Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Sen o piesku
Nie, 13 lis 2016 11:20 | komentarze: brak czytany: 1640x

Zwierzęta to nasi "młodsi bracia" w wędrówce ku doskonałości - powtarzamy to i powtarzać będziemy bez końca. Bardzo ciekawe są relacje o duchach zwierząt, ale także o snach ze zwierzętami, które zakończyły swoją ziemską wędrówkę. Na pokład Nautilusa dotarł właśnie e-mail z opisem takiej historii. Natychmiast pokazujemy ją w naszym ulubionym dziale w serwisie FN, czyli XXI PIETRZE.

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Friday, August 26, 2016 12:34 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: duch psa artykul z 2013 roku

Witam z ciekawości znalazłem wasz artykuł i pomimo tego iż był on napisany bardzo dawno temu chciałem podzielić się i moim doświadczeniem.
Miałem psa kundla wabił się Maks. Jak już każdy może się domyślić niestety zdechł. Bardzo byliśmy do niego przywiazani wszególności ja. Obecnie mam 27 lat i jak go wspominam nie potrafie powstrzymać łez pomimo iż było to 5 lat temu. Jednak nie o to tu chodzi. Po tym jak go pochowaliśmy postawiliśmy mu nagrobek (mieszkam na swi). Przez rok a może były to 2 lata śnił mi się niemal cały czas. Niby nic takiego lecz nigdy nie śnił mi się nikt ani nic po śmierci. W tych snach był obrażony, niemrawy można powiedzieć zły. I tak za każdym razem. Pewnego dnia kupiłem mu znicz i zapaliłem nad jego grobem. Tej samej nocy znowu mi się przyśnił.

Pamiętam ten sen każdy szczegół. Słyszę szczekanie przy drzwiach wejściowych. To szczekanie jak chciał żeby go wpuścić. Biegne otwieram i wbiega do domu skacze, kręci się biega cały szczęśliwy łapie go przytulam i ... Sen się kończy. Wstałem uśmiechnięty. Więcej razy już mi się nie śnił. Jeszcze jedna sprawa. Nie uwierzycie w jakim szoku byłem jak spojrzałem na datę. Dzień w którym zapaliłem mu znicz, noc w której śnił mi się poraz ostatni szcześliwy był tym dniem w którym trafił do nas do domu 9-10 lat wcześniej. To była (dla mnie ciągle jest) kochana psina.





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.