Dziś jest:
Poniedziałek, 14 września 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Wyspa Wielkanocna. Badania nad rdzenną ludnością mogą pomóc w kolonizacji Marsa.
Sob, 2 gru 2023 18:47 | komentarze: brak czytany: 3167x

Antropolodzy badają rdzenną ludność Wyspy Wielkanocnej. Ich zdaniem wiedza na temat sposobów przetrwania ludu Rapa Nui w całkowitej izolacji, może w przyszłości pomóc kolonistom Marsa. Carl Lipo i Robert DiNapoli, antropolodzy z Uniwersytetu Binghamton badają, w jaki sposób wzorce społeczności Rapa Nui, rdzennej ludności Wyspy Wielkanocnej, pozwoliły im przetrwać w całkowitej izolacji. Ich zdaniem, przyszli koloniści Marsa mogą podzielić doświadczenia mieszkańców wyspy, więc badania tej społeczności mogą pomóc im przetrwać w kosmosie. Swoje odkrycia opublikowali, wraz z innymi naukowcami, w magazynie "PLOS ONE".

- Ciekawą rzeczą w Wyspie Wielkanocnej jest to, że jest to świetne studium przypadku tego, co dzieje się z człowiekiem w absolutnej izolacji - powiedział Lipo w rozmowie z portalem BingUNews.




Wyspa Wielkanocna jest niewielka - ma kształt trójkąta i około 24 kilometrów długości i 11 kilometrów szerokości (w najszerszym punkcie). Jest to jedno miejsc na ziemi, które jest najbardziej oddalone od innych ludzkich osad. Mieszkańców wyspy od najbliższych sąsiadów dzieli około 1600 kilometrów. Mimo braku kontaktu z innymi kulturami, społeczność Rapa Nui przetrwała od XII-XIII w., a więc od początków osadnictwa.

Pierwsze kontakty z europejskimi kolonizatorami doprowadziły do zdziesiątkowania populacji wyspy. Przyczyniły się do tego choroby zakaźne, ale też porwania mieszkańców do pracy niewolniczej. W 1877 roku populacja Wyspy Wielkanocnej liczyła zaledwie 111 osób. Mimo tego udało im się zachować własny język i tradycje. Niestety utracono umiejętność odczytywania pisma rongorongo.

- Powiedzmy, że mój tata zmarł, zanim był w stanie nauczyć mnie jakiejś ważnej techniki i jest jedyną osobą, która wie, jak to zrobić - powiedział DiNapoli. - Może to mieć negatywny wpływ na małą, odizolowaną populację, której członkowie nigdy nie wejdą w interakcję z inną grupą ludzi, która mogłaby im ponownie przekazać te pomysły - wyjaśnił.

Badacze stworzyli modele pokazujące, że ta rdzenna społeczność zdołała przetrwać dzięki specyficznej strukturze społecznej. - Opierając się na modelowaniu symulacyjnym, wydaje się, że struktura populacji jest bardzo ważna dla napędzania i utrzymywania zmian w różnorodności kulturowej - powiedział DiNapoli. - Może to być ważny czynnik dla zmian historii ludzkości w ogóle - dodał.

Społeczność wyspy nie była monolitem, ale dzieliła się na wiele podgrup i klanów. Małe społeczności utrzymywały między sobą kulturową i fizyczną separację - co potwierdzają także znaleziska archeologiczne, a klany wytworzyły odrębną kulturę nawet wówczas, gdy były oddalone od siebie o 500 metrów. Według naukowców takie podgrupy dawały większą szansę na przetrwanie w izolacji, niż gdyby społeczność funkcjonowała razem w formie monolitu.

Źródło:  magazyn "PLOS ONE", gazeta.pl






* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Opowiem Wam moją historię. Być może uznacie, że wydarzenia w niej zawarte są zwykłym zbiegiem okoliczności (i może taka jest prawda), ale może też jest inaczej...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 12 wrz 2026 21:56 | Widziałem UFO z bardzo, ale to bardzo bliska nie byłem sam. Byłem z żoną, która zaniemówiła i zastygła w miejscu. Staliśmy na balkonie, 4 piętro - było bardzo późno. Zza wieżowca wyłonił się spodek. Był to ciemny jakby metaliczny trójkąt, który bardzo powoli się obracał. Wręcz płynął na niebie. Poruszał się bardzo powoli. Żadnego dźwięku...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.