Dziś jest:
Wtorek, 15 września 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




I nagle na niebie ujrzałam twarze
Nie, 21 sie 2022 04:12 | komentarze: brak czytany: 3223x

Dzień dobry. Jako półtoraroczne dziecko przeżyłam śmierć kliniczną. Oczywiście, nic świadomie nie pamiętam z tego zdarzenia, ale została we mnie ciekawość rzeczy niewytłumaczalnych, a także takie miłe poczucie, że miałam w życiu jakąś misję do wypełnienia, skoro mnie zawrócono z drogi do domu. Po prostu staram się być dobrym człowiekiem, co raz lepiej raz gorzej wychodzi. Oczywiście, nie czas tu na autobiografię, więc podzielę się jednym z ostatnich ciekawych przeżyć, ponieważ udało mi się je udokumentować w postaci zdjęć. Gdyby nie było mi dane o nich opowiedzieć, nie udałoby się ich zrobić (tak sobie to tłumaczę).

Zakupiłam kurs audio Pani Doroty Rozmus - oczyszczanie obciążeń rodzinnych i odsluchiwałam lekcji z wielką przyjemnością. Ostatni dzień był jakby pojednaniem ze wszystkimi członkami rodu. Oni już są odciążeni, stoją przede mną i dziękują. Nagrania odsluchiwałam w samochodzie, jadąc między Norwegią (gdzie pracuję), a Szwecją (gdzie mieszkam). I nagle ujrzałam na niebie twarze. Oczy, usta. Nic dziwnego - ludzki mózg widzi twarze we wszystkim. Ale było ich kilka i były naprawdę dziwną grą światła i cienia. Pomyślałam, że fajnie byłoby to sfotografować... No, ale byłam w ruchu i nie istniała możliwość, żeby się zatrzymać.

I nagle cały ruch się zatrzymał. Zrobił się "korek", w którym staliśmy ponad 40 minut. Miałam tyle czasu, ile chciałam, żeby porobić zdjęcia. Efekt wysyłam. Ponieważ wiele osób nie widzi twarzy, zrobiłam szkic, który na nowo można skonfrontować z oryginałem. Najbardziej fascynuje mnie twarz smutnego dziecka pośrodku obrazu, ponieważ światło dzieli niebo w linii pionowej (policzek dziecka). No dobra, resztę osadzie sami.
Pozdrawiam, [dane do wiad. FN]












* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Opowiem Wam moją historię. Być może uznacie, że wydarzenia w niej zawarte są zwykłym zbiegiem okoliczności (i może taka jest prawda), ale może też jest inaczej...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 12 wrz 2026 21:56 | Widziałem UFO z bardzo, ale to bardzo bliska nie byłem sam. Byłem z żoną, która zaniemówiła i zastygła w miejscu. Staliśmy na balkonie, 4 piętro - było bardzo późno. Zza wieżowca wyłonił się spodek. Był to ciemny jakby metaliczny trójkąt, który bardzo powoli się obracał. Wręcz płynął na niebie. Poruszał się bardzo powoli. Żadnego dźwięku...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.