Dziś jest:
Czwartek, 17 września 2026

Upojenie zmysłów ma się tak do miłości, jak sen do życia.
/Novalis/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Pies i kot - historia jednej przyjaźni
Nie, 10 gru 2023 23:24 | komentarze: brak czytany: 2941x

„Było to w latach 70-tych w małej miejscowości w zachodniej Polsce. W domu razem z rodziną mieszkały pies i kot, którzy byli ze sobą bardzo zaprzyjaźnieni. Oba zwierzaki spały razem obok siebie. Pies bardzo troszczył się o to, aby kot zawsze miał miejsce na posłaniu obok psa. Mieli także swoje ulubione zabawy i zwyczaje. Ich przyjaźń była tak słynna, że do tego domu przychodzili ludzie, aby zobaczyć niezwykły fenomen autentycznej przyjaźni dwóch tak bardzo różnych gatunków.

 Mijały lata i kot zachorował na niewydolność nerek. Wtedy nie było możliwości takich, jakie daje współczesna weterynaria. Pies skomlał i lizał kota, który bardzo cierpiał. Nic nie jadł i tylko nosem przysuwał do kota miskę z wodą do picia. Podobno była to tak rozdzierająca scena, że ludzie oglądający to bez wyjątku płakali. Wreszcie przyszedł moment, kiedy zwierzak zdechł. Pies zaczął zachowywać się dziwnie, gdyż najpierw bardzo wył, aż nagle zaczął merdać ogonem patrząc na pusty róg pokoju. Zaczął się bawić z czymś niewidzialnym, a robił to dokładnie tak, jak zawsze bawił się z kotem. Po kilku minutach przestał się tak zachowywać, a następnie podszedł do zawiniętego w koc kotka i zaczął wydawać dźwięki przypominające płacz. Przestał jeść i pić, po czym po kilku dniach zdechł. Został zakopany obok miejsca, gdzie był pochowany jego największy przyjaciel kot. Do dziś ludzie pamiętający tę niezwykłą historię nie potrafią wyjaśnić, jak to możliwe, że zwierzęta potrafią zachowywać się w tak ludzki sposób”.

/poniżej zdjęcia z Archiwum FN/









* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Dzień dobry, Szanowny Panie Robercie, po obejrzeniu wielu podcastów z Pana udziałem, odważyłam się do Pana napisać, bo jawi mi się Pan jako dobry i cierpliwy znajomy. Nie opiszę tutaj żadnego ciekawego przypadku, ale prosiłabym o Pana pogląd na sprawy, które niżej opiszę, bo sobie z tym nie radzę...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 15 wrz 2026 08:05 | W 1995 lub 1996 roku, latem, wraz z grupą kolegów (byliśmy wtedy dziećmi w wieku kilkunastu lat) zaobserwowaliśmy na niebie dwie kule, które obracały się względem siebie i jednocześnie oddalały się od nas. Nie wyglądało to na efekt świetlny, słupy światła czy cienie. Obiekty były wyraźnie widoczne gołym okiem i sprawiały wrażenie rzeczywistych, trójwymiarowych brył...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Warto być uważnym i patrzeć w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.