Dziś jest:
Piątek, 7 sierpnia 2020

Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn.
Arystoteles

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Twierdził, że koronawirus to mistyfikacja. Po 3 tygodniach walki o życie w szpitalu zmienił zdanie.
Wt, 19 maj 2020 03:36 | komentarze: 18 czytany: 3016x

Brian Hitchens z USA twierdził, że koronawirus to mistyfikacja stworzona przez rząd. Zmienił zdanie po tym, gdy on i jego żona trafili do szpitala z powodu COVID-19. Teraz apeluje, by ludzie traktowali pandemię poważnie.

Brian Hitchens twierdził, że pandemia koronawirusa nie jest prawdziwa i to oszustwo stworzone przez rząd. Mówił, że "Bóg jest większy niż ten wirus kiedykolwiek będzie", a zachowanie ludzi noszących maseczki i rękawiczki określił "histerią".

Kilka tygodni później Brian i jego żona trafili do szpitala z powodu zakażenia koronawirusem. Kierowca z Florydy szybko zmienił zdanie i teraz zachęca ludzi, by poważnie traktowali pandemię.

- Nie chcę, aby ktokolwiek przechodził przez to, przez co przeszedłem. Moja żona korzysta z respiratora.To nie była jakaś przerażająca taktyka, której ktoś używał. To nie była jakaś wymyślona rzecz. To był prawdziwy wirus, który musisz brać na poważnie - napisał na Facebooku.




Koronawirus w USA

W USA jest najwięcej przypadków i ofiar koronawirusa na świecie. W kraju stwierdzono już niemal 1,5 miliona zakażeń oraz ponad 88 tys. zgonów.

 

Poniżej kilka refleksji o koronawirusie jako o pozytywnym impulsie do przebudzenia ludzkości - materiał nagrany obok pomnika UFO w Emilcinie 10 maja 2020.



Komentarze (18)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 19 maj 2020 09:17 | ocena: + 2

faceplace | Załogant

Wirus jest faktem, reszta otoczki daje do myślenia. Zdrowy człowiek bez problemu poradzi sobie z tym czy innym wirusem.
Sądząc po zdjęciu, człowiek ten ma problemy zdrowotne, jego układ odpornościowy jest słaby. Łapiąc ,, wrednego,, wirusa, zawsze będzie ciężko przechodził chorobę. Uwagę powinno zwrócić się na grupę ryzyka, czyli osoby z obniżoną odpornością, reszta da sobie radę. Umierają ludzie z chorobami współistniejącymi lub przechodzą ją bardzo ciężko. Strategia na wirusa /wirusy/ powinna wyglądać inaczej. Odporność organizmu - jak naturalnie ją podnieść, to powinno lecieć w mediach. Co mamy w sklepach, aptekach? Syf, który nie nadaje się do spożycia. Styl życia jaki nam oferują w reklamach, to jest niszczenie zdrowia i naturalnej odporności.
Teraz opiszę jak pokonałem grypę u bliskiej mi osobie w trzy dni, czwartego dnia już mogła wyjść z domu /zaraziła się na spotkaniu, gdzie wielu ludzi później chorowało, ciężko i długo przechodząc objawy grypy/.
Duże dawki witaminy C, węgiel aktywny, nawadnianie, witaminy ADEK, czosnek, cebula, imbir. Zero chemicznego schładzania gorączki. Proste? Proste!
Cały ten cyrk z pandemią, to porażka systemu i ludzkości.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 20 maj 2020 06:36 | brak oceny

Mario2571 | Załogant

@faceplace, Generalnie zgadzam się z tobą co do koronawirusa Ale czy mógłbyś wyjaśnić , co to takiego węgiel aktywny ?? bo wydaje mi się ,że węgiel aktywny to to samo co węgiel nieaktywny. Generalnie węgiel to węgiel , choć są różne izotopy węgla , różniące się wiązaniami atomowymi i strukturą ułożenia atomów.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 21 maj 2020 09:00 | brak oceny

faceplace | Załogant

@Mario2571, tak głęboko nie wnikam, po prostu kupuję węgiel aktywny CZDA (czysty do analizy) i taki stosuję. Efekty są rewelacyjne, zarówno przy wirusach, bakteriach, zatruciach, a nawet na kaca :)

Wt, 19 maj 2020 05:46 | ocena: + 5

Orion_1957 | Załogant

Panie Kapitanie ma Pan 100% rację a Ja Pana całkowicie popieram. Mieszkam w Centrum Warszawy i codziennie widzę tych znanych milionerów na ulicach naszego miasta. Przepych jaki prezentują na oczach ludzi którzy gromadzą się przy ich samochodach kupionych za miliony złotych może normalnego człowieka zdołować. Tak się zastanawiam kto i dlaczego wprowadził takie milionowe zarobki dla piłkarzy którzy ganiają za tą piłką. To jest coś czego nie mogę zrozumieć. A przecież wielu z nich zdobyło jedynie zawodowe wykształcenie lub też nie. Piłka uratowała im życie. Nic więcej nie potrafią robić a tak naprawdę wielu z nich nie potrafi zbudować prostego zdania co często widzimy nawet w mediach. Jak tylko wyrośnie w centrum miasta apartamentowiec to ci jednodniowi milionerzy biegają przy tym jak hieny by dokonać szybkiego zakupu i móc się chwalić przed innymi. Obok mnie wybudowano właśnie taki budynek i co ciekawe każde mieszkanie przeznaczone do sprzedaży zaczyna się od miliona złotych. Kiedy je oddano do użytkowania nie było już wolnych lokali, poszły jak świeże bułeczki. Nie będę wymieniał kogo tam widuję jako niby ,,swoich sąsiadów" bo to nie jest nikt ze średniej klasy. I co ci ludzie wiedzą o zwykłym życiu. Nic. Bo nawet nie chodzą do spożywczego a zakupy dostarczają im pod same drzwi w ich własnych nowych apartamentach. Jak się słyszy i czyta, że żona jednego znanego nam piłkarza kupuje mu na imieniny czy też urodziny apartament usytuowany z pięknym widokiem na miasto to już nie mam o czym mówić. Nigdy tyle nie zarobiłem przez swoje życie a o odłożeniu podobnej kwoty to tylko sen - jak się w ogóle przyśni. A gdzie jest ten świat o którym mówimy na stronach Fundacji, gdzie jest to piękno, ta przyroda, zwierzęta. Oni raczej o tym nie mówią. Jadą gdzie chcą. Tym się nie przejmują. Pogodę kupują sobie za pieniądze. A kto o to wszystko zadba by ten świat funkcjonował w prosty normalny sposób. Oni mają miliony ale tego świata i tego piękna które nas otacza nie widzą i nie kochają bo kochają tylko swoje portfele. Dzisiaj sąsiad nie zna sąsiada z drugiego lokalu bo jak ma mu powiedzieć dzień dobry jak jemu na tej znajomości nie zależy - oni żyją w innym świecie, świecie skazanym prędzej czy później na porażkę. Ja się cieszę z tego co mam. Cieszę się przede wszystkim dobrym zdrowiem, starcza mi na życie od pierwszego do pierwszego. A co najważniejsze kocham ludzi, kocham przyrodę, zwierzęta i wszystko co nas otacza. Trzeba to piękno widzieć każdego dnia kiedy tylko się budzimy. Pozdrawiam wszystkich którzy kochają ten świat bo ten świat należy właśnie do nas.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 19 maj 2020 16:23 | brak oceny

-relatysta | Załogant

@Orion_1957, " A gdzie jest ten świat o którym mówimy na stronach Fundacji, gdzie jest to piękno, ta przyroda, zwierzęta." No, na stronach Fundacji to mówimy przede wszystkim o reinkarnacji; bycie b. bogatym jest jak najbardziej zgodne z Jej zasadami. Widać zasłużyli sobie na taki los. Jak ktoś nieszczęśliwy i biedny to zaraz kwitujemy "zapracował sobie" a w drugą stronę to nie działa?
Inną sprawą są prawa autorskie, patentowanie wszystkiego...
Wiedza należy do wszystkich, wszyscy/wszystkie pokolenia na nią pracowały.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 19 maj 2020 19:23 | brak oceny

Orion_1957 | Załogant

@-relatysta, Pytasz mnie gdzie jest to piękno. Ja widzę je wszędzie, gdzie ta przyroda te zwierzęta. W mieście trudno to wszystko dostrzec bo widzimy jedynie betonowe miasto nad którym unosi się prawie każdego dnia smog. Ale ostatnio się poprawiło. Jak powiedział Kapitan - koronawirus to tabletka na dzisiejsze czasy która może uleczyć ten świat. Wyjedź za miasto co ja sam często czynię i tam zobaczysz piękną przyrodę zwłaszcza teraz w okresie wiosennym. Wystarczy na moment usiąść na przydrożnym kamieniu lub między łanami młodych zbóż i tam również możesz dostrzec zwierzęta które obecnie budują gniazda, bociana brodzącego po łące w poszukiwaniu pożywienia. Patrząc na to wszystko chce się żyć. To my obserwując przyrodę która się budzi do życia powinniśmy zachowywać się podobnie. Człowiek który zawsze był dobry, uczciwy takim też pozostanie. Kiedy widziałem zło które było blisko szybko je wychwyciłem i odsunąłem od siebie. Piękno jest przecież w nas samych ale musimy zawsze o nie dbać. Czyniąc zło nigdy nie zaznamy tego piękna bo go nigdy nie zauważymy a nawet nie będziemy wiedzieli że ono jest. Do dobrego człowieka zawsze lgnie ta dobroć. Oczywiście że życie pisze również inny scenariusz ale na to wielokrotnie nic nie możemy poradzić. Fundacja Nautilus daje to ciepło. Ich audycje przyciągają tysiące słuchaczy którzy niejednokrotnie właśnie w tej chwili uczą się jak postępować w dalszym życiu. To jest piękne kiedy zaglądasz na strony i śledzisz bieżące informacje ze świata. Przecież ktoś je musiał wysłać a inni musieli opracować i podać nam załogantom jak na tacy. To trwa od 30 lat jak mówi sam Kapitan. Trzeba kochać to co się robi tyle lat. Tyle lat Fundacja nas wszystkich uczy - dobroci, miłości do drugiego człowieka a także do naszych młodszych braci. Czy to nie jest cudowne. Ja bardzo się cieszę że trafiłem do Fundacji Nautilus i zawsze o czymś takim myślałem i znalazłem. Myślę sobie żeby tak naprawdę zobaczyć to wszystko to trzeba w życiu trochę przeżyć i zdobyć tego doświadczenia. Pewnie że bardzo młodzi ludzie niestety inaczej podchodzą do tego wszystkiego. Jak się słyszy to chcą mieć od razu dobrze płatną pracę, mieszkanie od zaraz samochód, pieniądze na koncie itd. Ale nie mówią o tym co ich otacza. Nie mówią za bardzo o przyrodzie o miłości do zwierząt itd. To dla nich teraz jest nie istotne. A mnie cieszy dzisiejsza informacja o uratowanej kaczej rodzinie przez Krzysztofa Jackowskiego. Czy to nie jest cudowne że uratowana została taka mała rodzina. W tym wszystkim ważny jest człowiek któremu zawsze trzeba nieść pomoc. To my sami musimy to robić. Nie każdy jest sobie w swoim życiu poradzić. Jest skazany na drugiego. I dobrze że są tacy którzy dzielą się tym co sami zdobyli. To jest też piękne. Wielokrotnie na stronach Fundacji czytamy i śledzimy informacje które poruszają te tematy. Jak nie przeczytamy to nie wiemy co się dziej na tym świecie, świecie który też często brnie w złą stronę. Aby było lepiej sami musimy o to zadbać.

Pon, 18 maj 2020 23:04 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

jestem na grupie w ktorej nie wierza w koronawirusa. opowiadaja ze szpitale sa puste ze lekarze maja zakaz mowienia o tym. pozatym ja sama nie nosze maseczki i zgadnijcie co sie stalo? nie mam wirusa. poza tym kazdy madry wie ze wdychajac wlasny dwutlenek wegla wraz z wilgocia i grzybami to prosta droga do zapalenia pluc a potem sprzedajni lekarze wpisza ci covid. obudzcie sie. fundacja spi tak jak i w przypadku chemtrailsow. ale wam sie oczy otworza kiedy mnie sie zamkna

Nie, 17 maj 2020 22:25 | brak oceny

Jolaos | Załogant

Ten niby amerykański spaślak mógł zachorować na sto tysięcy innych wymyślonych przez bigfarmę niby chorób jak pneumokoki , pneumatyki , pneumaskoki itp. :)
A nawet jak głosił tą początkową tezę i jest to prawda to albo go "zachęcili" odpowiednio by zmienił zdanie albo mu podsypano sarinu w malutkim stężeniu co daje efekt taki jak niby w ten covid. Albo w ogóle ściema i operacja odwrócenia uwagi aby co wątpiących " nawrócić " na własciwą wiarę w to co mówią gadające głowy w tv.
A pan redaktor dobrze "zamaskowany" :) dobrze prawi :) Tak trzymać !!!

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 18 maj 2020 05:34 | ocena: + 3

Gorki73 | Załogant

@Jolaos, Witaj "Adonisie" :) proponuję Ci więcej szacunku dla innych i stwierdzenie " Ten niby amerykański spaślak" jest tu wg. mnie nie na miejscu...nie znasz tego człowieka, może jest chory np. na cukrzycę lub genetycznie uwarunkowany i wygląda jak wygląda...my często jako ludzie oceniamy tylko powierzchowność drugiej osoby (wygląd, jakim samochodem jezdzi lub ile ma kasy) nie patrząc na to kim jest dla innych i co ma w głowie... Pozdrawiam

Pon, 18 maj 2020 23:01 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Jolaos, ah i see youre a man of culture as well

Nie, 17 maj 2020 19:05 | ocena: + 2

Gorki73 | Załogant

Teraz przesłuchałem wypowiedz Pana Kapitana i musze przyznać, że Kapitan naszego okrętu "ma jaja", żeby taki przykład o swoim imienniku podać. No ale to co powiedział Pan Kapitan jest prawdą......to są zwykłe fanaberie ludzi, którzy są nieprzyzwoicie bogaci i jeszcze można by zrozumieć gdyby te bogactwo" owych ludzi, było związane z jakimiś wynalazkami lub uczynkami, które dają światu -ludziom i przyrodzie dobro i niezaprzeczalne korzyści, a nie jakąś tam rozrywkę, która tak naprawdę nie jest nikomu w tych ciężkich czasach potrzebna....miarą wielkości ludzi, myślę jest to, czy są Oni potrzebni w czasach, które obserwujemy dzisiaj, czyli ciężkich. Podobnie było w czasie wielkich wojen i zawieruch w dziejach świata. Tu przychodzi mi na myśl taki film Mela Gibsona pt. "Przełęcz Ocalonych" opowiadający prawdziwą historię pewnego sanitariusza o imieniu Desmond T. Doss (https://pl.wikipedia.org/wiki/Desmond_Doss) -polecam gorąco film. Pozdrawiam serdecznie Pana Kapitana Roberta i wszystkich Załogantów.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 18 maj 2020 16:50 | brak oceny

-relatysta | Załogant

@Gorki73, Pozwolę się nie zgodzić z Twoją i Kapitana opinią na temat Pana Roberta.
Ta wypowiedź była b. emocjonalna i w mej ocenie "niesprawiedliwa".
System kapitalistyczny, tak "ochoczo" promowany przez większość ludzi, ma to do siebie że promuje bogactwo, zaradność, przedsiębiorczość i tak dalej. Co jest akceptowane przez wszystkie bez wyjątki religie; złote posągi, drogie budowle, pierścienie i takie tam kosztowne ozdoby.
Ludzie chcą płacić by oglądać, swych "bohaterów" i chcą by byli bogaci.
Akurat przykład Roberta L. jest o tyle niefortunny że po zaspokojeniu niezbędnych potrzeb - związanych ze swą pozycją wybitnego piłkarza - takich jak jacht, samolot, dom, ochrona, resztę przeznacza na cele charytatywne. O czym powinni wszyscy wiedzieć.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 19 maj 2020 06:13 | brak oceny

Gorki73 | Załogant

@-relatysta, Witaj..z tym co Piszesz nie można się do końca nie zgodzić, ale mi się wydaje, że był to przykład jakich tysiące i nie jest może zrozumiały (nie myślę, że dla Ciebie) dla większości ludzi lubiących tego typu bohaterów...Pan Robert jest rzeczywiście skromnym człowiekiem na tle Jemu podobnych...wg. mnie system "wynagradzania" jest na naszej planecie chory i akceptowalny ku uciesze większej liczby ludzi. Myślałem nad tym już w swoim życiu wielokrotnie.....dlaczego np. nie płaci się ludziom wybitnym, tym którzy rzeczywiście wnieśli "coś" co zmienia naszą rzeczywistość na plus i jest niezaprzeczalne a płaci się za kopanie piłki lub kopanie człowieka (KSW)...Dla większości ludzi odzwierciedleniem "sukcesu" w życiu jest tylko i wyłącznie kasa i to nie ważne jak zdobyta...Ci ludzie nawet nie zastanawiają się nad tym bo i po co...zgrzyt się pojawia i lament...jak ci ludzie oczekują pomocy dla siebie i dla swoich bliskich gdy są np. chorzy na raka, jak trzeba ich zoperować itd. itd. Wtedy już nie myślą nad tym żeby iść i prosić o pomoc do swoich "bohaterów", tylko wymagają od naukowców, lekarzy żeby coś z tym nieszczęściem zrobili...a Ci naukowcy żyją czasami bardzo przeciętnie i mają głowę zaprzątniętą bardzo zwykłymi problemami...wg. mnie nie będzie kroku do przodu ludzkości, jeśli system wartości się nie zmieni i jak długo niedoceniane będą inne wartości niż kasa...to naprawdę temat rzeka i na kilka stron by można o tym pisać...
Pozdrawiam Cię serdecznie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 19 maj 2020 16:34 | brak oceny

-relatysta | Załogant

@Gorki73, Oczywiście Masz rację. Piszesz "oczywiste oczywistości".
Jednak porównywanie zarobków jest bardzo niebezpieczne, mógłbym powiedzieć że Nasz Kapitan zarabia dużo za dużo jako redaktor TVN - oczywiście względem moich zarobków.
W tych sprawach jestem miłośnikiem powiedzenia francuskich anarchistów - "Własność to kradzież", ale to tak między nami...

Nie, 17 maj 2020 16:50 | ocena: + 5

dabek7 | Załogant

Mocne słowa Panie Robercie. Ciekaw jestem co sobie ten płytki, bogaty człowieczek by pomyślał jakby obejrzał ta krótka a jakże prawdziwa wypowiedź. Tego jestem ciekaw. Jak im wszystkim nie wstyd tak się panoszyć z kasą jak tyle zła cierpienia i bólu na świecie. Brawo. Na Pana miejscu, robiłbym takie właśnie krótkie wypowiedzi i wytykał im palcami co robią zle i to w taki właśnie sposób jak w tej wypowiedzi. Brawo. Oby więcej takich filmików Panie Robercie. Jest nadzieja dla naszych dzieci, wnuków prawnukow. Jest nadzieja. Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam

Nie, 17 maj 2020 15:42 | ocena: + 1

EwT5@s | Załogant

Na cda.pl warto obejrzeć krótkie filmy: Dr Heiko Schoningen oraz Dr Wolgang Wodarg ma własną.... Polecam,bo warto zrobić użytek z naszych oczu i uszu!Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 19 maj 2020 06:39 | brak oceny

-relatysta | Załogant

@EwT5@s, Tu chyba wywiad z autorem:
https://www.youtube.com/watch?v=GGqD4gNrdrk

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 19 maj 2020 15:52 | brak oceny

EwT5@s | Załogant

@-relatysta, Tak,własnie wywiad z tym lekarzem.Szkoda,że nie docierają takie informacje do naszych medyków na najwyższych szczeblach.Sądzę jednak,że doskonale się orientują jaka jest prawda ale prościej wzbudzać strach w społeczeństwie.Poziom lęku zmniejsza się wraz z podnoszeniem świadomości.Im wyższy poziom świadomości u osoby,tym mniejszy jest strach.To można zaobserwować na ulicach,w sklepach.,z jaką nabożnością noszą brudne,jednorazowe maseczki,ale wielokrotnie używane,nawet nie prane!:-)) Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia!

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

W czasopiśmie 'Conversation' Wiliam Petri, profesor medycyny Uniwersytetu Wirginii (USA) zastanawia się nad możliwymi przyczynami uciążliwych i przewlekłych objawów, na które skarży się wiele osób już po przechorowaniu COVID-19. Niektóre z symptomów utrzymują się przez kilka tygodni po tym, jak pacjent został uznany za zdrowego.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 5 sie 2020 08:53 | Obserwacja trwała ok. 10 minut po godz. 22. Obiekt - najpierw kula - jasne światło, ktore następnie zmieniło barwę na czerwone. Obiekt znikł, a za chwilę pokazał się, ale już o innym kształcie  jakby 2-ch prostokątów. Następnie cygaro z niebieskim światłem. Odleglość trudno w nocy oszacować, wg świadka 1 do 3 km. Obiekt wykonywał manewry wykraczające poza możliwości standardowych obiektów. [...]

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

DZIWNY OBIEKT NAD STARYM MIASTEM W ZAMOŚCIU - 2 sierpnia 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.