Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

NIEZWYKŁA ZBIEŻNOŚĆ DAT I NUMERÓW SAMOLOTU W AFGANISTANIE
Nie, 10 gru 2023 21:17 | komentarze: brak czytany: 4294x

DO DZIAŁU FN NUMEROLOGIA [a-mail przyszedł do FN 17 sierpnia 2021]
 
[...] Witam

 Nie wiem czy załoga zauważył tą dziwną zbieżność numerów samolotu, którym Amerykanie opuszczali lotnisko w Kabulu z datą zamachów. Samolot ma oznaczenie: 1109

 Czyli wypisz, wymaluj, data zamachu na WTC: 11 września!

Mało tego, można znaleźć jeszcze jedną ciekawostkę: 11+9+2001 = 2021!

Przypadek? Numerologia? Znak z niebios?

 Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]



 


 

... chwilę wcześniej było tak.



 

XXI PIĘTRO

[...] Witam
 
 Mam na imie Krzysiek i chciałem opowiedzieć wam o pewnym zjawisku jaki mi się przydażył i to już kilka razy . No i właśnie czytając wasz artykuł ( znaki - z drugiej strony ) pomyślałem sobie że ludzie nie tylko odbierają sygnały od umierających lub też zmarłych ale i sami mogą wpływać na otoczenie . Chodzi mi o to że miałem kilka takich dziwnych przypadków ... nie wiem nawet jak to opisać ale postaram się . Otóż wstaje do pracy regularnie o 5 : 10 ... czyli wcześnie i żebym się nie spóźnił odkładam telefon tak abym musiał wstać żeby go wyłączyć gdy budzi mnie z rana jak na alarm . I tu jest właśnie problem bo już kilka razy zdażyło mi się że zamiast o 5:10 jak zawsze , budzik w telefonie przestawiał się samoczynnie o równą godzinę do tyłu ! Jak to możliwe nie wiem , nie mam pojecia . Za to ostatnio coś się wydażyło więcej . Nie wiem która była godzina , ale zasypiałem ... sen miałem niespokojny nawet bardzo niespokojny . Uczucie strachu , paraliżu . Wiem że miałem zamknięte oczy a mimo to widziałem cały pokój jak tylko bym głowy nie obrócił. Jakby moja świadomość była niezależna od ciała. Oczywiście wszystko było zacienione bo to była noc , jednak jestem pewny że byłem świadomy tego co robie i co widzę . Zdawałem sobie sprawe że to jest jakiś paraliż senny , że to tylko część snu który gdzieś się zagubił i zostawił mnie w stanie jakiegoś strachu . Ale nie miałem koszmaru ani nic z tych rzeczy ...aby kontrolować strach musiałem sie wyciszać i brać głębokie oddechy i to wszystko w stanie snu . Jednak musiałem walczyć sam ze sobą by otworzyć oczy . Oprucz tego miałem wrażenie jakby ktoś był gdzieś obok i obserwował ... ale nawet nie chce o tym myśleć . Jedno jest jednak najdziwniejsze , kiedy otwierałem oczy na moim dekoderze czas który był widoczny wprawiał mnie w osłupienie ... raz była godzina 23 to znów 5 rano by po chwili była 9 a wszystko z jakimiś minutami . To nie były pełne godziny ... nie wiem ile to trwało ... wiem jednak że musiałem zasnąć bo obudził mnie dźwięk budzika w moim telefonie  ... pomyślałem i znów do pracy ... wstałem patrze a tu godzina do tyłu 4 :10 .... troche się zdziwiłem lekko mówiąc ... no i wszystko pamietałem tak jak to opisałem . Nie wiem może w waszym archiwum są takie przypadki , jeśli tak to z chęcią bym coś o tym poczytał .
 
 
Pozdrawiam serdecznie
      wasz załogant

[dane do wiad. FN]

XXI PIĘTRO

[...] Witam
Piszę w związku z artykułem o widzeniu określonych godzin. W moim wypadku jest to widzenie w ciągu dnia podwójnych godzin/minut (12:12, 22:22 itp.), lub podwojonej liczby minut. (12:22, 12:33, 12: 55 itd.). W zasadzie widzę głównie takie liczby w ciągu dnia; obecnie jestem zdziwiony, gdy zobaczę na zegarku "zwykłą" godzinę. Przeczy to oczywiście zasadom rachunku prawdopodobieństwa. Uważam, że ma to związek z zainteresowaniami - od lat interesuję się uzdrawianiem niekonwencjonalnym i ezoteryką. Z pewnością wskazuje nam, że nie ma czegoś takiego jak przypadek. U mnie zjawisko przybrało na sile (częstości występowania) po kursie Matrycy Energetycznej - dwupunktu. Jakie jeszcze informacje niesie z sobą - nie wiem. Widać jestem raczej odporny na wiedzę.
Pozdrawiam Nautilusa i cała Załogę.

[...]

XXI PIĘTRO

[...] Może ktoś z was podpowie mi o co w tym chodzi.Moja przygoda z godziną 11:11 zaczęła się 12 lat temu w 2006 roku jak tylko zacząłem jeździć sam.ciężarowym tzw TIR.Jak wiemy 12 lat temu internet jeszcze raczkował więc nie było zbyt wiele informacji na ten temat a jak pytałem różnych ludzi czy w trasie czy jak byłem w domu to nikt nie miał podobnych sytuacji.Każdego dnia podkreślam każdego dnia mam styczność z ciągiem cyfr 1111 od pierwszego dnia gdy zwróciła mi na uwagę godzina 11:11.Obecnie nie koniecznie jest to godzina,są to nr.rejestracyjne,rachunki i inne.W ubiegłym roku czyli po 11 latach za sterem,zacząłem poszukiwać w internecie informacji o tym zjawisku i naprawdę ucieszyło mnie to,że nie jestem sam.Zatem do rzeczy.Dlaczego zacząłem poszukiwać informacji na ten temat?Miałem w ciągu tygodnia 3 dziwne sny do,których wrócę i dziwną sytuację na jawie.
Zatem.
Było to w styczniu na kilka dni przed moimi urodzinami.18.01.1971.(Zauważyliście cztery jedynki w dacie urodzin i 10 po zsumowaniu czyli jedynka w numerologii.Nazwisko moje też składa się z 10 liter.Przypadek?)Zaparkowałem w na bocznej drodze w koło las i cisza z dala od autostrady no i nareszcie pauza do rana.Od kilku dni zmagałem się z przewianym barkiem,papieros uchylone okno,zima i załatwiony.Położyłem się spać między godziną 20 a 21 z bólem ale udało się zasnąć.Nagle w środku najlepszego snu obudziłem się a raczej zerwałem się z silnym piskiem w głowie a do tego jeszcze ten bark.Spojrzałem na zegarek była 1.11,ten pisk w głowie był tak silny w połączeniu z bólem barku,że myślałem nie dam rady jak zaraz nie przejdzie.Powiedziałem sobie Boże daj mi siłę bo tego nie wytrzymam i dosłownie jak pstryknięcie palcami nagle pisk w głowie ustaje a ból barku znika.Pstryk i nie ma nic.Oczywiście już nie zasnąłem bo zbyt dużo myśli w głowie heh.Posiedziałem do 4 i zdrowy pojechałem dalej.To była jedna z kilku szczęśliwie zakończonych sytuacji dotyczących jedynek.
Jedynki towarzyszą mi od urodzenia,nawet w podstawówce jak sięgam pamięcią miałem 11 nr. w dzienniku przez 8 lat.Wiele różnych dziwnych rzeczy dzieje się wokół mnie gdy tylko w pobliżu pojawią się jedynki.To tak pokrótce jeśli chodzi o 1111.

[...]





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.