Dziś jest:
Piątek, 30 stycznia 2026

Wojna stała się dzisiaj formą telewizyjnego programu rozrywkowego.
/Kurt Vonnegut/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Spotkania ze zmarłą mamą - moje niezwykłe sny
Nie, 10 gru 2023 22:50 | komentarze: brak czytany: 2866x

[...] Witam wszystkich serdecznie. Czytając artykuły poświęcone spotkaniom ze zmarłymi członkami rodziny postanowiłam opisać swój przypadek. Otóż 8 lat temu u mojej mamy zdiagnozowano raka płuc. Na jakiekolwiek leczenie było już zdecydowanie za późno, zatem ostatnie chwile swojego życia spędziła w domu, mając widok na swoje ukochane kwitnące w ogrodzie bzy.
Mama wielokrotnie mówiła, że w nocy śnili jej się dawno zmarli członkowie rodziny, a to jej mama, a to tata i brat.
Ja również miałam sny, w tym jeden bezpośrednio informujący o śmierci mojej mamy.

Otóż w tym śnie szłam z mamą pod rękę. Spacerowałyśmy piękną aleją wysadzaną dorodnymi kasztanowcami, z pobliskiego kościoła słyszałyśmy pieśń Ave Maria, która to jednoznacznie kojarzy mi się z pogrzebami. Ten sen miałam z czwartku na piątek. W piątek pod wieczór moja mama zmarła.

Przez dwa tygodnie po pogrzebie nie śniło mi się nic związanego z mamą.



Aż pewnej nocy miałam sen; dzwoniła komórka mojej mamy. Odebrałam i usłyszałam jej głos mówiący, że u niej jest wszystko ok, że mam się nie martwić, że liczba 16 jest i będzie dla mnie bardzo ważna, i że koniecznie powinnam zagrać w toto lotka. Na tym sen się zakończył.

Po jakimś tygodniu miałam kolejny sen z udziałem mamy. W tym śnie stałyśmy przy kasie biletowej, gdzie kupowałam bilety na autobus odjeżdżający spod cmentarza. Wsiadłyśmy razem do tego autobusu i rozpoczęła się podróż. Na każdym kolejnym przystanku ktoś wysiadał. W końcu kierowca wstał i zapytał "kto jest jeszcze nieumarły" rękę podniosłam tylko ja.

Wtedy kierowca kazał mi wysiąść mówiąc, że to jeszcze nie mój czas, i że mam wiele do zrobienia na ziemi. Wysiadając z autobusu rzuciłam kierowcy sakiewkę pełną pieniędzy mówiąc, że to na podróż dla mamy. Nie wiem jakim cudem, ale nagle autobus zmienił się w statek, który odpłynął w kierunku zachodzącego słońca. Ja natomiast zobaczyłam pięknego walenia, który wynurzając się z wody wydał z siebie dźwięk podobny do słowa "Thor"
Przez trzy lata mama przychodziła do mnie w snach; ostrzegała, pocieszała, i na plotki.

Ostatnim snem z udziałem mamy był ten równo trzy lata po jej śmierci. Śniło mi się, że stoję w korytarzu, po mojej prawej stronie znajdowała się grupka ludzi, a po lewej wahadłowe drzwi. W pewnym momencie od grupki ludzi oddzieliła się moja mama i podeszła do mnie, wzięła mnie za rękę i razem doszłyśmy do wahadłowych drzwi. Mama dała mi ostatniego pożegnalnego buziaka i przeszła przez te drzwi, a ja usłyszałam głośny płacz noworodka...
Od tego momentu nie miałam ani jednego snu z udziałem mamy, a owy noworodek będzie miał teraz około pięciu lat...
Być może kiedyś w tym życiu się spotkamy. Kto wie?


Pozdrawiam całą załogę Nautilusa i proszę, aby w razie publikacji moje dane zachować dla siebie.

[dane do wiad. FN] ze Szczecina, wierna załogantka






* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkanie z autorami książki 'Jestem z Gwiazd', Warszawa 4 lutego godz. 18.00. EMPiK Marszałkowska 9

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.