Dziś jest:
Piątek, 20 lutego 2026
Widziałam coś zupełnie niezwykłego na niebie i muszę powiedzieć, że to najprawdopodobniej było UFO. To zjawisko miało wielu świadków, pisano o tym w lokalnej prasie.
/Kim Wilde, piosenkarka/
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz
Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychAstronomowie odkryli niezwykły układ planetarny wokół gwiazdy LHS 1903, chłodnego czerwonego karła, znajdującego się około 116 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Rysia. Samo istnienie kilku planet nie jest niczym wyjątkowym - do tej pory potwierdzono już ponad 6 tysięcy egzoplanet. Tym razem zaskoczyło jednak ich nietypowe rozmieszczenie.
Obserwacje przeprowadził międzynarodowy zespół naukowców, któremu przewodzi Dr Thomas Wilson z University of Warwick w Wielkiej Brytanii, przy współpracy m.in. z badaczami z Canary Islands Institute of Astrophysics (IAC) w Hiszpanii. Dane wykorzystano dzięki satelicie CHEOPS należącemu do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), co podkreśla współpracę międzynarodową w badaniach egzoplanet.
W naszym Układzie Słonecznym planety skaliste (jak Ziemia czy Mars) krążą blisko Słońca, a gazowe olbrzymy (jak Jowisz) znajdują się dalej. Podobny schemat obserwowano także w wielu innych systemach planetarnych.
W przypadku LHS 1903 jest inaczej.
Najbliżej gwiazdy znajduje się planeta skalista. Dalej krążą dwa gazowe światy. Jednak na samym końcu układu odkryto kolejną planetę skalistą. I to właśnie ona jest największą zagadką.
„To dziwne zaburzenie sprawia, że jest to wyjątkowy odwrócony system. Planety skaliste zazwyczaj nie powstają daleko od swojej macierzystej gwiazdy, za światami gazowymi” - wyjaśnia Thomas Wilson.
Badania wykazały, że najbardziej zewnętrzna planeta jest skalista i przypomina rozmiarami Wenus.

Zgodnie z dotychczasowymi teoriami, planety skaliste powstają bliżej gwiazdy, ponieważ tam silne promieniowanie usuwa lekkie gazy. Dalej, w chłodniejszych obszarach, mogą tworzyć się gazowe olbrzymy. Tymczasem tutaj mała, skalista planeta znajduje się poza nimi. Naukowcy wykluczyli możliwość, że planety zamieniły się miejscami w wyniku zderzeń. Zamiast tego zaproponowali inną teorię - że planety powstawały kolejno, od wewnątrz na zewnątrz.
„Zanim powstała ta ostatnia, zewnętrzna planeta, w układzie mogło już zabraknąć gazu, który jest uważany za niezbędny do ich formowania się. Jednak mamy tu mały, skalisty świat, który przeczy oczekiwaniom. Wydaje się, że znaleźliśmy pierwsze dowody na istnienie planety, która powstała w środowisku pozbawionym gazu” - dodaje naukowiec.
Odkrycie pokazuje, że proces powstawania planet może być bardziej złożony, niż dotąd sądzono.
„Historycznie rzecz biorąc, nasze teorie dotyczące powstawania planet opierają się na tym, co widzimy i wiemy o naszym Układzie Słonecznym. Ponieważ obserwujemy coraz więcej różnych układów planet pozasłonecznych, zaczynamy ponownie analizować te teorie” - podsumowuje Isabel Rebollido z ESA.
Nowy układ wokół LHS 1903 może być rzadkim wyjątkiem. Może też być sygnałem, że takich „odwróconych” systemów jest we Wszechświecie więcej.
PoprzedniaWejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Barack Obama o UFO
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie