Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Data śmierci we śnie
Nie, 10 gru 2023 22:51 | komentarze: brak czytany: 3658x

Dzień dobry Kapitanie i Załogo !
[...] chciałabym opisać dwa przypadki kiedy miałam dokładne określenie czasu mającej nadejść śmierci osób bliskich.
Pierwszy przypadek : mój ukochany wujek, mieszkający kilkaset kilometrów ode mnie zachorował terminalnie. Z grubsza wiedziałam, że ma przed sobą kilka miesięcy życia, ale potrzebowałam znać dokładniejszy termin, aby przygotować się organizacyjnie, tzn. przemyśleć i przygotować ubiór, opracować plan opieki nad dziećmi, które w tamtym czasie chodziły do szkoły podstawowej, stworzyć rezerwę finansową na wyjazd, no, słowem chodziło mi o plan praktycznego postępowania w konkretnej okoliczności.

Poprosiłam przed snem o informację dotyczącą terminu odejścia wujka. I miałam sen- wujek wyjeżdżał, a ja go odprowadzałam na dworzec PKP. Hala dworca była piękna, wyłożona marmurami, były złote balustrady i barierki, a wszystko to lśniło i błyszczało złotym rozproszonym światłem. Na dworcu był duży ruch, ale ja nikogo nie widziałam, a o ruchu świadczyły tylko stale otwierane i zamykane ogromne dwuskrzydłowe wahadłowe szklane drzwi jedne prowadzące na peron, drugie wyjściowe na zewnątrz.

Tymi drzwiami wchodzili przyjezdni i wychodzili odjeżdżający. Wujek był głodny więc rozejrzałam się dookoła w poszukiwaniu restauracji dworcowej, wtedy wyrosła przed nami sala takiej restauracji za ścianą ze szkła, zaprowadziłam tam wujka, usiedliśmy jako jedyni klienci przy stole nakrytym śnieżnobiałym obrusem, pojawił się kelner w śnieżnobiałym ubraniu i zamówiłam wujkowi parówkę z musztardą i herbatę ( tutaj muszę wyjaśnić, że potrzeba jedzenia, świadczy o głodzie energetycznym istoty). Wujek zjadł z wielkim apetytem i już był czas wyjścia na peron. Poszłam z nim za te wahadłowe drzwi i zobaczyłam w półmroku stojących kilku podróżnych.

Uwagę moją zwróciła para starszych ludzi, ona była wystraszona, a on się nią bardzo troskliwie opiekował, pochylał się nad nią, otaczał ramieniem, wspierał serdecznie. Nagle z czerni z wielkim łoskotem nadjechał pociąg, wujek i inni wsiedli szybko, chciałam jeszcze zrobić pa pa, ale okna pociągu były czarne i już niczego nie zobaczyłam, a jeszcze na peron wbiegł spóźniony podróżny i szybko wskoczył do wagonu i pociąg nagle z wielkim łoskotem odjechał w czerń. Na peronie zostałam sama smutna, odwróciłam się i powoli poszłam do wyjścia. Kiedy ze spuszczoną głową przechodziłam przez halę ze zdziwieniem zauważyłam, że posadzka zaśmiecona jest liśćmi kapusty, zadałam sobie pytanie dlaczego, o co chodzi i usłyszałam odpowiedź " to czas kiszenia kapusty".

A jak to się zrealizowało? Umówiłam się ze znajomym sprzedawcą z bazarku, że w poniedziałek przywiezie mi worek świeżo szatkowanej kapusty, ale że ten termin potwierdzę jeszcze telefonicznie w niedzielę wieczorem. No i zadzwoniłam, ale aby odwołać zamówienie, bo godzinę wcześniej dostałam informację o śmierci wujka.
Drugi przypadek :podobnie jak poprzednio, choroba terminalna w rodzinie i moja potrzeba zaplanowania spraw organizacyjnych z tym związanych. Tu również poprosiłam przed snem o sprecyzowanie czasu i oto jaką dostałam odpowiedź " za dwa tygodnie zaczyna się sezon truskawek". Po obudzeniu się jako dzień rozpoczęcia "sezonu truskawkowego" określiłam na 1 czerwca, a więc minus 14 dni... i tak też było co do dnia.
Serdecznie pozdrawiam
Basia







* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.