Dziś jest:
Piątek, 30 października 2026
Będę dostatecznie bogaty,jeśli zachowam dobre imię.
/Plaut (Titus Maccius Plautus/
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychKrzysztof Jackowski pomógł w odnalezieniu ciała Stanisława Skrzeszewskiego, który zaginął w listopadzie ubiegłego roku - taką informację podał właśnie Dziennik Bałtycki. Chodzi o człowieka poszukiwanego przez rodzinę i policję od listopada ub. roku.
Żródło: http://www.dziennikbaltycki.pl/wiadomosci/czluchow/a/jasnowidz-z-czluchowa-krzysztof-jackowski-odnalazl-kolejne-cialo,12037728/

Bliscy mężczyzny o Krzysztofie Jackowskim dowiedzieli się w sobotę, 29 kwietnia. Dzień później żonie jasnowidza przekazali zdjęcie i rzeczy osobiste zaginionego. 1 maja przed południem ciało Stanisława Skrzeszewskiego udało się odnaleźć. Leżało około 100 metrów od miejsca, które na mapce narysował jasnowidz.
Zaginiony to 62-letni mieszkaniec Orzeszówki, niewielkiej miejscowości w gminie Miedzna w powiecie węgrowskim (mazowieckie). Po raz ostatni widziany był 21 listopada. Dwa dni później jego bliscy zgłosili zaginięcie. Akcja poszukiwawcza z udziałem policjantów, strażaków i mieszkańców wsi była prowadzona w obrębie kilku miejscowości. Niestety bez efektu. - W sobotę przeczytaliśmy, że pan Jackowski odnalazł jakąś kobietę, która była poszukiwana w naszym regionie – opowiada Joanna Skrzeszewska, synowa zaginionego.
- Tego samego dnia zadzwoniliśmy pod numer telefonu jasnowidza. Poproszono nas, abyśmy w niedzielę przyjechali do Warszawy. Mieliśmy wziąć jakieś zdjęcie i ubrania teścia. Wzięła to od nas jakaś kobieta, która kazała przyjść po 40 minutach. Gdy wróciliśmy dostaliśmy mapkę na której było zaznaczone miejsce, gdzie powinniśmy szukać ciała. Na podstawie tej mapki dzisiaj rano w stawie oddalonym o 2,5 kilometra od domu zaginionego mężczyzny, udało się odnaleźć jego ciało.
Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo
Archiwalne audycje FN
Najnowsze w serwisie