Dziś jest:
Czwartek, 21 czerwca 2018

"Boimy się nie śmierci, ale wyobrażenia, jakie o niej mamy."
Seneka Młodszy

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Mieszkanie w nawiedzonym domu skutecznie wyleczyło z ateizmu
Śr, 14 mar 2018 07:31 | komentarze: 14 czytany: 1837x

[...] Witam,  W listopadzie zmarła moja babcia, mieszkała w starym domu z roku 1928, który przepisała na mnie. Ja mieszkam jeden dom obok. Od czasu jej śmierci zaczynają się dziać coraz dziwniejsze rzeczy w tym domu.

Z relacji mojej babci wynika, że w tym domu mieszkało bardzo dużo osób i dużo tam zmarło. Sama babcia także urodziła martwą córkę, którą dziadek sam pochował na cmentarzu. Niedaleko tego domu, kilkaset metrów dalej były schrony wojsk hitlerowskich w czasie II wojny światowej (dziś już zasypane).

Otóż wydarzyło się tam tyle dziwnych rzeczy, że nie jestem tutaj w stanie opisać nawet połowy. Zacznijmy od tego, że moja babcia zajmowała się trochę dziwnymi rytuałami - w czasie burzy robiła ołtarze i zapalała gromniczkę, była przeciwniczką księży a ostatnimi laty przed śmiercią ksiądz w ogóle nie chciał po kolędzie wchodzić do tego domu i kazał go omijać. Pamiętam, jak byłem małym dzieckiem, w domu była figurka Maryi autorstwa S. Kubickiego wysokości ok 70 cm - ponoć była tam od początku powstania tego domu i miała ochraniać ten dom.

Gdy byłem małym chłopcem, doświadczyłem czegoś dziwnego z tą figurką: wyszedłem na dwór u babci i w oknie pomieszczenia na strychu, gdzie była ona postawiona, zobaczyłem rzeczywistą postać jakby tej figurki ale w postaci człowieka (kobieta w niebieskiej narzucie) - wmawiam sobie, że było to jakieś złudzenie lub moja wyobraźnia. Doświadczałem parę razy w dzieciństwie halucynacji w tym domu, np. zobaczyłem dziadka, który schodził po schodach na parter ze strychu i miałem wrażenie, że dymi się z niego i widzę jakąś dziwną postać - ponoć wtedy zemdlałem - od tego czasu nie zdarzały mi się podobne halucynacje.

Moja babcia z dziadkiem mieli małego czarnego psa: przez tydzień po jego śmierci ukazywał się babci na podwórku w nocy, gdy zobaczyła, kto to szczeka - nikt z nas jej nie uwierzył. Mój ojciec (syn babci) około roku 2000 doświadczył dziwnego zjawiska: gdy był w piwnicy, usłyszał głos jakby swojej babci (mojej prababci) która zawołała go po imieniu i zgasiło się światło z wielkim hukiem - jak się okazało, cały kontakt został wykrzywiony i przepalony, jakby ktoś uderzył w niego pięścią.

Mój ojciec zmarł w roku 2006, kilka tygodni po nim zmarł mój dziadek, dokładnie za 10 lat zmarła moja babcia - wszystko tu jest dziwne, nawet data urodzin i śmierci ojca oraz dziadka tworzy podwojoną liczbę szatana 666. Mój ojciec urodził się 1 stycznia a mój dziadek 2 stycznia. Od kilku miesięcy przed śmiercią babci, zaczęły ją nawiedzać dziwne zjawiska (nie cierpiała na Alzheimera czy Demencję) - mieszkała w tym domu sama i tam tez się urodziła. W nocy budziła się bo ktoś chodził po jej pokoju, drzwi słyszała jak się otwierają, jak ktoś dzwoni na dzwonek, ale nikogo nie było, jak ktoś świecił jej w nocy światłem po oczach - też uznawaliśmy to za jej sen lub wyobraźnię, do czasu jej śmierci. Życzeniem mojej babci było, aby na jej grobie nie było pomnika ani nawet skrzynki oraz krzyża (krzyżami w chwilach złości była w stanie rzucić w dziadka, a on to potem sklejał) - uszanowaliśmy to.

Życzeniem jej było także, aby tego starego domu nigdy nikomu nie sprzedawać, jednak z powodu dużego zadłużenia na gospodarstwie, musieliśmy go wystawić na sprzedać - wystawiliśmy go miesiąc temu i od tego głównie momentu zaczęły mnie oraz moją matkę i narzeczoną nawiedzać straszne koszmary, a w domu zaczęły się dziać bardzo dziwne rzeczy, które widziało parę osób także dzieci. Nie chcę sprawy rozgłaśniać, bo nie znaleźlibyśmy kupca, dlatego piszę tylko do Nautilusa.

W domu tym otworzyliśmy po jej śmierci okna w celu wywietrzenia pomieszczenia - chcąc iść wieczorem je zamknąć, z daleka widzieliśmy, że okna na noc zamykały się (przymykały - okna drewniane) same - być może to jakiś dziwny wpływ wiatru, ale rankiem one znowu aż do wieczora były tak pootwierane całkowicie, żeby wieczorem znowu się przymknąć. W końcu wkurzyłem się i zamknąłem szczelnie okna, gdy po dwóch dniach dwa okna były na całego otwarte, a kluc zmamy tylko my, włamania tez żadnego nie było - teraz je zamknąłem i już się nie otwarły. Klucz do domu posiadam tylko ja. Od paru tygodni, dużo osób zauważa, że wieczorem w pokoju gdzie przebywała moja babcia na 5 minut włacza się światło, potem gaśnie -ja niestety tego nie widziałem, natomiast doświadczyłem innych dziwnych rzeczy.

Ostatnio wczoraj moja kuzynka była u mnie i wyszła z psem na dwór (50 m od domu babci) - spojrzała w okno, oświeciło się światło, gdy wchodziła do naszego domu, wtedy zgasło - od razu poleciałem tam z psem, czy ktoś się nie włamał - nie, wszystko szczelnie pozamykane, włamania też nie było. Dziwną sprawą było, że idąc z psem na posesję mojej babci, zatrzymał się on przed wejściem do domu (chociaż jest to owczarek husky i mamy go też w domu) i nie chciał się dalej ruszyć - nie szczekał, ale po prostu jakby blokował go jakiś mur. Nie wchodziłem więc dalej z tym psem lecz musiałem go odprowadzić na moją posesję. W domu tym dwa razy była pani z biura nieruchomości - w czasie jej przebywania na 1 piętrze aby wystawić dom na sprzedać, nagle spadł ciężki garnek z półki, co ona sama zignorowała, ale ja wiedziałem już o co chodzi.

Dzisiaj byłem w tym domu, aby jeszcze posprzątać - okna były pozamykane, ale poczułem nagle przypływ potężnego wiatru, jakby był tam przeciąg - było to nawet przyjemne uczucie, wiatr był ciepły chociaż na zewnątrz jest zimno - trwało to kilka sekund. Jak się tam przebywa (są tam stare rzeczy, właśnie wyprzedajemy antyki) ja osobiście od razu chcę wyjść - męczy mnie chwilowa depresja, niepokój, obawa że dom się zawali - nie wiem.

Sprzedaliśmy starą lalkę przed tygodniem mojej babci, która kupiła jedna pani z Koszalina. Lalka dotarła do Koszalina, ale stwierdzono tam na poczcie, że paczkę z błahego powodu przekroczenia 2 cm wymiaru paczki należy odesłać do nadawcy - odebrałem więc paczkę i wysłałem drugi raz pocztą tradycyjną - znowu nie dotarła do pani z powodu problemów jakichś na poczcie - lalka pochodzi z lat 40. XX wieku. Zadzwoniłem więc do pani odbiorcy, osobiście pojechała na pocztę do Koszalina i odebrała lalkę - jakby coś nie chciało, aby lalka opuszczała ten dom.

Niedawno miałem sen, w którym babcia zmarła oprowadziła mnie po swoim domu. Ostrzegła, że ktokolwiek zakupi go, zwali się na niego sufit i dom się zawali. Babcia zilustrowała to w śnie tym, że było przyjęcie nowego lokatora w pokoju gdzie mieszkała na ok. 6 osób. Babcia miała łóżko na strychu i zaczęła tąpać piętą w podłogę - na gości spadł sufit, były wszędzie trupy - to była kuliminacja. Najpierw w tym śnie zaczęły się otwierać i zamykać okna, zapalać światło, poroszać przedmioty - dokładnie tak zaczęło się to dziać w chwili obecnej po wystawieniu domu na sprzedaż.

W tym śnie obok babci na łóżku leżała też moja ciocia ze strony matki - strasznie cierpiała na łóżku bóle brzucha i miała umrzeć - zadzwoniłem więc do rodziny cioci, aby powiadomić o moim śnie - na drugi dzień ciocia, od lat zdrowa nagle dostała ataku wymiocin i bólów brzucha i przyjechało pogotowie -może to też potwierdzić jej rodzina, że dzwoniłem. 

[...] byłem ateistą, ale teraz już nie wiem co o tym myśleć [...]

[dane do wiad. FN]





Komentarze (14)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 21 mar 2018 20:21 | brak oceny

stevan | Gość

Magda. Ale fatalną, nieprzyjemną odpowiedź napisałaś! Taaaak. Oszuści z tego drewna, z rzekomego krzyża, tyle sprzedali, że można by zbudować drewniany Trump Tower! a może i Rockefeller Center!
Tak, i ja mogę wyjść na oszusta, jak u kupującego te pocięte deski z szafki Dybuka nie zaczną straszyć. Z kolei jak zaczną, to też będzie źle. ;-) Wtedy wyjdę na szkodnika, niemalże przestępcę, który sprzedał ducha nie dającego spać ;-)) I tak źle, i tak nie dobrze. A przecież klient sam tego chciał! Mam ją spalić?
Ale chyba potnę tę skrzynię na drobne kawałeczki i będę sprzedawał. Po dolarze? Są przecież miłośnicy takich wątpliwych atrakcji. Zwłaszcza w Ameryce. W Polsce- nie.

Sob, 17 mar 2018 13:38 | ocena: + 2

relatysta | Załogant

Zainspirował mnie tytuł - raczej zirytował.
Zawsze uważałem się za ateistę, ale nie wyobrażałem sobie nigdy że nie mogą istnieć zjawiska jeszcze nie wyjaśnione.
Dla mnie ateizm to przeciwieństwo do wiary w bogów - bezmyślną wiarą w coś co z założenia nie można wyjaśnić poznać i która zwalnia Nas z badania/poznawania.
Wszystkie święte księgi opisują nam bogów jako byty materialne czy energetyczne ale istniejące fizycznie czyli poznawalne - wcześniej czy później, bardziej dokładnie.
Nasze wstecznictwo poznawcze zapoczątkowały właśnie religie.

Czw, 15 mar 2018 17:34 | ocena: + 1

stevan | Gość

Ktoś pisze- oby kupującym, te antyki po babci, nic złego się nie zdarzyło. Mnie się zdarzyło- pisałem już o tym- kupiłem stare numery Wróżek na targowisku. W nocy, z tego miejsca gdzie leżały dochodziło, przez ok 10 minut stukanie drukarki starego typu- igłowej. Także niedawno stukało w torbie z zakupami- coś koło 40 minut.
Ale, ale- ciekawe- babcia rzucała krzyżami i zabroniła postawić krzyż na grobie ( bo chyba wiedziała, że śmierć to nic dobrego!!!)
A mój znajomy kazał sobie- jakby w razie umarł- postawić na grobie widełki, i to z napisem 666 :-))
Świetny artykuł, ja wierzę w tę historię. A dom trudno będzie sprzedać.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 16 mar 2018 02:01 | ocena: + 2

magda | Gość

@stevan, tez mam stare numery wrozki ale u mnie cisza.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 20 mar 2018 19:02 | ocena: + 1

stevan | Gość

@magda, Widocznie kupiłaś bezpieczne, do których się nic nie przykleiło. U mnie, jak już kupowałem (po złotówce), czułem troszkę coś dziwnego. A stuki były z początku dość głośne, ale potem coraz cichsze. Ale mam i inne historie, o których tu pisałem. Chyba straszącą szafkę potnę na kawałki, i będę sprzedawał, jak ten w Ameryce skrzynię Dybuka :-) W Polsce nikt tego nie kupi, ale na Ebayu chyba mam pewne szanse. :-))

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 20 mar 2018 19:09 | ocena: + 1

magda | Gość

@stevan, bo ja mialam prosto ze sklepu a nie z drugiej reki. sprzedaj jako drewno z krzyza jezusa cx

Śr, 14 mar 2018 22:58 | ocena: + 5

Ewa stała czytelniczka... | Gość

A mnie się ta historia podobała

Śr, 14 mar 2018 18:50 | ocena: + 6

Michal | Gość

Ten artykuł juz kiedyś tutaj był.

Śr, 14 mar 2018 14:25 | ocena: + 2

Margot7 | Gość

Ale ja napisalam duuuzo wiecej na temat
Dlaczego wskoczylo tylko jedno zdanie?

Śr, 14 mar 2018 14:20 | ocena: + 4

Margot7 | Gość

Ten artykol juz tu byl kiedys

Śr, 14 mar 2018 11:25 | ocena: + 14

Igor77 | Załogant

Trochę martwi mnie to że autor sprzedaje te rzeczy. Oby kupującym nic się nie zdarzyło

Śr, 14 mar 2018 07:58 | ocena: + 9

czujne_oko | Gość

"Nie chcę sprawy rozgłaśniać, bo nie znaleźlibyśmy kupca, dlatego piszę tylko do Nautilusa." Jasne. Gdyby tam faktycznie coś było to dom znalazłby kupca szybciej niż się autorowi wydaje. Dziś jest zapotrzebowanie na takie historie jak mało kiedy, wielu jest ludzi szukających mocnych wrażeń i zamiast go sprzedawać to może lepiej wynajmować go ludziom, którzy chcą przeżyć coś niezwykłego. Jakie byłoby zainteresowanie takim "modelem rozrywki" niech świadczy popularność domu w Turzy Wielkiej.

Historia z pocztą całkowicie niweczy trud włożony w opisanie tej historii. Nie ma takiej możliwości żeby na poczcie adresata paczka została cofnięta przez jakieś nadmiarowe 2 cm. Jeśli takowe było to pewnie autor podzieli się skanem protokołu zwrotu z poczty? Dane adresowe można wymazać przecież. Chodzi o sam powód zwrotu.
Ps. albo chociaż nr paczki aby zweryfikować ją w emonitoringu. Nie ma tam przecież żadnych danych wrażliwych.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 14 mar 2018 18:01 | ocena: + 6

zybiusz | Załogant

@czujne_oko,
Jeśli już tak wątpisz w ten opis i jeśli jest takie zapotrzebowdnie Twoim zdaniem to może skontaktuj się z autorem, jedź na miejsce, sszybko bo już tłumy chętnych ruszają, i udowodnij że nic tam nie ma. Tylko uważaj, bo jeśli coś tam jest to na pewno sam nie wrócisz.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 14 mar 2018 23:02 | ocena: + 1

czujne_oko | Gość

@zybiusz,

Szanowny Załogancie!

Po pierwsze, widzę po komentarzach, że to tzw. "odgrzewany kotlet".

Po drugie, w związku z punktem pierwszym nie sądzę, że autor w ogóle zdaje sobie sprawę z tego, że toczy się dyskusja na temat tego co dla niego jest już historią.

Po trzecie, po co ja mam to udowadniać, skoro podobno z FN współpracuje grupa Mystery Hunters, która próbowała rozwiązać zagadkę z Turzy Wielkiej? Jak to wypadło wszyscy śledzący sprawę wiedzą. Myślę, że Oni byliby bardziej obiektywni, a przede wszystkim mają jakiś tam sprzęt i doświadczenie w tych sprawach. Chętnie zapoznałbym się z ich opinią w tej sprawie.

Po czwarte, piszesz mi udowodnij, że nic tam nie ma. Mogę odbić piłkę i napisać udowodnij, że coś tam jest!

Po piąte, twierdzisz, że jeśli coś tam jest, to na pewno sam nie wrócę. Pytam na jakiej podstawie tak sądzisz? Masz jakieś doświadczenia z tym związane? Chętnie się dowiem.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Ostatnie miesiące przyniosły falę fantastycznie ciekawych informacji związanych ze zjawiskiem UFO z terenu Polski. Kilka z nich zaprezentujemy w LIVE-STREAM z pokładu okrętu Nautilus. Rejs rozpocznie się już 2 lipca o godzinie 20.00 Zapraszamy!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

LIST OD ŚWIADKA OBSERWACJI UFO ... [...] Dziękuję za umieszczenie mojej relacji. Jesteśmy z mężem pasjonatami tego tematu i niejednokrotnie byliśmy świadkami dziwnych zjawisk na niebie. Zapewne nie jest bez znaczenia miejsce w którym mieszkamy- ok 50 km od lotniska w Powidzu. Dodam też że nie jestem całkowitym laikiem jeśli chodzi o astronomię ponieważ z wykształcenia jestem fizykiem.  Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 19 cze 2018 08:02 | Na razie zgłosił się do nas jeden świadek tego zdarzenia - mieszkanka miejscowości Świecie. Był 16 czerwca 2018 roku, godzina-  jak ocenia świadek - 23.15, kiedy nagle na niebie zauważyła grupę dziwnych dziesięciu obiektów o złotej barwie, która tworzyła na niebie formację w kształcie łuku. Czekamy na kolejnych świadków! Więcej na temat obserwacji w dziale RELACJE w serwisie ufologicznym FN, czyli www.emilcin.com  .... .... .... .... ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 czerwca 2018 | Ostatnio mój znajomy zapytał mnie, jakie mam hobby. Po chwili namysłu odpowiedziałem, że pasjonuje mnie znajdowanie odpowiedzi na najważniejsze pytania, jakie może sobie postawić kiedykolwiek człowiek. Kolega pokręcił tylko głową z niedowierzaniem i był bardzo zdziwiony, jak można tak „tracić czas na bzdury”…

czytaj dalej

FILM FN

OBSERWACJA UFO NAD MIEJSCOWOŚCIĄ ŚWIECIE - 16 czerwca 2018, godzina 23:15

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.