobę. Do kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Guadalupe, przebywają wierni z całego stanu, a także sąsiedniego Teksasu.

Peter McDonald z Midland w Teksasie, zabrał do Hobbs piątkę swoich dzieci. Uważa, że dotknięcie płaczącej Matki Boskiej przyniesie jego rodzinie boże błogosławieństwo.

Diakon Jim Winder, wicekanclerz diecezji powiedział, że ciecz zostanie zbadana, a specjaliści sprawdzą, w jaki sposób znalazła się na posągu. Wierni nie potrzebują jednak takiego potwierdzenia, są bowiem przekonani, że doszło do cudu.

źródło: fakt.pl



zwiń tekst

USA: nowe informacje w sprawie słynnego filmu pokazującego UFO nad Arlantykiem
Śr, 30 maj 2018 09:23 | komentarze: brak czytany: 2590x

Raport Pentagonu, który w ostatnim czasie wyciekł do mediów, ujawnił nowe szczegóły dotyczące spotkania z UFO nad Pacyfikiem, które obserwowali piloci myśliwców marynarki wojennej USA. Dokument z 2009 r. nie zawiera żadnej daty ani rejestracji. Czterech urzędników potwierdziło jednak, że powstał w ramach specjalnego programu Pentagonu przy udziale wielu agencji.Media w Las Vegas uzyskały dostęp do.......

czytaj dalej

Raport Pentagonu, który w ostatnim czasie wyciekł do mediów, ujawnił nowe szczegóły dotyczące spotkania z UFO nad Pacyfikiem, które obserwowali piloci myśliwców marynarki wojennej USA. Dokument z 2009 r. nie zawiera żadnej daty ani rejestracji. Czterech urzędników potwierdziło jednak, że powstał w ramach specjalnego programu Pentagonu przy udziale wielu agencji.

Media w Las Vegas uzyskały dostęp do tajnego raportu przy okazji spotkania w Waszyngtonie z byłym senatorem Harrym Reidem. W dokumentach ujawniono relacje żołnierzy z wydarzenia, jakie miało miejsce 14 listopada 2004 r. Zostało ono udokumentowane na filmie, który pojawił się w internecie w grudniu zeszłego roku.

Incydent miał miejsce w czasie ćwiczeń przeprowadzanych na lotniskowcach Nimitz u wybrzeży południowej Kalifornii i Meksyku. To tajemnicze wideo nagrali zaskoczeni piloci marynarki wojennej. Jak wynika z raportu, począwszy od 10 listopada, krążownik USS Princeton nawiązał wiele kontaktów radarowych z tym, co raport nazywa Anomalous Aerial Vehicle (AAV, anomalny pojazd latający).

Starszy dowódca straży pożarnej w Princeton, który był wyposażony w bardzo zaawansowany wielofunkcyjny radar wielofazowy poinformował, że AAV pojawił się na wysokości ponad 18 km (granica zasięgu radaru) i bardzo szybko obniżył lot do ok. 100 metrów nad powierzchnią oceanu. Na chwilę zawisł tam nieruchomo, a następnie odleciał z ogromną prędkością gwałtownie zmieniając kierunek lotu, co świadczy o zaawansowanych możliwościach pojazdu.




Tajemniczy obiekt miał kształt wydłużonego jajka albo "Tic-Taca". Był opisywany jako "całkowicie biały, gładki, bez ostrych krawędzi ani skrzydeł". Gdy pilot próbował się do niego zbliżyć, obiekt jakby "zauważył" zbliżający się samolot i natychmiast odleciał z prędkością ponaddźwiękową. Sytuacja powtarzała się jeszcze wielokrotnie.

W raporcie podkreślono, że "nie był to żaden samolot lub pojazd powietrzny znajdujący się obecnie w zasobach Stanów Zjednoczonych lub jakiegokolwiek innego narodu".

Były senator Reid, który wraca do zdrowia po operacjach onkologicznych, wraz z innymi politykami naciska na Kongres, by opracował nowy program Pentagonu do badania podobnych incydentów w interesie bezpieczeństwa narodowego. Podobno istnieje kolejna, jeszcze bardziej utajniona wersja raportu. Jest jednak mało prawdopodobne, że opinia publiczna będzie miała szansę ją poznać.

/poniżej film pokazujący dziwny obiekt/




zwiń tekst

Duch w lesie kabackim - tajemnicza twarz uchwycona na kamerze
Sob, 26 maj 2018 04:30 | komentarze: brak czytany: 4049x

O okolicznościach nagrania tego filmu autor poinformował nas w wiadomości przysłanej na pokład okrętu Nautilus. Chodzi o - jak opisał - twarz, którą zobaczył we fragmencie materiału wideo nagranego przez siebie.[...] Ja jestem autorem filmu, opis pod filmem. Pozdrawiam [dane do wiad. FN]Poniżej wspomniany opis.Film nakręcony niedaleko rezerwatu przyrody Las Kabacki w warszawskiej dzielnicy.......

czytaj dalej

O okolicznościach nagrania tego filmu autor poinformował nas w wiadomości przysłanej na pokład okrętu Nautilus. Chodzi o - jak opisał - twarz, którą zobaczył we fragmencie materiału wideo nagranego przez siebie.

[...] Ja jestem autorem filmu, opis pod filmem.

 Pozdrawiam

 [dane do wiad. FN]


Poniżej wspomniany opis.

Film nakręcony niedaleko rezerwatu przyrody Las Kabacki w warszawskiej dzielnicy Ursynów. Im częściej oglądam te nagranie, którego jestem autorem, myślę, że to naprawdę może być duch. Jako osoba z otwartą głową na argumenty, wiem, że w równym stopniu to może nie być żaden duch, ale po kolei. Film został zmontowany i pokazany w trzech odsłonach, najpierw normalna prędkość, potem zmniejszona o połowę, a potem jeszcze o połowę. Kamera użyta do nagrania to tak zwana foto-pułapka czyli po prostu kamera z detekcją ruchu. Mam bardzo duże doświadczenie w używaniu tego typu kamer i ciężko mi wytłumaczyć to co się nagrało. Baterie były w pełni naładowane, karta pamięci najwyższej jakości, a do tego tej nocy, czyli z 23 na 24 maja 2018 nagrywałem dziki i po zgrywaniu nagrań, tego filmu nie było, pojawił się dopiero dziś sam z siebie, ale oczywiście może to być tylko błąd techniczny. Zauważcie, że na filmie po zniknięciu twarzy (tak określam to co jest na filmie), jest cały czas zupełnie czarny ekran. Podczas moich wcześniejszych filmów nigdy mi się to nie zdarzyło, podczas montażu i tak przyciąłem film, żeby widz nie oglądał przez bardzo długi czas czarnego ekranu. Według mnie widać ewidentnie zarys twarzy, oczy, nos i ucho (po prawej). Według mnie jest bardzo duża szansa, że jest to duch lub inna forma energii, żeby było inaczej musiałby nastąpić spory splot technicznych "przekłamań". Świat i otaczająca nas rzeczywistość jest wielowymiarowa, ale to tylko mój prywatny pogląd:) Nakręciłem wiele filmów w/w kamerą i nigdy nie było takiego nagrania. Pozdrawiam serdecznie wszystkich Widzów!:)



zwiń tekst

Na Dolnym Śląsku na pole spadł dwumetrowej wielkości metalowy element (prawdopodobnie samolotu)
Śr, 23 maj 2018 09:07 | komentarze: 1 czytany: 4701x

Na łąkę koło Nowej Wsi Wielkiej w powiecie jaworskim spadł z nieba tajemniczy obiekt. Ma około dwóch metrów długości i jest prawdopodobnie częścią jakiejś maszyny latającej. Może samolotu lub rakiety? Na razie nie wiadomo. Sprawą zajmuje się miejscowa policja.Tajemniczy obiekt znajdował się na środku łąki należącej do miejscowego sołtysa. To on zawiadomił policję o znalezisku. Cylinder w zderzeniu.......

czytaj dalej

Na łąkę koło Nowej Wsi Wielkiej w powiecie jaworskim spadł z nieba tajemniczy obiekt. Ma około dwóch metrów długości i jest prawdopodobnie częścią jakiejś maszyny latającej. Może samolotu lub rakiety? Na razie nie wiadomo. Sprawą zajmuje się miejscowa policja.

Tajemniczy obiekt znajdował się na środku łąki należącej do miejscowego sołtysa. To on zawiadomił policję o znalezisku. Cylinder w zderzeniu z ziemią rozpadł się na kilka części. W środku można dostrzec napis, prawdopodobnie w języku czeskim. Na miejscu zdarzenia w powietrzu unosił się zapach paliwa.

Policjanci potraktowali sprawę bardzo poważnie i będą próbowali wyjaśnić, co się wydarzyło. Mieszkańcy wsi mówią o samolocie, który słyszeli w poniedziałkowe popołudnie.

Po zakończeniu oględzin szczątki cylindra załadowano na samochodową lawetę i przetransportowano na strzeżony, policyjny parking.


źródło: TVP3



zwiń tekst

TAJEMNICZA RZECZ SPADA Z... TĘCZY
Śr, 23 maj 2018 08:08 | komentarze: 1 czytany: 4748x

Zdumiewający film trafił do naszej skrzynki e-mailowej, a raczej informacja o tym filmie. O sprawie napisał dziennik The Daily Mail, który często podejmuje tematykę ufologiczną. Mieszkająca w brytyjskim mieście Bridgewater, Megan Taylor, zarejestrowała dziwne zjawisko podczas kręcenia filmu  - podczas burzy pewna rzecz spadła z nieba.Poniżej dwie klatki z tego materiału z zaznaczonym czerwonym.......

czytaj dalej

Zdumiewający film trafił do naszej skrzynki e-mailowej, a raczej informacja o tym filmie. O sprawie napisał dziennik The Daily Mail, który często podejmuje tematykę ufologiczną. Mieszkająca w brytyjskim mieście Bridgewater, Megan Taylor, zarejestrowała dziwne zjawisko podczas kręcenia filmu  - podczas burzy pewna rzecz spadła z nieba.

Poniżej dwie klatki z tego materiału z zaznaczonym czerwonym kółkiem dziwnym obiektem.



Poniżej film zamieszczony w sieci.


Poniżej ciekawostki z naszej poczty.

10 Maja 2018 roku w Orange County został nagrany ciekawy obiekt UFO.

Poniżej zdjęcie z obiektem UFO nad Hawajami, które znalazło się w tzw. mapach google.


I na koniec film z UFO, który trafił do nas przez kanał facebooka. Wydaje się on zbyt dobry, aby mógł być prawdziwy, ale... kto wie?




zwiń tekst

Złe duchy kazały mu zamordować człowieka
Wt, 22 maj 2018 10:02 | komentarze: brak czytany: 4022x

Policja aresztowała mężczyznę, który napadł na 87-latka na Manhattanie. Zatrzymany Matthew Lee (50 l.) twierdzi, że nie pamięta ataku, cierpi na amnezję i opętały go demony, które kazały mu zabić drugiego człowieka.Do napaści doszło kilka dni temu na Upper West Side. Young Kun Kim (87 l.) wybierał pieniądze z bankomatu w Citibank na Broadwayu. Gdy odchodził od maszyny z gotówką, został zaatakowany.......

czytaj dalej

Policja aresztowała mężczyznę, który napadł na 87-latka na Manhattanie. Zatrzymany Matthew Lee (50 l.) twierdzi, że nie pamięta ataku, cierpi na amnezję i opętały go demony, które kazały mu zabić drugiego człowieka.




Do napaści doszło kilka dni temu na Upper West Side. Young Kun Kim (87 l.) wybierał pieniądze z bankomatu w Citibank na Broadwayu. Gdy odchodził od maszyny z gotówką, został zaatakowany. Brutal rzucił się na staruszka i zaczął go bić. Skatował ofiarę do nieprzytomności, a następnie okradł z 300 dol. Pomoc do skatowanego mężczyzny wezwali przypadkowi świadkowie, którzy zobaczyli go leżącego na ziemi. Obrażenia staruszka są bardzo poważne, wciąż jest w śpiączce. Tymczasem dzięki kamerom monitoringu i rozmowom ze świadkami policji udało się namierzyć brutala. Został aresztowany w środę po południu.

- Nic nie pamiętam. Musicie rozmawiać z moim adwokatem. Coś jest nie tak. Złe duchy, demony albo coś - mówił prowadzony na posterunek, gdzie został oskarżony o napaść i kradzież.


To kolejny przypadek, kiedy morderca mówi o "opętaniu przez ducha". Po prostu znalazł sprytną wymówkę? Niezupełnie tak jest. Pamiętamy wstrząsającą rozmowę z egzorcystką Izabelą Węgierską, która opowiadała o tym, jak wiele osób jest opętanych przez niewidzialne byty...

Na koniec jeszcze dwie rzeczy. Jedna związana z ciekawym ułożeniem się elementów otoczenia w ludzką sylwetkę... to oczywiście złudzenie, ale jakże przejmujące.

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Tuesday, May 15, 2018 10:52 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject:

Miejsce zabójstwa przy rowerze wygląda jakby ktoś siedział bez głowy

http://www.polskatimes.pl/fakty/kraj/a/tragedia-w-murowie-49latek-poklocil-sie-z-zona-i-rzucil-sie-z-nozem-na-matke-a-potem-popelnil-samobojstwo,13176149/






Ostatnia sprawa - dziwna postać "latająca" na festiwalu w Cannes. Naszym zdaniem to reklama filmu, a ten człowiek używał najnowszego modelu tzw. odrzutowego plecaka.

Cannes 2018: dziwny obiekt latający nad terenem festiwalu

We wtorek 15 maja zdumieni dziennikarze pod palcem festiwalowym w Cannes nad swoimi głowami zobaczyli... mężczyznę unoszącego się na czymś, co przypominało deskę surfingową. Przez minutę latał nad nimi, bez żadnego wspomagania z ziemi i z powietrza, po czym odleciał. Dziennikarze podejrzewają, ze może to być cześć promocji dzisiejszej premiery Han Solo.

https://video.wp.pl/18dc8b83-d171-405c-b68a-b9c0ff306c18







zwiń tekst

Jasnowidz Krzysztof Jackowski o sprawie śmierci modelki - 'to nie było samobójstwo!'
Wt, 22 maj 2018 09:30 | komentarze: brak czytany: 2625x

Karolina Kaczorowska była piękną modelką. Zmarła tragicznie. Znaleziono ją powieszoną na kablu od prowadnicy. Stwierdzono samobójstwo. W tej sprawie jest wiele niewyjaśnionych wątków. Prokuratura uznała to jednak za samobójstwo i po 6 miesiącach umorzyła sprawę.Karolina Kaczorowska przyjechała do Karpacza z gronem znajomych, żeby świętować swoje urodziny. „Analiza toksykologiczna wykonana podczas .......

czytaj dalej

Karolina Kaczorowska była piękną modelką. Zmarła tragicznie. Znaleziono ją powieszoną na kablu od prowadnicy. Stwierdzono samobójstwo. W tej sprawie jest wiele niewyjaśnionych wątków. Prokuratura uznała to jednak za samobójstwo i po 6 miesiącach umorzyła sprawę.

Karolina Kaczorowska przyjechała do Karpacza z gronem znajomych, żeby świętować swoje urodziny.

Analiza toksykologiczna wykonana podczas sekcji zwłok wykazała, że Karolina była pod wpływem narkotyków. Chodzi o znaczne ilości m.in. amfetaminy, mefedronu” – powiedział detektyw Rutkowski.

Jak udało się też dowiedzieć dziennikarzom Fakt24.pl, w organizmie modelki stwierdzono także 1,2 promila alkoholu. Czy modelka brała używki? Zdaniem matki znajomi Karoliny podawali jej narkotyki bez jej wiedzy.

Myślę, że wstrzykiwali jej narkotyki do wina, które piła i do coca-coli – wyznaje matka modelki.

Nie ulega wątpliwości, że modelka wpadła w złe towarzystwo. Feralnego dnia wieczorem wyszła na spacer z psem. Po kilku minutach wróciła jednak do hotelu.

Detektywi agencji „Lampart” wynajęci przez panią Elżbietę Kaczorowską stwierdzili wiele podejrzanych wątków, które prokuratura zbagatelizowała. Nie pobrano odcisków palców, wymazów ze szklanek czy papierosów w umywalce. Ciało dziewczyny wisiało na słuchawce prysznicowej, która nie utrzymałaby ciężaru wieszającego się człowieka. Ponadto, jak pisze Fakt24 – Karolina znajdowała się w pozycji przykucniętej, w której trzeba naprawdę wiele determinacji, by odebrać sobie życie.

Pani Kaczorowska nie uwierzyła w śmierć córki i zwróciła się do znanego jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego.




Jackowski nie ma wątpliwości. Karolina została zamordowana. Jackowski absolutnie wykluczył samobójstwo Według niego wokół Karoliny znajdowało się dwóch mężczyzn, z których jeden był jej bliski. Jackowicz uważa, że modelka chciała się z tego towarzystwa wyrwać, towarzystwa, które ją wciągnęło międzynarodowy biznes nazwany przez jasnowidza wykorzystywaniem kobiet. Sprawcy to jednak Polacy.
Sprawca zakradł się do niej. Jasnowidz zwrócił uwagę, że wybrano taki hotel, gdzie można wejść bocznymi drzwiami, które nie były monitorowane.

Źródło: Fakt24



zwiń tekst

TAJEMNICA ZAGINIĘCIA MALEZYJSKIEGO SAMOLOTU MH370 - pilot mógł popełnić samobójstwo
Sob, 19 maj 2018 06:53 | komentarze: brak czytany: 5644x

Zaginięcie boeinga linii Malaysia Airlines mogło nie być kwestią wypadku. Eksperci lotniczy w australijskim programie "60 minut" sugerowali, że pilot mógł celowo rozbić maszynę. W marcu minęły cztery lata od momentu zniknięcia z radarów boeinga 777 linii Malaysia Airlines z 239 osobami na pokładzie. Jeszcze w tym roku prowadzono - możliwe, że już ostatnie - poszukiwania.Katastrofa lotu MH370 .......

czytaj dalej

Zaginięcie boeinga linii Malaysia Airlines mogło nie być kwestią wypadku. Eksperci lotniczy w australijskim programie "60 minut" sugerowali, że pilot mógł celowo rozbić maszynę. W marcu minęły cztery lata od momentu zniknięcia z radarów boeinga 777 linii Malaysia Airlines z 239 osobami na pokładzie. Jeszcze w tym roku prowadzono - możliwe, że już ostatnie - poszukiwania.




Katastrofa lotu MH370 należy do najbardziej tajemniczych w historii. W czasie szeroko zakrojonych poszukiwań nie odnaleziono wraku i wciąż nie wiadomo, co stało się z samolotem i gdzie może się znajdować. Nową teorię na ten temat zaprezentowali eksperci lotniczy w programie "60 minut. Australia". Jego dziennikarze przeprowadzili śledztwo ws. zaginięcia lotu MH370.

Katastrofa MH37 była samobójstwem?

Międzynarodowa grupa ekspertów, z którą rozmawiali autorzy programu, uważają, że pilot Zaharie Ahmad Shah mógł celowo doprowadzić do katastrofy, by popełnić rozszerzone samobójstwo.

Co na to wskazuje? Wg jednego z ekspertów, pilota i instruktora Simona Hardy'ego, kapitan wybrał taki kurs samolotu, który utrudnił jego wykrycie i odnalezienie wraku. Miał m.in. lecieć w taki sposób, aby nie wykryły go ani tajskie, ani malezyjskie radary. Hardy twierdzi też, że samolot przechylił się na bok podczas przelotu nad Penang - wyspą, z której pochodził Shah. Miał to być gest pożegnania, "ostatnie spojrzenie" na dom.



Kilka dni po katastrofie mieszkania obu pilotów zostały przeszukane. Na komputerze kapitana Zaharie znaleziono oprogramowanie do symulacji lotu i dowody na to, że opracowywał na nim plan zmiany kursu samolotu.

Dokładnie zaplanował on, jak sprawić, by samolot zniknął - przekonywał były pilot  Simon Harvey. Inny ekspert sugerował, że pilot mógł rozszczelnić kabinę, by pasażerowie i załoga stracili przytomność. 

Cały program (w j. angielskim) jest dostępny na Youtube.com.





zwiń tekst

Kolejne miejsce w Polsce, gdzie został zauważony zagadkowy otwór o głębokości minimum 20 metrów. Od wielu lat łączymy to zjawisko z działalnością obiektów UFO.
Pon, 14 maj 2018 11:02 | komentarze: 1 czytany: 5200x

O tym, że na terenie w Augustopolu zostały znaleziony zagadkowy otwór prowadzący pionowo w dół dowiedzieliśmy się 30 kwietnia 2018 ok. godz. 11.00Zadzwonił do nas mieszkaniec Augustopola, że jego ojciec Paweł Jasiński podczas prac na polu dostrzegł coś, czego nijak wyjaśnić nie jest w stanie – otwór z tunelem w ziemi prowadzący pionowo w dół. Na miejsce dotarliśmy 2,5 godziny później.Początkowo właściciel.......

czytaj dalej

O tym, że na terenie w Augustopolu zostały znaleziony zagadkowy otwór prowadzący pionowo w dół dowiedzieliśmy się 30 kwietnia 2018 ok. godz. 11.00

Zadzwonił do nas mieszkaniec Augustopola, że jego ojciec Paweł Jasiński podczas prac na polu dostrzegł coś, czego nijak wyjaśnić nie jest w stanie – otwór z tunelem w ziemi prowadzący pionowo w dół. Na miejsce dotarliśmy 2,5 godziny później.




Początkowo właściciel pola myślał, że są to prace melioracyjne, a może bardziej konkretnie - pozostałość po takich pracach. Otwór był idealny, miał bardzo stabilne ściany, a jego głębokość wynosiła ok. 20-stu metrów. Ustalenie głębokości było możliwe po tym, jak na sznurku do wnętrza dziury został spuszczony mały kamień.


Bardzo ciekawe było to, że pracownicy miejscowego biura zajmującego się melioracją byli… absolutnie zdumieni tym, co było na polu p. Jasińskiego. Dziura była świeża (wykluczyć można całkowicie pozostałości po jakiś dawnych pracach geodezyjnych itp.). Właściciel pola próbował wyjąć kamień tkwiący w tunelu.



Specjaliści do melioracji po przybyciu na miejsce postanowili spróbować odkopać trochę ziemi, ale okazało się, że dziura jest o wiele głębsza niż w ogóle ktokolwiek z nich mógł przypuszczać. Niestety jeden z pracowników wrzucił potężny kamień do dziury, którą ugrzązł na głębokości ok. 1,5 metra całkowicie zatykając otwór. Próba odkopania tego otworu i wyjęcia kamienia nie udała się, a odkopanie dziury okazało się niemożliwe (kamień znowu osunął się kilkadziesiąt centymetów w dół).

Na miejscu nagraliśmy krótki materiał wideo.

 



zwiń tekst

Zjawisko 'ruchomego promienia w chmurach' znowu pojawiło się nad Stanami Zjednoczonymi
Nie, 13 maj 2018 07:37 | komentarze: brak czytany: 4367x

To zagadkowe zjawisko świetlne na niebie już pojawiało się w serwisie FN. Polega ono na tym, że nagle w chmurach widać ruchomy 'promień słoneczny', który potrafi wyginać się i przybierać różne kształty. Natura tego zjawiska jest absolutnie niewytłumaczalna.Mamy kolejną wiadomość o tego typu manifestacji. Miała ona miejsce 13 kwietnia 2018 nad miejscowością Raytown (USA).Tak wyglądają zdjęcia dziwnego.......

czytaj dalej

To zagadkowe zjawisko świetlne na niebie już pojawiało się w serwisie FN. Polega ono na tym, że nagle w chmurach widać ruchomy 'promień słoneczny', który potrafi wyginać się i przybierać różne kształty. Natura tego zjawiska jest absolutnie niewytłumaczalna.

Mamy kolejną wiadomość o tego typu manifestacji. Miała ona miejsce 13 kwietnia 2018 nad miejscowością Raytown (USA).

Tak wyglądają zdjęcia dziwnego zjawiska:





Poniżej film pokazujący "tańczący promień" nad Raytown.



Poniżej kolejny film pokazujący zjawisko, które autor filmu nazwał "zagadkowym tańczącym światłem", które było obserwowane w 2015 roku.




zwiń tekst

Tropem UFO w Noc Muzeów w Gdyni
Sob, 12 maj 2018 18:41 | komentarze: brak czytany: 4873x

Ta noc będzie pełna niewyjaśnionych zagadek i paranormalnych zjawisk. W sobotę, 19 maja, podczas Nocy Muzeów, gdyńskie instytucje zmienią się w strefę X, w której zwiedzający będą poszukiwać tropów rozbitego statku UFO oraz miejskich legend. Począwszy od marsjańskich zagadek, które przygotowała w swych podziemiach Biblioteka Gdynia, niezwykłych galaktycznych projektów samochodów w Muzeum Motoryzacji.......

czytaj dalej

Ta noc będzie pełna niewyjaśnionych zagadek i paranormalnych zjawisk. W sobotę, 19 maja, podczas Nocy Muzeów, gdyńskie instytucje zmienią się w strefę X, w której zwiedzający będą poszukiwać tropów rozbitego statku UFO oraz miejskich legend. Począwszy od marsjańskich zagadek, które przygotowała w swych podziemiach Biblioteka Gdynia, niezwykłych galaktycznych projektów samochodów w Muzeum Motoryzacji, a skończywszy na tajemniczych dźwiękowych transmisjach z kosmosu w Muzeum Emigracji i koncertach gwiazd muzyki elektronicznej w Muzeum Miasta Gdyni – cała Gdynia będzie brała udział w iście międzyplanetarnej przygodzie.




A zaczyna się ona tak… Podczas zimowego sztormu, 21 stycznia 1959 roku, około 5.00 rano gdynianie zauważyli spory, płonący, czerwonej barwy obiekt lecący w kierunku basenu przy nabrzeżu polskim w porcie. Rozbijający się o taflę wody dziwny pojazd zauważyło sporo osób, a on sam, niedługo po katastrofie, został wydobyty przez wojsko oraz urząd bezpieczeństwa oraz przewieziony w nieznanym kierunku.
 
Już następnego dnia w mieście zaczęto szeptać o upadku komety lub o lądowaniu szpiegów. Jednak w mieście coraz częściej mówiono o… kosmitach. Na plaży miejskiej dzień po katastrofie widziano tajemniczą, sześciopalczastą istotę. Wraz z pytaniem o to, co faktycznie spadło do gdyńskiego portu, w gdynianach odżyły wspomnienia o nawiedzonych miejscach i tym, co niewytłumaczalne. Niektórzy rozpoczęli też śledztwo na własną rękę…



 
- Cała Gdynia z 19 na 20 maja znajdzie się w kosmicznej przestrzeni. Prawie w każdej instytucji, a dokładniej w sześciu, które w tę Noc Muzeów razem z nami chcą przywołać pamięć o kosmitach, przygotowano specjalne atrakcje. Mieszkańcy Gdyni i nie tylko, otrzymają wyjątkowe mapy. Zawierają one zadania, ale też ścieżkę, dzięki której odnajdą wszystkie tropy związane z UFO. Oprócz mapy każdy uczestnik Nocy Muzeów otrzyma maskę, która zamieni go na chwilę w kosmitę, a także tatuaże o specjalnej mocy. – mówi Tomek Sosnowski z Muzeum Miasta Gdyni.


A co dokładnie będzie się działo w Gdyni w nocy z 19 na 20 maja? Oto szczegółowy program gdyńskiej odsłony Nocy Muzeów.
 
NOC MUZEÓW - UFO W GDYNI
19/20.05.2018
19.00-01.00
 
Biblioteka Gdynia
ul. Bpa Dominika 17
 
- Biblioteka Gdynia w Noc Muzeów przygotowała pokój ucieczki inspirowany powieścią „Marsjanin” Andy'ego Weira. Wszystkie osoby, które wezmą udział w tej zabawie będą musiały, korzystając z podpowiedzi i rozwiązując zagadki, wydostać się z pomieszczenia. Zabawa trwa od godziny 16.00 do 01.00 w nocy. Czas trwania pojedynczej sesji to 30 minut. W jednej grupie mogą znaleźć się 3 osoby. – tłumaczy Zuzanna Gajewska z Biblioteki Gdynia.
 
Zabawa odbędzie się w podziemiach Czytelni Naukowej, filii Biblioteki Gdynia. Udział w niej mogą wziąć osoby powyżej 16. roku życia.

Aby wziąć udział w wydarzeniu, należy wysłać formularz zgłoszeniowy na adres d.rybacki@bibliotekagdynia.pl. O zapisie decyduje kolejność zgłoszeń.
 
 
Muzeum Miasta Gdyni
ul. Zawiszy Czarnego 1
Wstęp bezpłatny
 
Muzeum Miasta Gdyni zaprasza od godz. 19.00 na wyjątkowe, kosmiczne i ogrodnicze warsztaty „W polu kapusty”. Zajęcia odbywać się będą o pełnych godzinach.
 
- O 19.30 odbędzie się wykład poświęcony gdyńskiej mitologii – urban legends, czyli tzw. legendom miejskim. Również poruszony będzie temat UFO, katastrof kosmicznych w rejonie Pomorza i rzekomych wizyt kosmitów w rozmaitych dzielnicach Gdyni. – zachęca do udziału w wydarzeniu Michał Miegoń z Muzeum Miasta Gdyni.

Ponadto w programie:

  • godz. 19.00 – 01.00 – Historyczna linia trolejbusowa – (do godziny 21.00 przejazdy z przewodnikiem),
  • godz. 22.00-23.00 – koncert „Pin Park” / wizualizacje KINOmanual. Muzycy związani z formacjami Kristen, Robotobibok oraz kultowym serwisem Analogia.pl, autorzy płyty „Krautpark”, jednego z najwyżej ocenianych polskich wydawnictw roku 2017 wystąpią po raz pierwszy w Gdyni z niepowtarzalnym setem nawiązującym zarówno do nurtu Krautrock (Kraftwerk, Neu, Can), jak i do katastrofy UFO w porcie gdyńskim.
  • godz. 23.30-02.00 – Dj set „Michael Warren / Gibon”. Dwóch reprezentantów młodego pokolenia Techno, House, Rave, IDM. Nieposkromiona energia, nieszablonowe myślenie i przede wszystkim granie na żywo – które za każdym razem skutkuje innymi dźwiękami. Do czego natchnie producentów kosmiczna atmosfera w mieście?



Muzeum Marynarki Wojennej
ul. Zawiszy Czarnego 1b
Wstęp bezpłatny

 
W Muzeum Marynarki Wojennej na zwiedzających czekają atrakcje nie z tej ziemi. Od godz. 19.00 do 01.00 zapraszamy na Ekspozycję Plenerową Broni i Uzbrojenia Morskiego, a tam znajdą się m.in. grupy rekonstruktorów historycznych, wojskowa grochówka, Gdyński Szwadron Krakusów oraz wiele innych atrakcji. Nowością będzie udział Batalionów Saperów z Rozewia, którzy najprawdopodobniej przyjadą z robotem służącym do neutralizacji ładunków wybuchowych, w tzw. warunkach cywilnych, czyli np. na lotniskach. – tłumaczy Tatiana Baczyńska z Muzeum Marynarki Wojennej.
 
Ponadto:
– stanowisko Żandarmerii Wojskowej oraz pojazd podwodny Błotniak.

  • godz. 19.00 – Występ Orkiestry Marynarki Wojennej,
  • godz. 19.00-01.00 – Wielka Nocna Gra Muzealna.



ORP Błyskawica
Aleja Jana Pawła II 1
Wstęp: 1 zł

godz. 19.00-01.00 – ekspozycja stała (Ostatnia grupa zwiedzających – wejście o 0.00)


Dar Pomorza
Aleja Jana Pawła II 1
Wstęp: 1 zł

– Po katastrofie UFO w Gdyni pracowali w porcie nurkowie, którzy szukali tajemniczego obiektu. W nawiązaniu do ich pracy w godz. 19.00-01.00 zapraszamy na pokład statku muzeum Dar Pomorza, gdzie przedstawimy zwiedzającym prawdziwego nurka. Zaprezentuje on sprzęt, w którym nurkowie w latach 50. poszukiwali tego tajemniczego obiektu. Będzie to również okazja do posłuchania bardzo ciekawych historii związanych z poszukiwaniem wraków statków na Morzu Bałtyckim. – mówi Przemysław Węgrzyn z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdyni.


Muzeum Emigracji w Gdyni
ul. Polska 1
19.00-1.00
Wstęp bezpłatny
 
Uwaga! Niezidentyfikowany obiekt uaktywni się podczas Nocy Muzeów w Muzeum Emigracji w Gdyni. Trzeba będzie go zlokalizować, ale nie będzie to takie proste… Pozagalaktyczna muzyka pełna niezidentyfikowanych dźwięków i sygnałów prosto z kosmosu oraz instalacje świetlne będą mylić tropy. Kosmiczną chmurę dźwięków wyczaruje Marcin Dymiter – Emiter.
 
Nie będą to jedyne atrakcje.
– Pomieszczenia, niedostępne zazwyczaj dla zwiedzających, staną się scenografią tajemniczych działań. O godz. 20.00, 21.00, 22.00 i 23.00 w trzech muzealnych pokojach zobaczycie teatralne scenki, które na pewno Was zaintrygują, a niektórych wprowadzą w osłupienie. Zaczynamy na I piętrze muzeum, pod pokojem 100. Pamiętajcie, ONI są wśród nas! Autorką scenariusza wydarzeń jest nagradzana trójmiejska dramatopisarka Sandra Szwarc. – mówi Joanna Majchrzak z Muzeum Emigracji w Gdyni.
 
W tę wyjątkową noc będzie również można wejść do zamkniętych na co dzień magazynów, po których oprowadzą specjaliści z Działu Zbiorów. Wejścia odbywać się będą o godz. 19.00, 20.00, 21.00, 23.00 i ostatnie – o północy. Ze względu na ograniczaną ilość miejsc na oprowadzania obowiązują zapisy, które będą prowone na miejscu.
 
Muzeum Motoryzacji
ul. Żwirowa 2c
Wstęp: 1 zł
 
W Noc Muzeów warto zajrzeć także do Muzeum Motoryzacji, gdzie od godz. 19.00 do 01.00 dostępna będzie wystawa stała oraz symulator zabytkowego sportowego samochodu.
 
- Istnieje duże prawdopodobieństwo, że tej wyjątkowej nocy, w naszej instytucji pojawią się kosmici oraz, że będzie można zobaczyć statek kosmiczny. Z pewnością za to będzie można obejrzeć film o futuryzmie w motoryzacji. – opowiada Karol Ciążkowski z Muzeum Motoryzacji.

Projekcja filmu „Futuryzm w Motoryzacji – kosmiczne trendy” wyświetlana będzie co pół godziny. Zaś w godz. 20.00-0.00 można będzie posłuchać koncertu utworów w stylu retro.

źródło: http://gdynia.pl/aktualnosci-9,6470/tropem-ufo-w-noc-muzeow,521745




zwiń tekst

Czy UFO może zakłócić lot paralotni?
Pt, 11 maj 2018 20:51 | komentarze: brak czytany: 5196x

Obiekty UFO latają masowo nad naszymi głowami - to pewne. Ale czy mogą wpłynąć na lot samolotu czy paralotni? Ten film już był kiedyś prezentowany w serwisie, ale przypomniał go nasz czytelnik.Szanowna Redakcjo. W zeszłym roku bylem na Słowenii w Kolbali – bardzo dobre miejsce do latania.  Niedawno przeglądałem YouTube pod katem znalezienia filmików z tego rejonu I znalazłem jeden bardzo.......

czytaj dalej

Obiekty UFO latają masowo nad naszymi głowami - to pewne. Ale czy mogą wpłynąć na lot samolotu czy paralotni? Ten film już był kiedyś prezentowany w serwisie, ale przypomniał go nasz czytelnik.

Szanowna Redakcjo.

 W zeszłym roku bylem na Słowenii w Kolbali – bardzo dobre miejsce do latania.  Niedawno przeglądałem YouTube pod katem znalezienia filmików z tego rejonu I znalazłem jeden bardzo ciekawy w ktorym widac zderzenie paralotni z ORBS lub UFO? Poniżej adres strony z tym filmikiem.

Moze Was to zaciekawi I ciekaw jestem Waszej opinii na ten temat.

 Pozdrowienia,

[dane do wiad. FN]

Film wydaje się być prawdziwy i rzeczywiście jest zdumiewający. Widać na nim białą kulę, która z błyskawiczną prędkością leci tuż obok paralotniarza.

Poniżej dwa screeny z filmu - w czerwonej ramce widać Niezidentyfikowany Obiekt Latający.

 



...a oto sam film.



zwiń tekst

13-latek ożył 15 minut po śmierci klinicznej. 'To wola Boża, nie ma innego wyjaśnienia'
Śr, 9 maj 2018 10:21 | komentarze: 2 czytany: 5216x

Do niezwykłego zdarzenia doszło w Mobile w amerykańskim stanie Alabama. 13-letni chłopiec wrócił do życia po 15 min od momentu śmierci klinicznej.Chłopiec uległ wypadkowi, gdy w przewróciła się na niego przyczepka samochodowa zgniatając mu czaszkę.–Przechyliła się, ja uderzyłem o beton, a przyczepa spadła mi prosto na głowę. Później już nic nie pamiętam – wspomina Trenton Mckinley. 13-latek przez .......

czytaj dalej

Do niezwykłego zdarzenia doszło w Mobile w amerykańskim stanie Alabama. 13-letni chłopiec wrócił do życia po 15 min od momentu śmierci klinicznej.

Chłopiec uległ wypadkowi, gdy w przewróciła się na niego przyczepka samochodowa zgniatając mu czaszkę.

Przechyliła się, ja uderzyłem o beton, a przyczepa spadła mi prosto na głowę. Później już nic nie pamiętam – wspomina Trenton Mckinley. 13-latek przez 15 min znajdował się w stanie śmierci klinicznej.




Gdy dzięki reanimacji lekarzom udało się przywrócić mu oddech i tętno, przez kilka następnych dni znajdował się w stanie wegetatywnym a rokowania były jednoznacznie pesymistyczne. Rodzice pogodzili się z utratą syna i zdążyli już podpisać zgodę na wykorzystanie jego organów do transplantacji.

Nie żył przez 15 minut. A gdy wrócił do żywych, lekarze powiedzieli, że nigdy nie będzie normalny. Stwierdzili, że niedotlenienie mózgu spowoduje, że już zawsze będzie warzywem – powiedziała Jennifer Reindl, mama Trentona. Okazało się jednak, że po kilku dniach stan chłopca zaczął się znacząco poprawiać. – To wola Boża, nie ma innego wyjaśnienia. Bez niego nie miałem prawa przeżyć. Nawet lekarze tak powiedzieli – wspomina Trenton.



zwiń tekst

Powstaje replika Titanica. Pierwszy rejs zaplanowany jest na 2018 rok
Nie, 6 maj 2018 11:19 | komentarze: brak czytany: 1983x

Australijski multimilioner Clive Palmer od zawsze marzył, by stworzyć replikę słynnego transatlantyka. Teraz te marzenia stają się coraz bliższe. „Titanic II” już za dwa lata będzie mógł wypłynąć na pełne morze. Właśnie trwają pracę nad jego powstaniem.Nowy statek to niemal idealna kopia wycieczkowca, który zatonął 15 kwietnia 1912 roku. Będzie składał się z 9 pięter i ponad 800 kabin, które będą .......

czytaj dalej

Australijski multimilioner Clive Palmer od zawsze marzył, by stworzyć replikę słynnego transatlantyka. Teraz te marzenia stają się coraz bliższe. „Titanic II” już za dwa lata będzie mógł wypłynąć na pełne morze. Właśnie trwają pracę nad jego powstaniem.




Nowy statek to niemal idealna kopia wycieczkowca, który zatonął 15 kwietnia 1912 roku. Będzie składał się z 9 pięter i ponad 800 kabin, które będą w stanie pomieścić ponad 2 tys. pasażerów i 900 członków załogi.

Nowy Titanic będzie naszpikowany nowoczesną technologią. Będzie to statek na miarę XXI wieku – powiedział dziennikarzom Palmer.







Początkowo zakładano, że statek będzie gotowy już w 2016 roku. Jednak już teraz wiadomo, że ten termin ulegnie zmianie. Dziewiczy rejs „Titanica II” zaplanowano na 2018 rok. Statek wyruszy z Jiangsu w Chinach i popłynie do Dubaju.




Tragiczny rejs

W nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku, podczas swojego pierwszego rejsu z Southampton do Nowego Jorku, Titanic zderzył się z góra lodową i zatonął. Transatlantyk był jednym z największych i najbardziej luksusowych statków pasażerskich na świecie.

Jego budowa rozpoczęła się już w 1909 roku. Uczestniczyło w niej ponad 3 tysiące robotników. Samo wodowanie statku obserwowało ponad 10 tysięcy osób. Koszt budowy transatlantyka wyniósł 176 mln dolarów.

W chwili zderzenia z górą lodową na Titanicu znajdowało się ok. 2300 osób. Katastrofę przeżyło ok. 700 osób.   



zwiń tekst

STRONA
1 2 3 4 14
Nowsze Nowsze
Strona 1 / 14

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Po raz pierwszy w historii udało się wylądować na asteroidzie, oddalonej od Ziemi o 160 milionów kilometrów. Dwa japońskie łaziki od piątku znajdują się na asteroidzie Ryugu. Przemieszczają się, skacząc.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 06:59 | Witam, dziś (24.09.2018r.) ok godz. 20:00 na północy Poznania na prawie czystym niebie widziałem szybko poruszający się słabo świecący obiekt który nagle zmienił kierunek, w pewnym momencie nawet się zatrzymał, później przeleciał kawałek i znów zmienił kierunek. Nie była to na pewno gwiazda. Obiekt nie 'pulsował',myślałem że był to samolot, ale one tak nie zmieniają kierunku, a tym bardziej nie zatrzymują się. Pomyślałem że może satelita lub ISS (obiekt wyglądał jakby leciał bardzo wysoko) ale...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 23 września 2018 | Ta historia czasami jest przeze mnie opowiadana podczas spotkań z czytelnikami w różnych miejscach Polski. Ludzie mówią mi wtedy, że słuchając jej czują ciarki na plecach. I mają rację, choć nigdy słowa nie opiszą tego, jak ja się czułem, kiedy usłyszałem ją od jej uczestników.

czytaj dalej

FILM FN

UFO 11 września 2018

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.