Dziś jest:
Piątek, 10 lipca 2020

Nie starając się być Buddą, jesteś Buddą. Oto jak osiągamy oświecenie.
Shunryu Suzuki, 'Umysł zen, umysł początkującego'

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Spotkanie babci z upiorną istotą
Nie, 29 paź 2017 07:55 | komentarze: 4 czytany: 2986x

Witam załogę Nautilusa!
Chciałam się poradzić was sprawy dotycząej tego co widziała moja babcia. Wierze w nią gdyż nikt raczej nie robi sobie z czegoś takiego kpin. Babcia obudziła się wśrodku nocy i odruchowo spojrzała na drzwi wejściowe. Ujrzała przy nich mężczyzne w eleganckim garniturze.

Przestraszyła się ale nie potrafiła wydobyć ze swoich ust żadnego dzwięku (moja babci jest osobą bardzo przezorną i zawsze na noc zamyka dom na 4 spusty). Usiadła na łóżku a człowiek(?) zaczął się do niej zbliżać. Im bliżej był babci tym był brzydszy. W końcu zobaczyła ona kopyta zamiast dłoni i stóp i obrzydliwą twarz, którą wykrzywiał brzydki uśmiech. Zaczeła krzyczeć i obudziła mojego dziadka. Postać znikła.

Trzy dni poźniej kiedy wróciła do domu po pracy usiadła przy stoliku w kuchni i zasneła. Znowu ujrzała tą samą postać, która zbliżała się do niej i zaczeła ją dusić. Gdyby nie to, że do domu wszedł dziadek prawdopodobnie babacia by umarła. Z relacji mojego dziadka wynika, że nikogo nie widział ale grymasy i sposób w jaki jego żona się poruszała wyglądał jakby broniła się właśnie przed kimś aby jej nie uduszono.

Babacia tego samego dnia poszła do kościoła i wyspowiadała się. Widziadła ustały ale babcia do tej pory choć mineło od tego zajścia ponad 40 lat nie lubi o tym mówić. Rodzina, która zna tą historie uważa, że był to sam Przeciwnik Boga z piekieł. Nie wiem co mam na ten temat myśleć. Wiem tylko, że babcia na pewno nie kłamie bo znam ją na tyle iż wiem, że nie kłamie w takich sprawach.
Proszę o jakąś wskazówkę. Pozdrawiam!

Wydarzenie miało miejsce 40 lat temu i - jak rozumiemy - więcej się nie powtórzyło. Tego typu relacje określamy jako "ataki nocnej zmory" i absolutnie wierzymy w przebieg opisany przez Pana babcię. Można jednak śmiało założyć, że był to po prostu atak nawet ducha pośledniejszego szczebla nić wspomniany "szczyt piramida niewidzialnego zła", gdyż duchy są faktycznie w stanie zmieniać swój wygląd tak, aby maksymalnie wystraszyć świadka. W każdym razie dobrze, że był to jedynie incydent.

 




Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 29 paź 2017 14:54 | ocena: + 7

najsampierw | Załogant

Ja też nie neguję tej historii, gdyż sam doświadczyłem ataku zmory. Nigdy nie spotkałem wprawdzie demona w garniturze, ale o takich opowiadała mi moja mama. Kiedyś wracała z wiejskiej zabawy i było już gdzieś po 3 w nocy. Zobaczyła z daleka dwóch wysokich mężczyzn w garniturach i kapeluszach. Był to dosyć niecodzienny widok na wsi, o tak dziwnej porze i w tamtych latach (lata 80). Mama wybrała inną drogę, bezpiecznie dotarła do domu i następnego dnia opowiedziała babci o tym zdarzeniu. Dowiedziała się o niej, że pewnie były to diabły tzw. "Panki", znane dobrze wśród starszyzny okolicznych wsi. "Panki" te prowadzą napotkanych nieszczęśników drogą na skróty przez bagna, które notabene rzeczywiście tam były i ich topią. Historia ta przeraziła mamę, która od tamtej pory z wszelakich zabaw wracała już tylko w towarzystwie znajomych.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Nie, 29 paź 2017 22:32 | ocena: + 3

de press | Gość

@najsampierw, hmm. co my tu mamy ; dwóch wysokich mężczyzn w garniturach i kapeluszach?....--Sowa i przyjaciele??

Nie, 29 paź 2017 22:47 | ocena: + 9

suza | Gość

@najsampierw,
znam podobną historie. To działo sie tuż przed wojną. Brat babci kosił łąke a że było lato zmrok zapadł szybko i zrobiła sie noc... nagle widzi postać że idzie w jego stronę, jakiś pan w kapeluszu i jak stawiał kroki słychać było plusk wody... zerwał sie szybko i biegiem do domu...opowiedział rodzinie całą historie twierdząc że widział "panka"

Nie, 29 paź 2017 08:55 | ocena: + 11

Evii | Gość

Nie neguję tej historii, ale jaki jest sens tego, by "szatan" ot tak wybrał sobie przypadkową osobę i zaczął ją straszyc? Skoro widziadła ustały po spowiedzi to wydaje się, że "bogu" zależałoby na tego typu historiach, by na zasadzie marketingu szeptanego nadal trzymac swoich wyznawców przy sobie ze strachu. Wygląda to z mojej strony tak - "bóg" wcale nie "chroni" swoich wyznawców (skoro babcia udała się do spowiedzi tzn, że była wierząca), pozwala, by "szatan" bezkarnie ich krzywdził, a w zamian "oferuje" swój sakrament - słowem - nie dbam o was póki mnie ładnie nie poprosicie - jak zaspokoję swoją próźnośc i się dowartościuję to wtedy wam pomogę, mimo tego, że byc może to co was spotyka jest przeze mnie (słynny spór o teodyceę).

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Średnia temperatura na świecie w ciągu najbliższych pięciu lat nadal będzie rosnąć, czasowo może wzrosnąć do ponad 1,5 stopnia Celsjusza powyżej średniej sprzed epoki przemysłowej - poinformowała w czwartek Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO). To oznacza, że konsekwencje będą odczuwalne niemal w każdym miejscu na Ziemi.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 30 cze 2020 07:04 | Witam, Czy zgłosił się może do Was ktoś kto dokonał 'jakiejś' obserwacji z powiatu cieszyńskiego w nocy 27 na 28 czerwca (noc z soboty na niedziele)?Np. z gminy Brenna, bądź dalej Ustroń, Skoczów albo sam Cieszyn etc.? Albo i Bielsko-Biała? Jeśli można oczywiście prosić. Niekoniecznie spodziewam się twierdzącej odpowiedzi, ale... nie zaszkodzi zapytać, prawda? Takiej obserwacji mógł ktoś dokonać gdzieś w godzinach pomiędzy 22:50 a 00:20Nie miałem przy sobie zegarka, więc nie potrafię ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - ten fenomen z roku na rok staje się coraz bardziej rzeczywisty

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.