Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
/Paulo Coelho (ur. 1947)/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Klątwa
Pt, 26 maj 2017 11:22 | komentarze: brak czytany: 2869x

[...] w moim życiu pojawia się sporo rzeczy "niewyjaśnionych". Na niektóre tylko ja zwracam uwagę, inni jakby tego nie zauważali. Dziś chciałbym się z Wami podzielić jedną z takich sytuacji, która na przestrzeni 45 lat zdaje się ujawniać jakąś klątwę bądź miejsce posiadające bardzo specyficzną energetykę.

Siostra mojego dziadka wraz ze swoim mężem w latach 60-tych własnoręcznie wybudowali dom jednorodzinny w Rydułtowach (woj. śląskie). Mieli jedynaka syna Eugeniusza, który był kuzynem mojej matki. Zmarł jako 29 letni chłopak chyba w 1973 roku na raka trzustki. Jego rodzice do śmierci mieszkali w tym domu zapisując go w spadku mojej cioci (siostrze mamy).

Ciocia mieszka obecnie w Niemczech ale zamierzała dom przygotować pod ewentualny powrót do kraju albo dla swego jedynaka syna Rafała. Niestety Rafał zmagał się z depresją i w 2010 roku popełnił samobójstwo w wieku 30 lat. Po jego śmierci ciocia wystawiła dom do sprzedaży. Dom został kupiony przez obcą rodzinę, następnie pięknie wyremontowany i zamieszkany.

Po dwóch latach dowiedziałem się, że 24 letni syn nowych właścicieli zginął w wypadku motocyklowym. Trzech właścicieli domu i każdemu z tych właścicieli umiera syn w trzeciej dekadzie swojego życia. Czy to tylko przypadek? Czy może istnieje jakieś parapsychiczne wyjaśnienie, które każdemu nowemu właścicielowi tego domu albo działki będzie zabierało pierworodnego po osiągnięciu dojrzałości? A może to klątwa rodziców, którzy pierwsi stracili syna w tym domu? Nawet jeżeli to tylko przypadek, ja na pewno nie kupiłbym tego domu znając jego historię. Drudzy i trzeci właściciele jeszcze żyją. Ci ostatni wciąż mieszkają w ty domu. Pozdrawiam, Jacek.





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.