Dziś jest:
Piątek, 30 stycznia 2026

Wojna stała się dzisiaj formą telewizyjnego programu rozrywkowego.
/Kurt Vonnegut/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




NIEZWYKŁE WYDARZENIA ZWIĄZANE ZE ŚMIERCIĄ MAMY
Nie, 10 gru 2023 21:20 | komentarze: brak czytany: 1612x

To co napiszę, jest relacja ze śmierci mojej matki. w dniu 27.07.2019 odeszła z tego świata moja mama. Ostatni tydzień swojego życia spędziła w szpitalu, i liczyliśmy się że każdego dnia otrzymamy tą przykrą informację.

Był to tydzień walki w sumie, gdyż szpital w którym dokonała żywota chciał koniecznie w poniedziałek (czyli po jej śmierci) - zawieźć ją do domu. (w Niemczech to było).

No więc - w dzień jej śmierci byliśmy rano w szpitalu. Leżała spokojnie - w końcu postanowiliśmy pojechać załamani do domu, aby przygotować jej pokój.

O 13:45 (wiem to dokładnie) jej kotek zaczął strasznie po kociemu "płakać". Chować się. Kocica patrzyła na mnie -
a raczej przeze mnie, tak jakby za mną ktoś był.

O 13:50 poprosiłem moją żonę (która pracuje w tym szpitalu na innym oddziale aby zobaczyła, czy moja mama żyje. Moja żona kończyła zmianę o 14:00 i zaraz udała się do jej pokoju. Okazało się że moja mama już odeszła. Ale jeszcze nikt o tym nie wiedział. Lekarz który stwierdził zgon, przybył dopiero o 14:30.

Nie chcę tu powiedzieć że ja osobiście widziałem ducha, ale jestem pewien że widziała go kotka mojej mamy. Gdyż ta nigdy dotąd się tak nie zachowywała.

-------------------------------------------
Moja mama objawiła mi się w snach 2-3 dni po śmierci. Powiedziała mi radośnie, że nie mam się o nic martwić - że czuje się bardzo dobrze, i że żyje! W śnie pytałem, mamo? ale Ty wiesz że umarłaś? (pokazując akt zgonu). Moja mama uśmiechnęła się tylko i powiedziała, nie synu! Ja żyję! A na to nie patrz!

Zaznaczam, w naszej rodzinie i krótko przed śmiercią były najwidoczniej zajścia paranormalne. Jestem pewien, że przed pójściem do szpitala, prawdopodobnie w śnie była moja babcia, po moją mamę. Ustawiliśmy babyfon, na noc, także dokładnie słyszałem słowa mojej mamy: "Nie mamo ja jeszcze nie chcę odchodzić.

Kilka dni później, moja żona powiedziała mi, że moja mama powiedziała jej, że raz w jej pokoju był nasz dziadek z mężczyzną - (którego nie znała). Na to jest wytłumaczenie. Zanim poczęła się moja mama, moi dziadkowie mieli syna który zmarł krótko po urodzeniu.

Zaznaczam, o d dziadka wiedziałem, że gdy zmarł jego ojciec, mój dziadek siedział w pociągu. Pociąg w minutę śmierci wykonał hamowanie bez powodów, stanął dziadka zegarek. I również stanął zegar stojący w pokoju. Ja osobiście nigdy wcześniej nie miałem takowych objawień a chciałem. Chciałem tego doznać, gdyż o takich zdarzeniach często się słyszy.

Co jeszcze? Ludzie czują swoją nadchodzącą śmierć. Czego nie potrafię sobie wytłumaczyć: po śmierci znalazłem w torbie mojej mamy książkę pani Kuebler-Ross "O śmierci i życiu po śmierci". Nie udało się ustalić skąd moja mama miała tą książkę. To jest tak. Moja mama czytała chętnie, ale nie książki na te tematy. Jej wszystkie książki były jeszcze spakowane, w kartonach. A te które miała zamówiłem jej jako nowe. O tą książkę nie prosiła, jest nie możliwością, aby sobie ją sama kupiła - jedynie mogła ją otrzymać z wcześniejszego pobytu w szpitalu.

Co jest dla mnie de facto nie wytłumaczalne - bardzo dziwny zbieg okoliczności.

[dane do wiad. FN]







* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkanie z autorami książki 'Jestem z Gwiazd', Warszawa 4 lutego godz. 18.00. EMPiK Marszałkowska 9

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.