Dziś jest:
Wtorek, 1 grudnia 2020

Będę dostatecznie bogaty,jeśli zachowam dobre imię.
/Plaut (Titus Maccius Plautus/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Sen o Bogu krytykującym religie światowe
Czw, 22 paź 2020 06:25 | komentarze: 11 czytany: 2171x

Bardzo poruszył mnie Wasz artykuł o tym co Obcy mówią o życiu na Ziemi. I ten przykład betoniarki....:-) W komentarzu pod artykułem opisałam Wam moje wnioski z zajmowania się akwarystyką. Bo to kojarzy mi się z cudem życia. A my akwaryści - mamy coś z kosmitów :-) Nie stwarzamy życia, bo to przekaracza nasze skromne możliwości, ale tworzymy planety, czyli akwaria, a na niej odpowiednie warunki dla danych stworzeń i roślin. Jesteśmy niczym Strażnicy tego życia :-) Jak stworzy się daną planetę, czyli akwarium - chce się stworzyć kolejną - dla trochę innych stworzeń i roślin. Jest to niezwykle wciągające...

Przypomina mi się mój sen...

Pamiętam, jak na początku mego snu byłam w jakiś podziemiach. Odbywały się tam prezentacje mulitmedialne dotyczące historii planety Ziemia. Widziałam tam początki życia na ziemi, dinozaury, prehistoryczne lasy z paprociami. Te podziemia to było wnęrze Ziemi, ze wszystkimi warstwami skalnymi itp. Bardzo podobały mi się te prezentacje i byłam ciekawa co będzie dalej. Oczekiwałam na jakieś prezentacje historii ludzkości, ale długi korytarz poprowadził mnie do szatni. Wzięłam stamtąd moje palto i beret. W pobliżu szatni był niewielki sklepik z dewocjonalnami. Kierowana ciekawością ruszyłam w stronę tego sklepiku. Były tam plastikowe różańce, święte obrazki itp. Kupiłam tam plastikową butelkę w kształcie św. Maryji i parę jeszcze innych głupstw.

Zadowolona wyszłam na zewnątrz. Była bardzo wczesna wiosna. W oddali było widać kopuły różnych świątyń. Dumnie wnosiły się ponad horyzont. Mój wzrok przyciągnał przepiękny meczet. To była wspaniała budowla! Ze świętymi Maryjkami w kieszeni podreptałam w jego stronę. Zachwycona pięknem tej światyni, która udekorowana była kolorowymi witrażami weszłam do środka. A tam było jeszcze piękniej, bo przez witraże wpadały snopy światła. Coś wspaniałego. Spojrzałam na cudowne sklepienie tej świątyni. Zachwycające! Nagle w rogu świątyni ujrzałam kulę światła. Ku memu zdziwieniu kula ta wysłała snop światła w moim kierunku i wciągneła mnie do siebie.

Kulę tę sama z siebie nazwałam Bogiem, choć miałam dziwne uczucie, że tych Kul jest znacznie więcej we Wszechświecie. Nie wiem skąd miałam to uczucie.

Była to czysta Inteligencja przewyższająca o miliardy lat naszą ludzką. W jej "ręku" byłam niczym niezdarna rybka, którą wyciągnięto z akwarium. Jednocześnie nie czułam strachu, bo to była ręka "kochającego" Właściciela (???? - nie wiem jak to określić). Byt ten dobrze znałam, bo nie poczułam chęci ucieczki. Było mi z tym Bytem bardzo dobrze niczym z Mądrym Przyjacielem, ale na poziomie Mistrza Duchowego. We wnętrzu Kuli było niczym w lekkiej mgle. Porozumiewaliśmy się ze sobą telepatycznie wysyłając obrazy mentalne. Miałam dziwne uczucie, jakbym siedziala na jego ramieniu i machała nogami jak dziecko na gałęzi jabłoni. Kula ta od razu zapytała się mnie o te święte Maryjki w mojej kieszeni. Bardzo zaskoczyła mnie jej wypowiedź, w dosyć "prebejskim slangu" - "Ależ to są Pierdoły!". "Co ty takie pierdoły kupujesz! Po co ci to wszystko?" "Ależ to jest wizerunek św. Maryji...I zobacz jaki piękny różaniec! ", "Pomaga mi to modlić się do Ciebie! Dlaczego to ci się nie podoba???". Kula wysłała mi kilka obrazów mentalnych ze swoim komentarzem. "Zobacz, ludzie modlą się do mnie w tych swoich świątyniach wielu religii, a ja tam za każdym razem "biję głową w ścianę"! Bo nie o to w tym wszystkim chodzi! Zobacz - ksiądz odbywa celebrę na mszy - a ja biję tam głową w ścianę za każdym razem! Zobacz, że to wszystko oparte jest na Głupstwie i Kłamstwie!" Kula wysłała mi obrazy meczetu oraz z tego, że jest on zbudowany z rur, kabli, betonu. Nie za bardzo zrozumiałam o co Jej chodzi. Podkreśliła ona jeszcze raz, że religie oparte są na kłamstwie i manipulacji. I to, że nie podoba się Jej żadna świątynia!

Zrozpaczona i jednocześnie oburzona, trzesąc ze złości moim moherowym berecikiem na głowie zadałam jej mocne pytanie: "A jaka świątynia podoba ci się najbardziej? Co my ludzie mamy wyznawać? Do czego mamy się modlić? Jak?".

Wówczas Kula wysłała mi obraz mentalny, ale taki, że mogłam się przenieść w przestrzeń przez nią wytworzoną. Znalazłam się na jakimś wiosennym pikniku.

Było tam sporo zaprzyjaźnionych ze sobą ludzi. Różnych ras, religii. Siedzieli oni beztrosko na swoich kocyckach z koszykami piknikowymi. Wszyscy wytwarzali miłą atmosferę. NIkt się nie kłócił, tylko wymieniali się informacjami. "Najważniejszy jest przepływ informacji. Sprawdzanie, dodawanie coś od samego siebie" - mówiła mi Kula w mojej głowie.
Ludzie faktycznie mówili coś o swoich krajach, zwyczajach, jak się im żyje, czego się nauczyli, jakie wynieśli wnioski dla siebie. Nikt się nie wywyższał - to były przyjacielskie rozmowy, na równym poziomie. Wszyscy podjadali jakieś pysznosći ze swoich koszyków częstując się nawzajem. Smakołyki były z różnych krajów, więc rozmowy dotyczyły również tych pyszności. "My robimy taką herbatkę - spróbuj! A u nas piecze się takie ciasteczka - pewnie ci posmakują :-)". Ktoś podał mi kartkę z przepisem na pyszne ciasto. Za bardzo nie wiedziałam co mam z tym zrobić. Wszyscy uśmiechęli się w moją stronę.

Wtedy Kula powiedziała mi wyraźnie w mojej głowie - "wypróbuj ten przepis i dodaj coś od siebie :-) Może to być i błahostka typu jakaś nowa przyprawa - byle to było coś od ciebie. Następnie podaj dalej ten przepis z ową nowością od ciebie. Kolejna osoba niech wypróbuje ten przepis - i niech też doda coś od siebie. Albo coś zmieni. Tak wygląda życia - nieustanne zmiany i dodawanie ulepszeń. Wtedy można coś ciekawego wynaleść i wprowadzić w życie. Ty, oni, wy - wszyscy - w ten sposób tworzycie najpięksniejszą "Świątynię" dla Mnie :-) Rozumiesz?

I w ten sposób mój sen się zakończył....

[e-mail z opisem snu dostaliśmy 22 października 2020, poniżej link do naszego tekstu o 'betoniarce zwanej wszechświatem']

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,4011,spotkanie-zespolu-projektu-reguly-gry--prawdopodobienstwo-powstania.html






Komentarze (11)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 24 paź 2020 20:43 | ocena: + 1

Jolaos | Załogant

Ten sen to czysta i spójna informacja Stwórcy dla Pani akwarystki a teraz i dla większego grona dusz.
Tego nawet nie trzeba jakoś specjalnie interpretować , ja to wiem że tak własnie jest.
Wszystkie religie - wielkie i małe ktoś utworzył ,...
Po co ? A po to by mieć władzę nad innymi współplemieńcami. Władza daje wyższość , daje dostęp do zasobów / kieszeni i portfeli "owieczek"/
Zapewnia podziw a czasami naśladownictwo. Ale także i te ujemne cechy.
Spójrzmy na kk - jaka pycha tych " wybrańców" co na wyższym stołku siedzą - stroją się jak papugi , rękę do całowania nadstawiają .... więc wyraźnie widać co jest na rzeczy. I nakazy i zakazy , i przykazania. I straszenie maluczkich największymi mękami za nieposłuszeństwo .... komu ? Mówią że Bogu. Bo tak napisane. Ale na ścianie też pisało " DUPA " i co ? To naprawdę jest dupa ?
A islam . Toż ci wyznawcy to naprawdę katorżnicy.
Komu to ma służyć ? Stwórcy ? Tam nikt się nie odważy nawet tak pomyśleć . ..... wystarczy.
Akwarystko -dzięki za przekazanie tego przesłania , dużo dobrego zdrowia Ci życzę. Nie daj się ... sama wiesz.

Sob, 24 paź 2020 10:21 | brak oceny

de press | Załogant

"wali głową w ścianę"... bo może lepiej mu sie po tym myśli?

Sob, 24 paź 2020 05:13 | ocena: + 2

Barcol84 | Załogant

Sen kapitalny....
Potwierdza slowa Jezusa :" Królestwo Boże wewnątrz was jest..."
Oraz słowa Pawła: "Bog nie mieszka w świątyniach ludzką ręką czynionych...."
Pozdrawiam autorkę snu.....

Pt, 23 paź 2020 04:47 | ocena: -1

John-316 | Załogant

Utopia, piknik. A w rzeczywistości wystarczą czwartoligowe derby, by debile skoczyły sobie do gardeł. Taka sielanka na planecie bólu i cierpienia jest nie do zrobienia. Dlatego to tylko sen, albo nowelka science-fiction.

Czw, 22 paź 2020 22:45 | ocena: + 3

Fumei | Załogant

Niesamowity sen! Niesie ze sobą przesłanie. Nawet specjalnie sobie go zapisałam, by go potem nie zgubić i móc wrócić w każdej chwili ;)

Czw, 22 paź 2020 22:29 | ocena: + 1

Fumei | Załogant

Niesamowity sen! Niesie ze sobą przesłanie. Nawet specjalnie sobie go zapisałam, by go potem nie zgubić i móc wrócić w każdej chwili ;)

Czw, 22 paź 2020 18:07 | ocena: + 3

Bandi | Załogant

a ja też jestem akwarystą :) sen świetny, czyste przesłanie duchowe
Pozdrawiam

Czw, 22 paź 2020 11:21 | ocena: + 2

zaolka | Załogant

Pani Akwarystko.. Dwa głęboko metaforyczne teksty (ten na stronie głównej i powyższy).
Każdy z nas jest inny oczywiście i ma własną wizję/czucie sensu życia. W każdym z nas prędzej czy później wykształci się indywidualna potrzeba zrozumienia i zbudowania własnego modelu tak zwanej 'duchowości'. Jakoś nie lubię tego określenia ale nie znam lepszego.
A idea, że wspólnie dodajemy ingrediencje do tego wciąż tworzonego i ulepszanego 'przepisu na zupę' do mnie przemawia.
Ma sens, urok i nawet jest spójna.
Dzięki :)

Czw, 22 paź 2020 09:50 | ocena: -16

Kepos | Załogant

Ta owa "kula" ze snu autorki to manifestacja Szatana, brakuje tylko seksu.

Czw, 22 paź 2020 07:44 | ocena: + 6

boolean | Załogant

Ot i cała prawda... którą wszyscy tak komplikują jak drut w żarówce. Jest światło ale droga do niego jest tak pokręcona.
P.s. Zawsze się zastanawiam dlaczego tak jest że Stwórca stworzył takie warunki które pozwalają na obrócenie się przeciwko niemu, że sam później "wali głową w ścianę"...

(nawet wolna wola nie może (nie powinna ?) być całkowicie bezgraniczna ???)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 25 paź 2020 04:07 | brak oceny

Caoii | Załogant

@boolean,


Bo wola wolna jest podstawą do tego aby się rozwijać. Wszystkie (lub przynajmniej znaczna większość) istoty we Wszechświecie się rozwijają. Kiedyś my będziemy na takim poziomie jak ta istota ze snu autorki emaila, a ona będzie wtedy jeszcze wyżej.

Z wiedzy od pewnego bardzo zaawansowanego OOBEnauty znanego od lat w polskiej części internetu można się dowiedzieć, że ta istota która pełni funkcję Boga dla ludzi na Ziemi była kiedyś człowiekiem żyjącym w fizycznym świecie. Ale się bardzo rozwinęła. My też się rozwijamy i kiedyś będziemy na takim poziomie jak on, z tymże on będzie wtedy jeszcze wyżej, bo on również dalej się rozwija.

On nie jest największą istotą jaka istnieje, są jeszcze większe i potężniejsze od niego, ale one są tak duże i ciężkie do ogarnięcia dla umysłów ludzi z Ziemi, że w zasadzie nie możemy się z nimi skontaktować, bo to zupełnie nie ta liga. Wszelki kontakt odbywa się poprzez naszego ,,Boga ludzkości'' który jest naszym zwierzchnikiem, ojcem i opiekunem i tylko on może skontaktować się z tymi jeszcze większymi istotami, bo my jesteśmy na to za mali.

Posługując się takim bardzo uproszczonym przykładem, ale podkreślam, że ten przykład jest naprawdę bardzo uproszczony i płytki, to wygląda to mniej więcej tak, że dla rybek tej akwarystki która opisała swój sen, ona jest dla nich bogiem. Natomiast dla akwarystki bogiem jest jeszcze większa istota i to o wiele większa, która też może mieć nad sobą jeszcze kogoś kto dla niej jest jak bóg. Tak to mniej więcej wygląda z nami ludźmi i naszym Bogiem.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

JASNOWIDZ K. JACKOWSKI O PRZYSZŁOŚCI: ... 'Mamy drugą połowę listopada i uważam, że mamy czas bardzo nabrzmiały, który to czas może niebawem być jeszcze bardziej nabrzmiały i niebezpieczny. Święta Bożego Narodzenia mogą być nie do końca dla nas miłe. Wchodzimy w drugą fazę tego, co zapowiadałem od kilku lat. Wchodzimy w fazę próby poważnego konfliktu na świecie (...) Jak mi się kojarzy Polska w tej sytuacji? Pewna grupa kilka państw jest zainteresowana wywołaniem konfliktu. Niestety Polska jest...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 26 lis 2020 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.