Dziś jest:
Poniedziałek, 9 marca 2026
'Nautilus' składa się z dwóch kadłubów: wewnętrznego i zewnętrznego, połączonych ze sobą sztabami w kształcie litery T, co pozwala mu na rozwijanie olbrzymich szybkości.
/Juliusz Verne - ur. 8 lutego 1828 w Nantes, zm. 24 marca 1905 w Amiens)
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz
Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychMieszkańcy zachodnich Niemiec przeżyli niezwykłe chwile, gdy nocne niebo nagle rozświetliła ogromna ognista kula. Zjawisku towarzyszył potężny huk, który w wielu miejscach wywołał niepokój i lawinę telefonów do służb ratunkowych. Jak się okazało, nie była to katastrofa samolotu ani eksplozja na ziemi, lecz spektakularne wejście meteoru w atmosferę naszej planety.

Jasny błysk i huk słyszany w wielu miejscach
Zjawisko zaobserwowano przede wszystkim nad krajem związkowym Nadrenia-Palatynat. Świadkowie relacjonowali, że na niebie pojawił się niezwykle jasny obiekt pozostawiający długi, świetlisty ślad. Kilka sekund później rozległ się potężny huk, który niektórzy porównywali do eksplozji lub katastrofy lotniczej.
W internecie niemal natychmiast pojawiły się nagrania i zdjęcia wykonane przez mieszkańców. Wiele osób było przekonanych, że doszło do tragedii w powietrzu. Policja w różnych regionach Niemiec otrzymała liczne zgłoszenia od zaniepokojonych ludzi, którzy pytali, czy na niebie nie rozbił się samolot.
Fragmenty z kosmosu spadły na ziemię
Okazało się jednak, że sprawcą całego zamieszania był meteor – kosmiczna skała, która z ogromną prędkością wpadła w ziemską atmosferę. Większość obiektu spłonęła podczas lotu, lecz niektóre fragmenty przetrwały i dotarły do powierzchni.
W miejscowości Koblenz-Güls jeden z odłamków przebił dach domu, pozostawiając w nim otwór wielkości ludzkiej stopy. Na szczęście nikt nie został ranny, choć w kilku miejscach odnotowano drobne szkody materialne.

Meteor, meteoryt czy meteoroid?
Warto przy tej okazji przypomnieć różnicę między pojęciami, które często są mylone:
meteoroid – niewielkie ciało skalne lub metaliczne poruszające się w przestrzeni kosmicznej,
meteor – zjawisko świetlne powstające, gdy taki obiekt wchodzi w atmosferę i zaczyna się spalać,
meteoryt – fragment, który przetrwał lot przez atmosferę i spadł na powierzchnię Ziemi.
W przypadku zdarzenia nad Niemcami mieliśmy do czynienia właśnie z takim scenariuszem: jasny meteor na niebie, a następnie spadające na ziemię meteoryty.

Kosmiczny spektakl nad Europą
Eksperci podkreślają, że podobne zjawiska zdarzają się stosunkowo rzadko, ale nie są wyjątkowe w skali globalnej. Ziemia każdego dnia bombardowana jest tysiącami drobnych fragmentów kosmicznych skał. Większość z nich spala się całkowicie w atmosferze i nigdy nie dociera do powierzchni.
Tym razem jednak część materiału przetrwała podróż przez atmosferę, co sprawiło, że mieszkańcy Niemiec mogli zobaczyć spektakl przypominający sceny z filmów science fiction – płonącą kulę na niebie, huk eksplozji i fragmenty kosmicznej skały spadające na ziemię.

PoprzedniaWejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Prawdziwe nagranie czy AI? UFO 2026 |
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie