"Pierwszy kontakt" - nowy film dokumentalny o czekającym Ziemię kontakcie z obcymi cywilizacjami
Nie, 13 lis 2016
08:28
Sprawa kontaktu z obcymi coraz częściej trafia do mediów, a także staje się tematem filmów. Dostaliśmy bardzo ciekawą wiadomość o kolejnym tego typu przedsięwzięciu. Być może zrobimy pokaz takiego filmu w warszawskim kinie wraz z naszym wystąpieniem... na pewno wiele osób chętnie uczestniczyło w takim przedsięwzięciu.Dear friends from Nautilus,On the occasion of the world premiere of the movie FIRST.......
czytaj dalej 
Sprawa kontaktu z obcymi coraz częściej trafia do mediów, a także staje się tematem filmów. Dostaliśmy bardzo ciekawą wiadomość o kolejnym tego typu przedsięwzięciu. Być może zrobimy pokaz takiego filmu w warszawskim kinie wraz z naszym wystąpieniem... na pewno wiele osób chętnie uczestniczyło w takim przedsięwzięciu.
Dear friends from Nautilus,
On the occasion of the world premiere of the movie FIRST CONTACT (a Zia Films and Bashar Communications Production) we would like to offer you the unique opportunity to participate in this event.
FIRST CONTACT is a unique documentary, narrated by Oscar-nominated and Golden Globe winning actor JAMES WOODS, that tells the true story of Darryl Anka’s UFO encounters that led him to channel an extraterrestrial being known as BASHAR, who delivers messages to prepare Earth for contact with another civilization.
Please see the trailer: https://vimeo.com/162474193
We decided to organize a worldwide celebration with his audience and fans. We appeal to you as activists and ambassadors in your communities around the world and we would like with your help to screen the movie in theaters worldwide.
FIRST CONTACT in perfect 4K resolution will be available for screening in cinemas and the audience will have an opportunity not only to participate in celebrations but give their hands to help organize screenings.
There is no reason why to limit this event by the borders of the country of origin, when all over the world are active communities of believers, fans and supporters who feel strongly connected to Darryl Anka and his unique connection with Bashar and who would like to join such a celebration. Especially when with today's technology it is so easy.
The film will be in English language. We will be offering subtitle versions in your language so you can invite not only English-speaking friends to share the experience. If you want to participate in the event and help us all to link-in first contact communities all over the world, please contact us.
We are able to provide technical and organization-wise many things to help arrange a screening in cinema near you.
If you are interested in attending First Contact world premiere or the first European channeling of Bashar with attendance of Darryl Anka himself, find more information on the dedicated website:
basharineurope.com or facebook.com/basharineurope/ .
We look forward to your reply, even the refusing one and perhaps even to a common experience during watching the movie.
Best wishes,
Barbora
zwiń tekst
Chłopiec o kocich oczach - widzi w ciemności
Nie, 10 gru 2023
23:56
W chińskim miasteczku Dahua żyje Nong Yousui, niezwykły chłopak, który widzi w ciemnościach. Sprawa była głośna w 2012 roku, kiedy chłopiec miał 5 lat. Chłopak urodził się z niebieskimi oczami, jednak w przeciwieństwie do normalnych dzieci, barwa jego tęczówek nie zmieniła się wraz z wiekiem. Z czasem okazało się, że Nong dysponuje niezwykłą umiejętnością - widzi wszystko wyraźnie nawet w całkowitej.......
czytaj dalej 
W chińskim miasteczku Dahua żyje Nong Yousui, niezwykły chłopak, który widzi w ciemnościach. Sprawa była głośna w 2012 roku, kiedy chłopiec miał 5 lat. Chłopak urodził się z niebieskimi oczami, jednak w przeciwieństwie do normalnych dzieci, barwa jego tęczówek nie zmieniła się wraz z wiekiem. Z czasem okazało się, że Nong dysponuje niezwykłą umiejętnością - widzi wszystko wyraźnie nawet w całkowitej ciemności.
- Lekarze powiedzieli mi, że nie ma żadnych powodów do obaw i że wkrótce jego oczy przestaną świecić, a następnie staną się czarne, jak u większości Chińczyków. Tak jednak się nie stało - powiedział ojciec Nonga.
Mimo że Nong doskonale widzi w ciemności, to światło słoneczne sprawia mu duży dyskomfort. Gdy zaświeci się chłopcu prosto w oczy, jego oczy przybierają zielonkawy, wręcz neonowy odcień.
Kiedy świat po raz pierwszy usłyszał o Nongu, pewien sceptyczny dziennikarz postanowił przetestować jego umiejętności. Przeprowadzone badania wykazały, że chłopiec faktycznie widzi i potrafi bezbłędnie odczytywać teksty z całkowitej ciemności. Nong Yousui został wtedy uznany za pierwszą osobą na świecie dysponującą takimi umiejętnościami. Zostało odnotowane to w Księdze Rekordów Guinessa.
Środowisko naukowe sceptycznie odnosiło się do zdolności Nonga, gdyż nie mają one najmniejszego sensu w kontekście ludzkiej ewolucji. Nie można zatem twierdzić, że Nong jest pierwszym przedstawicielem nowej rasy ludzi.
- Ewolucyjnie, mutacje mogą powodować różnice, które pozwalają na eksploatację nowej niszy ekologicznej. Ale takie mutacje są modyfikowane przez długie okresy czasu. To tak jakby nagle urodził się człowiek ze skrzydłami. Z ewolucyjnego punktu widzenia, nie miałoby to najmniejszego sensu - powiedział James Reynolds, pediatra z Uniwersytetu Stanowego w Nowym Jorku.
Prawda jest taka, że dzięki obudzeniu w sobie tzw. "oka smoka" można oglądać świat bez używania oczu. O sprawie pisaliśmy kiedyś w serwisie FN, ale było to ok. 10 lat temu. Na koniec warto zobaczyć film nagrany przez chińską telewizję.
zwiń tekst
Dziwna, mała istota poruszająca się na dwóch nogach - obserwacja 5 listopada 2016 w Widuchowej
Nie, 10 gru 2023
23:56
Ciekawa relacja od czytelnika serwisu. Z opisu wynika, że może chodzić o tzw. niskie istoty demoniczne (jeśli oczywiście nie jest to żart). Oto opis przysłany na pokład okrętu Nautilus: From: Bartek [dane do wiad. FN] Sent: Saturday, November 12, 2016 11:09 PM To: FN Subject: Dziwna istotna na dwóch nogach W dniu 05 listopada 2016 roku wracałam z synem ze Szczecina samochodem. Jechaliśmy.......
czytaj dalej 
Ciekawa relacja od czytelnika serwisu. Z opisu wynika, że może chodzić o tzw. niskie istoty demoniczne (jeśli oczywiście nie jest to żart). Oto opis przysłany na pokład okrętu Nautilus:
From: Bartek [dane do wiad. FN]
Sent: Saturday, November 12, 2016 11:09 PM
To: FN
Subject: Dziwna istotna na dwóch nogach
W dniu 05 listopada 2016 roku wracałam z synem ze Szczecina samochodem. Jechaliśmy przez miejscowość Widuchowa, był już wieczór i było ciemno, ale ponieważ to była większa miejscowość to znajdowały się tam lampy uliczne. Przejeżdżaliśmy już przez końcową część miejscowości i było około godziny 20, gdy nagle w odległości około 50 metrów przed nami, przed maską samochodu, coś przebiegło ulicę. Ponieważ ulica była oświetlona widać było wyraźnie czarną postać na dwóch nogach (łapach?) o wysokości około 70 cm o ile była w pełni wyprostowana. Wiele szczegółów nie zauważyliśmy, bo to coś śmignęło dosłownie przecinając jezdnię w trzech susach i zniknęło po drugiej stronie ulicy w pobliżu zabudowań, znikając w ciemnościach. Pędziło niemal jak spłoszona mysz i tylko właśnie te nogi, które przebierały w biegu dokładnie widzieliśmy. Nogi były z grubymi udami jak np. u świni czy kangura, takie typowo zwierzęce a łydki chudziutkie. Dokładnie to samo co ja widział syn i oboje w jednej chwili powiedzieliśmy: co to? widziałeś? Nie mamy do dzisiaj pojęcia co to mogło być...
Może ktoś jeszcze coś takiego widział...
Pozdrawiam
--
s
Bardzo ciekawa relacja. Są takie małe istoty demoniczne, wielkości mniej więcej 50-60 cm. Być może była to jedna z takich istot. Oczywiście dajemy relację w serwisie.
Jeśli coś będziemy wiedzieli – odezwiemy się.
Pozdrawiamy
FN
/poniżej zdjęcie podobnego stwora wykonane za granicą - z Archiwum FN/

zwiń tekst
Sylwetki ludzi w chmurach? Tak wyglądało niebo nad Nowym Jorkiem
Nie, 10 gru 2023
23:56
Do ciekawego wydarzenia doszło w czerwcu 2016 nad Nowym Jorkiem. Ludzie dostrzegli sylwetki ludzkie w kształcie chmur, które były nad miastem. Rzeczywiście, ułożyły się one w ciekawy kształt. Poniżej zapis wideo z tego wydarzenia. W Chinach także dopatrzono się czegoś niezwykłego w kształtach chmur, ale tutaj chodziło o futurystyczne miasto.....
czytaj dalej 
Do ciekawego wydarzenia doszło w czerwcu 2016 nad Nowym Jorkiem. Ludzie dostrzegli sylwetki ludzkie w kształcie chmur, które były nad miastem. Rzeczywiście, ułożyły się one w ciekawy kształt.
Poniżej zapis wideo z tego wydarzenia.
W Chinach także dopatrzono się czegoś niezwykłego w kształtach chmur, ale tutaj chodziło o futurystyczne miasto.
zwiń tekst
OBUDZIŁ SIĘ PO... 46 LATACH CISZY
Nie, 10 gru 2023
23:56
Amerykański satelita wystrzelony w 1965 r. nagle "obudził się" i rozpoczął transmisję radiową. Eksperci nie do końca wiedzą jak to możliwe. LES1, to amerykański eksperymentalny satelita wielkości małego samochodu, który 46 lat temu zaginął w kosmosie. Z uwagi na problemy z techniczne, nie trafił on na orbitę geostacjonarną. Przepadł bez śladu i zamilkł. Niedawno, sygnał z satelity zaczął nagle.......
czytaj dalej 
Amerykański satelita wystrzelony w 1965 r. nagle "obudził się" i rozpoczął transmisję radiową. Eksperci nie do końca wiedzą jak to możliwe. LES1, to amerykański eksperymentalny satelita wielkości małego samochodu, który 46 lat temu zaginął w kosmosie. Z uwagi na problemy z techniczne, nie trafił on na orbitę geostacjonarną. Przepadł bez śladu i zamilkł.
Niedawno, sygnał z satelity zaczął nagle docierać na Ziemię. Jest to o tyle zaskakujące, że według ekspertów panele słoneczne satelity już dawno powinny ulec dezintegracji.
Coś innego musiało spowodować ponowną transmisję na paśmie 237Mhz, kiedy satelita znów znalazł się w zasięgu promieni słonecznych - spekuluje Vintage News.
Phil Williams, astronom-amator, który wykrył sygnał w 2013 r., twierdzi jednak, że to właśnie napięcie z baterii słonecznych spowodowało "przebudzenie" satelity. Oprócz LES-1, na orbitę wysłano jeszcze siedem podobnych satelitów. Były jednymi z pierwszych urządzeń, które pozwoliły opracować nowe technologie wykorzystywane dziś w telekomunikacji.
zwiń tekst
Śmierć Brytyjczyka zajmującego się m.in. UFO, która nastąpiła w Warszawie
Nie, 10 gru 2023
23:56
Sprawa stała się głośna po publikacji w serwisie New York Posthttp://nypost.com/2016/10/17/ufo-expert-found-dead-vomiting-black-liquid/Wiele osób przysłało nam linki z pytaniem, czy znaliśmy tego człowieka. Odpowiedź jest prosta - gdzieś jego nazwisko "mignęło", ale nie była to żadna znacząca postać i nie znaliśmy tego człowieka.Max Spiers, źródło facebookPoniżej tekst, który na temat jego śmierci.......
czytaj dalej 
Sprawa stała się głośna po publikacji w serwisie New York Post
http://nypost.com/2016/10/17/ufo-expert-found-dead-vomiting-black-liquid/
Wiele osób przysłało nam linki z pytaniem, czy znaliśmy tego człowieka. Odpowiedź jest prosta - gdzieś jego nazwisko "mignęło", ale nie była to żadna znacząca postać i nie znaliśmy tego człowieka.
Max Spiers, źródło facebook
Poniżej tekst, który na temat jego śmierci ukazał się w jednym z polskich serwisów.
Specjalista od UFO zmarł w Polsce. Podejrzani są... faceci w czerni
17 października 2016 11:20:15
Ciało Maxa Spiers’a znaleziono na kanapie w domu w Polsce tuż przed tym jak miał wygłosić swoją teorię na temat UFO i innych spraw zatuszowanych przez rządy. Teraz jego matka chce wyjaśnienia okoliczności jego śmierci, jest przekonana, że został zamordowany.
Max spędził ostatnie lata życia badając i chcąc ujawnić zatuszowane przez władze sprawy odnośnie UFO. Ojciec dwójki dzieci został znaleziony w lipcu, Polsce na kanapie, (zdaniem jego zwolenników z twarzą brudną od czarnej cieczy), na kilka dni przed tym, jak chciał upublicznić zdobyte materiały. Lokalna policja uznała, że zmarł z przyczyn naturalnych, jednakże nie przeprowadzono sekcji zwłok, żeby to potwierdzić. Jego matka uważa, że dociekanie prawdy o UFO przysporzyło mu wrogów, którzy chcieli jego śmierci.
Otwarcie wyznała, że: „ludzie z którymi zadzierał jej syn byli zamieszani w niewyjaśnione sprawy w wielu zakątkach świata. Bałam się, że syn zyskiwał popularność i sławę, bo ktoś mógł przez to zapragnąć usunąć go z drogi. Wierzę, że to było morderstwo”. Kilka dni przed śmiercią syna, matka miała otrzymać smsa od innego eksperta od zjawisk pozaziemskich, w którym miał napisać: „Twój syn jest w niebezpieczeństwie, jeżeli cokolwiek mu się stanie, zbadaj to”.
zwiń tekst
Podobieństwo Roberta de Niro do portretu prezentowanego w Muzeum Narodowym we Wrocławiu
Czw, 3 lis 2016
10:07
Czytelniczka serwisu FN zgłosiła do nas ciekawą osobliwość, którą zauważyła odwiedzając wrocławskie muzeum. Chodzi o podobieństwo postaci żyjącej do sportretowanej przed wieloma laty. Tego typu historie świadczą czasami o... poprzednim wcieleniu (pisaliśmy o tym wiele razy). Poniżej e-mail od p. Małgorzaty.From: Małgorzata [dane do wiad. FN]Sent: Tuesday, October 25, 2016 12:59 PMTo: nautilus@nautilus.......
czytaj dalej 
Czytelniczka serwisu FN zgłosiła do nas ciekawą osobliwość, którą zauważyła odwiedzając wrocławskie muzeum. Chodzi o podobieństwo postaci żyjącej do sportretowanej przed wieloma laty. Tego typu historie świadczą czasami o... poprzednim wcieleniu (pisaliśmy o tym wiele razy). Poniżej e-mail od p. Małgorzaty.
From: Małgorzata [dane do wiad. FN]
Sent: Tuesday, October 25, 2016 12:59 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Podobieństwo Roberta de Niro do portretu prezentowanego w Muzeum Narodowym we Wrocławiu
Witam Państwa,
we wrocławskim Muzeum Narodowym odwiedzający zauważyli podobieństwo jednego z portretów do słynnego aktora Roberta de Niro - jest to całkiem ciekawe spostrzeżenie i uznałam, że chciałabym się Państwem z nim podzielić.
Poniżej link do filmiku dotyczącego niniejszego podobieństwa (wywiad z dyrektorem Muzeum):
https://www.youtube.com/watch?time_continue=93&v=6VxdG8TUXmw
Pozdrawiam serdecznie,
Małgorzata [dane do wiad. FN]
zwiń tekst
Po ostatnim trzęsieniu ziemi we Włoszech pękła góra na dłogości 10 km
Czw, 3 lis 2016
09:10
Tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi we Włoszech okazało się destrukcyjne nie tylko dla wielu miast, ale także dla potężnej góry. Wstrząsy były na tyle silne, iż zdołały podniszczyć jeden ze szczytów w Apeninach, na granicy prowincji Umbria i Marche, nieopodal epicentrum wstrząsów. W wyniku trzęsienia, na zboczu góry Monte Vettore powstała bardzo długa szczelina.Pęknięcie ma około 70 cm głębokości.......
czytaj dalej 
Tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi we Włoszech okazało się destrukcyjne nie tylko dla wielu miast, ale także dla potężnej góry. Wstrząsy były na tyle silne, iż zdołały podniszczyć jeden ze szczytów w Apeninach, na granicy prowincji Umbria i Marche, nieopodal epicentrum wstrząsów. W wyniku trzęsienia, na zboczu góry Monte Vettore powstała bardzo długa szczelina.

Pęknięcie ma około 70 cm głębokości, jednak rozciąga się wzdłuż zbocza na ponad 10 km. Powstała szczelina w najwęższym miejscu ma około 20 cm, a w najszerszym - 50 cm. Choć pęknięcie w zboczu góry nie jest może głębokie, jednak cała struktura stanowi dla naukowców niezwykłe zjawisko.
- Nigdy nie widziałem tak dużego odkształcenia w regionie Irpinia - powiedział Paul Marco De Martini, koordynator geologicznej grupy alarmowej EMERGEO Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii (INGV).
Nawet jeżeli zniszczenie jest jedynie na poziomie powierzchni, może oddzielić górną warstwę góry od jej bardziej solidnej podstawy. Wstrząsy wtórne, które obecnie mają miejsce w regionach dotkniętych trzęsieniem, mogą usunąć górną część skały i utworzyć poważne osuwisko.
Ostatnie trzęsienie ziemi jest częścią serii wstrząsów nękających tereny środkowych Włoch od sierpnia. Wszystkie wstrząsy mają miejsce w Apeninach, łańcuchu górskim rozciągającym się na długości 1350 km z północy na południe, wzdłuż całego Półwyspu Apenińskiego. Nie wiadomo, jak długo wstrząsy wtórne będą jeszcze trwały - mogą występować przez wiele tygodni, a nawet miesięcy.
zwiń tekst
To pewne: szczątki znalezione na Mauritiusie pochodzą z zaginionego boeinga Malaysia Airlines
Nie, 10 gru 2023
23:57
Tajemnicze szczątki samolotu które znaleziono w kwietniu br. na Mauritiusie to fragmenty maszyny MH370. Władze potwierdzają: Fragmenty należały do malezyjskiego boeinga. Maszyna zaginęła w marcu 2014 roku. Na jej pokładzie było 239 osób.W marcu 2016 australijskie władze przekazały, że szczątki znalezione na Mauritiusie "niemal na pewno" pochodzą z malezyjskiej maszyny. Teraz tę teorię potwierdzili.......
czytaj dalej 
Tajemnicze szczątki samolotu które znaleziono w kwietniu br. na Mauritiusie to fragmenty maszyny MH370. Władze potwierdzają: Fragmenty należały do malezyjskiego boeinga. Maszyna zaginęła w marcu 2014 roku. Na jej pokładzie było 239 osób.
W marcu 2016 australijskie władze przekazały, że szczątki znalezione na Mauritiusie "niemal na pewno" pochodzą z malezyjskiej maszyny. Teraz tę teorię potwierdzili analitycy z australijskiego urzędu ds. bezpieczeństwa - eksperci stwierdzili, że fragmenty maszyny odpowiadały krawędzi spływu skrzydła samolotu. Wcześniej - wlipcu 2015 roku - na wyspie Reunion na Oceanie Indyjskim znaleziono też fragment skrzydła pochodzący z zaginionego boeinga. Kolejne szczątki odkryto na wyspie Pemba na wybrzeżu Tanzanii.
Boeing 777 należący do Malaysia Airlines zaginął 8 marca 2014 roku podczas lotu, oznaczonego MH370, z Kuala Lumpur do Pekinu. Na pokładzie było 239 osób, głównie Chińczycy. Eksperci przypuszczają, że maszyna spadła do Oceanu Indyjskiego, prawdopodobnie na zachód od Australii, gdy skończyło się paliwo. Lot MH370 to jedna z największych zagadek w dziejach lotnictwa. Samolot zniknął z radarów niedługo po starcie. Dane satelitarne wskazują, że zmienił kurs i leciał na południe. Podwodne poszukiwania szczątków maszyny pochłonęły już prawie 135 milionów dolarów. To najbardziej kosztowna operacja tego typu w historii lotnictwa.
zwiń tekst
Samobójstwo i odgłosy łańcuchów
Pt, 10 cze 2016
12:10
Dzień dobry, Około 3 lat temu, do mojego pokoju wszedł zapłakany starszy brat i poinformował, że jego przyszły teść targnął się na swoje życie w stodole nieopodal domu. Dzwoniła do brata jego narzeczona. W momencie służyłem pomocą i ruszyłem samochodem wraz z bratem po moją przyszłą bratową za granicę, gdyż tam przebywała. Dzień wcześniej lub dwa wyjechała z domu. Z opowiadań brata wiedziałem, że .......
czytaj dalej 
Dzień dobry, Około 3 lat temu, do mojego pokoju wszedł zapłakany starszy brat i poinformował, że jego przyszły teść targnął się na swoje życie w stodole nieopodal domu. Dzwoniła do brata jego narzeczona. W momencie służyłem pomocą i ruszyłem samochodem wraz z bratem po moją przyszłą bratową za granicę, gdyż tam przebywała. Dzień wcześniej lub dwa wyjechała z domu.
Z opowiadań brata wiedziałem, że już wcześniej jego przyszły teść próbował targnąć się na życie.
I dziś bratowa opowiedziała, że przez około tydzień przed swoim wyjazdem codziennie (nie powiedziała i nie pytałem o jakiej porze dnia lub nocy) słyszała hałas wywoływany przez jakieś łańcuchy. Mają psa, który jest przypięty łańcuchem, ale ogniwa są niewielkie i nie wywołuje taki łańcuch ostrego, hałaśliwego dźwięku.
Według mnie jest to potwierdzenie tez, iż zło czyha na zbłąkane dusze.
Znam też inną historię osoby, która słyszałem od ciotki. Dana osoba chciała popełnić samobójstwo. Była to kobieta trochę opóźniona w rozwoju w stosunku do rówieśników, o mniejszej inteligencji, ale nie upośledzona, pracowała, miała przyjaciółki.
Pewnego dnia znajomy znalazł ją nieprzytomną, po próbie samobójczej (sznur wokół szyi), przeżyła.
Po tym wydarzeniu stwierdziła, że już nigdy tego nie zrobi. Opowiadała, że jak założyła pętle, to pojawiły się "diabły" i widłami ją tak straszyły, żeby straciła równowagę itd.
Od razu dziwne wizje powiązane zostały z opóźnieniem umysłowym, bądź z "niedotleniami mózgu itp". Jednak przybliżyłem najbliższym w dwóch zdaniach Państwa pogląd, iż wszystkie wielkie religia przestrzegają przez samobójstwem.
Pozdrawiam
zwiń tekst
Filmy pokazujące ludzi-widma i teleportacje czy... zwykłe oszustwa?
Pt, 10 cze 2016
09:39
Od czasów rosnącej popularności serwisu youtube pojawia się tysiące przeróżnych filmów, które są uznawane za mniej lub bardziej zręczne oszustwa i mistyfikacje, choć zawsze pozostaje ten margines niepewności, czy przypadkiem któryś z tych filmów nie pokazuje prawdziwego wydarzenia? Tak właśnie jest z tzw. przypadkami pojawienia się i znikania fantomów w postaci ludzi czy samochodów. Wątek ten pojawił.......
czytaj dalej 
Od czasów rosnącej popularności serwisu youtube pojawia się tysiące przeróżnych filmów, które są uznawane za mniej lub bardziej zręczne oszustwa i mistyfikacje, choć zawsze pozostaje ten margines niepewności, czy przypadkiem któryś z tych filmów nie pokazuje prawdziwego wydarzenia? Tak właśnie jest z tzw. przypadkami pojawienia się i znikania fantomów w postaci ludzi czy samochodów. Wątek ten pojawił się w korespondencji do FN w sprawie filmów zawierających rzekome "teleportacje". Nasz czytelnik zwrócił uwagę na inną rzecz, na datę...
[...] zobaczcie ciekawostkę w tym pierwszym. Tam w lewym górnym rogu zmienia sie data na 3 lata pózniej i wraca.
zwiń tekst
Czy otwarcie tunelu w Szwajcarii miało podtekst... satanistyczny?!
Nie, 10 gru 2023
23:57
Uwagę miłośników "teorii spiskowych" przykuło otwarcie najdłuższego tunelu świata . Budowie gigantycznego tunelu początkowo sprzeciwiał się rząd i parlament Szwajcarii. Dlaczego? O tym za chwilę.Prezydent Szwajcarii Johann Schneider-Ammann w niemieckojęzycznym mieście Erstfeld, przy północnym wjeździe do tunelu, nazwał otwarcie tej trasy "gigantycznym krokiem dla Szwajcarii, ale też dla naszych sąsiadów.......
czytaj dalej 
Uwagę miłośników "teorii spiskowych" przykuło otwarcie najdłuższego tunelu świata . Budowie gigantycznego tunelu początkowo sprzeciwiał się rząd i parlament Szwajcarii. Dlaczego? O tym za chwilę.
Prezydent Szwajcarii Johann Schneider-Ammann w niemieckojęzycznym mieście Erstfeld, przy północnym wjeździe do tunelu, nazwał otwarcie tej trasy "gigantycznym krokiem dla Szwajcarii, ale też dla naszych sąsiadów i reszty kontynentu". Po południowej stronie tunelu, we włoskojęzycznym Bodio, przemówienie wygłosiła minister transportu Doris Leuthard.
Następnie do tunelu z dwóch przeciwnych stron wjechały dwa pociągi, wiozące po kilkuset gości, zwycięzców loterii biletowej, w której udział wzięło ok. 130 tys. osób.
Na uroczystościach związanych z oficjalnym otwarciem tunelu obecni będą kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Francji Francois Hollande, premier Włoch Matteo Renzi, kanclerz Austrii Christian Kern i szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.
I tu właśnie pojawia się wątek "elementów satanistycznych", które w uroczystości otwarcia uświetnionej przez zespół tancerzy dostrzegli miłośnicy teorii spiskowych.
NADAWCA: satanistyczny rytuał podczas otwarcia tunelu Gothard
WYSŁANO: 2016-06-05 17:51:15
==================================
[KONTAKT] http://www.conspiracyclub.co/2016/06/04/demon-ritual/
- proszę obejrzec film z ceremonii otwarcia. Obecna była kanclerz Merkel, prezydent Francji i prezydent Szwajcarii.
szokujące show!
Nowy, główny tunel Świętego Gotarda (Gotthard Base Tunnel) ma 57,1 km długości, a w najgłębszym miejscu - 2,3 km. Budowa pochłonęła ok. 12 mld dolarów i była częścią wartego 23 mld USD projektu mającego na celu przyspieszenie ruchu kolejowego - zarówno pasażerskiego jak i towarowego - przez Alpy szwajcarskie.
Ten projekt kolejowy na gigantyczną skalę, który ma przyspieszyć ruch kolejowy przez Alpy, Szwajcarzy poparli na początku lat 90. w kilku wiążących referendach, mimo sprzeciwu rządu i parlamentu. Koniec prac - m.in. budowę tunelu Cereti i renowację innych tuneli - zaplanowano na 2020 rok. Budowa jest finansowana z podatku VAT i podatków paliwowych, opłat drogowych za pojazdy ciężarowe i pożyczek państwowych, które mają zostać spłacone w ciągu dekady.
zwiń tekst
Niezrozumiałe zachowania pszczół
Nie, 10 gru 2023
23:57
[opis czytelnika] Na pierwsze doniesienie o oblepieniu przez pszczoły samochodu nie zrwróciłem szczególnej uwagi, internauci tłumaczyli że pewnie królowa dostała się do samochodu i nie mogła wydostać dlatego taki efekt.Ale drugi przypadek w Niemczech może być zastanawiający, rój owadów obsiadł rower, jeżeli w pierwszym przypadku wytłumaczenie - o zakleszczowanej Królowej, jest sensowne, to w drugim.......
czytaj dalej 
[opis czytelnika] Na pierwsze doniesienie o oblepieniu przez pszczoły samochodu nie zrwróciłem szczególnej uwagi, internauci tłumaczyli że pewnie królowa dostała się do samochodu i nie mogła wydostać dlatego taki efekt.
Ale drugi przypadek w Niemczech może być zastanawiający, rój owadów obsiadł rower, jeżeli w pierwszym przypadku wytłumaczenie - o zakleszczowanej Królowej, jest sensowne, to w drugim może już być mało prawdopodobne. To są tylko dwa przypadki które trafiły do mediów, czyli z natury rzeczy musi ich być więcej.
http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/roj-pszczol-okupowal-bagaznik-samochodu,203439,1,0.html
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,W-srodku-Berlina-pszczoly-obsiadly-rower-i-wywolaly-panike-Taka-ilosc-owadow-wystraszylaby-kazdego,wid,18354555,wiadomosc.html?ticaid=11722a
Pozdrawiam T.T.
zwiń tekst
Pechowe mieszkanie, atak nocnej zmory i samobójstwo.
Nie, 5 cze 2016
11:28
[XXI PIĘTRO] To może ja opiszę moją historię... To było w okolicach 2006 roku - studiowałem filologię. Mieszkałem z kolegą w wynajętym pokoju w Nowej Hucie i słuchałem dużo "ciężkiej" muzyki. Ze względu na temat pracy magisterskiej czytałem wcześniej trochę o okultyzmie - chodziło o to, żeby ogólnie orientować się i później nie "chlapnąć" jakiegoś głupstwa przy obronie pracy. Otóż pewnego późnego.......
czytaj dalej 
[XXI PIĘTRO] To może ja opiszę moją historię... To było w okolicach 2006 roku - studiowałem filologię. Mieszkałem z kolegą w wynajętym pokoju w Nowej Hucie i słuchałem dużo "ciężkiej" muzyki. Ze względu na temat pracy magisterskiej czytałem wcześniej trochę o okultyzmie - chodziło o to, żeby ogólnie orientować się i później nie "chlapnąć" jakiegoś głupstwa przy obronie pracy.
Otóż pewnego późnego wieczoru zimą w okolicy Bożego Narodzenia słuchałem płyty (to pamiętam bardzo dobrze): My Dying Bride - Turn loose the swans i zasnąłem. W środku nocy przeżyłem przerażający paraliż senny. Do mojego pokoju prowadziły przeszklone drzwi, przez które weszła czarna kobieca postać. Pamiętam, że czułem jak się zbliża do mnie, a ja nie byłem w stanie się poruszyć. Miałem świadomość, że bardzo źle się to skończy. Próbowałem się wyrwać z tego stanu zanim "to" będzie przy mnie. Zacząłem się wtedy modlić w myślach -i szczękać zębami (tylko ustami mogłem poruszać). Po chwili jakoś się chyba oswobodziłem. Pamiętam, że później przez całą noc nie zgasiłem światła (choć raczej lękliwy nie jestem). Zdałem sobie sprawę, że leżałem na plecach.
Jak się okazało, historia miała (przynajmniej mnie się tak wydaje) jeszcze bardziej przerażający finał... Kilka dni później wyjechałem do domu rodziców. Mój współlokator, którego znałem od dzieciństwa, również wyjechał do siebie. W następną niedzielę rano do domu moich rodziców przyszedł jego ojciec i poinformował nas, że P. popełnił samobójstwo. Nie będę pisał co przeżywała jego rodzina... Ja po tym zdarzeniu postanowiłem się wyprowadzić z tego wynajmowanego mieszkania. Jak dowiedziałem się później, matka mojego kolegi znalazła w jego pokoju kilka książek o bezsenności.
Właściciel, od którego wynajmowałem pokój, mówił że mieszkała tam jego niedawno zmarła krewna.
Być może ma to jakiś związek z całym tym zdarzeniem. Być może muzyka pomogła się na coś "otworzyć" - tak sobie sam tłumaczę to zdarzenie. Być może śmierć kolegi nie była również przypadkowa. Nie słucham już takich płyt od tamtego czasu. Nie chcę się "otwierać". Do dziś czuję przerażenie gdy myślę o tym wszystkim. Do dziś miewam okresy obniżonego nastroju i czasami czuję, że prześladuje mnie bardziej niż przypadkowy pech - więc ślad pozostał i we mnie.
Zdaję sobie sprawę, że może to wszystko wydawać się niedorzeczne, ale to zdarzyło się naprawdę.
Pozdrawiam.
M.
zwiń tekst
Przelot tajemniczego obiektu UFO podczas wywiadu z Lechem Chacińskim?
Nie, 5 cze 2016
11:12
[KONTAKT] Witam serdecznie Kapitana oraz całą Załogę Nautilusa. Jestem wielbicielem Waszej pracy oraz wszelkich związanych z nią artykułów, wywiadów, materiałów. Dziękuję, to naprawdę fascynujące. Krótko chcę tylko zasygnalizować, chociaż być może Państwo o tym wiedzą, gdyż materiał jest dostępny na YouTube, a dodatkowo dotyczy Pana Lecha Chacińskiego, iż w materiale ujęty jest przelot niezidentyfikowanego.......
czytaj dalej 
[KONTAKT] Witam serdecznie Kapitana oraz całą Załogę Nautilusa. Jestem wielbicielem Waszej pracy oraz wszelkich związanych z nią artykułów, wywiadów, materiałów. Dziękuję, to naprawdę fascynujące.
Krótko chcę tylko zasygnalizować, chociaż być może Państwo o tym wiedzą, gdyż materiał jest dostępny na YouTube, a dodatkowo dotyczy Pana Lecha Chacińskiego, iż w materiale ujęty jest przelot niezidentyfikowanego obiektu. Poniżej podaję link:
W kontekście kontaktu Pana Lecha oraz okrągłej rocznicy, jestem przekonany, że to nie przypadek, "oni" dokładnie wiedzieli o wystąpieniu i prawdopodobnie chcieli, aby Pan Lech odzyskał dobre imię, zasygnalizowali, że wciąż są wokół niego, że Pan Lech mówi prawdę. Taka jest moja opinia, chociaż niestety wciąż są głosy, delikatnie mówiąc, braku zrozumienia.
Jestem ciekaw, czy Pan Lech o tym wie i jeśli nie, to bardzo prosiłbym Pana Roberta lub załogantów o poinformowanie Pana Lecha, gdyż może to dodać panu Lechowi wiary w siebie, ludzi oraz siły do dalszej egzystencji w świadomości swego doznania.
Myślę, że to bardzo ważne dla Pana Lecha. Proszę go pozdrowić i powiedzieć, że nie wszyscy się "podśmiewają i dodać, że słuchając Pana Lecha, ja dokładnie wiem, dlaczego został wybrany, bo jest zwyczajnie dobry i wrażliwy.
Pragnę jeszcze zwrócić uwagę, iż nie wiem, czy nagranie nie jest "wzbogacone" o obiekt, ale Państwo to stwierdzą. Ja jeszcze raz podkreślam, iż jestem głęboko przekonany, że to nie może być przypadek. Nigdy nie jest, co udowodnił Pan Robert nie raz na bazie swych doświadczeń. W tej sytuacji minęło zaledwie dziesięć lat.
Pozdrawiam serdecznie,
Dominik [dane do wiad. FN]
zwiń tekst