Dziś jest:
Piątek, 30 stycznia 2026

Wojna stała się dzisiaj formą telewizyjnego programu rozrywkowego.
/Kurt Vonnegut/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Jeszcze o medytacji.
Nie, 10 gru 2023 23:54 | komentarze: brak czytany: 1669x

Temat medytacji pojawił się ostatnio w naszym dziale XXI PIĘTRO. Dostaliśmy kolejną wiadomość w tej sprawie, którą warto jest zaprezentować jako "głos w dyskusji o medytacji". Wiadomo bowiem, że medytacja jest przecież kluczem do sięgnięcia umysłem do kolejnych "poziomów doskonałości", a jest ich 72! 99,99 ludzi jest na poziomie... zero. Z każdym kolejnym poziomem moc ulega podwojeniu. Jedynym sposobem przejścia na kolejny poziom jest umiejętna medytacja, której sposoby są skrywane przez np. mistrzów szkoły Nekungu. Ale to zupełnie inny temat - poniżej wiadomość od naszego czytelnika.

[PYTANIA DO FN] Witam załogę Nautilusa,

Właśnie przeczytałem ciekawy tekst: Czy medytacja może być niebezpieczna? Mam kilka uwag, z którymi chciałbym się podzielić.

Medytacja jest świetna. Jest jedną z najlepszych rzeczy, z którymi zetknąłem się w swoim życiu. Medytacja to nie jest zabawa energiami czy światłami. Celem medytacji jest wyciszenia umysłu, znalezienie wewnętrznej ciszy i równowagi. Medytacja jest dla umysłu tym samym co sen dla ciała. Jest to szczególnie ważne na początku drogi.  

Zanim człowiek zacznie chodzić musi ćwiczyć mięśnie, zanim zacznie skakać – to samo. Umysł jak każdy inny mięsień trzeba wyćwiczyć.

Polecam załogantom nautiliusa bardzo prosty eksperyment (ćwiczenie). Niech usiądą wygodnie, rozluźnią się, zamkną oczy i przez 2 – 3 minuty postarają się nie myśleć o niczym, jednocześnie rejestrując wszystkie bodźce. Umysł powinien być całkowicie wyciszony, bez jednej myśli czy „obrazu pod powiekami” a jednocześnie słyszeć muzykę, ptaki za oknem, sąsiada na klatce i czuć podmuch powietrza na dłoni. Dopiero przekonacie się jak rozszalały jest umysł i jak trudno nad nim zapanować.

Stąd kolejna uwaga,  czy ktoś niepotrafiący utrzymać w ryzach swój umysł, będzie potrafił lewitować. To jest absurd. Taki umysł nie potrafi odróżnić rzeczywistości od własnych projekcji, autosugestii, mikrodrzemek czy emocji. Dopiero  wewnętrzna cisza i spokój  pozwalają spojrzeć zupełnie inaczej. Buddyści nazywają ten stan widzeniem rzeczywistości takiej jaka ona jest. Bez zakłóceń szumem emocji i wiecznie szalejącego umysłu.

Stąd też kolejna polemika z autorem. Polecam zainteresowanie się medytacją z tradycji zen. Jest to jedna z najstarszych i najbardziej tradycyjnych form medytacji. Jest nie tylko całkowicie bezpieczna ale wręcz zbawienna dla zdrowia i psychiki. Poprawia stan umysłu, jakość myślenia ale również działa wyciszająco i uspokajająco.  (gooogle czy youtube – wpisać: medytacja zen – sporo tego wyskoczy.)

… i jeszcze dwie uwagi natury ogólnej.

1. Nie należy mylić medytacji zen z jakąkolwiek religią. To również filozofia życia, bez względu na to jaką wiarę się wyznaje.

2. Nigdy nie należy mieszać medytacji z alkoholem czy innym używkami. Aby móc doświadczyć wewnętrznej ciszy i spokoju - umysł musi być czysty.   


Z pozdrowieniami dla całego Nautilusa.
Jesteście świetni.

Rafał







* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkanie z autorami książki 'Jestem z Gwiazd', Warszawa 4 lutego godz. 18.00. EMPiK Marszałkowska 9

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.