Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Babcia przyszła się 'zameldować'
Nie, 10 gru 2023 21:56 | komentarze: brak czytany: 3775x

Witam Załogę FN !  Kiedy zmarła moja babcia na jej pogrzeb trzy dni później przyjechał jej brat z Niemiec, a mój powiedzmy "wujek". Jest wdowcem i mieszka sam w domu w Niemczech. Opowiedział jak już po babci śmierci, w łazience na poddaszu pękła szyba w oknie dachowym. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że pękła wewnętrzna szyba. Okno jest tam od lat. Od razu (trochę w żartach) stwierdził, że H.(moja babcia) u niego była się "zameldować".

Może i coś w tym jest... Jak macie podobne opisy to chętnie zobaczę na stronie.

Moje dane proszę tylko do Waszej wiadomości pozdrawiam

[...]



 

[...] Witam, w styczniu zmarła moja mama. Po jej śmierci, chyba dzień po, w samochodzie służbowym mojego męża ( przy nim ) opadły szyby elektryczne, znaczy otworzyły się. Kluczyka w stacyjce nie było - leżał na fotelu. Zaznaczę, że mój mąż nie jest przesadny, nie wierzy w żadne życie po śmierci itp. ale ta sytuacja spowodowała, że do dzisiaj o tym myśli. A od śmieci jego teściowej minęło 5 miesięcy. Czy to przypadek? Czy jest na to jakieś wytłumaczenie ?

Kolejnym dziwnym zdarzeniem było- wszystko dzieje się w dniach pomiędzy śmiercią, a pogrzebem mojej mamy i dot. mojego męża - zapaliły się lampki na choince. Mąż znowu był sam i nie podchodził do choinki- siedział na kanapie i oglądał coś w telewizji. Jednak tutaj mamy dla siebie wytłumaczenie - źle została wyciągnięta wtyczka z gniazdka z lampek
Nie mniej jednak, może nie przypisywalibysmy jakiś zdarzeń nadprzyrodzonych tym sytuacjom, gdyby nie fakt, ze mój mąż z zawodu jest elektrykiem  
Czy było coś na rzeczy, czy to tylko nasza nadinterpretacja sytuacji, która byłaby zupełnie neutralna gdyby nie okoliczności które sprawiły, że tak się nad nią pochylamy ?
Pozdrawiam

[...]



Witam chce opowiedzieć kilka historii. Jechaliśmy samochodem z miejscowości Trzebiatów do Kołobrzegu około godziny 22 w pewnym momencie jadąc przez las przed samochód wyskoczyła zjawa ta osoba była kobietą i znikąd z pobocza jakby wbiegła przed samochód z rozłożonymi rękoma jak by potrzebowała pomocy nie wiem w jaki sposób ale udało mi się tego niby człowieka ominąć zatrzymałem samochód i okazało się że nikogo za samochodem nie ma to coś zniknęlo.

Kolejne wydarzenia miały miejsce w mieszkaniu brata  dziecko jego córki bawiło się na podlodze i w pewnym momęcie samochodzik zabawka sterowany bezprzewodowo który nie miał możliwości jazdy do tyłu sam się uruchomił wyjechał tyłem spod stołu i jezdził po pokoju omijająć przeszkody i jakby bawił się z dzieckiem ,po jakims czasie inna zabawka zaczęła wydawać dzwięki chociaz nikt jej nie dotykał.

W kolejnych dniach drzwi w pokoju zaczęły zię zamykać i otwierać jak by był przeciąg w mieszkaniu choć żadne okno nie było otwarte, nastepnie przy kuchence gazowej sama uruchamiała się zapalarka gazu.

Po miesiącu będąc z matką w lesie na grzybach przy jednym drzewie zbiegło się kilanascie wiewiórek i patrzyły na nas pozwalając podejść do nich na odległość około 1,5 metra od drzewa były to dzikie wiewiorki małe i duże było to bardzo dziwne bo w tym lesie będąc przed tym zdarzeniem jak i po nim nigdy nie widzieliśmy w tym lesie ani jednej wiewiorki. Masz tata był myśliwym może to był znak od niego?

Jeszcze kilka zjawisk wystąpiło po śmierci naszego taty np: telewizor sam się sciszał kilkakrotnie choć nikt pilota od tv nie obsługiwał i był on sprawny mama miała wrażenie jakby ktoś chodził po mieszkaniu w nocy.
Wszystkie te zdarzenia znikły po około 6 miesiącach po smierci taty.

Pozdrawiam [...]








* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.