Dziś jest:
Niedziela, 5 kwietnia 2020

Pandemia koronawirusa wydaje się być największym prezentem matki Ziemi dla dzikich zwierząt całego świata. One wolne i pozbawione lęku przed zarażeniem są teraz ponad ludzkimi bestiami, które ich z takim upodobaniem mordowały na krwawych polowaniach. Dziś triumfują, bo nieoczekiwanie zyskały potężnego sprzymierzeńca!
Stephen King, marzec 2020

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





WIZJA DOTYCZĄCA POLSKI
Pon, 7 mar 2016 09:07 | komentarze: brak czytany: 1259x

Tegp e-maila dostaliśmy w marcu ub. roku. Zawiera dość niepokojącą wizję dotyczącą także naszego kraju.


From: [dane do wiad. FN]
Sent: Monday, March 02, 2015 3:33 PM
To: FN
Subject: Wizja dotycząca Polski. Proszę nie zignorować tego maila...

Szanowna Redakcjo Nautilusa.
 
Po długim wahaniu zdecydowałem się do Was napisać o pewnych przeczuciach (chociaż nie wiem, czy to właściwe słowo), które może dotyczyć losów naszego kraju. Do tej pory zastanawiałem się, czy w ogóle jest sens o tym komukolwiek wspominać, bo było to totalnie abstrakcyjne, ale to, w jakim kierunku podąża sytuacja na Ukrainie powoduje, że moja wizja staje się coraz bardziej realna i niepokojąca...

Najpierw wspomnę o sobie.
Mam 37 lat, pracuję jako menadżer w jednej z firm europejskich. Do wszelkich przepowiedni i wizji byłem nastawiony raczej sceptycznie do czasu, w którym zauważyłem u siebie posiadanie pewnych dziwnych "zdolności" przeczuwania nadchodzących wydarzeń. Nawet nie wiem, jakim słowem te zdolności określić, bo ciężko zdefiniować to, co mnie spotyka. Z jednej strony są to takie krótkotrwałe wizje - taki flash, trwający ułamek sekundy, który bardzo trudno jest opowiedzieć lub zinterpretować, z drugiej strony jest to niesamowicie silne przeczucie, a z trzeciej - potrafię wypowiadać zdania lub stwierdzenia prawie bez świadomości i zastanawiania się nad tym co mówię. Wygląda to tak, jakby coś mówiło za mnie.
Cechą wspólną tych moich wizji jest natomiast to, że nie da się ich wywołać - przychodzą one rzadko, w najmniej oczekiwanym momencie oraz to, że spełniają się w prawie 100%.

Kilka przykładów:
1986 (miałem wtedy 9 lat) - niedziela rano. Oglądając teleranek przyszła mi do głowy myśl, ze mój ojciec, leżący od 3 tygodni w szpitalu zmarł. Trzydzieści minut później zadzwonił telefon ze smutną wiadomością.
1999 - poznałem swoją przyszłą żonę i wiedziałem, że nią zostanie. Po kilku miesiącach był ślub
2000 - przejeżdżając koło dużego, reprezentacyjnego  biurowca wypowiedziałem nieświadomie, że fajnie by było tam pracować. Kilka miesięcy później znalazłem prace w firmie mającej tam biuro.
2002 - przechodząc pewna ulicą wypowiedziałem nieświadomie, że będziemy w tym miejscu mieszkać. Po kilku miesiącach kupiliśmy tam mieszkanie.
2003 - bezbłędnie przewidziałem rodzinną aferę z udziałem teścia.
2008 - przeczułem i przewidziałem swój wypadek samochodowy. Pomyliłem się tylko co do miejsca (ale kierunek, w którym będę jechał przewidziałem bezbłędnie)
2012 - będąc za granicą wypowiedziałem nieświadomie, ze fajnie było pracować dla firmy mającej tam siedzibę - spełniło się w 100% po ok. roku.
2013 - podobna sytuacja, bo podczas pobytu we Włoszech w Veronie przewidziałem, że nawiążę kontakty biznesowe z firmą mającą tam swoją siedzibę (chociaż nic wtedy na to nie wskazywało)
Ponadto zawsze pod koniec roku mam silne przeczucia dotyczące tego co się wydarzy w przyszłym roku. Skuteczność wizji - 100%
A także: Wielokrotnie coś mnie zatrzymało w jakimś miejscu wbrew mojej woli. Później okazywało się, że na tej drodze, którą miałem jechać lub iść zdarzał się tragiczny wypadek albo dochodziło do sytuacje, które kończyły się ciężkim pobiciem.
To, co przytoczyłem to wybrane spośród wielu przypadki, a podobnych było dużo więcej.
Wszystkie opisane sytuacje, które mnie spotkały są do potwierdzenia przez moją żonę!

Wydawać się może, że te sytuacje (wizje) wydają się mało wiarygodne dla Was. Wcale się temu nie dziwię, bo nie da się tego racjonalnie wytłumaczyć ani udowodnić, i ciężko też jest w to uwierzyć.

Wracam teraz do jednej, bardzo silnej wizji, która mnie naszła w 2013 roku podczas mojego pobytu w Warszawie. Przypomnę, że był to czas jeszcze na długo przed Majdanem i aneksją Krymu. Otóż przejeżdżając wolno przez miasto, zobaczyłem elegancką kobietę przechodzącą przez przejście dla pieszych. Rozejrzałem się, zwróciłem uwagę na osoby spacerujące po chodnikach, siedzące w kawiarniach spędzające czas można by rzec beztrosko. Powiedziałem do żony siedzącej obok: popatrz jak fajnie, ludzie sobie siedzą w kawiarniach, spacerują i wtedy zupełnie nieświadomie dopowiedziałem:  "ALE CO Z TEGO, JAK ONI WSZYSCY SPŁONĄ!" To, co powiedziałem dotarło do mnie dopiero po chwili. Jednak nie potraktowałem tego poważnie, gdyż wydało mi się to całkowicie niedorzeczne. Nawet myśląc o tym zastanawiałem się, w jaki niby sposób miałoby się to stać?
Dzisiaj czytając wiadomości natknąłem się na fragment wypowiedzi jednego z rosyjskich publicystów, który wypowiedział się o stosunkach Rosja - Zachód:
J.F.: Miesiąc temu zostałem zaproszony przez rosyjski pierwszy kanał telewizji do nieznośnie propagandowego programu publicystycznego. Osią dyskusji miało być pytanie, czy Rosja powinna się obawiać prewencyjnego uderzenia jądrowego ze strony USA. Znam sposób myślenia kremlowskiej ekipy i jej propagandystów, dlatego jest dla mnie oczywiste, że pytanie o możliwość użycia broni atomowej przez USA oznacza ni mniej, ni więcej tylko to, że oni sami rozpatrują i dopuszczają jej użycie.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/magazyn/1,143553,17496210,Putin_tej_wojny_nie_wygra.html#ixzz3TEoVQVWf

Po tym co przeczytałem stwierdziłem, że moja wizja może okazać się prawdziwa.
Właśnie w tej chwili przypomniałem sobie jeszcze jedno. Całe lato 2013 roku wielokrotnie powtarzałem jak mantrę: "Piękne lato - jak w 1939 roku. Czuję, ze jest to ostatnie lato przed wojną."
Z racji tego, że pragnę pozostać anonimowy i nie szukam rozgłosu, proszę o niepodawanie ani mojego maila ani żadnych moich danych.

Pozdrawiam,
[dane do wiad. FN]




Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Trwa klątwa rodu Kennedych. Piszemy o tym w dziale TAJNE ARCHIWUM FN w KAJUCIE ZAŁOGI. Rzecznik rodziny Kennedych potwierdził że dwie zaginione osoby widziane ostatnio w kajaku u wybrzeży Zatoki Chesapeake na wschodnim wybrzeżu USA to Maeve McKean i jej ośmioletni syn Gideon. Kobieta jest wnuczką Roberta F. Kennedy'ego. To kolejne tajemnicze zaginięcie członków znanej rodziny. Media już od kilkudziesięciu lat mówią wręcz o 'klątwie rodziny Kennedych'.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 3 kwi 2020 05:24 | 2/04 woj. świętokrzyskie, godz. 4;41. Na niebie zaobserwowaliśmy 'przelot gwiazd' z zach na wsch w ilości około 30 szt. Rozkład nieregularny, w pierwszej kolejności około 15 szt - w formacji jak 'bombowce', również blisko siebie. Następna 15 w ciągu kilku minut również w nieładzie. To było wrażenie jakby nieboskłon zaczął się ruszać [...]

Dziennik Pokładowy

Piątek, 13 marca 2020 | Mam wrażenie, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawę z tego, co się stało na świecie w związku z koronawirusem. Cały czas czytam, że ‘to zwykła grypa, z tym że mniej groźna’, a w ogóle to ‘jest to burza w szklance wody’, wszystko minie, a o tym całym wirusie z Wuhan szybko zapomnimy. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie – koronawirus zmieni świat, jaki znamy.

czytaj dalej

FILM FN

TO BĘDZIE TRWAŁO 3,5 ROKU - Krzysztof Jackowski o czarnym okresie w dziejach naszej cywilizacji

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.