Dziś jest:
Piątek, 23 października 2026

Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

O DUCHU, KTÓRY RZUCA PRZEDMIOTAMI
Sob, 22 sty 2022 05:55 | komentarze: brak czytany: 3448x

[...] Serdecznie witam całą Załogę! Kilka razy już do Was pisałem, niektóre listy zostały nawet opublikowane, nie chciałbym jednak zostać posądzony o zmyślanie, bądź kłamanie.
 
 Przeczytawszy ostatnie artykuły o zjawach i widmach nawiedzające ludzi w różnych okolicznościach, postanowiłem podzielić się moimi doświadczeniami. Miało to miejsce w ubiegłoroczne wakacje. Nie jestem w stanie dokładnie określić dnia, gdyż działo się to na przestrzeni dwóch / trzech tygodni.
Otóż: pochodzę z niewielkiej miejscowości o nazwie [...] niedaleko Ostrowa Wielkopolskiego. Moja rodzina buduje dom we wsi [...]. Dom znajduje się na terenie ogrodu, który w XIX wieku należał do hrabiostwa zamieszkującego dwór znajdujący się tuż obok mojego domu. Swego czasu często tam przychodziłem, aby zrelaksować się i posiedzieć na słońcu. Będąc w środku - a konkretnie w salonie otwartym na piętro słychać było wyraźny tupot oraz walenie w sufit. Początkowo myślałem, że to jakieś zwierzę. Po 'zbadaniu' całego piętra i poddasza nic nie znalazłem. Żadnych śladów.
Któregoś dnia, gdy jak zwykle siedziałem w salonie rozmawiając przez komórkę usłyszałem ogromny huk, poprzedzony 'standardowym' tupotem, który starałem się ignorować.
Odgłos był tak głośny, że usłyszała go moja przyjaciółka, z którą wtedy rozmawiałem.
W związku z tym, że dom nie był wykończony w jednej z sypialni stało plastikowe wiadro. Usłyszałem jak to 'coś' wrzuca do tego wiadra jakieś przedmioty. Mocno zdenerwowany poszedłem na górę krzycząc, waląc w ściany, hałasując. W wiadrze leżało kilka kawałków drewna. Później, będąc już na dole, poczułem dotknięcie w ramię. To było zimne i przenikliwe.
To jednak nie koniec historii związanej z tym domem. Gdy byłem w ogrodzie (w kilka dni po zdarzeniu z wiadrem zobaczyłem postać wychodzącą zza rogu domu. Był to mężczyzna, około 40, był zgarbiony, jakby konał. Na sobie miał pożółkłą koszulę. Kojarzyła mi się z XIX-wiecznymi strojami. Jakieś 30 minut później zobaczyłem w oknie kuchni stojącą dziewczynkę. Miała pomięte, czarne włosy, ubrana była jakby w pożółkłą koszulkę nocną. Machała do mnie.

Proszę o anonimowość. Nie szukam rozgłosu, nie mam powodu by kłamać.
Podaję swój numer telefonu, gdyby był potrzebny.

[...]






* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.