Dziś jest:
Czwartek, 17 września 2026

Upojenie zmysłów ma się tak do miłości, jak sen do życia.
/Novalis/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Moi zmarli dziadkowie kontaktują się ze mną - czuję ich obecność
Nie, 10 gru 2023 22:49 | komentarze: brak czytany: 2585x

[...] Witam, jako ze jestescie w tych sprawach doswiadczeni chcialabym Wam opisac moją historię i zapytac co o tym sądzicie.
Gdy moj sym mial ok. 1,5 roku zmarla moja ukochana babcia i najblizsza mi osoba. Po tym jak sie dowiedzialam o jej smierci czulam jej zapach .

Kilka tygodni wczesniej mialam wizje na jawie ktore w większości sie sprawdzily w krotkim czasie. Po ok 1,5 roku od śmierci babci zmarl moj dziadek i nic sie nie działo do czasu... Moj synek mial ok. 3 lat . Rzadko jezdzilismy do dziadkow ale byl mimo to bardzo zzyty zwlaszcza z dziadziem. Kilka miesiecy po jego śmierci syn zaczal miewac sny z dziadkami. W tych snach opowiadali mu o roznych rzeczach z ich zycia o ktorych mlody nie mogl wiedzieć. Te sny byly bardzo czeste i bardzo przyjemne do tego stopnia , ze dziecko budzilo sie z placzem kiedy tego snu nie mial.



Syn ostatnio mi sie przyznal ze przychodzili do nas w nocy kiedy sie budził stali nad łóżkiem i nie kazali mnie budzić. Mowili mu ze, ja jestem ukochaną ich wnuczka. Glaskali go i calowali. Teraz tych snow ani odwiedzin nie ma (syn ma 5.5 roku)

Jako ze bylam w fatalnej sytuacji finansowej i ze dziadkowie byli mi bardzo bliscy czesto mowilam do nich jak syn juz spał aby mi pomogli, ze tęsknie, ze ich kocham ( to nie byla rozpacz ani zal tylko rozmowa z tym ze wiedzialam, ze mi nie odpowiedzą) W snach syna byly odpowiedzi na to co ja mowilam do nich. ( przykladowa odpowiedz: ,, my tez was kochamy,,)
Pewnego wieczora prosilam dziadka zeby dal jakis znak jesli wszystkie moje sprawy sie wyprostuja. Tej nocy obudzila mne ruszajaca sie butelka (ok 3 godz.) Nic nie moglo jej poruszyć zwierzat nie mam a przeciagu tez nie bylo. Czy to znak? Wg. Mnie tak.



Inna sytuacja to poniedzialek bardzo wczesnie. Zwykle mam bardzo lekki sen a budzik slysze od momentu wlaczenia sie jednak tego ranka nie slyszalam buzika i nie moglam sie rozbudzić. Obudzilo mnie dopiero szarpniecie kogoś za moje ramie taki silny męski uścisk. Tylko ze ja mieszkam sama z synkiem a maly wtedy spał. ..wiec kto to był? To nie byl sen bo ten uścisk byl realny i go pamiętam do dzis...

Kolejna sytuacja. Kolejne klopoty. Siedzialam na placu zabaw z synem i prosilam w myslach dziadka o pomoc i po chwili poczulam silny dym papierosowy a nikt obok nie palil ( dziadek byl nalogowym palaczem) oczywiscie sprawa potem sie wyjasnila pozytywnie dla mnie.
Czesto czulam ze dziadkowie sie mna opiekuja. Ciewkawa jestem co o tym sadzicie? Dlaczego od kilku miesiecy sie nie pojawiają? Pozdrawiam i prosze o odpowiedz.


OD FN

Dziękujemy za opis historii. To oczywiste, że duchy zmarłych z bliskiej rodziny interesują się losem "żyjących" i stale je monitorują. Mamy na to praktycznie nieskończoną liczbę dowodów. Radzimy jednak nie wymagać od nich 24h "stróżowania", gdyż po tamtej stronie naprawdę jest co robić. Brak znaków, że są ciągle obecni jest akurat bardzo dobry, gdyż w innym wypadku mielibyśmy do czynienia z tzw. rodzinnym nawiedzeniem, a to - proszę nam wierzyć - nie jest dobre!





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Dzień dobry, Szanowny Panie Robercie, po obejrzeniu wielu podcastów z Pana udziałem, odważyłam się do Pana napisać, bo jawi mi się Pan jako dobry i cierpliwy znajomy. Nie opiszę tutaj żadnego ciekawego przypadku, ale prosiłabym o Pana pogląd na sprawy, które niżej opiszę, bo sobie z tym nie radzę...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 15 wrz 2026 08:05 | W 1995 lub 1996 roku, latem, wraz z grupą kolegów (byliśmy wtedy dziećmi w wieku kilkunastu lat) zaobserwowaliśmy na niebie dwie kule, które obracały się względem siebie i jednocześnie oddalały się od nas. Nie wyglądało to na efekt świetlny, słupy światła czy cienie. Obiekty były wyraźnie widoczne gołym okiem i sprawiały wrażenie rzeczywistych, trójwymiarowych brył...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Warto być uważnym i patrzeć w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.