Dziś jest:
Piątek, 27 listopada 2020

Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się nie śniło filozofom.
Wiliam Szekspir, Hamlet

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Było ich siedem plus ósme na samym dole, przekreślone jakby kreską.
Czw, 24 paź 2019 22:53 | komentarze: brak czytany: 2200x

[...] Był rok 1984, o ile pamiętam. Zagadką UFO interesowałem się już od pewnego czasu. Kupowałem gazetę ,,Kamena,, w której swoje artykuły dotyczące tego tematu zamieszczał Lucjan Znicz. W jednym z nich opisał zjawisko, które obserwowali marynarze polskiego statku handlowego na Atlantyku. Statek znajdował się między Afryką, a Ameryka południową, płynąc na południe. Któregoś wieczoru Na niebie od strony zachodniej ukazały się dwa srebrzyste wrzeciona jedno nad drugim w pozycji poziomej. Sprawiało to na tyle niezwykłe wrażenie, że większość marynarzy wyszła na pokład i obserwowała to zjawisko. Wrzeciona były widoczne przez dłuższy czas.

Następnego wieczoru, jakby przeczuwając powtórkę przygody, spoglądali w kierunku zachodnim. I zjawisko powtórzyło się! Dokładnie w kierunku zachodnim, mimo, że statek przepłynął już spory odcinek trasy. Tym razem zjawisko było bardziej rozbudowane. Pojawiały się kolejne wrzeciona. Było ich siedem plus ósme na samym dole, przekreślone jakby kreską. Było najjaśniejsze. Wrzeciona również były widoczne przez dłuższy czas.

Zastanawiałem się przez pewien czas, czy nie jest to przypadkiem ukryta informacja, przekaz od kosmitów. Myśl ta dziwnie nie dawała mi spokoju. Dlaczego manifestacja odbyła się na oczach polskich marynarzy? To, że była adresowana dla nich, świadczył fakt, że po przepłynięciu wielu mil, zjawisko powtórzyło się i to dokładnie od strony zachodniej.

Pomyślałem, że tak niezwykły pokaz miał na celu poinformowanie o jakimś ważnym wydarzeniu w przyszłości. Pomyślałem, że za siedem lat wydarzy się właśnie w Polsce coś, co będzie miało znaczenie dla całego świata. Za siedem lat. a więc w roku 1991. Nie domyśliłem się, jakie to wydarzenie, komuna wydawała się niemożliwa do obalenia, mimo, że i taka myśl przyszła mi do głowy. Opowiadałem o tym wydarzeniu dla kilku osób i o swoich przeczuciach, ale spotkałem się z kompletnym brakiem zainteresowania, więc dałem spokój. Teraz wiem, że miałem rację. Nie piszę o tym po to, aby się pochwalić, pragnę tylko potwierdzić zdanie tych, którzy twierdzą, że przybysze z dalekiego kosmosu potrafią przewidywać przyszłość i że informują ludzi o tych zdarzeniach.
Ps. Obserwowałem UFO kilkakrotnie. Być może napiszę o tym.
Pozdrawiam serdecznie.
( nazwisko do wiadomości Załogi! )





Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Słynny brytyjski naukowiec Stephen Hawking (zm. w 2018) twierdził, że data zakończenia kalendarza Majów (czyli słynny rok 2012) opiera się na błędnych obliczeniach: - 'Pod wieloma względami Majowie wyprzedzali swój czas, ale w pewnych kwestiach przekalkulowali. W tym przypadku popełnili błąd polegający na podwójnym liczeniu dni, na które przypadały święta, co oznacza, że ich kalendarz nie zakończy się jeszcze przez kolejne osiem lat. Ludzie powinni naprawdę martwić się o rok 2020, czyli prawdziwy...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.